Ppolska.starec← Urzadnik

II SA/Ol 974/10

Administrative courts2010-12-30
Case number
II SA/Ol 974/10
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Judgment date
2010-12-30
Type
Wyrok WSA w Olsztynie

Judges

Katarzyna MatczakTadeusz LipińskiZbigniew Ślusarczyk

Ruling

Uchylono decyzję I i II instancji

Judgment text

SENTENCJA Dnia 30 grudnia 2010 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Katarzyna Matczak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Zbigniew Ślusarczyk Sędzia WSA Tadeusz Lipiński Protokolant Wojciech Grabowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 grudnia 2010 roku sprawy ze skargi B. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości 1/ uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia 7 maja 2010 roku; 2/ orzeka, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. UZASADNIENIE Zaskarżoną decyzją z dnia "[...]" Nr "[...]", Samorządowe Kolegium Odwoławcze, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 w związku z art. 127 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego, uchyliło własną decyzję z dnia "[...]" nr "[...]" w sprawie umorzenia postępowania i odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Miasta z dnia "[...]" nr "[...]" zatwierdzającej podział nieruchomości oznaczonej nr 1/26 o powierzchni "[...]" położonej w A. przy ul. "[...]" w części dotyczącej sposobu wydzielenia działki o nr 1/30 o powierzchni "[...]" przeznaczonej pod zabudowę hotelową. Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i oceny prawne: Wnioskiem z 5 lutego 2007r. (data wpływu do organu) B.Z. wystąpił do Samorządowego Kolegium Odwoławczego o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza Miasta z dnia "[...]" zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości stanowiącej własność Gminy Miasta A., oznaczonej nr geodezyjnym 1/26 położonej przy ul. "[...]" w A. na trzy działki o nr: 1/29, 1/30 i 1/31 w części dotyczącej sposobu wydzielenia działki o nr 1/30 albo stwierdzenia wydania w tym zakresie części decyzji z rażącym naruszeniem prawa. Strona wyjaśniła, iż wraz z bratem A.Z. jest współwłaścielem działek o nr 1/9, 1/10, 1/11, które to działki przed II wojną światową zostały zakupione przez dziadka i pozostawały w przeznaczeniu pod luksusową zabudowę willową. Podał, iż po wojnie działki te zmieniły swoje oznaczenie oraz przeznaczenie wraz z graniczącą z nimi działką komunalną o nr 1/26, stając się "lasami i gruntami leśnymi" zgodnie z ewidencją gruntów. Dostęp do działek był zabezpieczony przez dwie drogi leśne będące własnością miasta A., przy czym ich charakter uległ zmianie na skutek wejścia w życie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w 2002 r. obejmującego część dzielnicy "[...]". Utworzony został kompleks ZH-1 obejmujący działki strony i część działki o nr 1/26 przeznaczając ten teren pod zabudowę hotelową. W ten sposób teren ten stał się ponownie terenem budowlanym, do którego wytyczono ulicę "[...]", do której doprowadzono media. W ocenie wnioskodawcy z uwagi na zapis art. 145 Kc oraz art. 93 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami wszystkie działki w tym kompleksie winny mieć zapewniony dostęp do drogi publicznej. Tymczasem dokonany skarżoną decyzją podział działki o nr 1/26 zlikwidował dwie drogi leśne, będące własnością miasta A. zapewniające dostęp do jego nieruchomości. Jedna z dróg leśnych weszła w skład nowego ciągu pieszego miejskiego bulwaru, druga zaś została włączona w skład wydzielonej działki o nr 1/30 i zbyta. W ten sposób decyzja podziałowa Burmistrza pozbawiła jakiegokolwiek dostępu jego nieruchomości do drogi publicznej ul. "[...]". Taka decyzja podziałowa stanowi rażące naruszenie art. 93 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, co winno skutkować na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 Kpa stwierdzenie jej nieważności. Pozbawienie nieruchomości dostępu do drogi publicznej godzi bowiem w prawo własności chronione art. 21 i art. 64 Konstytucji RP oraz art. 1 Pierwszego Protokołu do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Fakt zbycia wydzielonej nieruchomości 1/30 skutkuje potrzebą rozważenia, czy możliwe jest stwierdzenie nieważności decyzji podziałowej we wskazanym zakresie, czy też jedynie stwierdzenie, iż wydana została z naruszeniem prawa, gdyż wywołała nieodwracalne skutki prawne. Decyzją z dnia "[...]" nr "[...]" Samorządowe Kolegium Odwoławcze umorzyło postępowanie wszczęte wnioskiem B.Z. przytaczając w jego uzasadnieniu dotychczasowy przebieg postępowania przed organami administracji i sądami administracyjnymi, poczynając od decyzji wydanych na podstawie art. 157 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej, poprzez wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (dalej w skrócie: NSA) z dnia 14 października 2009 r. sygn. akt I OSK 91/09, którym uchylony został wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 16 października 2008 r. sygn. akt II SA/Bk 470/08, kończąc na prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku (w skrócie: WSA) z dnia 12 stycznia 2010 r. sygn. akt II SA/Bk 758/09 wydanym na skutek uwzględnienia przez NSA skargi kasacyjnej. Podano, iż po przeprowadzeniu w toku postępowania wskazań zawartych w wyroku WSA w Białymstoku nie potwierdził się zarzut strony, iż decyzja podziałowa dotycząca działki o nr 1/26 pozbawiła jego nieruchomości