I OSK 2034/15
Administrative courts2015-12-30
Case number
I OSK 2034/15
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2015-12-30
Type
Wyrok NSA
Judges
Jolanta RudnickaMałgorzata BorowiecPaweł Groński
Ruling
Oddalono skargę kasacyjną
Judgment text
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Borowiec Sędziowie NSA Jolanta Rudnicka del. WSA Paweł Groński (spr.) Protokolant sekretarz sądowy Paweł Florjanowicz po rozpoznaniu w dniu 30 grudnia 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej G.P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 4 lutego 2015 r. sygn. akt III SA/Kr 254/14 w sprawie ze skargi G.P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie zasiłku celowego oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 4 lutego 2015 r., sygn. akt 254/14 po rozpoznaniu spraw ze skargi G.P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie zasiłku celowego, oddalił skargę (pkt I.), przyznał od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na rzecz adwokata [...] tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu kwotę 240 zł podwyższoną o podatek od towarów i usług przewidziany dla tego rodzaju czynności (pkt II.).
Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Prezydent Miasta [...] decyzją z dnia [...] października 2013 r. znak: [...] odmówił G.P. zasiłku celowego na zakup środków czystości.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze [...] decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r. znak: [...] utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że G.P., ma 60 lat, jest osobą rozwiedzioną i prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe. Z dwoma synami – J. i P. posiada ograniczony kontakt; na rzecz synów był zobowiązany do płacenia alimentów w kwocie odpowiednio po 400 zł i 300 zł miesięcznie. Ponadto starszy brat, ciężko chory zamieszkuje w [...], a młodszy w [...]. Strona obecnie od kliku lat zamieszkuje w hotelu pracowniczym na os. [...]. W wywiadzie środowiskowym wskazano, że dochód G.P. (ustalony na kwiecień 2012 r.) wynosił łącznie 447 zł i nie przekraczał kwoty 447 zł, czyli ówczesnego kryterium dochodowego dla osoby samotnie gospodarującej. Kolegium wskazało, że na dochód ten składał się zasiłek stały w kwocie 417 zł miesięcznie i zasiłek okresowy w kwocie 30 zł, zaś wydatkami G.P. była opłata za jednoosobowy pokój w hotelu pracowniczym w wysokości 600 zł.
Kolegium przedstawiło zasady udzielania wsparcia z zasobów pomocy społecznej oraz odwołało się do uzasadnienia wyroku WSA w Krakowie z dnia 14 kwietnia 2010 r. sygn. akt III SA/Kr 1003/09 oddalającego skargę G.P. na decyzję SKO z dnia [...] sierpnia 2009 r. w przedmiocie zasiłku celowego, gdzie wskazano, że G.P. posiada zasoby majątkowe, tj. 3 lokale mieszkalne w L., w oparciu o które byłby w stanie przezwyciężyć swoje trudności życiowe. Kolegium zwróciło uwagę, iż zaproponowano stronie sprzedaż nieruchomości, w oparciu o które mógłby uregulować zaległości alimentacyjne oraz kupić sobie mieszkanie. Jednak strona stanęła na stanowisku, że sprzedaż lokali w L. nie zapewni oczekiwanego przez odwołującego się standardu życia. Kolegium podzieliło stanowisko organu I instancji, że strona posiada wykształcenie techniczne, w przeszłości wykonywała pracę asystenta projektanta, trenera, pracownika naukowego, a teraz bezzasadnie wykazuje bierną postawę na rynku pracy, pomimo, że mogłaby pracować w warunkach pracy chronionej. Wskazano, że G.P. nie poszukuje pracy, twierdząc, że nie pozwala mu na to wiek i stan zdrowia oraz twierdzi, że ustawa o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnieniu osób niepełnosprawnych dyskwalifikuje go do podjęcia zatrudnienia. Kolegium stwierdziło, że na podstawie tej ustawy G.P. jest osobą zdolną do wykonywania zatrudnienia na stanowisku pracy przystosowanym odpowiednio do potrzeb i możliwości wynikających z niepełnosprawności. Ponadto G.P. od lat nie zmienia swojej postawy i nie podejmuje działań zmierzających do poprawy swojej sytuacji życiowej, a jego aktywność sprowadza się do pisania podań z żądaniem udzielenia mu pomocy w różnej formie. Kolegium wyjaśniło, że przy udzielaniu wsparcia stronom organy zobowiązane są do uwzględnienia nie tylko sytuacji materialnej wnioskodawcy i celu, któremu ta pomoc ma służyć, lecz także możliwości finansowych organów pomocy społecznej.
