Ppolska.starec← Urzadnik

II SA/Op 557/10

Administrative courts2010-12-30
Case number
II SA/Op 557/10
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu
Judgment date
2010-12-30
Type
Wyrok WSA w Opolu

Judges

Grażyna JeżewskaJerzy KrupińskiKrzysztof Bogusz

Ruling

Uchylono zaskarżoną czynność

Judgment text

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Krupiński Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Bogusz – spr. Sędzia WSA Grażyna Jeżewska Protokolant Sekretarz sądowy Agnieszka Jurek po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 30 grudnia 2010 r. sprawy ze skargi M.W. na czynność Starosty Nyskiego z dnia [...], nr [...], w części dotyczącej pojazdu [...] o nr rej. [...], w przedmiocie opłaty za kartę pojazdu. 1) uchyla zaskarżoną czynność Starosty Nyskiego z dnia [...], nr [...], w części dotyczącej odmowy zwrotu pobranej opłaty za kartę pojazdu dla samochodu [...] o numerze rejestracyjnym [...], 2) zasądza od Starosty Nyskiego na rzecz skarżącego M.W. kwotę 160 zł (sto sześćdziesiąt), tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. UZASADNIENIE Wnioskiem z dnia 29 czerwca 2010 r. M.W. wystąpił do Starosty Nyskiego o zwrot nadpłaty za wydanie karty pojazdu dla samochodu marki [...], o numerze rejestracyjnym ONY 44MN. Powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r., sygn. akt 6/04 oraz postanowienie Trybunału Sprawiedliwości z dnia 10 grudnia 2007 r., sygn. C- 134/07 zażądał wypłacenia 425 zł, która to kwota stanowi różnicę pomiędzy zapłaconą kwotą 500 zł, a aktualnie obowiązującą opłatą w wysokości 75 zł. W odpowiedzi na powyższy wniosek Starosta Nyski, w piśmie z dnia [...], poinformował M.W., że zwrot części opłaty może dotyczyć jedynie tych opłat za wydanie karty pojazdu, które uiszczone zostały po dniu 1 maja 2004 r., tj. po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej. Ponadto wskazał, że przy opłatach uiszczanych w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą w zakresie obrotu pojazdami samochodowymi przyjmuje się, iż roszczenia te podlegają trzyletniemu przedawnieniu (art. 118 K.c.), którego bieg rozpoczyna się w dniu uiszczenia opłaty za wydanie karty pojazdu. Pismem z dnia 23 lipca 2010 r., nadanym w placówce pocztowej w dniu 26 lipca 2010 r., M.W. wezwał organ do usunięcia naruszenia prawa przez zwrot kwoty 425 zł wraz z należnymi odsetkami. Powołując się na stanowisko Trybunału Konstytucyjnego zawarte w wyroku z 17 stycznia 2006 r. wywodził, że opłata z tytułu wydania karty pojazdu przekraczająca kwotę 75 złotych jest nienależna, jako sprzeczna z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 Prawa o ruchu drogowym oraz art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji, bowiem przekracza koszt wyprodukowania i dystrybucji karty, co nie było intencją ustawodawcy. Wskazał, że skierowane do organu żądanie zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu, uiszczonej na podstawie § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 137, poz. 1310 ze zm.), jest sprawą administracyjną, którą organ załatwia w drodze aktu lub czynności, na które przysługuje skarga do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (uchwała składu 7 sędziów NSA z dnia 4 lutego 2008 r., sygn. akt I OPS 3/07). Za nieuzasadnione uznał stanowisko organu dotyczące przedawnienia żądanego roszczenia podnosząc, że na gruncie prawa administracyjnego o przedawnieniu roszczenia można mówić jedynie wówczas, gdy przepis prawa wyraźnie tak stanowi. Skoro ustawa Prawo o ruchu drogowym, jak i K.p.a. nie przewidują przedawnienia roszczenia o zwrot części opłaty za kartę pojazdu, to brak jest podstaw do uznania, że roszczenie uległo przedawnienie. Pismem z dnia 23 września 2010 r., nadanym w placówce pocztowej dnia 24 września 2010 r., M.W. wniósł skargę na czynność Starosty Nyskiego z dnia [...], nr [...], w przedmiocie odmowy zwrotu żądanej kwoty a poniesionej z tytułu pobrania zawyżonej opłaty za wydane karty pojazdu dla samochodów wykazanych w załączniku, w tym kwoty 425 zł dla samochodu marki [...], nr rej. [...]