dostępu do drogi publicznej. Podkreślono, że z żadnych dokumentów nie wynika, by do działki nr 1/7 - obecnie 1/9, 1/10 i 1/11 wyznaczone były drogi dojazdowe rozumiane jako działki geodezyjne stosownie do postanowień § 9 ust. 1 i 4 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków. Podano, iż po zakończeniu wojny, według odtworzonej i w późniejszym okresie zmienionej dokumentacji geodezyjnej, został utworzony kompleks leśny oznaczony jako działka nr 1/1 stanowiący własność Gminy Miasto A. od 1982 r. W 1997 r. dokonano sądowego podziału tej działki na działkę o nr 1/7 - własność pp. Z. oraz 1/8 - mienie komunalne. Podział ten nie zmienił dotychczasowego sposobu wykorzystywania terenu, grunty te nadal stanowiły las. Dokumentacja sądowa z podziału nie wykazała aby istniała wydzielona droga dojazdowa do działki nr 1/7, przy czym taka droga nie była wydzielona także w okresie późniejszym, gdy dokonywany był podział działki komunalnej 1/8, gdyż w 2001 r. nastąpił jej podział na działki o nr 1/12 oraz 1/13, w 2003 r. działka 1/13 została podzielona na 10 działek, w tym wydzielono działkę o nr 1/25, która także w 2003 r. została podzielona na trzy działki, wśród nich na działkę o nr 1/26. Stwierdzono zatem, iż w oparciu o interpretację art. 28 kpa oraz art. 93 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami dokonaną przez WSA i NSA nie jest możliwe uznanie za stronę tego postępowania p. B. i A.Z., natomiast taką stroną jest K.R., który nabył działki 1/29 i 1/30. Od tej decyzji wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy złożył B.Z. zarzucając jej rażące naruszenie art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, gdyż Kolegium zignorowało świadomie wyrok WSA w Białymstoku z 12 stycznia 2010 r. jak i ocenę prawną oraz wskazania zawarte w poprzedzającym go wyroku NSA z 14 października 2009 r. Strona podała, iż organ po raz piąty powtórzył ustalenia dokonane we wcześniejszych uchylonych decyzjach, pomijając jej argumenty prawne oraz negując niewygodne fakty. Poza uwagą organu pozostały stwierdzenia zawarte w uzasadnieniach wyroków, w których potwierdzono fakt istnienia dwóch dróg leśnych dojazdowych do nieruchomości strony. Zarzucił, iż obecna sprawa nie dotyczy kwestionowania danych zawartych w niekompletnej i stale zmieniającej się ewidencji gruntów lecz gwarantowanego przez Kodeks cywilny dostępu każdej nieruchomości do drogi publicznej, z czym związany jest cel regulacji art. 93 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami (dalej zwanej: ustawą g.n.). Podkreślił, iż nie chodzi tutaj o drogi geodezyjnie wydzielone, a takim pojęciem posługuje się organ, gdyż drogi takie nie stanowią jakiegoś nadzwyczajnego dowodu. Poza tym dane zawarte w ewidencji gruntów nie korzystają z domniemania prawdziwości ani rękojmi wiary publicznej. Nadto podkreślił, iż jego nieruchomość, jak podaje Kolegium nie powstała w 1997 r. na skutek wyroku sądu, lecz istnieje od 1934 r. i znajduje się w najpiękniejszej części A. nad Jeziorem "[...]". Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, iż skoro sprawa została wszczęta wnioskiem p. B.Z. w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej, który to tryb przewiduje dwa etapy, pierwszy poświecony formalnej dopuszczalności wniosku, zaś kolejny po spełnieniu warunków formalnych ocenie merytorycznej zasadności zgłoszonych zarzutów, to z uwagi na ocenę prawną wyrażoną przez NSA w wyroku z 14 października 2009 r. należało przyjąć, że skoro ustawodawca na gruncie art. 93 ust. 3 ustawy g.n. zakłada niedopuszczalność podziału nieruchomości na działki, które byłyby pozbawione dostępu do drogi publicznej, to tym samym nie dopuszcza do sytuacji by w wyniku tego podziału działki sąsiednie, już istniejące, były pozbawione - posiadanego przed podziałem - dostępu do drogi publicznej. NSA stwierdził także, iż w postępowaniu podziałowym właścicielom dziełek sąsiadujących z działką dzieloną przysługują prawa strony choć tylko w takim zakresie, w jakim organ dokonujący podziału ingeruje swoimi działaniami w wykonywanie przez nich prawa własności, a zatem brak tytułu prawno rzeczowego do działki podlegającej podziałowi nie wyłącza możliwości uznania właściciela działki sąsiedniej za stronę postępowania podziałowego i postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności. W tym zakresie NSA uwzględniając skargę strony podzielił zarzut naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 i art. 157 § 3 kpa poprzez uzasadnienie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności brakiem podstaw prawnych do stwierdzenia nieważności, gdyż w tym zakresie postępowanie nie było prowadzone. Przytoczono następnie wskazania zawarte w wyroku WSA w Białymstoku z 12 stycznia 2010 r. przyznając rację stronie skarżącej w kwestii braku wyjaśnienia okoliczności w zakresie konsekwentnie wskazywanego faktu istnienia przed dokonanym podziałem dwóch dróg dojazdowych do nieruchomości skarżącego. Kolegium wyjaśniło, iż w tym zakresie zostało związane na mocy art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania. Wypełniając te wskazania organ stwierdził, iż postępowanie wszczęte wnioskiem B.Z. weszło w drugi etap postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności poświęcony merytorycznym rozważaniom przyczyn nieważności. W tym zakresie zasadny jest zatem zarzut strony co do braku podstaw do odmawiania jej