III Nsm 220/20
Common courts2020-12-30
Case number
III Nsm 220/20
Judgment date
2020-12-30
Type
DECISION
Judges
Renata Antkowiak (PRESIDING_JUDGE)
Summary
zagrożono
Judgment text
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt III Nsm 220/20 </strong>
</p>
<div>
<h2>POSTANOWIENIE</h2>
<p>Dnia 30 grudnia 2020r.</p>
<p>Sąd Rejonowy w Brodnicy Wydział III Rodzinny i Nieletnich</p>
<p>w składzie następującym:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Przewodniczący: Sędzia Renata Antkowiak </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Protokolant: st. sekr. sąd. Karolina Klufczyńska </strong>
</p>
<p>po rozpoznaniu w dniu 29 grudnia 2020 r. w Brodnicy</p>
<p>na rozprawie</p>
<p>sprawy z wniosku <span class="anon-block">K. S.</span>
</p>
<p>z uczestnictwem <span class="anon-block">A. S.</span>
</p>
<p>o wykonanie orzeczenia w przedmiocie kontaktów z małoletnim synem <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span> poprzez zagrożenie uczestnikowi <span class="anon-block">A. S.</span> nakazaniem zapłaty na rzecz wnioskodawczyni oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie obowiązku wynikającego z tego orzeczenia</p>
<p>
<strong>
<!-- -->p o s t a n a w i a:</strong>
</p>
<p>1)
zagrozić <span class="anon-block">A. S.</span> nakazaniem zapłaty na rzecz <span class="anon-block">K. S.</span> sumy pieniężnej w wysokości 300 zł (trzysta złotych) za każde naruszenie obowiązków wynikających z orzeczenia w przedmiocie kontaktów z małoletnim <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span> tj. z pkt I. 1-4 i 6-7 postanowienia Sądu Okręgowego w Toruniu z dnia 15 kwietnia 2019r., wydanego w sprawie o sygn. akt I C 90/19 z powództwa <span class="anon-block">K. S.</span> przeciwko <span class="anon-block">A. S.</span> o rozwód,</p>
<p>2)
oddalić wniosek w pozostałym zakresie,</p>
<p>3)
ustalić, iż każda ze stron ponosi koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie.</p>
<p> Na oryginale właściwe podpisy</p>
<p>Za zgodność</p>
<p>Kierownik sekretariatu</p>
<p>III Wydziału Rodzinnego i Nieletnich</p>
<p> mgr <span class="anon-block">K. J.</span>
</p>
<p>Sąd Rejonowy w Brodnicy</p>
<p>stwierdza, że niniejsze orzeczenie</p>
<p>uprawomocniło się i jest wykonalne dnia 19 kwietnia 2021r.</p>
<p>Dnia 6 lipca 2021r.</p>
<p> Sędzia</p>
<p> <span class="anon-block">M. S.</span>
</p>
<p>Sygn. akt III Nsm 220/20</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Wnioskodawczyni <span class="anon-block">K. S.</span> wystąpiła z wnioskiem o wykonanie orzeczenia w przedmiocie kontaktów z małoletnim synem <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span> poprzez zagrożenie uczestnikowi <span class="anon-block">A. S.</span> nakazaniem zapłaty na rzecz wnioskodawczyni oznaczonej sumy pieniężnej tj. kwoty 1000 zł za każde naruszenie obowiązku wynikającego z tego orzeczenia.</p>
<p>Uczestnik <span class="anon-block">A. S.</span> wnosił o oddalenie wniosku w przedmiotowej sprawie w całości.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd ustalił, co następuje:</strong>
</p>
<p>Wnioskodawczyni <span class="anon-block">K. S.</span> i uczestnik <span class="anon-block">A. S.</span> są rodzicami dwójki małoletnich dzieci: <span class="anon-block">F. S.</span> <span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">B.</span> oraz <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span> <span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">B.</span>. W czasie orzekania w przedmiotowej sprawie byli małżeństwem, jednakże toczyła się pomiędzy nimi przed Sądem Okręgowym w Toruniu sprawa o rozwód. Ponadto żyli oni w rozłączeniu z tym, że małoletni <span class="anon-block">F.</span> zamieszkiwał z matką w <span class="anon-block">B.</span>, natomiast małoletni <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span> zamieszkiwał z ojcem w dotychczasowym miejscu zamieszkania rodziny tj. w <span class="anon-block">J.</span>.</p>
