II W 1181/25
Common courts2026-05-28
Case number
II W 1181/25
Judgment date
2026-05-28
Type
REASONS
Judges
Bartosz Paszkiewicz (PRESIDING_JUDGE)
Legal basis
Judgment text
<p>Sygn. akt II W 1181/25</p>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>W dniu 10 października 2025 roku patrol Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w <span class="anon-block">T.</span> w składzie sierż. szt. <span class="anon-block">B. J.</span> i sierż. szt. <span class="anon-block">S. C.</span>, na polecenie naczelnika wydziału przeprowadzali kontrole drogowe w związku <br/>z nagminnym niestosowaniem się przez kierujących pojazdami do sygnalizacji świetlnej regulującej ruch wahadłowy na remontowanym odcinku drogi w miejscowości <span class="anon-block">(...)</span> (gm. <span class="anon-block">B. (...)</span>).</p>
<p>
<strong>
<!-- -->/dowód: notatka urzędowa k. 5, zeznania świadka <span class="anon-block">B. J.</span> k. 12,54-54 odw./</strong>
</p>
<p>Policjanci ustawili się w taki sposób, aby sygnalizator świetlny, jak i pojazdy wjeżdżające na remontowany odcinek drogi były dobrze widoczne.</p>
<p>Około godz. 7:35 policjanci zauważyli samochód marki <span class="anon-block">X. (...)</span> o nr rej. <span class="anon-block">(...)</span>, którego kierująca nie zastosowała się do sygnału barwy czerwonej nadawanego przez sygnalizator świetlny S-1, wjeżdżając na zamknięty dla niej odcinek drogi o ruchu wahadłowym i wstrzymując ruch pojazdów nadjeżdżających z przeciwnego kierunku, <br/>dla których nadawany był sygnał barwy zielonej.</p>
<p>Policjanci udali się za <span class="anon-block">X.</span> celem przeprowadzenia kontroli drogowej. <br/>Podczas dojazdu użyli świetlnych i dźwiękowych sygnałów uprzywilejowania. Podczas jazdy za samochodem <span class="anon-block">X.</span>, na ul. <span class="anon-block">(...)</span>, w rejonie posesji nr <span class="anon-block">(...)</span>, zaobserwowali również, że kierująca popełniła kolejne wykroczenie polegające na wyprzedzeniu poprzedzającego pojazdu w miejscu obowiązywania znaku poziomego P-4 „linia podwójna ciągła” oraz bezpośrednio przed przejściem dla pieszych. Ponieważ kierująca <span class="anon-block">X.</span> jechała <br/>ze znaczną prędkością jej pojazd udało się zatrzymać do kontroli dopiero <br/>na ul. <span class="anon-block">(...)</span>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->/dowód: notatka urzędowa k. 5, zeznania świadka <span class="anon-block">B. J.</span> k. 12, 54-54odw/</strong>
</p>
<p>Podczas kontroli drogowej policjant ujawnił, że zarówno kierująca, jak i przewożony przez nią <span class="anon-block">(...)</span>nie mieli zapiętych pasów bezpieczeństwa. Kierującą okazała się obwiniona <span class="anon-block">U. C.</span>.</p>
<p>Policjant nałożył na nią mandaty karne w łącznej wysokości 2000 złotych oraz odnotował <br/>na jej koncie łącznie 20 punktów karnych. Kierująca nie była zdecydowana, czy przyjąć mandaty karne i próbowała wpłynąć na funkcjonariusza policji, aby odnotował mniejszą ilość punktów karnych niż przewiduje taryfikator. Kiedy policjant próbował wyjaśnić jej powagę popełnionych przez nią wykroczeń kobieta zaczęła utrzymywać, że za sygnalizator wjechała w momencie nadawania sygnału barwy żółtej, zaś odnosząc się do niestosowania się do znaku P-4 wyjaśniła, że podjęła manewr obronny, ponieważ z jednej z posesji bezpośrednio przed jej pojazd wyjechał samochód i była zmuszona go ominąć. <span class="anon-block">U. C.</span> utrzymuje także, że przewożone przez nią <span class="anon-block">(...)</span>miały zapięte pasy bezpieczeństwa, a jedno z nich <br/>je odpięło, bo wystraszyło się sygnałów dźwiękowych nadawanych przez radiowóz. <br/>Ona sama odpięła pasy po zatrzymaniu pojazdu chcąc <span class="anon-block">(...)</span>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->/dowód: notatka urzędowa k. 5, zeznania świadka <span class="anon-block">B. J.</span> k. 12, 54-54odw/</strong>
