II AKa 381/17
Common courts2017-12-29
Case number
II AKa 381/17
Judgment date
2017-12-29
Type
SENTENCE
Judges
Bogusław Tocicki (PRESIDING_JUDGE)Stanisław RączkowskiTadeusz Kiełbowicz
Legal basis
Judgment text
<p>Sygnatura akt II AKa 381/17</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 29 grudnia 2017 r.</p>
<p>Sąd Apelacyjny we Wrocławiu II Wydział Karny w składzie:</p>
<p>Przewodniczący: SSA Bogusław Tocicki (spr.)</p>
<p>Sędziowie: SSA Tadeusz Kiełbowicz</p>
<p>SSA Stanisław Rączkowski</p>
<p>Protokolant: Iwona Łaptus</p>
<p>przy udziale prokuratora Prokuratury Regionalnej Dariusza Szyperskiego
</p>
<p>po rozpoznaniu w dniu 29 grudnia 2017 r.</p>
<p>sprawy <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. S. (1)</span>
</strong>
</p>
<p>oskarżonej z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">art. 148 § 1 kk</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 2)">art. 31 § 2 kk</a>
</p>
<p>na skutek apelacji wniesionych przez prokuratora i oskarżycielkę posiłkową</p>
<p>od wyroku Sądu Okręgowego w Świdnicy</p>
<p>z dnia 26 września 2017 r. sygn. akt III K 153/16</p>
<p>I.
<strong>
<!-- -->uchyla zaskarżony wyrok i sprawę oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (1)</span> przekazuje do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Świdnicy; </strong>
</p>
<p>II.
<strong>
<!-- -->zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. <span class="anon-block">P. Z. (1)</span> 600 zł tytułem kosztów nieopłaconej obrony z urzędu oskarżonej w postępowaniu odwoławczym oraz 138 zł z tytułu zwrotu VAT, a także 106 , 98 zł tytułem kosztów dojazdu.</strong>
</p>
<table>
<colgroup>
<col width="239"/>
<col width="239"/>
<col width="239"/>
</colgroup>
<tr>
<td> </td>
<td> </td>
<td> </td>
</tr>
</table>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="underline">
<!-- -->Prokurator Rejonowy w Świdnicy oskarżył <span class="anon-block">M.</span> <span class="anon-block"> (...)</span> o to, że:</span>
</strong> w dniu 10 kwietnia 2016r. w <span class="anon-block">W.</span>, woj. <span class="anon-block"> (...)</span>, działając w bezpośrednim zamiarze pozbawienia życia <span class="anon-block">J. S.</span>, zadała mu w klatkę piersiową jeden cios nożem o długości ostrza 13 cm, powodując w ten sposób obrażenia w postaci rany kłutej klatki piersiowej, drążącej do jamy opłucnowej i przerywającej worek osierdziowy, a następnie ściany mięśnia serca skutkującej masywną utratę krwi do jamy opłucnowej i do worka osierdziowego w efekcie czego doszło do śmierci pokrzywdzonego, przy czym czynu tego dopuściła się mając w znacznym stopniu ograniczoną zdolność pokierowania swoim postępowaniem</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- tj. o przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">art. 148 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 2)">art. 31 § 2 k.k.</a> </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="underline">
<!-- -->Wyrokiem z dnia 26 września 2017 r. sygn. akt III K – 1 53/16 Sąd Okręgowy w Świdnicy orzekł następująco: </span>
</strong>
</p>
<p>I.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 25;art. 25 § 1)">art. 25 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 17;art. 17 § 1;art. 17 § 1 pkt. 2)">art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k.</a> uniewinnił oskarżoną <span class="anon-block">M. S. (1)</span> od popełnienia zarzucanego jej czynu;</p>
<p>II.
zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adwokata <span class="anon-block">P. Z. (1)</span> z Kancelarii Adwokackiej w <span class="anon-block">Ś.</span> kwotę 1.402.20 zł tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonej z urzędu;</p>
<p>III.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 632;art. 632 ust. 2)">art. 632 ust. 2 k.p.k.</a> koszty postępowania zaliczył na rachunek Skarbu Państwa.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="underline">
<!-- -->Powyższy wyrok zaskarżył Prokurator Rejonowy w Świdnicy, w całości na niekorzyść oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (1)</span>
</span>.</strong> Powołując się na przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 427;art. 427 § 1;art. 427 § 2)">art. 427 § 1 i 2 k.p.k.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 437)">art. 437 k.p.k.</a> oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 2;art. 438 pkt. 3)">art. 438 pkt 2 i 3 k.p.k.</a>, wyrokowi temu <span class="underline">
<!-- -->zarzucił</span>:</p>
<p>I.
błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia i mający wpływ na jego treść, a polegający na błędnym przyjęciu, że oskarżona <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, zadając pokrzywdzonemu <span class="anon-block">J. S.</span> jeden cios nożem o długości ostrza 13 cm w klatkę piersiową i powodując w ten sposób obrażenia w postaci rany kłutej klatki piersiowej, drążącej do jamy opłucnowej i przerywającej worek osierdziowy, a następnie ściany mięśnia serca, skutkujące masywną utratę krwi do jamy opłucnowej i do worka osierdziowego, w następstwie czego <span class="anon-block">J. S.</span> zmarł, działała w warunkach obrony koniecznej, podczas gdy prawidłowa analiza zebranego w toku śledztwa i postępowania sądowego materiału dowodowego, a w szczególności fakt zainicjowania kolejnego, konfrontacyjnego zdarzenia przez oskarżoną, która będąc pod wpływem alkoholu – 0,95 promila w wydychanym powietrzu, chciała uderzyć ręką w twarz wyzywającego ją słowami wulgarnymi również nietrzeźwego konkubenta – 2,9 promila alkoholu, jej impulsywny charakter, nadto użycie przez nią noża w sytuacji, gdy zdarzenie nie miało charakteru „koniecznego" z uwagi na wielość tego rodzaju scysji rodzinnych, a więc „przygotowanie" do nich obu stron i przewidywalny przebieg oraz fakt przełożenia noża z lewej ręki do prawej ręki, tuż przed zadaniem ciosu pokrzywdzonemu w serce, a nadto przedstawienie bezpośrednio po popełnieniu przestępstwa odmiennego od ustalonego, przebiegu zdarzenia dyspozytorowi <span class="anon-block"> Pogotowia (...)</span> i poinformowanie, że pokrzywdzony „<em>
<!-- -->wbił się na nóź ... , uderzyłam go nożem, bo nachylił się na mnie i trafiłam go niechcący koło serca</em>", nadto przedstawienie w dniu 11.04.2016r. kolejnej odmiennej wersji zdarzenia, podczas badania przez lekarza medycyny sądowej, któremu oskarżona podała, że zadała uderzenie pokrzywdzonemu nożem w klatkę piersiową, gdy ten klęczał na niej kolanami – w kontekście wybiórczej oceny wyjaśnień oskarżonej (4 wersje zdarzenia), w oderwaniu od wszystkich zgromadzonych w sprawie dowodów, prowadzą do wniosku, że oskarżona nie działała w ramach kontratypu obrony koniecznej;</p>
<p>II.
obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść wyroku, a mianowicie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a>, polegającą na niewyjaśnieniu rozbieżności wynikających z wyjaśnień złożonych przez oskarżoną przed Sądem oraz z ujawnionego na rozprawie nagrania rozmowy telefonicznej <span class="anon-block">M. S. (1)</span> z dyspozytorem <span class="anon-block"> Pogotowia (...)</span> w <span class="anon-block">Ś.</span>, a dotyczących odmiennego, od złożonych w toku śledztwa i postępowania sądowego wyjaśnień w zakresie przedstawionego przez oskarżoną przebiegu zdarzenia i okoliczności powstania obrażeń u pokrzywdzonego <span class="anon-block">J. S.</span>, z treści których wynika, że oskarżona nie działała w ramach kontratypu obrony koniecznej.</p>
<p>Podnosząc powyższy zarzut, Prokurator Rejonowy w Świdnicy, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 427;art. 427 § 1;art. 427 § 2)">art. 427 § 1 i 2 k.p.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 437;art. 437 § 1;art. 437 § 2)">art. 437 § 1 i 2 k.p.k.</a> <span class="underline">
<!-- -->wniosła o</span>: uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Świdnicy do ponownego rozpoznania.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="underline">
<!-- -->Powyższy wyrok zaskarżył także pełnomocnik z wyboru oskarżycielki posiłkowej <span class="anon-block">W. S.</span>, adw. <span class="anon-block">P. D.</span>.</span>
</strong> Powołując się na przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 2;art. 438 pkt. 3)">art. 438 pkt 2 i 3 k.p.k.</a>, wyrokowi temu <span class="underline">
<!-- -->zarzucił</span>:</p>
<p>1)
obrazę przepisów postępowania, która miała istotny wpływ na treść orzeczenia, tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a>, poprzez błędną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, z naruszeniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, a polegającą na:</p>
<p>a)
sprzecznym z zasadami logiki i doświadczeniem życiowym uznaniu za w pełni wiarygodne wyjaśnień oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, w szczególności co do przebiegu zdarzenia z dnia 10 kwietnia 2016r., które począwszy od pierwszego rozpytania oskarżonej na miejscu zdarzenia ewoluują i ulegają zmianom w kierunku całkowitej ekskulpacji oskarżonej i przeniesienia uwagi na zachowanie pokrzywdzonego <span class="anon-block">J. S.</span>, przed którego rzekomo bezprawnym zamachem oskarżona miała się bronić, podczas gdy wnikliwa analiza materiału dowodowego, w szczególności zaś wniosków opinii biegłych i wyników badań specjalistycznych, nie pozwala na wykluczenie całkowicie odmiennego przebiegu zdarzenia;</p>
<p>b)
bezkrytycznym daniu wiary zeznaniom świadków, w szczególności <span class="anon-block">A. S. (1)</span> i <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, w zakresie w jakim relacjonowali oni przebieg relacji między oskarżoną a pokrzywdzonym, akcentując niepożądane zachowania <span class="anon-block">J. S.</span> i tłumacząc niejako oskarżoną w sytuacji, gdy ich zeznań nie sposób traktować inaczej jako subiektywne, nacechowane nieukrywaną niechęcią do <span class="anon-block">J. S.</span> i przerzucające na niego wyłączną winę za dramatyczną sytuację bytową rodziny stron, podczas gdy nie znajduje to żadnego oparcia w pozostałym ujawnionym w sprawie materiale dowodowym;</p>
<p>c)
bezpodstawnym i niezrozumiałym umniejszeniu znaczenia zeznań <span class="anon-block">W. S.</span> dla prawidłowej oceny relacji miedzy oskarżoną a pokrzywdzonym, jak również całkowitym zaniechaniu ustalenia istotnych dla sprawy faktów z punktu widzenia rodziny i przyjaciół <span class="anon-block">J. S.</span>, na podstawie ich własnych spostrzeżeń oraz rozmów z pokrzywdzonym, co czyni ustalenia faktyczne w tym zakresie wyjątkowo pobieżnymi i jednostronnymi;</p>
<p>2)
błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający istotny wpływ na treść tego orzeczenia, a polegający na:</p>
<p>a)
nieuprawnionym i nieuzasadnionym ustaleniu, że oskarżona podejmowała w stosunku do pokrzywdzonego działania motywowane odpieraniem zamachu lub koniecznością obrony w sytuacji, gdy ujawniony w sprawie materiał dowodowy równie dobrze daje podstawy do zrekonstruowania innego przebiegu zdarzenia, w którym to zachowanie oskarżonej ma charakter pierwotny w stosunku do działania pokrzywdzonego, a której to okoliczności nie wykluczono ponad wszelką wątpliwość;</p>
<p>b)
nietrafnym uznaniu, że to oskarżona była wyłącznie ofiarą przemocy domowej, a pokrzywdzony był „agresorem" w ich związku, podczas gdy wszechstronna analiza relacji panujących w rodzinie, zachowań opisywanych przez świadków oraz utrwalonych w dokumentacji organów ścigania i pomocy społecznej potwierdza, że dochodziło pomiędzy <span class="anon-block">J. S.</span> a <span class="anon-block">M. S. (1)</span> do obopólnych prowokacyjnych zachowań i aktów przemocy, nie pozwalających w istocie na uznanie, że to oskarżona była ofiara znęcania się przez oskarżonego.</p>
<p>Podnosząc powyższy zarzut, pełnomocnik z wyboru oskarżycielki posiłkowej <span class="anon-block">W. S.</span>, adw. <span class="anon-block">P. D.</span>, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 427;art. 427 § 1)">art. 427 § 1 k.p.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 437;art. 437 § 2)">art. 437 § 2 k.p.k.</a> <span class="underline">
<!-- -->wniosła o</span>: uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Świdnicy do ponownego rozpoznania.</p>
<p>Pełnomocnik z wyboru oskarżycielki posiłkowej <span class="anon-block">W. S.</span>, adw. <span class="anon-block">P. D.</span> wniósł także o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków: <span class="anon-block">S. K.</span> – kolegi pokrzywdzonego <span class="anon-block">J. S.</span> oraz <span class="anon-block">I. P.</span> i <span class="anon-block">T. S.</span> – ciotki i szwagra pokrzywdzonego <span class="anon-block">J. S.</span>, na okoliczność ustalenia sytuacji rodzinnej stron, charakteru i intensywności wzajemnych zachowań oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i pokrzywdzonego <span class="anon-block">J. S.</span>, skarg i zarzutów wypowiadanych przez pokrzywdzonego co do zachowania oskarżonej i najbliższych członków jej rodziny w stosunku do jego osoby, jak również zaświadczenia lekarskiego oraz niezrealizowanej recepty na okoliczność podejmowanych przez pokrzywdzonego <span class="anon-block">J. S.</span> prób poddania się terapii odwykowej oraz wpłynięcia na poprawę sytuacji w rodzinie. Dowody te przeprowadzono na rozprawie odwoławczej.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Apelacje Prokuratora Rejonowego w Świdnicy oraz pełnomocnika z wyboru oskarżycielki posiłkowej <span class="anon-block">W. S.</span>, adw. <span class="anon-block">P. D.</span> zasługiwały na uwzględnienie, a podniesione w nich zarzuty obrazy prawa procesowego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a>) przez Sąd I instancji oraz błędu w ustaleniach faktycznych, mających wpływ na treść zaskarżonego wyroku, były w całości zasadne. Prowadziło to do uwzględnienia w całości wspomnianych apelacji oraz uchylenia w całości zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Świdnicy.</p>