<p>Postanowieniem z dnia 15 kwietnia 2019r. wydanym w sprawie sygn. akt I C 90/19 Sąd Okręgowy w Toruniu postanowił w trybie zabezpieczenia <em>
<!-- -->(w ramach toczącej się sprawy o rozwód</em>) ustalić sposób odbywania kontaktów przez każdą ze stron z synami: <span class="anon-block">F.</span> i <span class="anon-block">Ł.</span> w ten sposób, że:</p>
<p>1/ powódka <span class="anon-block">K. S.</span> będzie miała kontakt z synem <span class="anon-block">Ł.</span> w każdą sobotę nieparzystą od godz. 11.00 do godz. 20.00, przy czym przyjedzie po syna i odwiezie go do pozwanego po zakończeniu spotkania,</p>
<p>
<em>
<!-- -->2/ pozwany <span class="anon-block">A. S.</span> będzie miał kontakt z synem <span class="anon-block">F.</span> w każdą sobotę parzystą od godz. 11.00 do godz. 20.00, przy czym przyjedzie po syna i odwiezie go do powódki po zakończeniu spotkania</em>,</p>
<p>3/ Niedzielę Wielkanocną obaj chłopcy spędzą u ojca w godzinach 10.00 do 19.00, przy czym pozwany przyjedzie po <span class="anon-block">F.</span> i odwiezie go do powódki po zakończeniu spotkania,</p>
<p>4/ Poniedziałek Wielkanocny obaj chłopcy spędzą u matki, przy czym przyjedzie ona po <span class="anon-block">Ł.</span> a następnie odwiezienie go do pozwanego po zakończeniu spotkania.</p>
<p>5/ w I Komunię Świętą <span class="anon-block">Ł.</span> w sobotę 8 czerwca uroczystość odbędzie się w gronie rodziny pozwanego, a w niedzielę - u powódki. W obu przypadkach również <span class="anon-block">F.</span> będzie brać w tym udział. Powódka po zakończeniu uroczystości u niej w niedzielę odwiezie <span class="anon-block">Ł.</span> do pozwanego na godz. 20.00. Strony przekażą sobie dzieci po mszy św. W sobotę i w niedzielę. W sobotę pozwany odwiezie <span class="anon-block">F.</span> do powódki na godz. 20.00,</p>
<p>6/ w okresie wakacji letnich każda ze stron ma prawo spędzić z obojgiem dzieci po dwa tygodnie - w jednym ciągu - w miesiącu lipcu oraz sierpniu, przy czym strony ustalą w jakim to będzie okresie. W tym czasie pozostałe kontakty nie będą realizowane,</p>
<p>7/ w poniedziałek po szkole dzieci spędzają czas z powódką, a w środy u pozwanego - przy czym w te dni ten rodzic, u którego dzieci mają przebywać odbiera je ze szkoły lub osoby przez niego upoważnione.</p>
<p>W dniu 18 czerwca 2020r. wnioskodawczyni <span class="anon-block">K. S.</span> wystąpiła z przedmiotowym wnioskiem o wykonanie orzeczenia w przedmiocie kontaktów z małoletnim synem <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span> poprzez zagrożenie uczestnikowi <span class="anon-block">A. S.</span> nakazaniem zapłaty na rzecz wnioskodawczyni oznaczonej sumy pieniężnej tj. kwoty 1000 zł za każde naruszenie obowiązku wynikającego z tego orzeczenia wskazując, że uczestnik <span class="anon-block">A. S.</span> od wielu tygodni nie wykonuje obowiązków wynikających z wyżej wskazywanego postanowienia. W uzasadnieniu wniosku podawała ona, że pod pozorem epidemii koronawirusa podjął on jednostronną decyzję, że dzieci nie będą się spotykać, przy czym nie zmienił jej do chwili składania tego wniosku, gdy sytuacja epidemiczna była względnie stabilna. Wnioskodawczyni podawała również, że jednocześnie świadomie i celowo utrudnia on jej jakikolwiek kontakt z synem <span class="anon-block">Ł.</span> - jej zdaniem świadczy o tym choćby fakt, że blokuje on telefon syna <span class="anon-block">Ł.</span>, by ten nie mógł się kontaktować z nią i z bratem <span class="anon-block">F.</span>. Ponadto wnioskodawczyni wyjaśniała, że podejmowała wiele prób nawiązania kontaktu telefonicznego z synem oraz, że postępowania uczestnika nie zmieniły także interwencje Policji podjęte w tym zakresie. Poza tym uczestnik postępowania od końca marca 2020r. w żaden sposób nie kontaktuje się z synem <span class="anon-block">F.</span>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->Dowód: </em>