. Zarzucił organowi, że nie uwzględnił wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r. oraz, że doszło do naruszenia art. 90 Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę Europejską. W związku z tym wniósł o uchylenie zaskarżonej czynności i zobowiązanie organu do dokonania zwrotu żądanej kwoty wraz z należnymi odsetkami oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Powtórzył argumentację, powołaną w piśmie stanowiącym wezwanie do usunięcia naruszenia prawa zaznaczając, że opłata za wydanie karty pojazdu ma na celu zrekompensowanie poniesionych przez organ kosztów wytworzenia i wydania karty pojazdu. Dalej wskazał na sprzeczność kwestionowanych regulacji rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. z art. 90 Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę Europejską. Podkreślił, że postanowienia TWE są bezpośrednio stosowane i mają walor nadrzędności nad prawem krajowym państw członkowskich. Przepis art. 90 TWE stanowi, że żadne Państwo Członkowskie nie nakłada bezpośrednio lub pośrednio na produkty innych Państw Członkowskich podatków wewnętrznych jakiegokolwiek rodzaju wyższych od tych, które nakłada bezpośrednio lub pośrednio na podobne produkty krajowe (zasada niedyskryminacji w ramach wspólnego rynku), a w orzeczeniu Trybunału Sprawiedliwości z dnia 10 grudnia 2007 r. w sprawie C-134/07: Piotr Kawala przeciwko Gminie Miasta Jaworzna przesądzono, że sporna opłata jest objęta zakazem z tego przepisu. Skarżący podniósł, że skutek orzeczenia ETS rozciąga się na cały okres od chwili, gdy określona regulacja stała się niezgodna z prawem wspólnotowym, co w niniejszej sprawie oznacza skutek od 1 maja 2004 r. W dalszej kolejności oznacza to obowiązek zwrotu pobranych opłat. Dla poparcia swych racji skarżący odwołał się do orzecznictwa wojewódzkich sądów administracyjnych w Poznaniu, w Lublinie i w Białymstoku. W odpowiedzi na skargę Starosta Nyski wniósł o jej oddalenie. Podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i uznał, że skarga M.W. nie znajduje potwierdzenia w obowiązujących przepisach prawa. W pierwszej kolejności podniósł, że opłata za wydanie karty pojazdu pobrana została od skarżącego w wysokości 500 zł, na podstawie § 1 obowiązującego wówczas rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. Ponadto stanął na stanowisku, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r. nie może automatycznie przesądzać o obowiązku zwrotu części opłaty za wydanie karty pojazdu w sytuacji, gdy Trybunał odroczył utratę mocy obowiązującej przepisu stanowiącego podstawę jej pobrania (z dniem 1 maja 2006 r.). Powołując się w tym zakresie na orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego oraz Sądu Najwyższego wywiódł, że wskazany wyrok Trybunału określa w odniesieniu do stanu normatywnego skutki na przyszłość i nie może być podstawą do kwestionowania wcześniej zapadłych rozstrzygnięć i dlatego żądanie przez skarżącego zwrotu uiszczonej opłaty jest bezzasadne. Wyjaśnił, że będąc organem administracji publicznej ma bezwzględny obowiązek działania na podstawie i w granicach obwiązującego prawa (art. 6 K.p.a.), a jego rolą nie jest w żadnym razie dokonywanie oceny przepisów pod kątem ich zgodności z Konstytucją i samodzielne kwestionowanie ich ważności. Jego rolą, jako organu rejestrującego pojazd, według określonych zasad, do których należy m. in. uzależnienie wydania karty pojazdu od uiszczenia opłaty, jest jedynie pobranie od