przymiotu strony w prowadzonym postępowaniu, a wobec tego taki stan rzeczy obligował skład orzekający Kolegium do uchylenia decyzji umarzającej postępowanie z przyczyn podmiotowych. Przechodząc do dalszego rozpoznania sprawy organ wskazał na konieczność zbadania istnienia przesłanek, o których mowa w art. 156 § 1 Kpa. Stwierdzono, iż nie można podzielić stanowiska skarżącego, iż ostateczna decyzja podziałowa Burmistrza Miasta z dnia "[...]" zatwierdzająca podział działki komunalnej nr 1/26 rażąco narusza art. 93 ust. 3 ustawy g.n w części w jakiej wydzielono działkę o nr 1/30 pozbawiając tym samym sąsiadujące z nią działki skarżącego dostępu do drogi publicznej ul. "[...]" w A. W pierwszej kolejności wskazano, iż przepisy prawa administracyjnego nie określają, co należy rozumieć pod pojęciem "rażącego naruszenia prawa", natomiast w doktrynie oraz orzecznictwie ugruntowany został pogląd, iż nie można jakiegokolwiek naruszenia prawa określać tym pojęciem. Naruszenie prawa, którego kwalifikowaną formą jest rażące naruszenie prawa może mieć miejsce wówczas, gdy zaistniały trzy przesłanki: - oczywistość naruszenia prawa, gdy występuje oczywista sprzeczność pomiędzy treścią rozstrzygnięcia a przepisem prawa będącym jego podstawą, - charakter przepisu, który został naruszony, bowiem w sposób rażący może być naruszony wyłącznie taki przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, taki który nie wymaga wykładni prawa, - racje ekonomiczno - gospodarcze to skutki, które wywołuje decyzja, których nie można zaakceptować z punktu widzenia praworządności. W ocenie organu o rażącym naruszeniu prawa można mówić wówczas, gdy proste zestawienie treści przepisu prawa z rozstrzygnięciem nie wykazuje sprzeczności oraz gdy w decyzji zastosowany został przepis wymagający wykładni. Taka sytuacja ma miejsce w tej sprawie, gdzie w decyzji podziałowej zastosowany został przepis art. 93 ust. 3 ustawy g.n., którego wykładnia została zawarta w wyroku NSA z 14 października 2009 r. Skoro przepis ten wymagał wykładni poprzez stwierdzenie, że musi być on interpretowany w taki sposób aby zapewnić ochronę prawa własności także właścicielom działek sąsiadujących z dzieloną nieruchomością, pozbawionych dostępu do drogi publicznej w wyniku dokonanego podziału, to nie można przyjąć, że wydanie decyzji w wyniku odmiennej interpretacji tego przepisu stanowi rażące naruszenie prawa. Kwestionowanej decyzji podziałowej nie można zarzucić rażącego naruszenia prawa również z tego powodu, że rozstrzygnięcie to nie jest sprzeczne z jasno sformułowanym przepisem nakazującym by nowo wydzielona działka miała zagwarantowany dostęp do drogi publicznej, gdyż bezsporna pozostaje okoliczność, iż wydzielona działka 1/30 leży w bezpośrednim sąsiedztwie gruntu przeznaczonego pod drogę publiczną w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego obowiązującym w dacie wydania decyzji. Po drugie Kolegium stwierdziło, że z materiału dowodowego nie wynika aby przed podziałem działki nr 1/26 stanowiącej własność Gminy A. nieruchomość strony posiadała dostęp do drogi publicznej w rozumieniu art. 93 ust. 3 ustawy g.n. Zdaniem organu w przepisie tym mowa jest o dostępie prawnie zabezpieczonym tj. do którego właściciel nieruchomości ma prawo i z którego korzystanie znajduje się pod ochrona prawną. Po raz kolejny przedstawiono poczynione wcześniej ustalenia, iż prawo do działek skarżącego o nr 1/9, 1/10 i 1/11 zostało ustalone wyrokiem Sądu Rejonowego w A. Wydział Cywilny z dnia "[...]" sygn. akt "[...]", przedstawiono chronologię wydzielania kolejnych działek stanowiącym własność Gminy A. do końcowego ich podziału m.in. na działkę o nr 1/26. Wskazano, iż przed datą sądowego ustalenia zewnętrznych granic nieruchomości skarżącego do 2002 r. o przeznaczeniu tego terenu decydował miejscowy plan ogólny zagospodarowania przestrzennego miasta A. zatwierdzony uchwałą Nr XXII/186/92 Rady Miejskiej z 11 czerwca 1992 r. Działka skarżącego wraz z otaczającą ją działką komunalną o powierzchni "[...]" stanowiła teren istniejącego parku leśnego, wymagającego uporządkowania drzewostanu, przystosowania do wypoczynku czynnego kuracjuszy. Według rysunku planu najbliższą drogą publiczną graniczącą z parkiem leśnym była Aleja "[...]". Podano, iż z planu tego, akt sądowych, ani dokumentacji geodezyjnej, o które została uzupełniona dokumentacja sprawy według wskazań WSA, w tym map sporządzonych w 1972 r. nie wynika by na nieruchomości komunalnej 1/8, następnie oznaczonej jako 1/13 otaczającej nieruchomości skarżącego wydzielone były działki gruntu jako drogi wewnętrzne stanowiące dostęp do drogi publicznej. Kwestia dostępu do drogi publicznej podobnie przedstawiała się od listopada 2002 r. tj. od daty wejścia w życie nowego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta A. terenów obejmujących część dzielnicy "[...]". W planie tym na terenie parku leśnego przewidziana została droga publiczna oznaczona na rysunku symbolem KLP, a także ciąg pieszy oznaczony symbolem CP prowadzący wzdłuż Jeziora "[...]". Pomiędzy terenem przeznaczonym pod drogę publiczną a terenem pod ciąg pieszy wyróżniony został m.in. kompleks zabudowy hotelowej ZH-1 i działki p. Z. położone w bezpośrednim sąsiedztwie terenu przeznaczonego pod ciąg pieszy razem z częścią działki komunalnej znalazły się w kompleksie ZH-1 rozciągającym się pomiędzy tym ciągiem pieszym a terenem