</strong>
<em>
<!-- --> odpis postanowienia Sądu Okręgowego w Toruniu z dnia 15 kwietnia 2019r., sygn. akt I C 90/19 - k. 7; informacje z KPP w <span class="anon-block">B.</span> kierowane do wnioskodawczyni <span class="anon-block">K. S.</span> k. 15-17; zeznania (uprzednio wyjaśnienia informacyjne) wnioskodawczyni <span class="anon-block">K. S.</span> k. 76v-77v, 80v- 81v akt przedmiotowej sprawy. </em>
</p>
<p>W toku postępowania w sprawie strony bezpośrednio i poprzez zeznania zawnioskowanych świadków przedstawiały istniejącą pomiędzy nimi i małoletnimi dziećmi sytuację dotyczącą kontaktów matki z małoletnim synem <span class="anon-block">Ł.</span>, która to sytuacja była też powiązana z kwestią kontaktów ojca z drugim synem stron <span class="anon-block">F.</span> i przedstawiana była następująco:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Wnioskodawczyni <span class="anon-block">K. S.</span>
</strong> wskazywała, że - od czasu wydania przez Sąd Okręgowy w Toruniu postanowienia zabezpieczającego kontakty stron z dziećmi - chcąc realizować kontakty z synem <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span> przyjeżdżała po <span class="anon-block">Ł.</span> i albo miała zastawioną bramę, zamkniętą drogę, że nie mogła przejechać, a on sam tj. ojciec dziecka <span class="anon-block">A. S.</span> nie wydał jej syna oraz, że sytuacje takie były wielokrotnie.</p>
<p>Wnioskodawczyni opisała też sytuację dot. I Komunii Świętej syna, gdzie następnego dnia miała ona mieć kontakt z synem. Odnośnie tego podała: „9 czerwca 2019 r. podjechałam pod <span class="anon-block">K.</span>, też mi nie wydał syna, zamknął go w samochodzie i pojechał z nim do kuzyna”. Ojciec dziecka sytuację tę przedstawił odmiennie twierdząc, że <em>
<!-- -->„Incydent z 2019 roku po Komunii <span class="anon-block">Ł.</span> - syn jak zobaczył, że żona przyjechała z partnerem tym jego chrzestnym, jak wyszliśmy z kościoła na parking, na drugi dzień po komunii, bo miał jechać do matki i jak zobaczył że mama jest z partnerem to powiedział," tata ja nie chce jechać do mamy" i wsiadł do mojego auta i odjechaliśmy”. </em>Matka małoletniego z kolei stwierdziła: <em>
<!-- -->„Nie wiem czy po uroczystości komunijnej syn <span class="anon-block">Ł.</span> chciał ze mną jechać. Nie miałam możliwości porozmawiania z nim”. </em>Równocześnie przyznała, że była też opinia <span class="anon-block"> (...)</span> z 23.10.2019 roku, która zawierała sugestię, że syn źle reaguje na jej partnera i ona się tego trzymała i na początku wcale się nie widywali syn i partner, po jakimś czasie dochodziło między nimi do krótkich spotkań. Wnioskodawczyni podawała, że wielokrotnie próbowała choćby sms-ami nakłonić męża do tego żeby się zmieniło, żeby dzieci się widywały, żeby mogła ona się widzieć z synem <span class="anon-block">Ł.</span>, jednakże uczestnik nie odpisuje na smsy, nie kontaktuje się z nią w przedmiocie realizacji kontaktów z synami - wszystkie informacje, jeśli chce coś przekazać to przekazuje tylko przez dzieci.</p>
<p>Wnioskodawczyni wskazała, że sytuacja się zmieniła od 27 października 2020r., Wcześniej była ona u pani psycholog, bo 3 miesiące nie widziała <span class="anon-block">Ł.</span>. Według wnioskodawczyni tylko ta pani psycholog jest w stanie im pomóc. Wprawdzie rodzice małoletnich nie realizują terapii u psychologa, jednak - jak uznają, że już naprawdę trzeba - to udają do psychologa osobno<em>