</p>
<p>Obwiniona w toku czynności wyjaśniających jak i przed Sądem nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej czynów twierdzą, że na remontowany odcinek drogi wjechała w chwili nadawania przez sygnalizator sygnału barwy żółtej, zmieniając następnie swoje wyjaśnienia twierdząc, że był to sygnał barwy zielonej. Wyprzedzanie w miejscu obowiązywania znaku P-4 „linia podwójna ciągła” tłumaczyła koniecznością wykonania manewru obronnego w związku z wymuszeniem pierwszeństwa przejazdu przez kierującą innym pojazdem. Twierdziła ponadto, że pasy odpięła dopiero po zatrzymaniu pojazdu do kontroli oraz że <span class="anon-block">(...)</span> pasy odpiął sam, bo wystraszył się sygnałów radiowozu.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->/dowód: wyjaśnienia obwinionej k. 10, 12 i 39 – 40)</strong>
</p>
<p>Obwiniona <span class="anon-block">U. C.</span> była uprzednio karana za wykroczenie przeciwko bezpieczeństwu w ruchu drogowym, polegające na przekroczeniu dopuszczalnej prędkości <br/>o 21 - 25 km/h.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->/dowód: informacja o naruszeniach wpisanych do ewidencji kierujących pojazdami silnikowymi k.5/</strong>
</p>
<p>Na etapie czynności sprawdzających obwiniona <span class="anon-block">U. C.</span> złożyła do Sądu Rejonowego w Bełchatowie pisemne stanowisko, w którym nie przyznaje się do zarzucanych jej wykroczeń, jednak utrzymuje, że za sygnalizator wjechała w trakcie nadawania sygnału barwy zielonej. Wyjaśnienia te podtrzymała następnie na etapie postępowania sądowego. Obwiniona wniosła o „uchylenie mandatu karnego i umorzenie postępowania na etapie Policji, z uwagi na brak jej winy oraz znikomą społeczną szkodliwość czynu”. <br/>W swoich wyjaśnieniach powołuje fakt, iż zdarzenia, za które została ukarana miały charakter nagły, wynikały z warunków drogowych oraz konieczności uniknięcia zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz że nie stworzyła żadnego zagrożenia ani szkody.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->/dowód: wyjaśnienia obwinionej k. 10, 12 i 39 – 40)</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="underline">
<!-- -->Sąd zważył, co następuje:</span>
</strong>
</p>
<p>Zebrany w sprawie materiał dowodowy w sposób niebudzący wątpliwości pozwala przyjąć, iż obwiniona <span class="anon-block">U. C.</span> jest sprawcą zarzucanych jej wykroczeń. Wyjaśnienia obwinionej nieprzyznającej się do sprawstwa nie zasługują na uwzględnienie, albowiem nie znajdują one jakiegokolwiek potwierdzenia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym i w zasadzie sprowadzają się do polemiki z pozostałymi przeprowadzonymi w sprawie dowodami.</p>
<p>Fakt niezastosowania się obwinionej <span class="anon-block">U. C.</span> do sygnalizacji świetlnej <br/>nie budzi żadnych wątpliwości. Potwierdzają to bowiem zeznania funkcjonariusza policji <span class="anon-block">B. J.</span>, które zarówno w toku czynności wyjaśniających, jak i w postępowaniu sądowym były spójne, logiczne i konsekwentne. Na podkreślenie zasługuje również fakt, <br/>iż jako funkcjonariusz publiczny i osoba obca dla obwinionej policjant nie miał żadnego<br/>interesu w tym, aby z jakiegokolwiek powodu obciążać obwinioną zeznając nieprawdę <br/>lub zatajając prawdę.</p>