przewidzianym pod drogę publiczną. Nieruchomość komunalna w 2003 r. podlegała dalszym podziałom w efekcie których doszło do wydzielenia działki 1/26. Z decyzji podziałowych oraz projektów tych podziałów nie wynika by z nieruchomości komunalnych wydzielone były tereny przeznaczone pod drogi wewnętrzne łączące działki nr 1/9, 1./10 i 1/11 z terenem przewidzianym pod drogę publiczna ul. "[...]". Kolejny podział zatem działki 1/26 z dnia "[...]" nie zlikwidował działce sąsiedniej istniejącego dostępu, który znajdowałby się pod ochroną prawną. Po trzecie stwierdzono, iż dokonany podział nie doprowadził do likwidacji żądnej infrastruktury istniejącej na dzielonej nieruchomości. Nie kwestionując faktu korzystania przez skarżącego z możliwości dojazdu do swojej nieruchomości dwiema istniejącymi drogami na nieruchomości komunalnej stwierdzić należy, iż dokonany podział decyzją Burmistrza z dnia "[...]" niczego nie zmienił w tej kwestii. Nawet wyeliminowanie z obrotu prawnego części rozstrzygnięcia w zakresie w jakim dotyczy wydzielenia z działki o nr 1/26 działki o nr 1/30 niczego nie zmieni w tej kwestii, gdyż wyeliminowanie części decyzji, o którą wnosi strona nie będzie miało żadnego wpływu na istniejące okoliczności faktyczne. Podano, iż jedyny wpływ na swobodne przemieszczanie się właściciela działek o nr 1/9, 1/10 i 1/11 w kierunku ulicy "[...]" ma fakt, że aktualnie działka 1/30 jest własnością osoby fizycznej nie Gminy. Reasumując podano, że nie wystąpiła żadna z przesłanek z art. 156 § 1 kpa uzasadniająca stwierdzenie nieważności decyzji podziałowej z "[...]". Na zmianę stanowiska nie mogły wpłynąć inne argumenty dotyczące trudności w procesie ustanawiania drogi koniecznej na nieruchomości 1/30 będącej własnością K. R., czy też negatywna ocena orzeczeń Kolegium zapadłych w tej sprawie. W skardze z dnia 29 lipca 2010 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku B.Z. zarzucił decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego rażące naruszenie: - art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 93 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, - art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 79 § 1, art. 80 i art. 86 Kodeksu postępowania administracyjnego. W obszernym uzasadnieniu strona skarżąca przytoczyła najistotniejsze oceny prawne zawarte w wyroku NSA z dnia 14 października 2009 r. sygn. akt I OSAK 91/08 oraz wyroku WSA w Białymstoku z dnia 12 stycznia 2010 r. sygn. akt II SA/Bk 758/09 w zakresie wykładni art. 93 ust. 3 ustawy g.n, w których stwierdzono, iż z uwagi na wystąpienie konieczności ochrony także interesu właścicieli działek sąsiadujących z działką podlegającą podziałowi przymiot strony w postępowaniu podziałowym i w postępowaniu o stwierdzenie nieważności takiej decyzji przysługuje również tym właścicielom, zaś w tej sprawie wprost skarżącemu. W wyrokach tych jednoznacznie uznano skarżącego za stronę postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej. Skoro NSA w wyroku zawarł ocenę, iż art. 93 ust. 3 ustawy g.n. musi być interpretowany w ten sposób, że zapewnia także ochronę prawa własności właścicielom działek sąsiadujących z dzieloną nieruchomością, jeśli na skutek takiego podziału pozbawia ich dostępu do drogi publicznej, przy czym ustawodawca zakłada niedopuszczalność podziału nieruchomości na działki, które pozbawione byłyby dostępu do drogi publicznej, to tym samym nie dopuszcza do sytuacji by w wyniku takiego podziału dostępu do drogi publicznej zostały pozbawione działki sąsiednie już istniejące. W tej sprawie istnieje zatem podstawa do stwierdzenie nieważności decyzji podziałowej, gdyż w następstwie podziału działki 1/26 i wydzielenia nowej działki o nr 1/30 jego nieruchomość została pozbawiona dostępu do drogi. Przytoczył treść art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wskazując, iż ocena prawna wyrażona w wydanych wcześniej wyrokach sądów administracyjnych w jego sprawie wiąże na wszystkich etapach postępowania. Nie do przyjęcia jest pogląd zaprezentowany w skarżonej decyzji, iż wprawdzie w pierwszym etapie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej przysługuje mu przymiot strony z uwagi na obronę jego praw wynikających z prawa własności i pozbawienia dostępu do drogi publiczne, zaś w drugim etapie tego postępowania ocena Kolegium zmienia o 180º ocenę prawną i wskazania zawarte w wyrokach sądów. Zarzucił, iż postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji stanowi jedną sprawę, mimo iż można w jej toku wyróżnić dwa etapy. Nie do przyjęcia jest traktowanie przez organ drugiego etapu tego postępowania jako odrębnej sprawy, gdzie nie wiążą go już oceny prawne i wskazania sądu. Po raz kolejny skarżący podkreślił, iż nie rozumie jak organy orzekające w tej sprawie mogą kwestionować istniejące dwie drogi leśne prowadzące do jego nieruchomości, skoro z ustaleń poczynionych w wyroku NSA jednoznacznie stwierdzono, że skarżący korzystał z dostępu do drogi publicznej poprzez drogę leśną, obecnie znajdującą się w obrębie działki nowoutworzonej i sprzedanej oraz drogą leśną, którą przekształcono w ciąg pieszy. Aktualne kwestionowanie tych dróg w świetle akt sprawy jest pozbawione podstaw. Skoro NSA dokonał - na podstawie akt sprawy, w tym jego wyjaśnień i powołanych w nich dowodów - wiążącego ustalenia stanu faktycznego tej sprawy, a w zakresie oceny prawnej, o której mowa w art. 