G.P. zaskarżył opisaną wyżej decyzję SKO [...], twierdząc, że jest ona krzywdząca i narusza art. 2, art. 3 ust. 1 i 3, art. 8 ust. 3 oraz art. 38 ust. 1 i 2 i odpowiednio art. 39 ust. 1 i 2 ustawy o pomocy społecznej oraz art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 i art. 80 kpa poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz wydanie decyzji z przekroczeniem granic uznania administracyjnego, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 4 lutego 2015 r. oddalił ww. skargę G.P.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że podstawową zasada działania pomocy społecznej jest jej subsydiarny charakter, a w konsekwencji zasadnym jest wymaganie od każdego potencjalnego beneficjenta świadczeń udzielanych z pomocy społecznej, by najpierw w pełni wykorzystał własne uprawnienia, zasoby i możliwości w celu pokonania trudnej sytuacji życiowej. Jeżeli zaś ten obowiązek nie jest wykonywany, to nie występuje podstawowa przesłanka udzielenia takiej osobie pomocy ze środków publicznych. Zdaniem Sądu przez współdziałanie osoby ubiegającej się o pomoc należy rozumieć gotowość do podjęcia współpracy z pracownikiem socjalnym oraz skorzystanie z jego uzasadnionych i rozsądnych propozycji pomagających osobie przezwyciężyć trudne sytuacje życiowe, w jakich się znalazła w celu "wyjścia" z systemu pomocy społecznej i umożliwienia samodzielnego i odpowiedzialnego życia w społeczeństwie. Egzekwowanie od podopiecznych pomocy społecznej obowiązku współdziałania z organem pomocowym jest istotne również z tego powodu, że pomoc ta nie może się sprowadzać do prostego rozdawnictwa świadczeń i tym samym wykształcania nieprawidłowych nawyków. W związku z tym uzasadnione jest stwierdzenie, że bierna bądź roszczeniowa postawa podmiotów objętych pomocą społeczną może spowodować odmowę przyznania świadczenia bądź wstrzymanie wypłaty świadczenia, o czym mowa w art. 11 ustawy o pomocy społecznej.
Sąd uznał, że organy obu instancji prawidłowo zgromadziły materiał dowodowy świadczący o tym, że skarżący odmówił pozytywnego współdziałania z organem pomocy społecznej w rozwiązywaniu swojej trudnej sytuacji życiowej. Okoliczności, że skarżący otrzymał od organu gotowy projekt kontraktu socjalnego z dnia [...] listopada 2012 r., którego podpisania odmówił, o czym poinformował organ I instancji za pismem z dnia 5 grudnia 2012 r., znajdują swoje potwierdzenie w aktach administracyjnych. Fakt zatem przygotowania przez organ projektu takiego kontraktu i odmowy jego podpisania przez skarżącego jest w niniejszej sprawie bezsporny. Wbrew twierdzeniom skarżącego projekt ww. kontraktu socjalnego znajduje się w aktach administracyjnych, na karcie oznaczonej numerem "[...]" w tomie 2 "[...]" "k. [...]", które stanowią część akt sprawy sądowej, prowadzonej pod sygn. akt III SA/Kr 1018/14, dopuszczonych przez Sąd jako dowód w tej sprawie na okoliczność treści korespondencji pomiędzy skarżącym, a organem w sprawie kontraktu socjalnego. W ocenie Sądu stanowi to wystarczającą przesłankę uzasadniającą przyjęcie przez organy braku współpracy skarżącego w przezwyciężaniu jego trudnej sytuacji życiowej, stanowiąc podstawę odmowy przyznania skarżącemu żądanych przez niego świadczeń z pomocy społecznej, także i w niniejszych sprawach administracyjnych. Nie mogła być zatem inaczej oceniona przesłanka braku współpracy skarżącego z organami, niż jako wystarczająca podstawa do wydania przez organy pomocy społecznej decyzji odmownych, skoro postawa skarżącego w tym względzie jest od dłuższego czasu niezmienna. Od momentu otrzymania przez niego ze strony organu projektu kontraktu socjalnego, nie akceptuje on bowiem