strony opłaty za wydanie karty pojazdu w takiej wysokości, jaka w danym momencie wynika z przepisów wykonawczych do ustawy. Nie jest władny do rozstrzygania, czy obowiązujące w tym zakresie akty wykonawcze są zgodne z Konstytucją, jak również do odmowy stosowania przepisów prawa w przypadku ich sprzeczności z Konstytucją. Argumentując dalej swoje stanowisko organ wskazał, że odmowa zastosowania przepisu § 1 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia spowodowałaby powstanie luki prawnej skutkującej w praktyce niemożliwością dokonania rejestracji innych, niż nowe, pojazdów sprowadzanych z zagranicy. Z jednej bowiem strony pozostałby obowiązek uzyskiwania karty pojazdu oraz obowiązek organu uzależnienia wydania karty pojazdu od uiszczenia stosowanej kwoty, a z drugiej - brak byłoby przepisu określającego wysokość tej opłaty. Poza tym, jako naruszające dyscyplinę finansów publicznych uznać by należało pobranie przez organ opłaty w wysokości innej niż określona w przepisach rozporządzenia. W oparciu o przedstawione stanowisko organ jako bezzasadne uznał zarzuty skargi. Zaznaczył, że skoro Trybunał odroczył termin utraty mocy obowiązującej kwestionowanego przepisu, to do czasu jego obowiązywania zarówno organy administracji, jak i sądy oraz inne podmioty miały obowiązek uznawać ten akt za obowiązujący. Stosownie do zarzutu dotyczącego naruszenia art. 90 Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę Europejską stwierdził, że to na prawodawcy krajowym spoczywa obowiązek dopilnowania, aby prawo krajowe było zgodne z Konstytucją oraz prawem wspólnotowym. Za pozbawione podstaw prawnych organ wskazał również żądanie skarżącego w zakresie zwrotu odsetek od pobranej opłaty. Podniósł, że tylko wyraźny przepis prawa, którego brak w niniejszym przypadku, mógłby stanowić podstawę domagania się od organu przyznania odsetek od świadczenia dochodzonego w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Wskazał ponadto, że niezależnie od tego, w jakim trybie strona zamierza kwestionować prawidłowość pobrania od niej opłaty za wydanie karty pojazdu w kwocie 500 zł, istotą jej działań jest uzyskanie części opłaty, co prowadzi do wniosku, że żądanie zwrotu tej należności jest w istocie roszczeniem cywilnoprawnym, które stosownie do art. 118 K.c. uległo przedawnieniu. Stwierdził przy tym, że nie można pominąć tej kwestii w przypadku, gdy sprawę rozstrzyga sąd administracyjny, a nie cywilny, bowiem prowadziłoby to do zróżnicowania sytuacji osób domagających się zwrotu opłaty, w zależności od tego, jaki sąd i w jakim trybie będzie rozpoznawać sprawę roszczeń. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga podlega uwzględnieniu. Zakres kognicji sądu administracyjnego, stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), obejmuje kontrolę działalności administracji publicznej i opiera się na kryterium zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Natomiast zgodnie z art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., kontrola, o której mowa obejmuje orzekanie w sprawach skarg m.in. na inne niż decyzje i postanowienia akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa (pkt 4). Z kolei, po myśli art. 146 P.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na akt lub czynność z zakresu administracji publicznej uchyla ten akt albo stwierdza bezskuteczność czynności (§ 1). W sprawach, o których mowa wyżej, sąd może w wyroku uznać uprawnienie lub obowiązek wynikające z przepisów prawa (§ 2). W pierwszej kolejności rozważenia wymaga charakter pobieranej opłaty za kartę pojazdu oraz czy stanowi ona przejaw działalność organu administracji publicznej podlegającej kontroli sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 P.p.s.a. Karta pojazdu jako dokument identyfikujący pojazd została wprowadzona z dniem 1 lipca 1999r.