<p>I. Warunkiem uznania za prawidłowe ocen materiału dowodowego jest respektowanie zasady swobodnej oceny dowodów (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a>). Jak wielokrotnie podkreślano w doktrynie i orzecznictwie, przekonanie Sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> wtedy, gdy: jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a>) i to w sposób podyktowany obowiązkiem dochodzenia prawdy (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 2;art. 2 § 2)">art. 2 § 2 k.p.k.</a>), stanowi wyraz rozważenia wszystkich tych okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 4)">art. 4 k.p.k.</a>), jest wyczerpujące i logiczne – z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego – uargumentowane w uzasadnieniu wyroku (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 424;art. 424 § 1;art. 424 § 1 pkt. 1)">art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k.</a>). Akcentuje to szereg orzeczeń Sądu Najwyższego i sądów apelacyjnych (por. wyrok SN z 3.09.1998r. sygn. V KKN 104/98 – Prokuratura i Prawo 1999, nr 2, poz. 6; a także wyrok S.A. w Łodzi z 20.03.2002r. sygn. II AKa 49/02 – Prokuratura i Prawo 2004, nr 6, poz. 29).</p>
<p>II. Odnosząc się do odpowiedzialności karnej oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, należy jednoznacznie stwierdzić, że ocena materiału dowodowego przeprowadzona przez Sąd Okręgowy w Świdnicy nie jest pełna i nie wyjaśnia szeregu aspektów zdarzenia, w tym także zachowania pokrzywdzonego <span class="anon-block">J. S.</span> oraz oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (2)</span>, jak również sposobu życia obojga konkubentów przed zdarzeniem. W postępowaniu zaistniały bowiem zasadnicze wątpliwości co do kilku niezwykle ważnych aspektów, które mogły przemawiać za tym, że oskarżona <span class="anon-block">M. S. (1)</span> nie działała w warunkach obrony koniecznej (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 25;art. 25 § 1)">art. 25 § 1 k.k.</a>), ani nawet w warunkach przekroczenia obrony koniecznej (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 25;art. 25 § 2;art. 25 § 3)">art. 25 § 2 i 3 k.k.</a>), zaś rękoczyny stanowiły dla niej typową i zaakceptowaną formę rozwiazywania konfliktów z konkubentem i to oskarżona, jako pierwsza, zaatakowała pokrzywdzonego <span class="anon-block">J. S.</span>. Gdyby tak było, to nie można by mówić o działaniu w obronie koniecznej, ponieważ w orzecznictwie Sądu Najwyższego i sądów powszechnych wielokrotnie wyrażano poglądy, że celowe sprowokowanie zamachu po to, by zaatakować sprowokowanego, nie mieści się w granicach obrony koniecznej (por. wyrok SN z dnia 31.08.1979r., sygn. III KR – 257/79, OSNPG 1980, nr 12, poz. 12), jak również jeżeli w starciu, polegającym na wzajemnym zadawaniu ciosów, uczestniczą dwie osoby, które dobrowolnie podjęły wzajemną walkę, to żadna z nich nie znajduje się w sytuacji uzasadniającej obronę konieczną (por. wyrok SN z dnia 9.06.1988r., sygn. I KR – 168/88, OSP 1990, z. 8, poz. 304 oraz wyrok SA w Krakowie z dnia 5.12.2003r., sygn. II AKa – 256/03, KZS 2004, z. 1, poz. 26). Wątpliwości te dotyczyły następujących kwestii:</p>
<p>1)
rzekomego znęcania się pokrzywdzonego <span class="anon-block">J. S.</span> nad oskarżoną <span class="anon-block">M. S. (1)</span> podczas wspólnego pożycia;</p>
<p>2)
powodów konfliktów i awantur miedzy pokrzywdzonym <span class="anon-block">J. S.</span> a oskarżoną <span class="anon-block">M. S. (1)</span> przed krytycznym zdarzeniem, a także przebiegu tych awantur i zachowania oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (3)</span>, w tym szczególnie wyjaśnienia, czy sposobem rozwiazywania konfliktów były wzajemne rękoczyny obojga konkubentów i był to sposób zaakceptowany i realizowany przez oskarżoną <span class="anon-block">M. S. (1)</span>;</p>
<p>3)
rzekomego istnienia porozumienia obojga konkubentów, że oskarżona <span class="anon-block">M. S. (3)</span>, w wypadku zbyt agresywnego zachowania pokrzywdzonego <span class="anon-block">J. S.</span>, może go uderzyć otwartą dłonią w twarz, co miało być dla niego sygnałem, że ma się powstrzymać od agresji wobec konkubiny;</p>
<p>4)
zachowania i wypowiedzi oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (2)</span> bezpośrednio po zadaniu pokrzywdzonemu <span class="anon-block">J. S.</span> śmiertelnego ciosu nożem, w tym wobec policjantów przybyłych na interwencję oraz wobec dyspozytora pogotowia ratunkowego, w których nie podawała swojego działania w obronie przed konkubentem, lecz twierdziła, że nadział się on na trzymany przez nią nóż i że uderzyła go niechcąco;</p>
<p>5)
przełożenia przez oskarżoną <span class="anon-block">M. S. (1)</span> noża z lewej do prawej ręki, co miałoby świadczyć o przemyślanym działaniu;</p>
<p>6)
cech osobowości oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, zwłaszcza jej podatności do działań impulsywnych, które mógł pogłębiać alkohol wypity przed zdarzeniem (0,95 promila w wydychanym powietrzu), co mogło być powodem uderzenia nożem konkubenta, a nie działanie w warunkach obrony koniecznej i braku jednoznacznego wyjaśnienia przez biegłych psychologa i lekarzy psychiatrów, czy to stan nietrzeźwości oskarżonej był wynikiem podjęcia przez nią, jako pierwszej, rękoczynów wobec pokrzywdzonego <span class="anon-block">J. S.</span>, co mogło wykluczać działanie w obronie koniecznej, a także czy stan nietrzeźwości nie ma znaczenia dla wykluczenia działania oskarżonej w stanie silnego wzburzenia i w warunkach ograniczonej poczytalności z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 2)">art. 31 § 2 k.k.</a>;</p>
<p>7)
zachowania oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (1)</span> po zdarzeniu mogącego świadczyć o braku jakiegokolwiek poczucia winy, co może mieć znaczenie dla ustalenia jej osobowości przez biegłych psychologa i lekarzy psychiatrów (braku motywacji do podjęcia opieki nad dziećmi ze związku z <span class="anon-block">J. S.</span>, a także związania się z innym mężczyzną zaledwie po dwóch miesiącach od śmierci konkubenta i zajściu w ciążę oraz urodzeniu dziecka, które także nie jest wychowywane przez oskarżoną).</p>
<p>
<span class="underline">
<!-- -->Ad. 1</span>
</p>
<p>Absolutnie nie można się zgodzić z jednoznacznym i dość bezkrytycznym przyjęciem przez Sąd Okręgowy w Świdnicy ustaleń faktycznych, że w okresie wspólnego pożycia, pokrzywdzony <span class="anon-block">J. S.</span> znęcał się nad oskarżoną <span class="anon-block">M. S. (1)</span>. Kwestia ta nie była bowiem tak jednoznaczna, jak to przedstawił Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.</p>