<!-- -->. </em>Pani psycholog pomogła im, przekonała ojca dzieci - <span class="anon-block">A. S.</span> telefonicznie, żeby dzieci się widywały, żeby <span class="anon-block">Ł.</span> przyjeżdżał do mamy i brata, który mieszka z mamą. Wnioskodawczyni podała, że od tego czasu te terminy spotkań z dziećmi troszkę się pozmieniały w stosunku do tego, co jest w postanowieniu <em>
<!-- -->(pozmieniały się daty, dni, jednakże mają to uzgodnione przez tą panią psycholog, żeby to się w miarę trzymało) </em>i to jest realizowane od 27 października 2020r. Dalej wnioskodawczyni podała, że było tak do drugiego Dnia <span class="anon-block"> (...)</span> Bożego Narodzenia 2020r, bo wtedy znowu wyniknęło między nimi nieporozumienie i na tę okoliczność wyjaśniła, że <em>
<!-- -->„w I święto Bożego Narodzenia 2020r ojciec odebrał syna <span class="anon-block">Ł.</span> ode mnie, bo był na kontakcie u mnie samochodem <span class="anon-block">B.</span>, na drugi dzień jak ja zawoziłam starszego syna do ojca to ten samochód stał u siostry uczestnika <span class="anon-block">M.</span> i przypuszczam, że mógł być pod wpływem alkoholu i bał się wyjechać, dotychczas za każdym razem jak przywoziłam <span class="anon-block">F.</span> to ojciec czekał samochodem, pieszo też był albo przychodził po <span class="anon-block">F.</span> brat <span class="anon-block">Ł.</span>. Ojciec <span class="anon-block">F.</span> obiecywał ze będzie wyjeżdżał po niego a nie wyjechali, napisałam sms-a że czekam przy drodze, nie przyjechał to odjechałam z synem, nie wysadziłam go żeby sam poszedł, bo nie wiem czy jak pójdzie te 300 metrów do domu to czy ktoś tam będzie, zadzwoniłam z telefonu <span class="anon-block">F.</span>, że jak wyjedziesz to zawrócę i <span class="anon-block">F.</span> zostawię, wyzwał mnie i powiedział jedz z Bogiem. Nie wiem co będzie dalej, bo ja się z nim nie dogadam”. </em>Uczestnik sytuację tę dot. syna <span class="anon-block">F.</span> opisał w odmienny sposób a mianowicie: <em>
<!-- -->„wtedy syna nie otrzymałem, a na drodze stałem autem 50 metrów od żony auta, staliśmy oboje autami te 50 metrów, ale ona nie wypuściła syna, a zawsze w taki sam sposób żona zawracała na drodze, syn wychodził i szedł do mnie. zawsze tak było”. </em>Opisana sytuacja nie dotyczy wprawdzie bezpośrednio kontaktu wnioskodawczyni z synem <span class="anon-block">Ł.</span>, jednakże pośrednio jest z tym powiązana, ponieważ uczestnik <span class="anon-block">A. S.</span> twierdzi, że w sytuacji, kiedy nie przyjedzie do nich na kontakty syn <span class="anon-block">F.</span> mieszkający z matką to później syn <span class="anon-block">Ł.</span> mieszkający z ojcem nie chce jechać do matki twierdząc, że został oszukany - brat nie przyjechał.</p>
<p>Ponadto wnioskodawczyni twierdziła, że uczestnik nie wskazywał powodów niewydania jej syna na kontakty, nigdy z nią nie rozmawia, ewentualnie tłumaczy się tym, że <span class="anon-block">Ł.</span> nie chce jechać do niej ze względu na jej partnera. Równocześnie podała, że 14 marca 2020 roku mąż napisał jej smsa, że ze względu na korona wirusa dzieci nie będą się widywały. Było tak, że przez 3 miesiące matka nie widziała się z synem <span class="anon-block">Ł.</span>, później były wakacje i widziała się z nim 2 razy. Wnioskodawczyni przyznała, że była też opinia <span class="anon-block"> (...)</span> z 23.10.2019 roku, która zawierała sugestię, że syn źle reaguje na jej partnera i ona się tego trzymała i na początku wcale się nie widywali syn i partner, po jakimś czasie dochodziło między nimi do krótkich spotkań. W momencie jak wnioskodawczyni nie miała kontaktu z synem <span class="anon-block">Ł.</span>, to nie odbywały się też kontakty ojca z drugim synem ze względu na to, że panowała pandemia, uczestnik nie chciał dać <span class="anon-block">Ł.</span> i w stronę odwrotną - <span class="anon-block">F.</span> nie jeździł do ojca, „<em>