( art.1 ustawy z dnia 18 grudnia 1997 r. o zmianie ustawy - Prawo i ruchu drogowym Dz.U.Nr.160 poz. 1086). Art. 77 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym ( Dz.U.2005, Nr 108 poz. 908 ze zm.) stanowi, że kartę pojazdu dla samochodu innego niż pochodzącego od producenta lub importera nowych pojazdów wydaje za opłatą starosta przy pierwszej rejestracji pojazdu. W ustępie 4 pkt 2 tegoż art. artykułu zawarto delegację dla ministra właściwego do spraw transportu do określenia w drodze rozporządzenia wysokości opłaty za kartę pojazdu. Jednocześnie w art. 77 ust. 5 ustawy wskazano, że ustalając wysokość tej opłaty należy uwzględnić znaczenie tych dokumentów dla rejestracji pojazdu oraz wysokość kosztów związanych z drukiem i dystrybucją kart pojazdu. W wykonaniu powyższej delegacji wydane zostało rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 19 czerwca 1999r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz.U.Nr.57 poz.612). Rozporządzenie to zostało uchylone przez rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 4 marca 2002r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, które z kolei uchylone zostało rozporządzeniem tego Ministra z dnia 28 lipca 2003r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz.U. 2003, Nr 137, poz. 1310 ze zm.). Rozporządzenie to było podstawą pobrania opłaty za kartę pojazdu wydanej w dniu jego rejestracji tj. 17 listopada 2005 r. Wyrokiem z dnia 17 stycznia 2006r., w sprawie U 6/04, Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż : - po pierwsze § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz.U. Nr 137 poz. 1310) jest niezgodny: a) z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2005, Nr 108, poz. 908 ze zm.); b) z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji RP. - po drugie przepis rozporządzenia powołanego w części I traci moc obowiązującą z dniem 1 maja 2006 r. W myśl § 1 ust. 1 cyt. rozporządzenia za wydanie karty pojazdu przy pierwszej rejestracji na terytorium RP organ rejestrujący pobierał opłatę w wysokości 500 zł. Niezgodność tego unormowania z ustawą Prawo o ruchu drogowym, polegała według Trybunału Konstytucyjnego na tym, że przez zawyżenie wysokości opłaty za kartę pojazdu wykraczała ona poza zakres upoważnienia ustawowego, zawartego w art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym. Według tej ostatniej regulacji minister właściwy do spraw transportu określił w drodze rozporządzenia warunki dystrybucji Kart pojazdów (art. 77 ust. 4 pkt 2), w którym należy uwzględnić znaczenie tych dokumentów dla rejestracji pojazdów (art. 77 ust.5). Wskazania ustawowe nie zostały uwzględnione. Minister infrastruktury wbrew nakazowi uwzględnienia rzeczywistego znaczenia karty pojazdu dla rejestracji pojazdu oraz kosztów związanych z drukiem i dystrybucją karty ustalił opłatę, uwzględniając dodatkowo koszty, których ustawodawca nie przewidział. Opłata za kartę pojazdu należy do opłat publicznoprawnych stanowiących dochody powiatu. Nie podlega ustaleniu przez organ administracji publicznej tak co do zasady, jak i wysokości. Obowiązek uiszczenia opłaty za kartę pojazdu wynika bezpośrednio z przepisów prawa. Starosta rejestrując pojazd zobowiązany jest przed wydaniem karty pojazdu jedynie do czynności pobrania opłaty. Nie wydaje wcześniej aktu administracyjnego o charakterze konstytutywnym lub deklaratoryjnym. Wskazuje to na materialno – techniczny charakter czynności podejmowanej przez Starostę w zakresie pobrania opłaty. Sporny w orzecznictwie charakter pobieranej opłaty za wydaną kartę pojazdu oraz możliwość zaskarżenia do sądu administracyjnego aktów lub czynności podejmowanych przez organ administracji publicznej po skierowaniu