<p>Na okoliczność popełnionych przez obwinioną wykroczeń wskazuje również fakt, <br/>iż patrol <span class="anon-block">(...)</span> udał się za obwinioną właśnie z powodu niezastosowania się przez nią do sygnału barwy czerwonej nadawanego przez sygnalizator świetlny, który był widoczny dla policjantów, co wynika z zeznań <span class="anon-block">B. J.</span>, a zgodne jest z zasadami logicznego rozumowania. Przecież gdyby policjanci nie mieli żadnego powodu, aby udać się <br/>za obwinioną i to przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych, z całą pewnością <br/>nie zrobiliby tego. Nadto stwierdzić należy, że kontrola niestosowania się przez kierujących do sygnalizatora świetlnego mijałaby się z celem, gdyby samo urządzenie drogowe, <br/>jak i pojazdy wjeżdżające na remontowany odcinek drogi nie były widoczne dla policjantów. Nałożenie zaś mandatu karnego za niestosowanie się do znaku P-4 i wyprzedzanie pojazdu bezpośrednio przed przejściem dla pieszych jest jedynie konsekwencją nieprawidłowej jazdy obwinionej.</p>
<p>Zeznania <span class="anon-block">B. J.</span> Sąd uznał za w pełni wiarygodne, albowiem były <br/>one spójne, logiczne i konsekwentne w toku całego postępowania i co istotne wzajemnie <br/>ze sobą korespondują. Sąd pragnie podkreślić, iż świadek ten jako funkcjonariusz Policji jest tzw. osobą zaufania publicznego i chociażby już z tego tytułu jego zeznania nie powinny budzić wątpliwości.</p>
<p>Mając na uwadze powyższe Sąd uznał wyjaśnienia <span class="anon-block">U. C.</span> oraz zeznania <span class="anon-block">C. B.</span> i <span class="anon-block">X. K.</span> wiarygodne. Wyjaśnienia obwinionej są jedynie polemiką z prawidłowymi i zgodnymi z zasadami sztuki ustaleniami funkcjonariuszy policji, którzy posiadają odpowiednie przeszkolenia oraz doświadczenie <br/>w ocenie tego typu zdarzeń. Depozycje <span class="anon-block">C. B.</span> i <span class="anon-block">X. K.</span> są natomiast niekonsekwentne, niespójne i wzajemnie się wykluczają. <span class="anon-block">C. B.</span> najpierw zeznaje, że kiedy wjechała za sygnalizator świetlny, na remontowany odcinek drogi, to za jej pojazdem wjechał samochód jasnego koloru należący do <span class="anon-block">U. C.</span>, po czym <br/>w dalszej części zeznań utrzymuje, że „policjanci przejechali z lewej strony na prawą stronę <br/>i wjechali na plac budowy, a następnie na remontowany odcinek drogi wjechała ona sama”, co stoi w sprzeczności z wcześniejszymi jej zeznaniami, w których wynika, <br/>że obwiniona wjechała za nią. Tak więc należało by przyjąć, że policjanci wjechali <br/>na remontowaną drogę jeszcze przed obwinioną, co mijałoby się z istotą przeprowadzanej kontroli drogowej.</p>
<p>Reasumując powyższe rozważania Sąd uznał, iż wina <span class="anon-block">U. C.</span> w kwestii zarzucanego jej zachowania nie budzi żadnych wątpliwości.</p>
<p>Zachowanie obwinionej polegające na tym, że w dniu 10 października 2024 roku około godz. 7.35 w miejscowości <span class="anon-block">(...)</span>, kierujący samochodem osobowym <span class="anon-block">X. (...)</span> <br/>o nr rej. <span class="anon-block">(...)</span>, nie zastosowała się do sygnalizacji świetlnej i wjechała na remontowany odcinek drogi, kontynuując dalszą jazdę na świetle czerwonym wyczerpuje dyspozycję <br/>
<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19710120114" title="Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń - Dz. U. z 1971 r. Nr 12, poz. 114 (art. 92;art. 92 § 1)">art. 92 § 1</a> KW. Dyspozycję tego przepisu wyczerpuje także czyn obwinionej polegający <br/>na wyprzedzaniu pojazdu poprzedzającego w miejscu obowiązywania znaku P-4 „linia podwójna ciągła”. Odpowiedzialności z tego przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19710120114" title="Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń - Dz. U. z 1971 r. Nr 12, poz. 114 ()">kodeksu wykroczeń</a> podlega użytkownik ruchu, który nie stosuje się do znaku lub sygnału drogowego albo do sygnału <br/>lub polecenia osoby uprawnionej do kierowania ruchem lub do kontroli ruchu drogowego. Wyprzedzając pojazd poprzedzający bezpośrednio przed przejściem dla pieszych obwiniona dopuściła się dodatkowo także wykroczenia penalizowanego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19710120114" title="Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń - Dz. U. z 1971 r. Nr 12, poz. 114 (art. 86 b;art. 86 b § 1;art. 86 b § 1 pkt. 3)">art. 86b § 1 pkt 3</a> kw. <br/>Na podstawie cytowanego przepisu odpowiedzialności podlega ten, kto wyprzeda pojazd <br/>na przejściu dla pieszych, na którym ruch nie jest kierowany lub bezpośrednio przed tym przejściem, a kara grzywny w takim wypadku nie może być niższa niż 1500 zł.</p>