<p>Sąd Okręgowy widział podstawę do takich ustaleń przede wszystkim w relacjach osób z najbliższej rodziny oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (1)</span> lub mieszkańców jej rodzinnej miejscowości – <span class="anon-block">W.</span>, związanych z oskarżoną towarzysko. Chodziło o wyjaśnienia samej oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (1)</span> (k. 52-53, 55, 61-62, 172-173, 432-434, 453), a także zeznania świadków: matki oskarżonej – <span class="anon-block">A. S. (1)</span> (k. 20-22, 436-437), brata oskarżonej – <span class="anon-block">P. S.</span> (k. 145-147, 438), szwagierki oskarżonej – <span class="anon-block">R.</span> <span class="anon-block">A.</span>-<span class="anon-block">S.</span> (k. 219-220, 438-439), a także matki chrzestnej dziecka oskarżonej – <span class="anon-block">W.</span> <span class="anon-block">Ś.</span> (k. 143-144, 437-438) i jej matki – <span class="anon-block">G. Ś.</span> (k. 189-190, 439) oraz sąsiada oskarżonej – <span class="anon-block">A. S. (2)</span> (k. 217-218), przy czym ten ostatni, z niezrozumiałych powodów, nie został przesłuchany bezpośrednio na rozprawie głównej, chociaż Sąd Okręgowy widział taką potrzebę i nawet stosował wobec niego środki przymusu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 285;art. 285 § 1;art. 285 § 2)">art. 285 § 1 i 2 k.p.k.</a> Jednocześnie, Sąd I instancji powoływał się na to, że z prowadzonego przeciwko oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (1)</span> śledztwa wyłączono do odrębnego postępowania materiały dotyczące psychicznego i fizycznego znęcania się nad <span class="anon-block">M. S. (1)</span> przez <span class="anon-block">J. S.</span>, w tym spowodowania u niej obrażeń w dniu 10 kwietnia 2016r. w postaci skupiska śródskórnych wybroczyn krwawych mocno wysyconych o wymiarach 6x5 cm na powierzchni bocznej szyi po stronie prawej (k. 373), a następnie postanowieniem z dnia 30 grudnia 2016r. sygn. akt 3 Ds. 272.2016 odmówiono wszczęcia dochodzenia w tej sprawie wobec śmierci sprawcy (k. 430-431).</p>
<p>Wbrew treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku, podstawą do ustaleń o rzekomym znęcaniu się pokrzywdzonego <span class="anon-block">J. S.</span> nad oskarżoną <span class="anon-block">M. S. (1)</span> nie mogły być dalsze dowody powołane przez Sąd Okręgowy, a mianowicie zeznania świadków: pracownika socjalnego – <span class="anon-block">D. K. (1)</span> (k. 191-192, 440) i społecznego kuratora sądowego – <span class="anon-block">D. K. (2)</span> (k. 193-195, 439-440), którzy sprawowali nadzór nad rodziną oskarżonej, a także raport o interwencjach Policji (k. 24-28), dokumentacja z akt Sądu Rejonowego w Świdnicy o sygnaturach: III Nsm – 342/16, III Nsm – 251/16, III Opm – 23/13 (k. 95-141) i dokumentacja z Gminnego Ośrodka Pomocy <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">Ś.</span> (k. 292-344). Z tych danych nie wynika, aby oskarżona <span class="anon-block">M. S. (1)</span> skarżyła się na znęcanie ze strony konkubenta, zarówno policjantom, jak i pracownikom opieki społecznej, jak również, aby wzywała policjantów na interwencje w związku z agresywnym zachowaniem <span class="anon-block">J. S.</span>. Co więcej, z raportu Komendy Powiatowej Policji w <span class="anon-block">Ś.</span> (k. 24-28) oraz notatki urzędowej dzielnicowego (k. 67-68) wynika jednoznacznie, że rodzina oskarżonej pozostawała pod stałym nadzorem pracowników Gminnego Ośrodka Pomocy <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">Ś.</span>, społecznego kuratora sądowego i dzielnicowego z KPP w <span class="anon-block">Ś.</span>. W ramach tego nadzoru nie odnotowano żadnych przekonujących i jednoznacznych przesłanek dla przyjęcia, że pokrzywdzony <span class="anon-block">J. S.</span> stosował przemoc psychiczną lub fizyczną wobec oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (1)</span>. Rodzina nie wymagała także założenia tzw. niebieskiej karty, co byłoby obowiązkiem pracowników socjalnych, kuratora sądowego lub policjantów w wypadku zaistnienia przesłanek w tym zakresie, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051801493" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie - Dz. U. z 2005 r. Nr 180, poz. 1493 ()">ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie</a> (tekst jednolity: Dz.U. z 2015r. poz. 1390).</p>
<p>Jedyną interwencją, zgłoszoną w stosunku do <span class="anon-block">J. S.</span> było wezwanie policji przez matkę oskarżonej <span class="anon-block">A. S. (1)</span> w dniu 16.05.2015r. około godz. 21.02., kiedy to doszło do awantury między <span class="anon-block">A. S. (1)</span> a <span class="anon-block">J. S.</span> podczas grilla. <span class="anon-block">J. S.</span> miał wprosić się na grilla, a w trakcie imprezy zdenerwować się i podnieść nóż na <span class="anon-block">A. S. (1)</span>. Przed przybyciem policjantów <span class="anon-block">J. S.</span> się oddalił, a <span class="anon-block">A. S. (1)</span> znajdowała się pod silnym działaniem alkoholu (k. 26). W innych wypadkach wezwania policjantów przez <span class="anon-block">A. S. (1)</span> okazywały się bezzasadne i to właśnie wzywająca była w silnym stanie nietrzeźwości lub wywoływała awantury (k. 24-28). Już taka analiza raportu z interwencji Komendy Powiatowej Policji w <span class="anon-block">Ś.</span> (k. 24-28) oraz notatki urzędowej dzielnicowego (k. 67-68) wskazuje, że nie potwierdzały one tezy o rzekomym znęcaniu się <span class="anon-block">J. S.</span> nad oskarżoną <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, natomiast jasno pokazywały, jak negatywnie była nastawiona do <span class="anon-block">J. S.</span> matka oskarżonej – <span class="anon-block">A. S. (1)</span>. Taki motyw, w połączeniu z potrzebą udzielenia pomocy zagrożonej odpowiedzialnością karną oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, mógł być także powodem złożenia wyjaśnień i zeznań o rzekomym znęcaniu się <span class="anon-block">J. S.</span> nad oskarżoną <span class="anon-block">M. S. (1)</span> przez członków najbliższej rodziny oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (1)</span> oraz przez mieszkańców jej rodzinnej miejscowości – <span class="anon-block">W.</span>, związanych z oskarżoną towarzysko.</p>
