II Ca 1194/13
Common courts2013-12-30
Case number
II Ca 1194/13
Judgment date
2013-12-30
Type
DECISION
Judges
Beata PiwkoCezary KlepaczMagdalena Bajor-Nadolska
Judgment text
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt II Ca 1194/13</strong>
</p>
<div>
<h2>POSTANOWIENIE</h2>
<p>Dnia 30 grudnia 2013 r.</p>
<p>Sąd Okręgowy w Kielcach Wydział II Cywilny Odwoławczy</p>
<p>w składzie następującym:</p>
<p>Przewodniczący:</p>
<p>Sędziowie: <strong>
<!-- -->SSO Magdalena Bajor-Nadolska (spr.)</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->SO Beata Piwko</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- --> SO Cezary Klepacz</strong>
</p>
<p>Protokolant: protokolant sądowy Iwona Cierpikowska</p>
<p>po rozpoznaniu na rozprawie w dniu16 grudnia 2013 r.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->sprawy z wniosku</strong> <span class="anon-block">A. T.</span>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->z udziałem </strong>
<span class="anon-block">Z. H. (1)</span>, <span class="anon-block">J. W.</span>, <span class="anon-block">C. W.</span>, <span class="anon-block">E. W.</span>, <span class="anon-block">H. U.</span>, <span class="anon-block">D. S.</span>, <span class="anon-block">K. S.</span>, <span class="anon-block">E. S. (1)</span>, <span class="anon-block">E. S. (2)</span>, <span class="anon-block">A. M.</span>, <span class="anon-block">B. K.</span>, <span class="anon-block">A. H. (1)</span>, <span class="anon-block">Z. H. (2)</span>, <span class="anon-block">G. H. (1)</span>, <span class="anon-block">Z. H. (3)</span>, <span class="anon-block">H. H. (1)</span>, <span class="anon-block">W. H.</span>, <span class="anon-block">A. H. (2)</span>, <span class="anon-block">I. H.</span>, <span class="anon-block">G. H. (2)</span>, <span class="anon-block">D. H.</span>, <span class="anon-block">J. H.</span>, <span class="anon-block">S. H.</span>, <span class="anon-block">K. H.</span>, <span class="anon-block">M. G. (1)</span>, <span class="anon-block">C. G.</span>, <span class="anon-block">H. G.</span>, <span class="anon-block">S. G.</span>, <span class="anon-block">R. G.</span>, <span class="anon-block">M. G. (2)</span>, <span class="anon-block">I. G.</span>, <span class="anon-block">D. F. (1)</span>, <span class="anon-block">J. D.</span>, <span class="anon-block">E. B.</span> i <span class="anon-block">H. B.</span>
</p>
<p>o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie</p>
<p>na skutek apelacji uczestnika <span class="anon-block">Z. H. (1)</span>
</p>
<p>od postanowienia Sądu Rejonowego w Starachowicach</p>
<p>z dnia 1 marca 2013 r., sygn. akt I Ns 902/12</p>
<p>
<strong>
<!-- -->postanawia: zmienić zaskarżone postanowienie w punkcie I (pierwszym) w całości <br/>i wniosek oddalić, orzec, że uczestnicy ponoszą koszty postępowania apelacyjnego związane ze swoim udziałem w sprawie. </strong>
</p>
<p>II Ca 1194/13</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Postanowieniem z 1 marca 2013 roku Sąd Rejonowy w Starachowicach stwierdził, że <span class="anon-block">A. T.</span>nabyła z dniem 7 czerwca 2008 roku przez zasiedzenie własność nieruchomości położonej w <span class="anon-block">P.</span>, oznaczonej numerem <span class="anon-block">(...)</span>, o powierzchni 0,5639 ha.</p>