<p>Natomiast na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970980602" title="Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym - Dz. U. z 1997 r. Nr 98, poz. 602 (art. 39;art. 39 ust. 1)">art. 39 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym</a> <br/> kierujący pojazdem samochodowym oraz osoba przewożona takim pojazdem wyposażonym w pasy bezpieczeństwa są obowiązani korzystać z tych pasów podczas jazdy, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w ustawie. W przedmiotowej sprawie żaden z takich wyjątków <br/>nie występuje, w związku z czym obwiniona podlega odpowiedzialności za wykroczenie <br/>z art. 97 kw, bowiem zarówno ona, jak i przewożony przez nią małoletni syn nie korzystali <br/>z pasów bezpieczeństwa, co funkcjonariusz policji stwierdził naocznie podczas przeprowadzanej kontroli drogowej.</p>
<p>Zachowanie obwinionej było zawinione, bowiem umyślnie naruszyła dyspozycje wymienionych artykułów. Jako osoba dorosła posiadająca uprawienia do kierowania pojazdami, powinna mieć pełną świadomość jak zachować się zgodnie z zasadami ruchu drogowego. Mając powyższe na uwadze Sąd nie znalazł okoliczności wyłączających jej winę.</p>
<p>Przy wymiarze kary w zakresie zarzuconych obwinionej czynów Sąd kierował się dyrektywami wymiaru kary określonymi w art. 33 kw oraz szczególnie w art. 24 § 1 i 3 kw, ustawowymi granicami zagrożenia przewidzianymi przez ustawodawcę. Sąd ocenił, iż czyn obwinionej był szkodliwy społecznie, a wymierzona obwinionej kara grzywny w wysokości 2000 złotych jest współmierna do stopnia jej zawinienia, jak i do stopnia społecznej szkodliwości zarzucanych jej czynów, a także spełnia cele kary w zakresie jej oddziaływania ogólnospołecznego i w zakresie represji indywidualnej. Jest ona również współmierną reakcją na potencjalne niebezpieczeństwo jakie niosło za sobą zachowanie obwinionej, polegające <br/>na wjeździe za sygnalizator nadający sygnał barwy czerwonej, dalsze kontynuowanie jazdy uniemożliwiające wjazd pojazdów jadących z kierunku przeciwnego, dla których sygnalizator nadawał sygnał barwy zielonej, a także wyprzedzanie bezpośrednio przed przejściem dla pieszych w miejscu obowiązywania znaku poziomego P-4 „linia podwójna ciągła”.<br/> Sąd nie widział potrzeby orzekania kary surowszej, bowiem w dniu kontroli obwiniona odmówiła przyjęcia mandatów karnych w łącznej wysokości właśnie 2000 złotych. Zastosowanie kary wyższej stanowiłoby zdaniem Sądu swoistą „karę” za skorzystanie przez obwinioną ze swojego prawa do odmowy przyjęcia mandatów i rozpatrzenia jej sprawy przez niezawisły Sąd.</p>
<p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 3;art. 3 ust. 1)">art. 3 ust. 1</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 21;art. 21 pkt. 2)">art. 21 pkt. 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku <br/>o opłatach w sprawach karnych</a> /tekst jednolity Dz. Ust. z 1983 r., Nr 49, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 21 poz. 223)">poz. 223</a> z późn. zm./ Sąd zasądził od <span class="anon-block">U. C.</span> na rzecz Skarbu Państwa kwotę 200 złotych tytułem opłaty oraz na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 119)">art. 119</a> <span class="anon-block">(...)</span> kwotę 100 złotych tytułem zryczałtowanych wydatków w sprawie.</p>
</div>