<p>Poważnym mankamentem zaskarżonego wyroku było to, że na skutek pasywności oskarżyciela publicznego, a także pewnej nieporadności oskarżycielki posiłkowej <span class="anon-block">W. S.</span> – matki nieżyjącego pokrzywdzonego <span class="anon-block">J. S.</span>, nie zostali przesłuchani w postępowaniu przed Sądem I instancji świadkowie z kręgu rodziny i znajomych <span class="anon-block">J. S.</span>, których zeznania odebrał dopiero Sąd Apelacyjny. Mowa o świadkach: koledze pokrzywdzonego – <span class="anon-block">S. K.</span> (k. 540-541, 543-543v), ciotce pokrzywdzonego – <span class="anon-block">I. P.</span> (k. 541-541v) oraz szwagrze pokrzywdzonego, który wraz z żoną pełni obowiązki rodziny zastępczej dla dzieci oskarżonej i <span class="anon-block">J. T.</span> <span class="anon-block">S.</span> (k. 541v-543). Zeznania tych świadków rzucały nowe światło na pożycie pokrzywdzonego i oskarżonej i uzupełniały znacząco zeznania świadka <span class="anon-block">W. S.</span> (k. 30-31, 450-453).</p>
<p>Zeznania wskazanych świadków nie tylko wykluczały jakiekolwiek znęcanie się pokrzywdzonego <span class="anon-block">J. S.</span> nad oskarżoną <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, brak jakichkolwiek skarg ze strony oskarżonej, śladów pobicia lub inne przesłanki ku temu, lecz wskazywały wręcz na oskarżoną <span class="anon-block">M. S. (1)</span> jako osobę, która była inicjatorką awantur i konfliktów, poniżała i wyzywała konkubenta, a także pierwsza dopuszczała się wobec niego rękoczynów bijąc go bez powodu po twarzy. Taki opis zachowania oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (1)</span> korespondował z wnioskami wynikającymi z opinii biegłej psycholog (k. 196-201, 435), która wskazywała, że oskarżona jest impulsywna, zależy jej na aprobacie społecznej, uznaniu, szacunku, ma niezaspokojoną potrzebę miłości, bezpieczeństwa, stabilnych i harmonijnych relacji, czułości. Czuje się niepotrzebna, niezrozumiana, doświadcza pustki, poczucia, że dzieli ja przepaść od innych, że nie radzi sobie z trudnościami życia rodzinnego. Biegła psycholog stwierdziła, że oskarżona <span class="anon-block">M. S. (1)</span> doświadcza chronicznego uczucia złości, wrogości wobec matki, a ponadto ma podwyższony poziom napięcia, niepokoju, dyskomfortu psychicznego, chaosu. Ma problemy z nawiązywaniem i utrzymywaniem głębokiej, trwałej intymnej więzi z drugim człowiekiem. Ujawnia skłonności do picia alkoholu oraz powieliła styl życia i funkcjonowania swoich rodziców, czyli alkohol, agresję, mieszkanie w brudzie (k. 200-201).</p>
<p>Z doświadczenia życiowego i orzeczniczego wynika jednoznacznie, że negatywne cechy osobowości oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (1)</span> mogły zostać uwypuklone w związku z wypitym alkoholem, który działał odhamowująco. Niewątpliwie, treść zeznań świadków: <span class="anon-block">S. K.</span> (k. 540-541, 543-543v), <span class="anon-block">I. P.</span> (k. 541-541v) i <span class="anon-block">T. S.</span> (k. 541v-543), nie była znana biegłej psycholog i biegłym lekarzom psychiatrom, natomiast może rzucać nowe światło na motywy zachowania oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (1)</span> w inkryminowanym czasie. Rzecz bowiem w tym, czy to oskarżona, jako pierwsza, rozpoczęła rękoczyny, czy też motywem jej działania była wyłącznie obrona przed agresywnym konkubentem.</p>
<p>
<span class="underline">
<!-- -->Ad. 2</span>
</p>
<p>Na tle przedstawionego wyżej materiału dowodowego, w tym także nieznanych Sądowi I instancji dowodów w postaci zeznań świadków z kręgu rodziny i znajomych <span class="anon-block">J. S.</span>, których zeznania odebrał dopiero Sąd Apelacyjny: kolegi pokrzywdzonego – <span class="anon-block">S. K.</span> (k. 540-541, 543-543v), ciotki pokrzywdzonego – <span class="anon-block">I. P.</span> (k. 541-541v) oraz szwagra pokrzywdzonego, który wraz z żoną pełni obowiązki rodziny zastępczej dla dzieci oskarżonej i <span class="anon-block">J. T.</span> <span class="anon-block">S.</span> (k. 541v-543) i które rzucały nowe światło na pożycie pokrzywdzonego i oskarżonej i uzupełniały znacząco zeznania świadka <span class="anon-block">W. S.</span> (k. 30-31, 450-453), można wyprowadzić wniosek, że Sąd Okręgowy dość pobieżnie ocenił powody konfliktów i awantur miedzy pokrzywdzonym <span class="anon-block">J. S.</span> a oskarżoną <span class="anon-block">M. S. (1)</span> przed krytycznym zdarzeniem. Dość pobieżnie został także oceniony przebieg tych awantur i zachowanie oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (3)</span>. Opisywane przez wymienionych świadków okoliczności nakazywały potrzebę wyjaśnienia, czy sposobem rozwiazywania konfliktów były wzajemne rękoczyny obojga konkubentów oraz czy był to sposób zaakceptowany i realizowany przez oskarżoną <span class="anon-block">M. S. (1)</span>.</p>
<p>Nie można uciec od tego, że z opinii biegłej psycholog (k. 196-201, 435) daje się wyprowadzić wniosek, że impulsywna oskarżona stale znajdowała się w stanie podenerwowania, podwyższonego poziomu napięcia, niepokoju, dyskomfortu psychicznego, chaosu, z poczuciem wrogości wobec matki, mającą problemy z nawiązywaniem i utrzymywaniem głębokiej, trwałej intymnej więzi z drugim człowiekiem oraz ujawniała skłonności do picia alkoholu. W takim stanie, jak wynika z doświadczenia życiowego i orzeczniczego, oskarżona <span class="anon-block">M. S. (1)</span> była skłonna do działań agresywnych, co mógł potęgować wypity alkohol, obniżający kontrolę intelektualną nad zachowaniami sprawczyni.</p>
<p>Nie jest zatem wykluczone, że rację mieli świadkowie: <span class="anon-block">S. K.</span> (k. 540-541, 543-543v), <span class="anon-block">I. P.</span> (k. 541-541v), <span class="anon-block">T. S.</span> (k. 541v-543) i <span class="anon-block">W. S.</span> (k. 30-31, 450-453), że pokrzywdzony <span class="anon-block">J. S.</span> wiernie opisał przebieg awantur z oskarżoną podając, iż to ona poniżała konkubenta i odnosiła się do niego wulgarnie oraz dopuszczała się wobec niego rękoczynów, jako pierwsza. To kwestia o kapitalnym znaczeniu dowodowym, wymagająca uzupełniającego odniesienia się do tych relacji przez biegłą psycholog i biegłych lekarzy psychiatrów.</p>
<p>Na tle zeznań świadka <span class="anon-block">I. P.</span> (k. 541-541v) wyłaniała się także potrzeba ustalenia, czy pokrzywdzony <span class="anon-block">J. S.</span> miał podejrzenia wobec oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (1)</span> o niewierność i czy miał ku temu postawy oraz czy był to powód awantur między stronami.</p>
<p>
<span class="underline">
<!-- -->Ad. 3</span>
</p>
<p>Kolejną kluczową kwestią jest potrzeba obiektywnego i przekonującego ustalenia, czy rzeczywiście istniało porozumienie oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i jej konkubenta, <span class="anon-block">J. S.</span>, że oskarżona <span class="anon-block">M. S. (3)</span>, w wypadku zbyt agresywnego zachowania pokrzywdzonego <span class="anon-block">J. S.</span> wobec niej, może go uderzyć otwartą dłonią w twarz, co miało być dla niego sygnałem, że ma się powstrzymać od agresji wobec konkubiny. Interesujące jest to, że relację co do tego złożyła w swoich wyjaśnieniach wyłącznie oskarżona <span class="anon-block">M. S. (1)</span> (k. 52-53, 55, 61-62, 172-173, 432-434, 453), a także jej brat – <span class="anon-block">P. S.</span> (k. 145-147, 438), zaś świadek <span class="anon-block">T. S.</span> jedynie nie wykluczył, że mógł coś takiego słyszeć, lecz nie potrafił podać w jakich okolicznościach (k. 543).</p>