<!-- -->bo mąż bał się o swoich rodziców ze względu na pandemie, telefonicznych kontaktów też nie było, mąż nie dzwonił do <span class="anon-block">F.</span>”.</em> Wnioskodawczyni przyznała, że odnowienie kontaktu po okresie epidemii - na początku lipca 2020r. nastąpiło z inicjatywy jej męża <span class="anon-block">A. S.</span> i <em>
<!-- -->„wtedy zgodziłam się i napisałam że przywiozę <span class="anon-block">F.</span>, później kolejny raz pojechał mój tata bo ja byłam w pracy, to ojciec nie dał syna dziadkowi, po godzinie 14-tej po pracy pojechałam jeszcze raz i też mi go ojciec nie dał i od tej pory znowu było zaprzestanie na jakieś 3 miesiące dopóki nam ten psycholog nie pomógł”.</em>
</p>
<p>Wnioskodawczyni przyznała, że zdarzało się też tak, że jak <span class="anon-block">Ł.</span> jest u niej i odbywa kontakt, to później <span class="anon-block">F.</span> nie jedzie do ojca na kontakt - twierdziła jednak, że mało było takich sytuacji - teraz taka sytuacja była w Święta Bożego Narodzenia 2020r. Natomiast podczas wakacji <span class="anon-block">F.</span> nie pojechał na wycieczkę z bratem <span class="anon-block">Ł.</span>, ponieważ była to kolonia z KRUS-u, a <span class="anon-block">F.</span> jest dopisany do niej do ZUS-u i jej zdaniem nie mógł pojechać. Inaczej tę kwestię oceniał ojciec tych dzieci twierdząc, że nie było przeszkód, by syn <span class="anon-block">Ł.</span> również pojechał na tę wycieczkę z bratem.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Uczestnik <span class="anon-block">A. S.</span>
</strong> twierdził, że nigdy nie utrudniał i nie utrudnia matce kontaktów z synem <span class="anon-block">Ł.</span>, natomiast nie dochodziło do tych kontaktów z powodu korona wirusa („<em>
<!-- -->Napisałem do żony, że nie będzie kontaktu z synem <span class="anon-block">Ł.</span>, zostały wstrzymane na czas nieokreślony, bo bałem się o zdrowie rodziców, w tym czasie też <span class="anon-block">F.</span> nie był przywożony do mnie, kontakty zostały wznowione w wakacje 2020r.”), </em>a poza tym jak żona nie puściła starszego syna do nich to młodszy nie chciał jechać do nich. Uczestnik wskazywał, że chodził co miesiąc chyba z 12 razy do psychologa w sprawie kontaktu <span class="anon-block">Ł.</span> z matką i na tę okoliczność podał, że<em>
<!-- -->: „Nie dochodziło do kontaktu z <span class="anon-block">Ł.</span>, bo ona mieszka z partnerem i syn nie chciał tam przebywać, z tego co mi wiadomo nie akceptował partnera; <span class="anon-block">F.</span> jak przyjeżdżał to przyjeżdżał ale nieraz nie przyjechał a <span class="anon-block">Ł.</span> w odwecie nie pojechał, bo mówił ze został oszukany”. Ponadto</em> uczestnik potwierdził to, co wcześniej podawała wnioskodawczyni, że korzystają oni z pomocy psychologa, ale nie chodzą regularnie do pani <span class="anon-block">A. W.</span> z <span class="anon-block">B.</span>, jednakże psycholog pomógł im w ostatnim czasie w realizacji kontaktów matki z <span class="anon-block">Ł.</span> i od października 2020r. kontakty matki z <span class="anon-block">Ł.</span> przebiegały bez problemu, również prawidłowo przebiegały wtedy kontakty <span class="anon-block">F.</span> ze ojcem i bratem <span class="anon-block">Ł.</span> do II Święta Bożego Narodzenia 2020r. Potem wyniknęło nieporozumienie miedzy rodzicami dzieci, na które wskazywano wyżej; przy czym każda ze stron przedstawiła odmienną przyczynę zaistniałej sytuacji <em>
