I OSK 1346/15
Administrative courts2016-12-30
Case number
I OSK 1346/15
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2016-12-30
Type
Wyrok NSA
Judges
Jan Paweł TarnoMarek StojanowskiMarian Wolanin
Ruling
Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę
Judgment text
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Marek Stojanowski sędzia NSA Jan Paweł Tarno sędzia del. WSA Marian Wolanin (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Dorota Kozub-Marciniak po rozpoznaniu w dniu 30 grudnia 2016 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 stycznia 2015 r. sygn. akt I SA/Wa 3295/14 w sprawie ze skargi A.T. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] października 2014 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę; 2. odstępuje od zasądzenia od A.T. na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] zwrotu kosztów postępowania sądowego.
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 5 stycznia 2015 r., sygn. akt I SA/Wa 3295/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpatrzeniu skargi A.T., stwierdził nieważność postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] października 2014 r., Nr [...], w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu wyroku wskazano, że A.T. w dniu 3 kwietnia 2014 r., w trakcie przeprowadzania wywiadu środowiskowego, złożyła ustny wniosek o przyznanie pomocy finansowej. W wyniku rozpoznania tego wniosku Prezydent [...] – Kierownik Działu Pomocy Środowiskowej Ośrodka Pomocy Społecznej [...] decyzją z dnia [...] kwietnia 2014 r., Nr [...], przyznał wnioskodawczyni zasiłek celowy na opłatę bieżącą za gaz w kwocie 22,48 zł. Decyzję tę strona odebrała osobiście w dniu 22 kwietnia 2014 r. Następnie w dniu 26 września 2014 r. wniosła drogą elektroniczną do Ośrodka Pomocy Społecznej [...] pismo, w którym zaskarżyła "wszystkie decyzje od kwietnia b.r." wydane w stosunku do niej przez organ. Odwołanie to zostało przekazane do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] wraz z informacją, że dotyczy ono w sumie 14 decyzji wydanych w stosunku do strony we wskazanym w piśmie okresie. Postanowieniem z dnia [...] października 2014 r., Nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od powołanej decyzji z dnia [...] kwietnia 2014 r., ponieważ odwołanie to zostało złożone po upływie terminu 14 dni określonego w art. 129 § 2 kpa.
Uwzględniając skargę A.T. na powołane postanowienie z dnia [...] października 2014 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że wniesione drogą elektroniczną odwołanie A.T. od decyzji z dnia [...] kwietnia 2014 r., nie zostało przez nią podpisane, co stanowi brak formalny, który powinien zostać usunięty w trybie art. 64 § 2 kpa. Brak podpisu pod podaniem złożonym drogą elektroniczną można uzupełnić przez przesłanie podania przez wnoszącego i opatrzenia go bezpiecznym podpisem elektronicznym (art. 63 § 3a kpa), bądź też poprzez wniesienie tego podania w formie pisemnej opatrzonego podpisem własnoręcznym. Tymczasem organ odwoławczy nie wzywał skarżącej do uzupełnienia tego braku. W ocenie sądu, przy wydaniu kwestionowanego postanowienia doszło zatem do rażącego naruszenia przepisów procesowych, co w myśl art. 145 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) - dalej ppsa, skutkować winno stwierdzeniem jego nieważności.
Zapadłe w sprawie postanowienie, jako wydane w związku z pismem (odwołaniem), które nie zostało podpisane, narusza zatem art. 63 § 3 kpa i w ocenie Sądu naruszenie to należy kwalifikować jako rażące. W orzecznictwie przyjmuje się bowiem, że rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa zachodzi wtedy, gdy treść orzeczenia pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że owe orzeczenie nie może być akceptowane jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Zaskarżone postanowienie zostało wydane w następstwie rozpoznania odwołania, które obarczone było istotnym brakiem formalnym, wyłączającym skuteczność prawną tego "pisma".
W skardze kasacyjnej od omawianego wyroku z dnia 5 stycznia 2015 r., sygn. akt I SA/Wa 3295/14, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] zarzuciło naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 145 § 1 pkt 2 ppsa poprzez jego zastosowanie w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 kpa i uznanie, że w sprawie w sposób rażący naruszony został art. 63 § 3 kpa oraz naruszenie art. 151 ppsa (poprzez jego niezastosowanie).
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że bez wątpienia przedmiotowe odwołanie skarżącej zawiera brak formalny w postaci braku jej podpisu. Nie można jednak nie dostrzegać, że zostało wniesione po terminie. Nawet więc usunięcie ww. braku formalnego nie mogłoby wpłynąć na sposób rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, albowiem również po usunięcie przedmiotowego braku formalnego, Kolegium zobligowane byłoby wydać postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Uchybienie Kolegium w postaci braku wezwania skarżącej do usunięcia przedmiotowego braku formalnego i rozstrzyganie odnośnie odwołania dotkniętego takim brakiem (nie merytoryczne, a jedynie formalne w przedmiocie stwierdzenia innej kwestii proceduralnej), w sytuacji uchybienia terminu, w żaden sposób nie wpływa na sposób rozstrzygnięcia. W obu przypadkach mamy tożsame rozstrzygnięcia. Wątpliwą byłaby zatem teza, że przedmiotowe naruszenie postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Stwierdzone uchybienie proceduralne nie dawało nawet postawy do zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa.