<p>Wydaje się, że na ten temat powinni być przesłuchani wszyscy świadkowie, zarówno z kręgu rodziny i znajomych oskarżonej: matka oskarżonej – <span class="anon-block">A. S. (1)</span> (k. 20-22, 436-437), szwagierka oskarżonej – <span class="anon-block">R.</span> <span class="anon-block">A.</span>-<span class="anon-block">S.</span> (k. 219-220, 438-439), a także matka chrzestna dziecka oskarżonej – <span class="anon-block">W.</span> <span class="anon-block">Ś.</span> (k. 143-144, 437-438) i jej matka – <span class="anon-block">G. Ś.</span> (k. 189-190, 439) oraz sąsiad oskarżonej – <span class="anon-block">A. S. (2)</span> (k. 217-218), jak również świadkowie z kręgu rodziny i znajomych <span class="anon-block">J. S.</span>: <span class="anon-block">S. K.</span> (k. 540-541, 543-543v), <span class="anon-block">I. P.</span> (k. 541-541v), <span class="anon-block">T. S.</span> (k. 541v-543) i <span class="anon-block">W. S.</span> (k. 30-31, 450-453).</p>
<p>Wprawdzie Sąd Okręgowy w Świdnicy przyjął, że oskarżona miała „przyzwolenie” pokrzywdzonego, że w sytuacji gdy ten będzie ją wyzywał, to ona ma do niego podejść i „strzelić z liścia", żeby się opamiętał, gdyż tracił nad sobą kontrolę i o takim „porozumieniu" miał wiedzieć także brat oskarżonej, jednak już na pierwszy rzut oka widać pewien dysonans między takim ustaleniem Sadu I instancji, a przyjęciem, że oskarżona <span class="anon-block">M. S. (1)</span> ukrywała przed otoczeniem, także członkami najbliższej rodziny, że <span class="anon-block">J. S.</span> znęca się nad nią psychicznie i fizycznie. Powinno być wręcz odwrotnie, takie przyzwolenie powinno być jasne dla wszystkich najbliższych, skoro miało hamować pokrzywdzonego <span class="anon-block">J. S.</span> od zachowań agresywnych, a te wedle osób z najbliższej rodziny oskarżonej, miały być normą w zachowaniu <span class="anon-block">J. S.</span> po wypicia alkoholu.</p>
<p>Mogło być także inaczej, a mianowicie, że dopiero po śmierci <span class="anon-block">J. S.</span> i w obliczu tymczasowego aresztowania i zagrożenia odpowiedzialnością karną, oskarżona <span class="anon-block">M. S. (1)</span> opracowała taką linię obrony, która zaakceptowały osoby z jej najbliższej rodziny. Rozumowanie mogło być bowiem proste: skoro nie można już nic zrobić dla zmarłego pokrzywdzonego, to należy chociaż starać się pomóc oskarżonej. Kwestię tę powinien wyjaśnić wnikliwie Sąd Okręgowy w Świdnicy podczas ponownego procesu w tej sprawie.</p>
<p>
<span class="underline">
<!-- -->Ad. 4</span>
</p>
<p>Jak słusznie podnoszono w obu apelacjach wniesionych przez oskarżycieli: publicznego i posiłkowego, wnikliwego i krytycznego wyjaśnienia wymaga zachowanie i wypowiedzi oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (2)</span> bezpośrednio po zadaniu pokrzywdzonemu <span class="anon-block">J. S.</span> śmiertelnego ciosu nożem, w tym wobec policjantów przybyłych na interwencję oraz wobec dyspozytora pogotowia ratunkowego. Na podstawie dostępnego w tym zakresie materiału dowodowego, w tym notatek służbowych policjantów z KPP w <span class="anon-block">Ś.</span> (k. 1-2, 3, 19), a także zapisu nagrania rozmowy <span class="anon-block">M. S. (1)</span> z dyspozytorem pogotowia ratunkowego na płycie CD (k. 92) wynika, że oskarżona <span class="anon-block">M. S. (1)</span> absolutnie nie wskazywała, iż to ona została zaatakowana przez konkubenta i zadała mu cios nożem w obronie własnej.</p>
<p>W obecności szeregu policjantów z KPP w <span class="anon-block">Ś.</span> przybyłych na miejsce przestępstwa, w tym: <span class="anon-block">P. Z. (2)</span>, <span class="anon-block">M. W. (1)</span> oraz lekarza <span class="anon-block"> pogotowia (...)</span> (k. 1-2, 3), jak również w rozmowie z dyspozytorem pogotowia ratunkowego (k. 92) oskarżona <span class="anon-block">M. S. (1)</span> powiedziała, że konkubent nachylił się nad nią, gdy kroiła chleb i nadział się na ostrze trzymanego przez nią noża. Co więcej, w trakcie rozmowy z dyspozytorem pogotowia ratunkowego, której zapis został utrwalony na płycie CD (k. 92), oskarżona <span class="anon-block">M. S. (1)</span> wypowiedziała słowa: „<em>
<!-- -->chłopak wbił się na nóź (...) uderzyłam go nożem, bo nachylił się na mnie i trafiłam go niechcący koło serca (...) dostał nożem, bo się nachylił mi na nóż</em>". Gdyby pokrzywdzony <span class="anon-block">J. S.</span> zaatakował <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i dusił ją na tyle intensywnie, że odczuła zagrożenie życia, w wyniku czego broniąc się, uderzyła konkubenta nożem, to nie było żadnego powodu, aby nie powiedzieć o tym dyspozytorowi pogotowia, a następnie przybyłym na miejsce policjantom. Jeśli oskarżona <span class="anon-block">M. S. (1)</span> tak nie powiedziała, to może świadczyć o tym, że obliczu tragedii nie kalkulowała jeszcze treści swoich wyjaśnień, tylko w poczuciu bezradności i odpowiedzialności za śmierć konkubenta, powiedziała prawdę, co się stało. Taka treść relacji oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, jak słusznie zarzucili w apelacjach oskarżyciele: publiczny i posiłkowy, może świadczyć o popełnieniu przez oskarżoną <span class="anon-block">M. S. (1)</span> zbrodni z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">art. 148 § 1 k.k.</a>, a także nakazuje zweryfikować krytycznie treść opinii sądowo-psychologicznych (k. 196-201, 435) i opinii sądowo-psychiatrycznych (k. 208-212, 435-436). Jeżeli bowiem nie było ataku ze strony pokrzywdzonej <span class="anon-block">J. S.</span>, to może się okazać, że nieaktualne będą wnioski biegłych o tym, że w momencie popełnienia zarzucanego czynu oskarżona <span class="anon-block">M. S. (1)</span> działała w stanie silnego wzburzenia, który to stan miał zasadniczy wpływ na ocenę przez nią swojego postępowania i ze względu na to miała zachowaną zdolność do rozpoznania znaczenia czynu, natomiast ograniczoną w stopniu znacznym zdolność do pokierowania swoim postępowaniem, co wynikało z silnego wzburzenia, z powodu bardzo silnego lęku przed śmiercią, ponieważ była duszona, a zatem zachodzą warunki z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 2)">art. 31 § 2 k.k.</a>
</p>
<p>Należy bowiem zadać biegłym pytania, jakie byłyby wnioski opinii co do poczytalności oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (1)</span> i co do jej działania w stanie silnego wzburzenia, z powodu bardzo silnego lęku przed śmiercią (w związku z duszeniem), gdyby materiał dowodowy doprowadził do ustaleń faktycznych, że pokrzywdzony <span class="anon-block">J. S.</span> najpierw został uderzony nożem w okolice serca przez oskarżoną, a następnie przewrócił ją na łóżko i dopiero wtedy dusił, pozostawiając ślady obrażeń na szyi pokrzywdzonej. Wydaje się zatem, że opinie biegłych muszą uwzględniać wskazane okoliczności wariantowo, a nie czynić założenia, że na pewno cios nożem padł już po duszeniu oskarżonej przez konkubenta.</p>