zawartych w nim propozycji wyjścia z sytuacji w jakiej się znalazł i nieodmiennie stoi na stanowisku, że taki sposób działania organów pomocy społecznej rażąco narusza prawo, czego efektem są, zdaniem skarżącego wydane, kompromitujące organy, decyzje, kwestionowane w niniejszym postępowaniu skargami. Skarżący ogranicza się zatem jedynie do składania w sposób cykliczny kolejnych wniosków o przyznaniu dalszej pomocy w formie różnych zasiłków przewidzianych ustawą o pomocy społecznej. Ponadto wszystkie te okoliczności wskazują, że w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym zostały zrealizowane wskazania zawarte w opisanym wyżej wyroku WSA w Krakowie z dnia 24 kwietnia 2013 r. sygn. akt III SA/Kr 1645/12, ponieważ w toku ponownie przeprowadzonego postępowania administracyjnego na podstawie akt ustalono, że skarżącemu została przedstawiona propozycja zawarcia kontraktu socjalnego, a nie ulega również wątpliwości, że propozycja ta nie została przez skarżącego zaakceptowana. Skoro zaś organy przy ponownym rozpatrywaniu sprawy wyjaśniły kwestię współpracy skarżącego z organami pomocy społecznej, to nie można zaskarżonej decyzji zasadnie postawić zarzutu naruszenia art. 153 ppsa.
Sąd ocenił jako prawidłowe działania ze strony organów pomocy społecznej, w tym przesłanie skarżącemu opracowanego projektu kontraktu, czy też próby omówienia projektu kontraktu podczas przeprowadzania wywiadu środowiskowego. Sąd w pełni podzielił stanowisko orzecznictwa, że kontrakt socjalny, którego celem jest wzmocnienie osoby ubiegającej się o pomoc w zakresie aktywności i samodzielności życiowej i zawodowej lub przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu, musi uwzględniać zasady wynikające z ustawy o pomocy społecznej oraz warunki, na jakich ustala się poszczególne świadczenia. Wyjaśnił, że przepisy ustawy o pomocy społecznej nie odsyłają do uregulowań Kodeksu cywilnego i nie przewidują równości kontrahentów, w tym także w określaniu jego treści (por. wyroki NSA: z dnia 22 września 2011 r. sygn. akt I OSK 674/11, z dnia 22 listopada 2011 r., sygn. akt I OSK 673/11). Zatem ostateczny kształt kontraktu socjalnego co do jego treści należy do organu pomocy społecznej (por. wyrok NSA z dnia 22 września 2011 r., sygn. akt I OSK 675/11). Sąd I instancji podkreślił, że w celu wypracowania ostatecznego kształtu kontraktu i uwzględnienia konkretnej sytuacji osoby wnioskującej o przyznanie świadczeń z pomocy społecznej, niezbędne jest współdziałanie tej osoby z organem pomocy społecznej, którego to obowiązku wynikającego z treści art. 4 ustawy o pomocy społecznej skarżący nie spełnił. Jeśli bowiem beneficjent uporczywie uchyla się od spotkań z pracownikami socjalnymi i kontaktów z organem podejmującym decyzje w sprawach z jego wniosków o udzielenie świadczeń w celu ustalenia zapisów kontraktu socjalnego, to osoba taka nie może zasadnie podnosić zarzutu jednostronnego ukształtowania treści kontraktu przez organ.
W ocenie Sądu I instancji niezasadnie też skarżący podniósł, że jako osoba niepełnosprawna o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, otrzymująca stały zasiłek, nie jest w myśl ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy osobą bezrobotną. Jeśli bowiem skarżący uznał, że będzie pobierał zasiłek stały z pomocy społecznej, co uniemożliwia uzyskanie statusu osoby bezrobotnej, to okoliczność ta, przy braku orzeczenia o całkowitej niezdolności do pracy i posiadanym wykształceniu wyższym wskazuje, że skarżący nie zamierza rozwiązać swojej trudnej sytuacji przez podjęcie zatrudnienia, przy jednoczesnym braku współdziałania z organami pomocowymi w tym zakresie.