<p>Sąd Rejonowy ustalił stan faktyczny, z którego wynika, że na podstawie aktu własności ziemi <span class="anon-block">F. H.</span>nabyła <span class="anon-block">działkę oznaczoną numerem (...)</span>, a następnie numerem <span class="anon-block">(...)</span>. W drodze nieformalnej umowy przekazała synowi <span class="anon-block">H. H. (2)</span>, który był ojcem wnioskodawczyni, część tej działki o powierzchni 0,5639 ha, odpowiadającej obecnie <span class="anon-block">działce (...)</span>. Władał on działką aż do śmierci w dniu 30 września 1996 roku, był uważany przez sąsiadów za jej właściciela. <span class="anon-block">F. H.</span>zmarła 5 czerwca 1978 roku. Darowizną z 25 października 1995 roku sporządzoną w formie aktu notarialnego <span class="anon-block">H.</span>i <span class="anon-block">H.</span>małżonkowie <span class="anon-block">H.</span>przekazali córce <span class="anon-block">A.</span>wszystkie posiadane przez siebie nieruchomości. Po śmierci ojca wnioskodawczyni objęła działkę w wyłączne posiadanie. orząc ją i uprawiając oraz decydując o jej przeznaczeniu. Rok po śmierci ojca wnioskodawczyni wyjechała do Hiszpanii, gdzie przebywała kilkanaście lat. W tym czasie za jej zgodą działkę uprawiał wuj <span class="anon-block">Z. H. (1)</span>, który zasiedział sąsiednią <span class="anon-block">działkę nr (...)</span>na mocy postanowienia z dnia 17 grudnia 2009 roku.</p>
<p>W ocenie Sądu Rejonowego spójne są zeznania świadków i wnioskodawczyni, <br/>a wynika z nich, że wcześniej właścicielskie władanie działką wykonywał <span class="anon-block">H. H. (2)</span>
<br/>a po jego śmierci córka <span class="anon-block">A. H. (3)</span>, także wtedy gdy wyjechała z kraju. Ona bowiem wyraziła wujkowi <span class="anon-block">Z. H. (1)</span>zgodę na obsiewanie podczas jej nieobecności jak i dzwoniła, przyjeżdżała i interesowała się polem. W ocenie Sądu Rejonowego nie są natomiast konsekwentne zeznania <span class="anon-block">Z. H. (1)</span>świadków przez niego zgłoszonych. Twierdzenia uczestnika były nielogiczne i wewnętrznie sprzeczne, w szczególności w zestawieniu z jego stanowiskiem wynikającym ze sprawy INs 255/09, w której ograniczył on swój wniosek <br/>o zasiedzenie tylko do <span class="anon-block">działki (...)</span>. Sąd Rejonowy przyjął, że skoro nie można ustalić daty darowania działki przez <span class="anon-block">F. H.</span>na rzecz <span class="anon-block">H. H. (2)</span>, to początek biegu zasiedzenia na rzecz <span class="anon-block">H. H. (2)</span>należy przyjąć na dzień 5 czerwca 1978 roku, czyli na datę śmierci jego matki. Po nim posiadanie samoistne kontynuowała wnioskodawczyni, której należy zaliczyć czas posiadania ojca i w konsekwencji 30 letni termin wymagany do nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie upłynął z dniem 7 czerwca 2008 roku.</p>
<p>Apelację od tego postanowienia wywiódł uczestnik <span class="anon-block">Z. H. (1)</span>. Zaskarżył on postanowienie w całości i zarzucił: 1) naruszenie prawa procesowego tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233§1 k.p.c.</a> <br/>w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 328;art. 328 § 2)">art. 328§2 k.p.c.</a>, polegające na dokonaniu dowolnych i przekraczających zasadę swobodnej oceny dowodów ustaleń w zakresie: a- ustalenia daty rozpoczęcia zasiedzenia, <br/>b- ustalenia daty przekazania posiadania wnioskodawczyni podczas biegu zasiedzenia; <br/>2) sprzeczność ustaleń faktycznych z treścią materiału dowodowego w przedmiocie rozpoczęcia biegu zasiedzenia, daty i charakteru przekazania posiadania na rzecz wnioskodawczyni w czasie biegu zasiedzenia oraz błędnego ustalenia właścicielskiego charakteru posiadania nieruchomości przez poprzednika prawnego wnioskodawczyni jak <br/>i przez samą wnioskodawczynię; 3) naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172;art. 172 § 1)">art. 172§1 k.c.</a> polegające na błędnej wykładni i niewłaściwym zastosowaniu do posiadania wnioskodawczyni pojęcia <em>