153 powołanej ustawy mieści się stan faktyczny oraz wykładnia odpowiednich przepisów oraz sposób ich zastosowania, to Kolegium kwestionując te ustalenia dokonało rażącego naruszenia art. 153 ustawy. Skarżący podkreślił, iż Kolegium już po raz szósty powtarza te same argumenty pozostając głuchym na wskazania i wykładnię dokonaną przez sądy administracyjne w jego sprawie. Pomija niewygodne fakty i argumenty bez żadnego ustosunkowania się do nich. Do chwili obecnej wbrew wyjaśnieniom organ nie przeprowadził oględzin w terenie, gdzie stwierdziłby istnienie takich dróg bez żadnej trudności lecz konsekwentnie bazuje jedynie na materiałach geodezyjnych nadając im nadzwyczajną moc dowodową, a przecież nie stanowią one jakiegoś "naddowodu" w rozumieniu art. 75 i następnych Kodeksu postępowania administracyjnego. Polskiemu porządkowi prawnemu nie jest znany nadzwyczajny "kodeks geodezyjny" poza oczywiście sprawami bezpośrednio związanymi z ewidencją gruntów. Dane z ewidencji gruntów nie korzystają z domniemania prawdziwości ani rękojmi wiary publicznej przypisanej księgom wieczystym. Nadto strona wskazała, iż Kolegium w uzasadnieniu samo sobie przeczy, gdyż raz stwierdza, iż skarżący nie posiadał przed podziałem działki 1/26 dostępu do drogi publicznej, by następnie w końcowej części uzasadnienia przyznać, iż posiadał możliwość dojazdu do nieruchomości. Poza tym skoro po wojnie teren, na którym leżą jego działki został przeznaczony pod park leśny to oznacza to, iż musiały tam prowadzić drogi dojazdowe. Później zaś na skutek uchwalenia planu w 2002 r. teren obejmujący jego nieruchomości został przeznaczony pod zabudowę hotelową, co jednoznacznie przesądza o koniczności zapewnienia tym działkom dostępu do drogi publicznej z wykorzystaniem dotychczasowych dróg albo przez zaprojektowanie nowych. Natomiast bezwzględnie taki obowiązek winien być zrealizowany przy podziale nieruchomości komunalnej. Strona zarzuciła również, iż organ konsekwentnie wbrew ustaleniom wyroku Sądu Rejonowego w A. z dnia "[...]" sygn. akt "[...]" twierdzi, że nieruchomość skarżącego nabyta przez dziadka w 1934 r. została dopiero wydzielona w 1997 r. z nieruchomości stanowiącej własność Gminy A. chcąc zdyskredytować jego roszczenie. Końcowo strona wskazała na niedopuszczalne dywagacje dotyczące faktu stwierdzenia nieważności części decyzji podziałowej w odniesieniu do działki nr 1/30, gdyż okoliczność ta nie będzie miała żadnego wpływu na możliwość korzystania z drogi dojazdowej. Podkreślił, iż jedynym obowiązkiem Kolegium jako organu administracji publicznej jest stwierdzenie nieważności decyzji bez dokonywania jakichkolwiek kalkulacji, gdyż jedyną podstawę ograniczenia możliwości stwierdzenia nieważności decyzji zawiera art. 156 § 2 kpa. Poza tym wskazano hipotetyczne możliwości działania Gminy po stwierdzeniu nieważności decyzji. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze, podtrzymując dotychczas zajmowane stanowisko, wniosło o jej oddalenie. Wyjaśniono, iż organ dokonał oceny decyzji podziałowej w kwestii przesłanek nieważnościowych, przy czym wskazane wyroki NSA z 14 października 2009r. i WSA w Białymstoku z 12 stycznia 2010 r. nie dokonywały oceny decyzji Burmistrza Miasta z dnia "[...]" i nie wskazały, że decyzja ta w zakresie w jakim wydzielono z działki 1/26 działkę 1/30 rażąco narusza art. 93 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Kolegium wbrew stanowisku skarżącego przy podejmowaniu decyzji zastosowało ocenę prawną obejmującą także ocenę stanu faktycznego tej sprawy oraz wskazania co do dalszego postępowania. Podkreślono, iż strona skarżąca pomija zasadniczą część uzasadnienia decyzji, w której organ wyjaśnia z jakich powodów nie można uznać decyzji podziałowej za dotkniętą rażącym naruszeniem prawa. Postanowieniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 listopada 2010 r. (sygn. akt I OW 160/10) wyznaczono do rozpoznania niniejszej sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wobec wyłączenia sędziów Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z uwagi, iż sprawa ta nie mogła być rozpoznana przez ten Sąd. Pismem procesowym z 6 grudnia 2010 r. B.Z. przedstawił swoje stanowisko po otrzymaniu odpowiedzi Kolegium na jego skargę. W całości podtrzymał wcześniejsze zarzuty wskazując, iż z załączonych przez niego Map Leśnika Miejskiego jednoznacznie wynika, iż do jego nieruchomości prowadziły dwie drogi leśne przebiegające jak wcześniej ustaliły to Sądy. Istniała także trzecia droga zaprojektowana przed wojną jako szeroka ulica "[...]" biegnąca wzdłuż granicy z Lasami Państwowymi, której teren z niezrozumiałych powodów także został sprzedany K. R. Prowadząca do jego działek ulica "[...]" znajduje się m.in. na mapie geodezyjnej z 1946r. Podał, że problem znikających dróg jednoznacznie potwierdza okoliczność, iż decyzja podziałowa z "[...]" pozbawia go jakiegokolwiek dojazdu do działek, a zatem wydana została z rażącym naruszeniem prawa. Do pisma załączone zostały dwie kserokopie z map Leśnika z 1946 r. Pismem procesowym z dnia 14 grudnia 2010 r. pełnomocnik uczestnika postępowania K.R. wniósł o oddalenie skargi jako niezasadnej oraz zasądzenie od skarżącego kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W pełni podzielił stanowisko Kolegium w kwestii zastosowania oceny prawnej zawartej w wyrokach tak NSA, jak i WSA w Białymstoku oraz braku podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 184 Konstytucji RP Naczelny Sąd Administracyjny oraz inne sądy administracyjne sprawują, w zakresie określonym w ustawie, kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta obejmuje orzekanie o zgodności z ustawami zaskarżonych aktów administracyjnych. Przy czym, jak stanowi art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269, ze zm) kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że sąd administracyjny ma obowiązek badania zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w zakresie jego legalności, a więc z punktu widzenia jego zgodności z przepisami powszechnie obowiązującego prawa. Wzruszenie decyzji może nastąpić w razie, gdy kontrola wykaże, że narusza ona przepisy prawa materialnego lub postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy (art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) zwanej dalej: ustawą ppsa. W rzeczonej sprawie, w toku kontroli legalności zaskarżonej decyzji Kolegium Sąd stwierdził, iż analizowana według powyższych kryteriów skarga zasługuje na uwzględnienie, gdyż skarżona decyzja narusza przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z uwagi na charakter zarzutów podniesionych przez skarżącego w pierwszej kolejności należy wyjaśnić, iż sprawa była już przedmiotem oceny sądów administracyjnych obydwu instancji - Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie (dalej w skrócie: NSA) z dnia 14 października 2009 r. sygn. akt I OSK 91/09 oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku (w skrócie: WSA) z dnia 12 stycznia 2010 r. sygn. akt II SA/Bk 758/09, co ma również wpływ na rozstrzygnięcie w tej sprawie. Zgodnie bowiem z art. 153 ustawy ppsa. (w związku z art. 170 i art. 171 ustawy ppsa.) ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. "Przez ocenę prawną rozumie się powszechnie wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie (por. np. S. Hanausek ( ) W. Siedlecki (red.), System prawa procesowego cywilnego. Zaskarżanie orzeczeń sądowych, Ossolineum 1986, s. 318). Pojecie to obejmuje zarówno krytykę sposobu zastosowania normy prawnej w zaskarżonym akcie (czynności), jak i wyjaśnienie, dlaczego stosowanie tej normy przez organ, który wydał akt (czynność) zostało uznanie za błędne" (zob. uw. 2 do art. 153 [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka - Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LEX, 2009, wyd. III.). Ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak i kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania decyzji. W pojęciu ocena prawna mieści sie przede wszystkim wykładnia przepisów prawa materialnego i prawa procesowego. Związanie samego sądu administracyjnego, w rozumieniu komentowanego przepisu oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się do wskazań w zakresie dalszego postępowania przed organem administracji publicznej (zob. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Jan Paweł Tarno, LexisNexis, Warszawa 2008). Przepis art. 153 ustawy ppsa. ma charakter bezwzględnie obowiązujący co oznacza, że ani organ administracji publicznej ani sąd orzekając ponownie w tej samej sprawie nie mogą nie uwzględnić oceny prawnej i wskazań wyrażonych wcześniej w orzeczeniu sądu, gdyż są nimi związane. Nieprzestrzeganie tego przepisu w istocie podważałoby obowiązująca w demokratycznym państwie prawnym, jakim jest Rzeczypospolita Polska, zasadę sądowej kontroli nad aktami i czynnościami organów administracji i prowadziłoby do niespójności działania systemu władzy publicznej. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 22 września 1999 r. sygn. I SA 2019/98, niepublikowany) podkreśla się, że obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku sądu administracyjnego ciążący na organie i na Sądzie może być wyłączony tylko w przypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego, czyniącej pogląd prawny nieaktualnym, a także w razie wzruszenia wyroku w trybie przewidzianym prawem (por. wyrok NSA z dnia 26 czerwca 2000 r. sygn. I SA/Ka 2408/ 98, wyrok NSA z dnia 16 lutego 2005r. sygn. FSK 1576/04, wyrok NSA z dnia 15 kwietnia 2005r. sygn. OSK 1403/04, dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Rozpoznając tę sprawę należało więc mieć na uwadze okoliczność, iż była ona już przedmiotem oceny orzeczeń Sądów, w których przedstawiono ocenę prawną oraz wskazania co do dalszego toku postępowania. Przypomnieć jedynie należy, iż przedmiotem skargi jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" Nr "[...]", którą działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 w związku z art. 127 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego organ uchylił własną decyzję z dnia "[...]" w sprawie umorzenia postępowania i odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Miasta z dnia "[...]" zatwierdzającej podział nieruchomości oznaczonej nr 1/26 o powierzchni "[...]" położonej w A. przy ul. "[...]" w części dotyczącej sposobu wydzielenia działki o nr 1/30 o powierzchni "[...]" przeznaczonej pod zabudowę hotelową. W tym miejscu należy wskazać, iż wcześniejsza ocena prawna tak NSA jak i WSA w Białymstoku jednoznacznie wyjaśniała, iż art. 93 ust. 3 oraz art. 97 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004r. nr 261, poz. 2603, ze zm) nie mogą być rozumiane jako przepisy chroniące wyłącznie nabywców działek powstałych w wyniku podziału. Taka