Sąd I instancji podkreślił również, że przepisy Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (art. 67, art. 69), nie mogą i nie stanowią samodzielnej podstawy do przyznania świadczeń z pomocy społecznej. Przepisy art. 67 i art. 69 Konstytucji RP stanowią jedynie pewien wzorzec określający w sposób ogólny ramy zabezpieczenia społecznego, kierunki polityki państwa i są adresowane głównie do organów prawodawczych. Przepisy te stanowią zatem źródło gwarancji, a nie praw podmiotowych obywatela dla zabezpieczenia społecznego, które dopiero konkretyzują się w ustawach zwykłych, w tym przypadku ustawy o pomocy społecznej.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł G.P., reprezentowany przez adwokata i zaskarżając wyrok w całości, na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zarzucił naruszenie prawa materialnego, poprzez obrazę przepisu:
- art. 4 oraz art. 11 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji odmowę przyznania dochodzonych świadczeń w formie zasiłku celowego, pomimo spełnienia przez skarżącego wszystkich przesłanek warunkujących ich przyznanie,
- art. 108 ustawy o pomocy społecznej poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że organ pomocy społecznej może w sposób niezgodny z prawem, dowolnie, bez uzyskania akceptacji ze strony beneficjenta świadczeń kreować treść kontraktu socjalnego.
Ponadto na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez obrazę przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. poprzez oddalenie skargi, pomimo tego, że w sprawie sposób niewłaściwy rozważono zebrany materiał dowodowy i ustalono okoliczności, jakie nie znajdują poparcia w zebranym materiale dowodowym przez:
- ustalenie, że skarżący nie wypełnił swojego obowiązku współdziałania z organami pomocy społecznej w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej, podczas gdy skarżący stosownie do swoich możliwości aktywnie współdziałał z MOPS,
-przyjęcie, że skarżący odmówił przyjęcia kontraktu pomimo, że skarżącemu do listopada 2012 r. nie przedstawiono projektu kontraktu socjalnego do konsultacji a kontrakt przedstawiony mu w styczniu 2013 r. zakładał rezygnację ze stałego zasiłku,
- ustalenie, że skarżący pragnie zabezpieczyć dochody osób bliskich w sytuacji, gdy celem uwolnienia się od narastającego zadłużenia z tytułu alimentów w kwocie [...] zł pragnął zbyć część nieruchomości.
Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne wniósł o uchylenie punktu I zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie na rzecz pełnomocnika kosztów nieopłaconej pomocy prawnej, które nie zostały opłacone ani w całości, ani w części.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest nieuzasadniona.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w rozpoznawanej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez Sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
W niniejszej sprawie skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach określonych w art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a.
W pierwszej kolejności rozważeniu podlegały zarzuty naruszenia przepisów postępowania, gdyż dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd jest prawidłowy, albo nie został skutecznie podważony, można przejść do kontroli procesu subsumcji ustalonego stanu faktycznego sprawy pod zastosowany przepis prawa materialnego.
Sposób sformułowania tych zarzutów i próba ich uzasadnienia wymaga przypomnienia i wyjaśnienia, że o skuteczności postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów, które zostały oparte na podstawie określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., nie decyduje każde uchybienie przepisów postępowania, lecz tylko i wyłącznie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ", o którym mowa w powołanym przepisie, należy rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego pierwszej instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną wynikającym z przepisu art. 176 p.p.s.a. jest nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno wiązać się z uprawdopodobnieniem istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Autor skargi kasacyjnej zobowiązany jest zatem uzasadnić, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia, a w sytuacji, gdyby do nich nie doszło, wyrok sądu administracyjnego pierwszej instancji byłby inny.
Z punktu widzenia przedstawionych uwag stwierdzić należy, że postawione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia określonych w niej przepisów postępowania nie mogły odnieść skutku oczekiwanego przez jej autora.
Jako nietrafny ocenić należy zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77§ 1 i art. 80 K.p.a.