do niego żądania zwrotu opłaty był przedmiotem wypowiedzi NSA w składzie siedmiu sędziów. Uchwałą z dnia 4 lutego 2008r. w sprawie sygn. akt I OPS 3/07,(ONSAiWA 2008/2/21) NSA przesądził, że skierowane do organu żądanie zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu, uiszczonej na podstawie w/w przepisu jest sprawą administracyjną, którą organ załatwia w drodze aktu lub czynności, na które przysługuje skarga do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 §2 pkt 4 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W uzasadnieniu uchwały Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że skoro obowiązek uiszczenia opłaty za wydanie karty pojazdu powstaje w toku indywidualnej sprawy administracyjnej o rejestrację pojazdu, rozstrzyganej przez organ administracji publicznej w drodze decyzji administracyjnej, to po pierwsze, sam obowiązek uiszczenia opłaty ma charakter obowiązku administracyjnego, który wynika z przepisów prawa, a po drugie, organ administracji publicznej jest uprawniony do orzekania w przedmiocie tego obowiązku, z tym że nie ma podstawy do rozstrzygania o tym w drodze decyzji administracyjnej. Odnosząc się do żądania zwrotu opłaty za kartę pojazdu organ odnosi się do obowiązku wynikającego z przepisów prawa, a więc podejmuje akt lub czynność, które nie są decyzją lub postanowieniem, na które jednak przysługuje skarga do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przepis ten stanowi, iż sądy administracyjne orzekają w sprawach skarg na akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Analiza tego przepisu prowadzi do następujących konstatacji. Po pierwsze, w przepisie tym mowa jest o aktach lub czynnościach z zakresu administracji publicznej, innych niż decyzje i postanowienia wydawane w administracyjnych postępowaniach jurysdykcyjnych, co zdaje się wyraźnie wskazywać, że chodzi o sprawy indywidualne, podobnie jak w przypadku spraw załatwianych w drodze decyzji administracyjnej, tyle tylko, że w sprawach tych nie orzeka się w drodze decyzji administracyjnej, lecz mogą być podejmowane akty lub czynności dotyczące określonych adresatów. Tak jak decyzja czy postanowienie administracyjne są kierowane do określonych podmiotów, tak akt lub czynność, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4, są kierowane przez organ administracji publicznej również do określonych podmiotów. Z omawianego przepisu można wnosić, iż wolą ustawodawcy było objęcie kontrolą sądu administracyjnego tych prawnych form działania administracji publicznej, które mogą być i są podejmowane przez organy administracji publicznej w stosunku do podmiotów administrowanych, w sprawach, dla których załatwienia nie jest przewidziana forma decyzji lub postanowienia administracyjnego. Akt lub czynność podejmowane są w sprawie indywidualnej w tym znaczeniu, że jej przedmiotem jest określony i zindywidualizowany stosunek administracyjny (uprawnienie lub obowiązek), którego źródłem jest przepis prawa powszechnie obowiązującego. Po drugie, z przepisu art. 3 § 2 pkt 4 wynika, że akt lub czynność musi dotyczyć uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Oznacza to, że konieczne jest odniesienie takiego aktu lub czynności do przepisu prawa powszechnie obowiązującego, który określa uprawnienie lub obowiązek określonego adresata. Inaczej mówiąc musi istnieć związek między przepisem prawa, który określa uprawnienie lub obowiązek a aktem lub czynnością, które dotyczą tak określonego uprawnienia lub obowiązku oznaczonego podmiotu. Uprawnienie lub obowiązek wynika z przepisu prawa, jeżeli ich powstanie nie wymaga konkretyzacji w drodze decyzji administracyjnej. To zapatrywanie zawarte w uchwale siedmiu sędziów NSA wyrażał już wcześniej tut. Sąd w orzeczeniach z dnia 28 listopada 2005 r. sygn. akt II SA/Op 380/05 i kontynuował w postanowieniu z 17 października 2008 r. sygn. akt II SA/Op 206/08. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu podniósł w cytowanych orzeczeniach między innymi, że obowiązek uiszczenia opłaty, jak i jej wysokość wynikają bezpośrednio z przepisów prawa. Organ administracji jest tylko zobowiązany, przed wydaniem karty pojazdu, do pobrania opłaty, którą według przepisu prawa osoba rejestrująca pojazd ma obowiązek uiścić, bez wydania wcześniej jakiegokolwiek aktu konstytutywnego lub deklaratywnego ze strony organu rejestrującego. Odmowa zwrotu uiszczonej opłaty za kartę pojazdu podjęta została przez organ administracji publicznej i odnosi się do obowiązku publicznoprawnego. Pismo zawierające stanowisko organu należy więc do szeroko pojętego zakresu przedmiotowego działania administracji publicznej. Dotyczy ono obowiązku wynikającego z przepisów prawa. Spełnione są wszystkie niezbędne przesłanki uznania zaskarżonego aktu za czynność materialno-techniczną unormowaną w art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a. W konsekwencji przyjąć należy, że wyartykułowana na piśmie odmowa zwrotu opłaty za kartę pojazdu, która to opłata została pobrana na podstawie art. 77 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym oraz § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, stanowi czynność materialno-techniczną, w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a. Na tego rodzaju czynność przysługuje zatem skarga do sądu administracyjnego. Oceniając skargę należało rozstrzygnąć kwestię skutku orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 17 stycznia 2006 r. dla rozstrzygnięcia podjętego przez organ administracji publicznej w następstwie żądania zwrotu opłaty zgłoszonego przez stronę. W świetle orzeczenia Trybunału nie budzi wątpliwości, iż pobrana opłata za kartę pojazdu na mocy zakwestionowanego zapisu rozporządzenia z 28 lipca 2003 r., nie jest zgodna z treścią delegacji ustawowej. Tym samym, z chwilą orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny o niekonstytucyjności przepisów prawnych stanowiących podstawę prawną zaskarżonej w niniejszej sprawie decyzji, obalone zostało domniemanie konstytucyjności tych przepisów. Pozostaje oczywiście pytanie jakie znaczenie wywiera powyższe orzeczenia Trybunału dla oceny legalności zaskarżonej do sądu czynności w sytuacji, gdy na podstawie art. 190 ust. 3 Konstytucji RP odroczone zostało wejście w życie wyroku Trybunału. Skoro przedmiotowa opłata pobrana została na podstawie przepisu co do którego Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność zarówno z ustawą jak i z Konstytucją, to mimo że utrata mocy obowiązującej tego przepisu została odroczona do dnia 1 maja 2006r., stwierdzić należy, że był on niekonstytucyjny i sprzeczny z ustawą od samego początku jego obowiązywania. W przypadku derogacji przepisu dokonanej przez TK nie ma więc zastosowania zasada tempus regit actum, ze względu na pozbawienie tego przepisu domniemania jego konstytucyjności. Dodatkowym argumentem przemawiającym za uwzględnieniem skargi jest kompetencja sądu do odmowy zastosowania aktu podustawowego ze względu na jego niezgodność z ustawą. Zgodnie z normą art. 178 Konstytucji RP sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom. Oznacza to między innymi, że w zakresie badania konstytucyjności aktów niższego rzędu niż ustawa sędziowie zachowują samodzielność ostatecznej decyzji o stosowaniu prawa i mogą odmówić z tego powodu jego stosowania (por. uchwała NSA z dnia 30 października 2000r., sygn. OPK 13/00, pub. ONSA z 2001r., nr 2, poz. 63, z 15 grudnia 2000r., sygn. OPK 20-22/00, pub. ONSA z 2001r., nr 3, poz. 104, z dnia 22 maja 2000r., sygn. OPS 3/00, pub. ONSA