wykładnia byłaby nieracjonalna i prowadziłaby do naruszenia konstytucyjnej zasady równości (art. 32 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji) oraz - w tym kontekście - zasady ochrony własności (art. 64 ust. 2 Konstytucji). "Innymi słowy, brak tytułu prawnorzeczowego do działki podlegającej podziałowi nie wyłącza możliwości uznania właściciela działki sąsiedniej za stronę postępowania podziałowego, gdy w jego wyniku utracić on może posiadany dostęp do drogi publicznej. (...) Tym bardziej są podstawy do uznania właściciela działki sąsiedniej, pozbawionej skutkiem podziału dostępu do drogi publicznej za stronę postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej". Nadto w uzasadnieniu wyroku NSA znalazło się stwierdzenie, iż "w rozpoznawanej sprawie skarżący korzystał z dostępu do drogi publicznej poprzez drogę leśną, obecnie znajdującą się w obrębie działki nowo utworzonej i sprzedanej oraz drogą leśną, którą przekształcono w ciąg pieszy (to przekształcenie potwierdza zresztą wcześniejsze istnienie tej drogi). Aktualne kwestionowanie istnienia tych dróg jako jednej z przesłanek wyłączających możliwość uzyskania statusu strony - w świetle akt sprawy, w tym wyjaśnień składanych przez skarżącego w toku postępowania - jest pozbawione podstaw". Pomimo tak jednoznacznej oceny prawnej zawartej w wyroku NSA powtórzonej następnie w wyroku WSA w Białymstoku w kwestii ustalonego w sprawie stanu faktycznego polegającego na przyznaniu, iż skarżący do swojej nieruchomości oznaczonej geodezyjnie jako działki nr 1/9,1/10 i 1/11 położonej przy ul. "[...]" w A. korzystał z dostępu do drogi publicznej, Kolegium po raz kolejny w wydanej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji z "[...]" zakwestionowało to ustalenie stwierdzając, iż nieruchomości skarżącego nie korzystały przed dokonanym podziałem działki (komunalnej - sąsiedniej) 1/26 z dostępu do drogi publicznej. Wprawdzie skarżący mógł dojeżdżać do swoich nieruchomości lecz dokonany podział niczego w tym zakresie nie zmienił poza okolicznością, iż aktualnie dojazd ten przebiega przez działkę należącą do osoby fizycznej nie zaś do Gminy A. Wobec takiego zapisu decyzji organu należy podzielić zarzut skarżącego, iż Kolegium dokonuje sprzecznego ze wskazaniami sądów - NSA i WSA w Białymstoku - ustalenia pojęcia "dostępu do drogi publicznej" w ramach którego wyróżnia pojęcie "dostępu do drogi publicznej prawnie zabezpieczonego tj. takiego do którego właściciel nieruchomości ma prawo i z którego korzystanie znajduje ochronę prawną". W efekcie takiego zabiegu interpretacyjnego organ administracji pomija ocenę prawną zawartą w wyrokach powołanych wyżej Sądów w kwestii dostępu do drogi publicznej poprzez dwie drogi leśne. Taki zabieg poszerzający kategorię pojęcia dostępu do drogi publicznej, o której mowa w orzeczeniach Sądów, o kategorię dostępu do drogi publicznej prawnie zabezpieczonego nie znajduje umocowania w żadnym przepisie prawa powszechnie obowiązującego. Kolegium dokonuje takiego rozróżnienia jedynie celem ominięcia wiążącej go oceny prawnej sądów administracyjnych w tej sprawie, co do posiadania przez działkę skarżącego dostępu do drogi publicznej stosując formułę braku dostępu do drogi publicznej prawnie chronionego. Taka konstrukcja pojęcia dostępu do drogi publiczne pomija ocenę prawną zawartą w wyroku NSA. Takie działanie organu narusza art. 153 ustawy ppsa., bowiem prawnie dopuszczalne jest pominięcie oceny prawnej jedynie w sytuacji zmiany stanu prawnego, gdy taka zmiana powoduje, iż dotychczasowy pogląd prawny staje się nieaktualny, bądź też następuje zmiana po wydaniu wyroku sądu istotnych okoliczności faktycznych zaistniałych po tym orzeczeniu oraz wzruszenie zapadłego orzeczenia. Z uzasadnienia skarżonej decyzji nie wynika aby po wyroku NSA z dnia 14 października 2009 r. zaszły jakiekolwiek zmiany w przepisach prawa, czy też aby po wydaniu orzeczenia nastąpiła zmiana w stanie faktycznym sprawy uzasadniająca pominięcie oceny prawnej zawartej we wcześniejszym wyroku Sądu.. Na uwzględnienie zasługuje także kolejny zarzut skarżącego dotyczący niekonsekwentnego prezentowania przez Kolegium stanowiska, iż w pierwszym etapie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej strona skarżąca posiada przymiot strony z uwagi na pozbawienie jej w wyniku dokonanego podziału działki sąsiedniej dostępu do drogi publicznej zagwarantowanego dwoma drogami leśnymi, podczas gdy w drugim etapie tego postępowania, w którym następuje merytoryczne badanie istnienia przesłanek nieważnościowych stwierdza się już, że skarżący takiego dostępu do drogi publicznej nigdy nie posiadał w związku z czym podział działki stanowiącej własność Gminy A. o nr 1/26 i wydzielenie z niej min. działki nr 1/30 nie pozbawiło nieruchomości skarżącego dostępu do drogi publicznej. Nie do zaakceptowania pozostaje pogląd, iż w toku jednego postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji możliwe jest dokonywania odmiennych ustaleń co do istotnych w sprawie okoliczności z uwagi na etap prowadzonego postępowania. Skoro we wstępnym etapie stwierdzono, iż strona posiadała dostęp do drogi publicznej, który w następstwie wydzielenia nowej działki oraz zamiany istniejącej drogi na ciąg pieszy pozbawił stronę dostępu do drogi publicznej, to ustalenie to jest wiążące dla całego toku postępowania w tej sprawie, chyba że zachodzi jedna z okoliczności