Argumentacja uzasadniająca ten zarzut sprowadza się do zakwestionowania zaaprobowanych przez Sąd pierwszej instancji dokonanych przez organ ustaleń, jak i ich oceny, w kwestii dotyczącej stwierdzenia faktu niewypełnienia przez skarżącego obowiązku współdziałania z organami pomocy społecznej w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej. Z treści art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. wynika, że Sąd uwzględniając skargę na decyzję, uchyla decyzję w całości lub części, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z podanymi jako naruszone przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, są obowiązane w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona oraz sporządzić uzasadnienie decyzji spełniające przesłanki określone w art. 107 § 3 K.p.a. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w niniejszych sprawach Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, że organy orzekające nie dopuściły się naruszeń przepisów postępowania, które miałyby istotny wpływ na wynik sprawy. Wbrew stanowisku autora skargi kasacyjnej, przedstawiony w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stan faktyczny i jego ocena wskazuje, że w postępowaniu administracyjnym zgromadzono materiał dowodowy w zakresie wystarczającym dla oceny zasadności odmowy przyznania skarżącemu żądanych przez niego świadczeń z pomocy społecznej.
Przechodząc do podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego – art. 4 i art. 11 ust. 2 u.p.s. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie oraz art. 108 u.p.s. poprzez jego błędną wykładnię, stwierdzić należy, iż jest on niezasadny.
W ocenie NSA nie jest zasadny zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego w postaci art. 4 oraz art. 11 ust. 2 u.p.s. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i odmowę przyznania świadczeń pomimo spełnienia przez skarżącego wszystkich przesłanek warunkujących ich przyznanie. Powołany art. 4 u.p.s. zobowiązuje osoby i rodziny korzystające z pomocy społecznej do współdziałania w rozwiązywaniu ich trudnej sytuacji życiowej. Ustawodawca przyjął zatem, że celem pomocy społecznej nie jest trwałe wyręczanie beneficjenta w zaspokajaniu jego potrzeb bytowych, lecz jego aktywizacja, tak aby mógł samodzielnie zaspokajać swe potrzeby. Za brak współdziałania mogą być uznane zachowania wymienione w art. 11 ust. 2 u.p.s. a w szczególności odmowa zawarcia kontraktu socjalnego. Zdaniem NSA Sąd I instancji właściwie uznał za prawidłowe zastosowanie ww. przepisów przez Prezydenta Miasta [...] oraz Samorządowe Kolegium Odwoławcze [...]. Z akt postępowania administracyjnego wynika w sposób jednoznaczny, że G.P. wielokrotnie kontestował propozycje przedstawiane przez pracowników socjalnych nie akceptując propozycji wyjścia z trudnej sytuacji materialnej zawartych w projekcie kontraktu socjalnego. W aktach postępowania administracyjnego znajduje się projekt ww. kontraktu socjalnego (na karcie oznaczonej numerem "[...]" w tomie 2 "[...]" "k. [...]"), który został przez skarżącego odrzucony. Skarżący konsekwentnie stoi na stanowisku, że nie jest w stanie podjąć nawet próby realizacji przedstawionych mu propozycji dotyczących zarówno poszukiwania korzystnego rozporządzenia nieruchomością, jak też aktywizacji zawodowej twierdząc jednoznacznie, że działania te nie są dla niego korzystne. Jednocześnie skarżący bardzo aktywnie usiłuje korzystać ze świadczeń z pomocy społecznej składając regularnie kolejne wnioski o przyznaniu dalszej pomocy oraz aktywnie uczestniczy w zainicjowanych w ten sposób postępowaniach administracyjnych. Wbrew argumentom zawartym w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie można uznać, że skarżący podejmował szereg działań mających na celu zmianę jego sytuacji majątkowej i bytowej, skoro aktywnie nie współpracował z pracownikami socjalnymi, a następnie nie podjął próby realizacji propozycji zawartych w projekcie kontraktu socjalnego. W ocenie NSA wystarczającą przesłanką do uznania, że strona współdziała w rozwiązaniu sytuacji życiowej nie jest aktywność realizowana poza płaszczyzną współpracy z organem pomocy społecznej. Za taką aktywność nie mogą być także uznane działania, które jakkolwiek są nakierowane na komunikacje z organem pomocy społecznej, jednakże mają za zadanie wyłącznie wyznaczanie kolejnych terminów spotkania i uporczywe kwestionowanie składanych przez ten organ propozycji. Działania takie w połączeniu z cyklicznym składaniem kolejnych wniosków o przyznanie świadczeń z zakresu pomocy społecznej należy uznać za działania co najwyżej pozorujące współdziałanie z organem, o którym mowa w art. 4 u.p.s.