Uchybienie proceduralne w niniejszej sprawie nie pozostaje w związku z ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy. Nawet usunięcie przedmiotowego braku formalnego nie mogłoby wpłynąć na sposób rozstrzygnięcia sprawy, albowiem również po jego usunięciu Kolegium zobligowane byłoby wydać postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W przypadku stwierdzenia przedmiotowego braku formalnego odwołania oraz stwierdzenia jednocześnie uchybienia terminowi do wniesienia odwołania przepisy kpa w sposób jednoznaczny nie określają, czy wydanie postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu powinno być poprzedzone wezwaniem do usunięcia braku formalnego, czy też może być wydane z pominięciem tego wezwania. A zatem kwestia ta rozstrzygana jest jedynie w drodze interpretacji. Z uwagi zaś na konieczność rozstrzygnięcia przedmiotowej kwestii w drodze wykładni bezpodstawnym jest twierdzenie, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia oczywistym naruszeniem prawa, a co za tym idzie, nie znajduje żadnego uzasadnienia prawnego twierdzenie, że naruszenie to ma charakter rażący w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa; że jest ewidentnym bezprawiem, którego nigdy nie można usprawiedliwiać ani tolerować. Kolegium - zważywszy m.in. na zasady określone w art. 8 i art. 12 kpa - dostrzegając przedmiotowe uchybienie, uznało jednak za zasadne rozstrzygnięcie niniejszej sprawy bez zmuszania strony (poprzez wezwanie do usunięcia braku odwołania) do dokonywania dodatkowej czynności (bez wątpienia związanej z koniecznością poniesienia dodatkowych kosztów), która w żaden sposób nie mogła wpłynąć na sposób rozstrzygnięcia, a której dokonanie (usunięcie braku) mogło dawać stronie przeświadczenie (wezwanie sugeruje możliwość naprawienia wskazanego uchybienia, ale nie może mówić o innym uchybieniu - uchybieniu terminowi), że sprawa zostanie co najmniej merytorycznie załatwiona. Ocena zatem stopnia naruszenia prawa przedmiotowym postanowieniem stwierdzającym uchybienie terminu do wniesienia odwołania powinna być dokonana także w kontekście ww. zasad postępowania administracyjnego. Stwierdzenie nieważności postanowienia Kolegium z dnia [...] października 2014 r. nie znajduje żadnego uzasadnienia prawnego i stanowi bez wątpienia naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy. Skoro brak jest także naruszeń prawa mogących skutkować uchyleniem postanowienia, to Sąd pierwszej instancji powinien był oddalić skargę. Brak takiego orzeczenia stanowi naruszenie art. 151 ppsa poprzez jego niezastosowanie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie. O rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa przesądza kumulatywne zaistnienie trzech przesłanek: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony, oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze – skutki, które wywołuje badana decyzja. Oczywistość naruszenia prawa ma miejsce wówczas, gdy istnieje oczywista sprzeczność pomiędzy treścią przepisu a rozstrzygnięciem objętym decyzją.
Zasadą jest, że przepis prawa, którego rażące naruszenie skutkuje stwierdzeniem nieważności decyzji lub postanowienia, to przepis prawa materialnego będący podstawą prawną rozstrzygnięcia zawartego w ocenianym akcie. Rażące naruszenie przepisu postępowania w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa może natomiast wystąpić tylko i wyłącznie wtedy, w następstwie którego dochodzi do zniweczenia podstawowych gwarancji procesowych strony, a jednocześnie jest to uchybienie niestanowiące podstawy wznowienia postępowania.
Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności – gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia prawa, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa (por.: wyrok NSA z 28 października 2011 r., I OSK 1888/10, wyrok NSA z 18 lipca 1994 r., V SA 535/94, ONSA 1995, nr 2, poz. 91; wyrok NSA z 21 października 2010 r., I OSK 28/10). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym od wielu już lat prezentowane jest stanowisko, że nie chodzi tu o błędy w wykładni prawa, ale o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny (por. wyrok NSA z 29 czerwca 1987 r., II SA 2145/86 [w:] Kodeks postępowania administracyjnego z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego pod red. R. Hausera, Warszawa 1995, s. 337).
W rozpoznawanej sprawie nie doszło do spełnienia drugiej i trzeciej z wymienionych wyżej przesłanek warunkujących uznanie naruszenia art. 63 § 3 kpa, jako przepisu postępowania, za rażące. Uchybienie powołanemu przepisowi przez skarżącego kasacyjnie nie pozbawiło bowiem skarżącej do Sądu pierwszej instancji możliwości dochodzenia swego interesu prawnego, czego dowodem jest rozpoznanie jej sprawy w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Nie można również uznać, że zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] października 2014 r. spowodowało, że nie jest możliwe jego zaakceptowanie, jako aktu administracyjnego wydanego przez organy praworządnego państwa, ponieważ złożone odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji zostało wniesione z uchybieniem terminu, mimo prawidłowego pouczenia przez organ pierwszej instancji.
W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, że w niniejszej sprawie co prawda doszło do naruszenia art. 63 § 3 kpa, jednakże w stopniu pozostającym bez wpływu na wynik sprawy. Z tych względów i biorąc pod uwagę, że istota sprawy została dostatecznie wyjaśniona, Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 188 ppsa, postanowił skargę kasacyjną uwzględnić poprzez uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi.
Sąd odstąpił od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego w całości na zasadzie art. 207 § 2 ppsa, ponieważ zasądzenie ich na rzecz organu administracji, który naruszył tryb procedowania w sprawie, nawet, gdy naruszenie to nie jest istotne, pozostawałoby w sprzeczności z istotą wymiaru sprawiedliwości.