wyżej wskazanych skutkująca utratą mocy wiążącej oceny prawnej wyrażonej przez Sąd. Wskazać pozostaje również, że stosownie do art. 134 § 1 ustawy ppsa sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Powyższe oznacza, że sąd bada zgodność zaskarżonego aktu z przepisami prawa nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi, co oznacza, iż może stwierdzić istnienie innych uchybień niż przytoczone w skardze. W tym miejscu pozostaje wyjaśnić organowi administracji w kwestii wyrażonego stanowiska o braku zaistnienia przesłanki z art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071, ze zm.) zwanej dalej: Kpa, iż dokonana ocena kwestionowanej decyzji podziałowej pod kątem rażącego naruszenia prawa - art. 93 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami wbrew stanowisku organu nie polega jedynie na wykładni pojęcia rażącego naruszenia prawa jako naruszenia normy prawnej, której treść bez żadnych wątpliwości interpretacyjnych może być ustalona w bezpośrednim rozumieniu a zatem gdy teść przepisu nie budzi żadnych wątpliwości interpretacyjnych lecz także wówczas, gdy należy uwzględnić skutki prawne jakie wywołuje takie naruszenie prawa, które są niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności. Organ w skarżonej decyzji nie dokonał takiej oceny decyzji podziałowej i zastosowanej w niej przez Burmistrza Miasta wykładni art. 93 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, w sposób oczywisty naruszający art. 32 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji - zasadę równości oraz art. 64 ust. 2 Konstytucji - zasadę ochrony własności, co stwierdził NSA w swoim wyroku, z uwagi na niemożliwe do zaakceptowania skutki takiej decyzji z punktu widzenia praworządności. Na koniec należy także wskazać, iż słusznie podnosi strona skarżąca, że organ w postępowaniu dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji nie posiada uprawnienia do dokonywania oceny, czy wyeliminowanie takiej decyzji z obrotu prawnego będzie miało jakikolwiek wpływ na sytuację prawną strony wnioskującej o stwierdzenie nieważności, gdyż odmowa stwierdzenia nieważności decyzji w przypadku zaistnienia jednej z przesłanek określonych w art. 156 § 1 kpa może mieć miejsce jedynie w przypadku zaistnienia jednej z okoliczności przewidzianych przez art. 156 § 2 kpa. Żadne inne okoliczności nie mogą decydować o stwierdzeniu bądź też odmowie stwierdzeniu nieważności decyzji w stosunku do której prowadzone było postępowanie nadzwyczajne. Reasumując z uwagi na stwierdzone naruszenie art. 153 ustawy ppsa poprzez pominiecie oceny prawnej dokonanej przez NSA w wyroku z dnia 14 października 2009r. oraz wyroku WSA w Białymstoku z dnia 12 stycznia 2010 r. w zakresie ustalenia stanu faktycznego dotyczącego posiadania przez skarżącego dostępu do drogi publicznej, którego to dostępu w wyniku decyzji podziałowej Burmistrza Miasta z dnia "[...]" nieruchomości skarżącego zostały pozbawione, jak również braku uwzględnienia oceny prawnej odnośnie wykładni art. 93 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami co do braku dopuszczalności wydzielenia nowych działek pozbawionych dostępu do drogi publicznej ale także niedopuszczalności pozbawienia działek sąsiadujących z dzieloną nieruchomością dostępu do drogi publicznej, który to dostęp działka sąsiednia posiadała przed dokonanym podziałem, należy ponownie dokonać oceny decyzji podziałowej z uwagi na podniesioną przez skarżącego przesłankę stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej w zakreślonej części - dot. wydzielenia działki 1/30 - z uwagi na rażące naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 kpa w związku z art. 93 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami z uwzględnieniem wskazanych wyżej wytycznych orzekającego Sądu W tym stanie rzeczy Sąd orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi jak w pkt I sentencji o uchyleniu skarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" oraz decyzji tego organu z dnia "[...]", którą umorzono postępowanie w sprawie wszczętego postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej wobec uznania, iż skarżącemu oraz A.Z. nie przysługuje przymiot strony w tym postępowaniu nieważnościowym, co pozostaje w oczywistej sprzeczności z oceną prawną NSA w wyroku z dnia 14 października 2009r. Rozstrzygnięcie w przedmiocie wykonalności zaskarżonego postanowienia oparto o zapis art. 152 powołanej ustawy, zgodnie z którym w razie uwzględnienia skargi sąd w wyroku określa, czy i w jakim zakresie zaskarżony akt lub czynność nie mogą być wykonane, przy czym rozstrzygnięcie to traci moc z chwilą uprawomocnienia się wyroku. Na marginesie należy także wyjaśnić odnośnie zgłoszonego przez pełnomocnika uczestnika postępowania K.R. wniosku o zasądzenie od skarżącego na rzecz uczestnika kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, iż stosownie do art. 200 i art. 201 ustawy ppsa. zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw w postępowaniu przed sądem I instancji przysługuje jedynie skarżącemu od organu w przypadku uwzględnienia skargi, jak również wówczas gdy następuje umorzenie postępowania z przyczyny określonej w art. 54 § 3 tej ustawy Przepisy powołanej ustawy na etapie postępowania przed sądem I instancji nie pozwalają na przyznanie jakichkolwiek kosztów postępowania pełnomocnikowi uczestnika postępowania od strony skarżącej.