Nie można także podzielić zarzutu naruszenia art. 108 u.p.s. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że organ pomocy społecznej może dowolnie kreować treść kontraktu socjalnego. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że zarzut ten jest wadliwie skonstruowany, albowiem z rozwinięcia tego zarzutu i treści uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że skarżący nie zarzuca Sądowi I instancji błędnego zrozumienia treści normy prawnej zakodowanej w art. 108 ust. 1 u.p.s. Przepis ten stanowi bowiem wprost o możliwości zawarcia przez pracownika socjalnego zatrudnionego w ośrodku pomocy społecznej lub w powiatowym centrum pomocy rodzinie kontraktu socjalnego z osobą lub rodziną znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej. Kontrakt ten zawierany jest, aby wzmocnić aktywność i samodzielność życiową, zawodową lub przeciwdziałać wykluczeniu społecznemu, a jego zadaniem jest określenie sposobu współdziałania w rozwiązywaniu problemów osoby lub rodziny. Należy podkreślić, że Sąd I instancji nie popełnił błędu co do treści tego przepisu, nie podważył również w żadnej mierze możliwości i zakresu stosowania powołanego przepisu zgodnie z jego literalnym brzmieniem, ani nie dokonał jego wadliwej interpretacji. Spór zaś dotyczy możliwości odmowy przyznania przez organ świadczenia z zakresu pomocy społecznej z powodu odmowy zawarcia kontraktu socjalnego, którego treści nie zaakceptował skarżący. Spór ten zatem sprowadza się w istocie do zarzutu niewłaściwego zastosowania ww. art. 11 ust. 2 u.p.s., który został uznany za nieuzasadniony z powodów przytoczonych wyżej.
Odnosząc się zaś do charakteru kontraktu socjalnego, o którym mowa w art. 108 ust. 1 u.p.s. NSA w pełni podziela stanowisko orzecznictwa, że przepisy ustawy o pomocy społecznej nie odsyłają do uregulowań Kodeksu cywilnego i nie przewidują równości kontrahentów, w tym także w określaniu jego treści (por. wyroki NSA: z dnia 22 września 2011 r. sygn. akt I OSK 674/11, z dnia 22 listopada 2011 r., sygn. akt I OSK 673/11). Zatem ostateczny kształt kontraktu socjalnego co do jego treści należy do organu pomocy społecznej (por. wyrok NSA z dnia 22 września 2011 r., sygn. akt I OSK 675/11).
Ponadto zaznaczenia wymaga, że ostateczny kształt kontraktu wymaga współdziałania świadczeniobiorcy z organem pomocy społecznej. Tymczasem skarżący uporczywie uchylał się od spotkań z pracownikami socjalnymi i kontaktów z organem podejmującym decyzje w sprawach z jego wniosków o udzielenie świadczeń w celu ustalenia zapisów kontraktu socjalnego, to osoba taka nie może zasadnie podnosić zarzutu jednostronnego ukształtowania treści kontraktu przez organ. Należy również podnieść, że –wbrew twierdzeniom skarżącego - propozycje zawarte w projekcie kontraktu socjalnego przedstawionego G.P. były rozsądne i uzasadnione. Propozycje te zakładały m.in. uczestnictwo skarżącego w zajęciach organizowanych przez Klub Integracji Społecznej w celu aktywizacji zawodowej, podjęcie próby ustalenia korzystnej ceny za sprzedaż nieruchomości w L., a także zawarcie ugody z komornikiem w zakresie spłacenia długu alimentacyjnego. Trudno takie propozycje uznać za jednostronne narzucanie działań sprzecznych z interesem skarżącego, a przede wszystkim z celem ustawy o pomocy społecznej i subsydiarnym, przejściowym charakterem tej pomocy.
Powyższe rozważania upoważniają do stwierdzenia, że zaaprobowana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, dokonana przez organ w świetle art. 11 ust. 2 u.p.s. i art. 108 u.p.s., ocena przesłanki uzasadniającej odmowę przyznania skarżącemu wyżej wymienionych zasiłków była prawidłowa. Jednocześnie skutkowała ona uznaniem niezasadności zarzutu naruszenia art. 4 u.p.s., poprzez jego niezastosowanie.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i w oparciu o art. 184 p.p.s.a. podlega oddaleniu.
Sąd drugiej instancji nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącego wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy, gdyż przepisy art. 209 i 210 p.p.s.a mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Natomiast wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.), przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym art. 258-261 p.p.s.a.