<p>
<span class="underline">
<!-- -->Ad. 5</span>
</p>
<p>Już na pierwszy rzut oka widać, że treść wypowiedzi oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (1)</span> wobec policjantów przybyłych na miejsce przestępstwa i wobec lekarza pogotowia ratunkowego (k. 1-2, 3, 19) oraz podczas rozmowy <span class="anon-block">M. S. (1)</span> z dyspozytorem pogotowia ratunkowego na płycie CD (k. 92) jest całkowicie sprzeczna z wyjaśnieniami oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (1)</span> nie tylko co do tego, że została zaatakowana przez konkubenta i zadała mu cios nożem w obronie własnej, a także w odniesieniu do tego, że podawała, iż podczas duszenia wzięła z mebli nóż lewą ręką, a następnie – jako osoba praworęczna – przełożyła go do prawej ręki i zadała w obronie cios konkubentowi.</p>
<p>Jeśli oskarżona <span class="anon-block">M. S. (1)</span> działałaby w obronie koniecznej, to miała do tego prawo, bo prawem osoby zaatakowanej i bezpośrednio zagrożonej przestępstwem, jest skuteczne powstrzymanie napastnika. Jeżeli jednak, oskarżona <span class="anon-block">M. S. (1)</span> sama zainicjowała rękoczyny, dążąc do starcia, polegającego na wzajemnym zadawaniu ciosów i podejmując dobrowolnie wzajemną walkę, to nie można uznać, że należy ją objąć ochroną prawną, jako osoby działającej w sytuacji uzasadniającej obronę konieczną (por. wyrok SN z dnia 9.06.1988r., sygn. I KR – 168/88, OSP 1990, z. 8, poz. 304 oraz wyrok SA w Krakowie z dnia 5.12.2003r., sygn. II AKa – 256/03, KZS 2004, z. 1, poz. 26).</p>
<p>W związku z tym, dla prawidłowego orzekania, absolutnie niezbędne jest przesłuchanie w charakterze świadków policjantów z KPP w <span class="anon-block">Ś.</span> przybyłych na miejsce przestępstwa: <span class="anon-block">P. Z. (2)</span>, <span class="anon-block">M. W. (1)</span> oraz lekarza <span class="anon-block"> pogotowia (...)</span> (k. 1-2, 3). Tylko takie czynności dowodowe pozwolą prawidłowo ocenić wyjaśnienia złożone w postępowaniu karnym przez oskarżoną.</p>
<p>
<span class="underline">
<!-- -->Ad. 6</span>
</p>
<p>Zasadnicze wątpliwości co do prawidłowości ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd Okręgowy w Świdnicy budzą cechy osobowości oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, zwłaszcza jej podatność do działań impulsywnych, które mógł pogłębiać alkohol wypity przed zdarzeniem (0,95 promila w wydychanym powietrzu). Właśnie takie cechy osobowości oskarżonej, uwypuklone odhamowującym działaniem alkoholu, mogły być powodem uderzenia nożem konkubenta, a nie działanie w warunkach obrony koniecznej.</p>
<p>Jak już wyżej wskazano, zeznania świadków z kręgu rodziny i znajomych <span class="anon-block">J. S.</span>: <span class="anon-block">S. K.</span> (k. 540-541, 543-543v), <span class="anon-block">I. P.</span> (k. 541-541v), <span class="anon-block">T. S.</span> (k. 541v-543) i <span class="anon-block">W. S.</span> (k. 30-31, 450-453) wskazywały wręcz na oskarżoną <span class="anon-block">M. S. (1)</span> jako osobę, która była inicjatorką awantur i konfliktów, poniżała i wyzywała konkubenta, a także pierwsza dopuszczała się wobec niego rękoczynów, bijąc go bez powodu po twarzy. Taki opis zachowania oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (1)</span> korespondował z wnioskami wynikającymi z opinii biegłej psycholog (k. 196-201, 435), która wskazywała, że oskarżona jest impulsywna, zależy jej na aprobacie społecznej, uznaniu, szacunku, ma niezaspokojoną potrzebę miłości, bezpieczeństwa, stabilnych i harmonijnych relacji, czułości. Czuje się niepotrzebna, niezrozumiana, doświadcza pustki, poczucia, że dzieli ja przepaść od innych, że nie radzi sobie z trudnościami życia rodzinnego. Biegła psycholog stwierdziła, że oskarżona <span class="anon-block">M. S. (1)</span> doświadcza chronicznego uczucia złości, wrogości wobec matki, a ponadto ma podwyższony poziom napięcia, niepokoju, dyskomfortu psychicznego, chaosu. Ma problemy z nawiązywaniem i utrzymywaniem głębokiej, trwałej intymnej więzi z drugim człowiekiem. Ujawnia skłonności do picia alkoholu oraz powieliła styl życia i funkcjonowania swoich rodziców, czyli alkohol, agresję, mieszkanie w brudzie (k. 200-201). Z doświadczenia życiowego i orzeczniczego wynika jednoznacznie, że negatywne cechy osobowości oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (1)</span> mogły zostać uwypuklone w związku z wypitym alkoholem, który działał odhamowująco. Niewątpliwie, treść zeznań świadków: <span class="anon-block">S. K.</span> (k. 540-541, 543-543v), <span class="anon-block">I. P.</span> (k. 541-541v) i <span class="anon-block">T. S.</span> (k. 541v-543), nie była znana biegłej psycholog i biegłym lekarzom psychiatrom, natomiast może rzucać nowe światło na motywy zachowania oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (1)</span> w inkryminowanym czasie. Rzecz bowiem w tym, czy to oskarżona, jako pierwsza rozpoczęła rękoczyny, czy też motywem jej działania była wyłącznie obrona przed agresywnym konkubentem.</p>
<p>W tej sytuacji zachodzi potrzeba jednoznacznego wyjaśnienia przez biegłych psychologa i lekarzy psychiatrów, czy to stan nietrzeźwości oskarżonej był wynikiem podjęcia przez nią, jako pierwszej, rękoczynów wobec pokrzywdzonego <span class="anon-block">J. S.</span>, co mogło wykluczać działanie w obronie koniecznej, a także czy stan nietrzeźwości nie ma znaczenia dla wykluczenia działania oskarżonej w stanie silnego wzburzenia i w warunkach ograniczonej poczytalności z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 2)">art. 31 § 2 k.k.</a>;</p>
<p>
<span class="underline">
<!-- -->Ad. 7</span>
</p>
<p>Zachodzi również potrzeba jednoznacznego wyjaśnienia przez biegłych psychologa i lekarzy psychiatrów, czy zachowania oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (1)</span> po zdarzeniu mogą świadczyć o braku jakiegokolwiek poczucia winy, co może mieć znaczenie dla ustalenia jej osobowości przez biegłych psychologa i lekarzy psychiatrów.</p>
<p>Jeżeli oskarżona <span class="anon-block">M. S. (1)</span> ma problemy z nawiązywaniem i utrzymywaniem głębokiej, trwałej intymnej więzi z drugim człowiekiem, a jednocześnie biegła psycholog stwierdziła, że była związana emocjonalnie ze swoim konkubentem, ojcem dwojga dzieci i kochała go, a także odczuwa żal i poczucie winy z powodu jego śmierci (k. 200-201), to poważne wątpliwości budzi zachowanie oskarżonej po przestępstwie. Wykazała bowiem brak motywacji do podjęcia opieki nad dziećmi ze związku z <span class="anon-block">J. S.</span>, związała się z innym mężczyzną zaledwie po dwóch miesiącach od śmierci konkubenta i zaszła z tym mężczyzną w ciążę po dwóch miesiącach od śmierci <span class="anon-block">J. S.</span> i urodziła dziecko, które także nie jest wychowywane przez oskarżoną.</p>