<!-- -->(ku wersji podawanej przez wnioskodawczynię skłaniają również zeznania siostry uczestnika - <span class="anon-block">M. D.</span> na tę okoliczność, która podała, że „ II dzień <span class="anon-block"> (...)</span> Bożego Narodzenia czy zadzwoniła czy napisała do brata, że brat ma po niego gdzieś podjechać no i brat nie podjechał po <span class="anon-block">F.</span>, bo nie miał samochodu, ja miałam ten samochód, potem zaraz były sms-y do <span class="anon-block">Ł.</span> ze strony mamy <span class="anon-block">Ł.</span> przepraszam tata nie chce przyjechać po <span class="anon-block">F.</span>, niedogadanie rodziców spowodowało, że nie doszło do spotkania..” k. 78v akt).</em>
</p>
<p>Odnośnie kontaktu telefonicznego uczestnik <span class="anon-block">A. S.</span> podał, że: dzieci miały komórkę zanim żona go opuściła, <span class="anon-block">Ł.</span> i <span class="anon-block">F.</span> miał możliwość normlanie się kontaktować z mamą, „<em>
<!-- -->w swoim telefonie może i miałem zablokowany numer tel. żony, ale do syna nigdy nie zablokowałem jej numeru telefonu.”</em>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->Dowód: </em>
</strong>
<em>
<!-- -->zeznania (uprzednio wyjaśnienia informacyjne) wnioskodawczyni <span class="anon-block">K. S.</span> k. 76v-77v, 80v- 81v; zeznania (uprzednio wyjaśnienia informacyjne) uczestnika <span class="anon-block">A. S.</span> k. 80, 81-81v, zeznania świadków: <span class="anon-block">M. D.</span> k. 76v, 78-79, <span class="anon-block">Ł. S. (2)</span> k. 79-80 akt przedmiotowej sprawy.</em>
</p>
<p>Sąd uznał za wiarygodne zeznania stron oraz zeznania powołanych wyżej świadków w zakresie, w jakim znalazły one odzwierciedlenie w dokonanych powyżej ustaleniach faktycznych, bowiem ten zakres ich zeznań jest przekonujący oraz układa się w pewną logiczną całość z pozostałym powołanym wyżej materiałem dowodowym. Zeznania stron jak i świadków w pozostałym zakresie dotyczyły okoliczności świadczących o istnieniu konfliktu pomiędzy stronami m.in. w sferze dotyczącej ich kontaktów z dziećmi w szczególności kontaktu matki z synem <span class="anon-block">Ł.</span>, jak również oceny odnośnie tego, kto ponosi winę za zaistniałą sytuację. Jednakże rozstrzygnięcie odnośnie zasadności żądania wniosku w tej sprawie jest obowiązkiem Sądu.</p>
<p>Dowody z dokumentów wskazanych wyżej nie były kwestionowane przez strony, Sąd również nie dopatrzył się okoliczności mogących budzić wątpliwości co do ich prawdziwości.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Zgodnie z przepisem <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 598(15);art. 598(15) § 1)">art. 598
<sup>
<!-- -->15</sup>
§ 1 kpc</a> jeżeli osoba, pod której pieczą dziecko pozostaje, nie wykonuje albo niewłaściwie wykonuje obowiązki wynikające z orzeczenie albo z ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem w przedmiocie kontaktów z dzieckiem, sąd opiekuńczy, uwzględniając sytuację majątkową tej osoby, zagrozi jej nakazaniem zapłaty na rzecz osoby uprawnionej do kontaktu z dzieckiem oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie obowiązku. </strong>
</p>
<p>Z wnioskiem takim w przedmiotowej sprawie wystąpiła matka małoletniego <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span>, której prawo do kontaktów ustalone zostało w postanowieniu Sądu Okręgowego w Toruniu z dnia 15 kwietnia 2019r., sygn. akt I C 90/19, wydanym w trybie zabezpieczenia w toku sprawy o rozwód pomiędzy rodzicami małoletnich: <span class="anon-block">Ł.</span> i <span class="anon-block">F.</span> rodz. <span class="anon-block">S.</span>. Ponadto wnioskodawczyni przedłożyła odpis wykonalnego orzeczenia w przedmiocie tych kontaktów z synem wskazując, że ojciec małoletniego <span class="anon-block">A. S.</span> nie wykonuje obowiązków wynikających z tego postanowienia w zakresie dotyczącym jej kontaktów z mieszkającym z ojcem synem <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span>, na co wskazywano szczegółowo wyżej.</p>