z 2000r., nr 4, poz. 136, wyrok NSA z dnia 16 stycznia 2006r., sygn. IOPS 4/05, niepublikowany). Konsekwencją uznania przepisu rozporządzenia za niekonstytucyjny w dacie jego stosowania przez organ, jest stwierdzenie, że w świetle obowiązujących przepisów prawa strona miała więc obowiązek uiszczenia opłaty za kartę pojazdu wyłącznie w wysokości uwzględniającej kryteria wynikające z art. 77 ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Organ zatem zobowiązany był uznać, iż skarżącej przysługuje uprawnienie do zwrotu uiszczonej przez niego kwoty opłaty za wydanie karty pojazdu w wysokości przekraczającej koszty związane z drukiem i dystrybucją kart pojazdów Tym samym organ administracji odmawiając skarżącej uwzględnienia roszczenia dotyczącego zwrotu opłaty uiszczonej za wydanie karty pojazdu, powołując się przy tym na niekonstytucyjny przepis określający wysokość tej opłaty, działał więc z naruszeniem prawa. W tym stanie rzeczy Sąd zobowiązany był skargę uwzględnić. W ocenie Sądu, nie można także zaakceptować stanowiska organu, dotyczącego przedawnienia roszczenia skarżącego z tytułu zwrotu części opłaty za kartę pojazdu, stosownie do art. 118 K.c. Wprawdzie Sąd Najwyższy dopuścił drogę sądową przed sądem powszechnym dla dochodzenia roszczenia o zapłatę, którego podstawę stanowi nienależne pobranie opłaty za wydanie kary pojazdu, określonej w § 1 ust. 1 cyt. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (uchwała z dnia 16 maja 2007 r., III CZP 35/07, OSNC2008/7-8/72), jak również na taką alternatywną drogę postępowania zwracał uwagę NSA w przywołanej uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 4 lutego 2008 r., niemniej jednak sąd administracyjny nie jest uprawniony do badania kwestii przedawnienia, podlegającej badaniu na zarzut zgłoszony w postępowaniu przed sądem powszechnym. Celem postępowania sądowoadministracyjnego jest kontrola działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Na gruncie prawa administracyjnego o przedawnieniu roszczenia, można mówić jedynie wtedy, gdy przepis prawa wyraźnie stanowi o przedawnieniu. Skoro ustawa Prawo o ruchu drogowym nie przewiduje przedawnienia roszczenia o zwrot nadpłaconej opłaty za kartę pojazdu, kwestia ta nie podlega ocenie sądu administracyjnego w zakresie kontroli legalności działań administracji publicznej. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ administracji ustali wysokość wymaganej opłaty za kartę pojazdu, mając na uwadze treść cytowanego wyżej wyroku Trybunału Konstytucyjnego oraz kryteria wynikające z art. 77 ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym. W ramach swoich kompetencji Sąd nie mógł również rozstrzygać o zwrocie odsetek od nienależnie uiszczonej kwoty opłaty. W zakresie kognicji sądów administracyjnych nie mieści się bowiem orzekanie o prawach i obowiązkach stron, w szczególności zaś zasądzanie żądnych kwot i rozstrzyganie o odsetkach. Z tego też względu roszczenie skarżącego o zasądzenie odsetek od części uiszczonej opłaty nie mogło być przedmiotem rozpoznania przez sąd administracyjny. O zasadności tego roszczenia rozstrzyga sąd powszechny. Podkreślić przy tym należy, że odsetki o zasądzenie których skarżący wnosił w skardze, nie stanowiły przedmiotu żądania z jakim skarżący wystąpił do organu w niniejszej sprawie. O ich wypłacenie wnioskował on dopiero w wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa. We wniosku z dnia 29 czerwca 2010 r., który wyznaczał granice działań organu, wnosił jedynie o zwrot nadpłaty za wydanie karty pojazdu. Mając na uwadze powyższe, Sąd orzekł jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku, na podstawie art. 146 § 1 P.p.s.a. O kosztach orzeczono na zasadzie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 P.p.s.a.