<p>Można zatem zadać pytanie, na ile rzeczywiście oskarżona <span class="anon-block">M. S. (1)</span> jest zdolna do głębszych uczuć i więzi emocjonalnych oraz czy jej procesowe wyjaśnienia nie są obliczone na uniknięcie odpowiedzialności karnej.</p>
<p>III. Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut apelacji prokuratora, że Sąd Okręgowy w Świdnicy nie wziął pod uwagę opisu zdarzenia (wyjaśnień), przedstawionych przez oskarżoną <span class="anon-block">M. S. (1)</span> w dniu 11.04.2016r. podczas badania przez lekarza medycyny sądowej, jako kolejnej odmiennej wersji zdarzenia, któremu to biegłemu oskarżona podała, że zadała uderzenie pokrzywdzonemu nożem w klatkę piersiową, gdy ten klęczał na niej kolanami (k. 80-81). Był to zarzut niedopuszczalny przez procedurę karną, gdyż zgodnie z przepisem <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 199)">art. 199 k.p.k.</a> złożone wobec biegłego albo wobec lekarza udzielającego pomocy medycznej oświadczenia oskarżonego, dotyczące zarzucanego mu czynu, nie mogą stanowić dowodu.</p>
<p>IV. Mając powyższe na uwadze, należało podzielić trefne zarzuty i wnioski apelacji Prokuratora Rejonowego w Świdnicy oraz pełnomocnika z wyboru oskarżycielki posiłkowej, <span class="anon-block">W. S.</span>, adw. <span class="anon-block">P. D.</span>, w tym podniesione w niej zarzuty obrazy prawa procesowego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a>) przez Sąd I instancji oraz błędu w ustaleniach faktycznych, mających wpływ na treść zaskarżonego wyroku, były w całości zasadne. Prowadziło to do uwzględnienia w całości wspomnianej apelacji i uchylenia w całości zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Świdnicy.</p>
<p>Podstawowym powodem uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania jest konieczność ponownego wnikliwego przeprowadzenia na nowo przewodu sądowego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 437;art. 437 § 2)">art. 437 § 2 k.p.k.</a>), w tym wnikliwego postępowania dowodowego, przy uwzględnieniu wszelkich uwag i potrzeby ujawnienia dowodów omówionych w uzasadnieniu niniejszego wyroku. Zachodzi zatem potrzeba przeprowadzenia następujących czynności dowodowych, z uwzględnieniem uwag zawartych w uzasadnieniu niniejszego wyroku:</p>
<p>1)
odebrania wyjaśniań oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, z ujawnieniem jej dotychczasowych wyjaśnień z różnych etapów postępowania karnego (k. 52-53, 55, 61-62, 172-173, 432-434, 453);</p>
<p>2)
przesłuchania świadka <span class="anon-block">A. S. (1)</span>, z ujawnieniem jej dotychczasowych zeznań z różnych etapów postępowania karnego (k. 20-22, 436-437);</p>
<p>3)
przesłuchania świadka <span class="anon-block">P. S.</span>, z ujawnieniem jego dotychczasowych zeznań z różnych etapów postępowania karnego (k. 145-147, 438);</p>
<p>4)
przesłuchania świadka <span class="anon-block">R.</span> <span class="anon-block">A.</span>-<span class="anon-block">S.</span>, z ujawnieniem jej dotychczasowych zeznań z różnych etapów postępowania karnego (k. 219-220, 438-439);</p>
<p>5)
przesłuchania świadka <span class="anon-block">W.</span> <span class="anon-block">Ś.</span>, z ujawnieniem jej dotychczasowych zeznań z różnych etapów postępowania karnego (k. 143-144, 437-438);</p>
<p>6)
przesłuchania świadka <span class="anon-block">G. Ś.</span>, z ujawnieniem jej dotychczasowych zeznań z różnych etapów postępowania karnego (k. 189-190, 439);</p>
<p>7)
przesłuchania świadka <span class="anon-block">A. S. (2)</span>, z ujawnieniem jego dotychczasowych zeznań ze śledztwa (k. 217-218);</p>
<p>8)
przesłuchania świadka <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, z ujawnieniem jej dotychczasowych zeznań z różnych etapów postępowania karnego (k. 191-192, 440);</p>
<p>9)
przesłuchania świadka <span class="anon-block">D. K. (2)</span>, z ujawnieniem jego dotychczasowych zeznań z różnych etapów postępowania karnego (k. 193-195, 439-440);</p>
<p>10)
przesłuchania świadka <span class="anon-block">W. S.</span>, z ujawnieniem jej dotychczasowych zeznań z różnych etapów postępowania karnego (k. 30-31, 450-453);</p>
<p>11)
przesłuchania świadka <span class="anon-block">S. K.</span>, z ujawnieniem jego dotychczasowych zeznań przed sądem odwoławczym (k. 540-541, 543-543v);</p>
<p>12)
przesłuchania świadka <span class="anon-block">I. P.</span>, z ujawnieniem jej dotychczasowych zeznań przed sądem odwoławczym (k. 541-541v);</p>
<p>13)
przesłuchania świadka <span class="anon-block">T. S.</span>, z ujawnieniem jego dotychczasowych zeznań przed sądem odwoławczym (k. 541v-543);</p>
<p>14)
przesłuchania żony świadka <span class="anon-block">T. E.</span> <span class="anon-block">S.</span> na okoliczność wspólnego pożycia pokrzywdzonego <span class="anon-block">J. S.</span> i oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (1)</span>;</p>
<p>15)
przesłuchania policjantów z KPP w <span class="anon-block">Ś.</span> przybyłych na miejsce przestępstwa, w tym: <span class="anon-block">P. Z. (2)</span>, <span class="anon-block">M. W. (1)</span> oraz lekarza <span class="anon-block"> pogotowia (...)</span> (k. 1-2, 3), na okoliczność związaną z zachowaniem i wypowiedziami oskarżonej <span class="anon-block">M. S. (1)</span> o okolicznościach doznania obrażeń przez <span class="anon-block">J. S.</span> w wyniku ciosu nożem;</p>
<p>16)
ujawnienie dotychczasowych opinii sądowo-psychologicznych biegłej <span class="anon-block">J. O.</span> (k. 196-201, 435) oraz dotychczasowych opinii sądowo-psychiatrycznych biegłych: <span class="anon-block">M. Ż.</span> i <span class="anon-block">M. W. (2)</span> (k. 208-212, 435-436), a następnie uzyskanie uzupełniających opinii wymienionych biegłych, po zapoznaniu jej z całokształtem materiału, w tym zeznaniami świadków: <span class="anon-block">S. K.</span>, <span class="anon-block">I. P.</span>, <span class="anon-block">T. S.</span>, <span class="anon-block">E. S.</span>, <span class="anon-block">P. Z. (2)</span>, <span class="anon-block">M. W. (1)</span> oraz <span class="anon-block">P. K.</span>, jak również z zapisem rozmowy z dyspozytorem pogotowia ratunkowego (k. 92), uwzględniającej okoliczności podniesione w niniejszym uzasadnieniu wyroku.</p>
<p>Jeżeli chodzi o pozostałe dowodów, do których nie odnoszono się w uzasadnieniu niniejszego wyroku, to można poprzestać na ich ujawnieniu w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 442;art. 442 § 2)">art. 442 § 2 k.p.k.</a>, gdyż nie miały wpływu na uchylenie wyroku. Mając powyższe na uwadze orzeczono, jak następie (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 437;art. 437 § 2)">art. 437 § 2 k.p.k.</a>).</p>
<p>
<strong>
<!-- -->SSA Tadeusz Kiełbowicz SSA Bogusław Tocicki SSA Stanisław Rączkowski</strong>
</p>
</div>