<p>W ocenie Sądu - w okolicznościach przedmiotowej sprawy uznać należy, że dotychczas zachodziły sytuacje, w których uczestnik <span class="anon-block">A. S.</span> nie wykonywał obowiązków wynikających z tego postanowienia w zakresie dotyczącym kontaktów matki z mieszkającym z ojcem synem <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span>. W świetle okoliczności przedmiotowej sprawy Sąd uznał, że do ojca małoletniego tj. do uczestnika <span class="anon-block">A. S.</span> należy odnieść okoliczności przewidziane przepisem <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 598(15);art. 598(15) § 1)">art. 598 <sup>
<!-- -->15</sup> § 1 kpc</a> uzasadniające zagrożenie jemu nakazaniem zapłaty na rzecz osoby uprawnionej do kontaktu z dzieckiem oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie obowiązku wynikającego z orzeczenia w przedmiocie zabezpieczenia kontaktów <span class="anon-block">K. S.</span> z małoletnim synem <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span>. Okoliczności uzasadniające powyższe wskazano i omówiono szczegółowo wyżej w rozważaniach i poczynionych przez Sąd ustaleniach faktycznych.</p>
<p>Analiza powyższego skłoniła Sąd do rozstrzygnięć mających odzwierciedlenie w postanowieniu. I tak Sąd postanowił w punkcie 1) postanowienia zagrozić <span class="anon-block">A. S.</span> nakazaniem zapłaty na rzecz <span class="anon-block">K. S.</span> sumy pieniężnej w wysokości 300 zł (trzysta złotych) za każde naruszenie obowiązków wynikających z orzeczenia w przedmiocie kontaktów z małoletnim <span class="anon-block">Ł. S. (1)</span> tj. z pkt I. 1-4 i 6-7 postanowienia Sądu Okręgowego w Toruniu z dnia 15 kwietnia 2019r., sygn. akt I C 90/19 wydanego w sprawie z powództwa <span class="anon-block">K. S.</span> przeciwko <span class="anon-block">A. S.</span> o rozwód. O powyższym orzeczono po myśli <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 598(15);art. 598(15) § 1)">art. 598 <sup>
<!-- -->15</sup> § 1 kpc</a>.</p>
<p>W punkcie 2) postanowienia Sąd postanowił oddalić wniosek w pozostałym zakresie. Powyższe odnosiło się do żądania przewyższającego wysokość kwoty pieniężnej, której nakazaniem zapłaty na rzecz wnioskodawczyni <span class="anon-block">K. S.</span> Sąd zagroził uczestnikowi <span class="anon-block">A. S.</span> w punkcie 1) postanowienia. Wnioskodawczyni żądała bowiem zagrożenia uczestnikowi nakazaniem zapłaty na jej rzecz kwoty wyższej tj. po 1000 zł za każde naruszenie obowiązków wynikających z orzeczenia ustalającego w drodze zabezpieczenia jej kontakty z synem <span class="anon-block">Ł.</span>. Zawartą w punkcie 1) postanowienia wysokość sumy zagrożenia Sąd dostosował do możliwości majątkowych uczestnika tj. ojca małoletniego dziecka, biorąc pod uwagę zeznania uczestnika odnośnie jego sytuacji majątkowej, w których wskazał: „<em>
<!-- -->prowadzę gospodarstwo rolne o pow. 41 ha, dochód miesięczny wynosi o 5 tyś zł</em>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->”, </em>
</strong>jak również tę okoliczność, że na jego utrzymaniu pozostaje jeden z małoletnich synów stron i uczestnik ponosi koszty związane z jego utrzymaniem.</p>
<p>W punkcie 3) postanowienia Sąd rozstrzygnął o kosztach postępowania ustalając, iż każda ze stron ponosi koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie - o powyższym orzeczono po myśli <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 1)">art. 520 § 1 kpc</a> uznając, iż w okolicznościach przedmiotowej sprawy, które wskazywano szczegółowo wyżej, zasada ta winna mieć zastosowanie.</p>
<p> Na oryginale właściwe podpisy</p>
<p>Za zgodność</p>
<p>Kierownik sekretariatu</p>
<p>III Wydziału Rodzinnego i Nieletnich</p>
<p>mgr <span class="anon-block">K. J.</span>
</p>
</div>