<!-- -->samoistny posiadacz</em>;<br/>4) naruszenie prawa materialnego <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172;art. 172 § 1)">art. 172§1 k.c.</a> polegające na błędnej wykładni <br/>i niewłaściwym zastosowaniu pojęcia <em>
<!-- -->posiadacz nieruchomości nie będący jej właścicielem</em> w sytuacji gdy <span class="anon-block">H. H. (2)</span> odziedziczył po matce udział w nieruchomości w ramach spadku, a więc były dwa konkurencyjne tytuły własności i to samo dotyczy wnioskodawczyni jako spadkobierczyni po <span class="anon-block">H. H. (2)</span>; 5) naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 176;art. 176 § 1;art. 176 § 2)">art. 176 §1 i §2 k.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 175)">art. 175 k.c.</a> polegające na błędnej wykładni i niewłaściwym zastosowaniu tego przepisu w zakresie pojęcia przekazania posiadania, które to przekazanie na rzecz <span class="anon-block">A. T.</span> nie nastąpiło w zakresie doliczania czasu posiadania poprzednika.</p>
<p>Skarżący wniósł o zmianę postanowienia i oddalenie wniosku lub o uchylenie postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Starachowicach.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Okręgowy zważył co następuje:</strong>
</p>
<p>Apelacja uczestnika <span class="anon-block">Z. H. (1)</span> jest zasadna.</p>
<p>W szczególności podzielić należy zarzut naruszenia prawa procesowego – <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233§1 k.p.c.</a> Postawienie zarzutu naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów i dokonania <br/>w związku z tym błędnych ustaleń rodzi konieczność dokonania przez sąd odwoławczy własnej oceny dowodów. Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233§1 k.p.c.</a> wymaga wykazania, że sąd uchybił podstawowym regułom służącym ocenie wiarygodności i mocy dowodów tj. regułom logicznego rozumowania, zasadom doświadczenia życiowego i właściwego kojarzenia faktów. Sąd I instancji jest powołany do oceny wiarygodności dowodów z uwagi na zasadę bezpośredniości. Jednakże sąd odwoławczy ma nie tylko uprawnienie ale i obowiązek rozważenia na nowo całego materiału dowodowego zebranego w sprawie i jego własnej oceny, oczywiście w granicach zaskarżenia. W szczególności dokonanie własnej oceny dowodów i odmiennych ustaleń jest dopuszczalne i uzasadnione wówczas gdy ocena sądu I instancji jest oczywiście błędna (por. wyroki SN z 16.12.2002r, IIICKN 314/05, Lex 172176 i z 21.10.2005r, IIICKN 73/05, Lex 187032). Z taką sytuacją mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie.</p>
<p>Za błędne należy uznać ustalenie Sądu Rejonowego dotyczące przekazania działki <br/>o powierzchni 0,5639 ha, odpowiadającej obecnie <span class="anon-block">działce (...)</span>przez <span class="anon-block">F. H.</span>na rzecz <span class="anon-block">H. H. (2)</span>. Sąd Rejonowy ustalił ten fakt na podstawie zeznań wnioskodawczyni, jej matki <span class="anon-block">H. H. (1)</span>i siostry <span class="anon-block">D. F. (1)</span>. Analiza ich zeznań nie pozwala jednak na wyprowadzenie wniosku do jakiego doszedł Sąd Rejonowy. Przede wszystkim zeznania wnioskodawczyni i uczestniczek są sprzeczne. Każda z nich mówi o przekazaniu działki na rzecz <span class="anon-block">H. H. (2)</span>przez jego matkę, ale <span class="anon-block">H. H. (1)</span>wskazuje datę 1955 rok, czyli po jej ślubie z <span class="anon-block">H. H. (2)</span>(k.552v), <span class="anon-block">D. F. (1)</span>wskazuje lata sześćdziesiąte (k.555), a wnioskodawczyni powołuje się na to co miała słyszeć od swojego ojca, który mówił, że dostał to od matki. Nie wynika też fakt przekazania objętej wnioskiem działki, z zenan świadka zgłoszonego przez wnioskodawczynię, <span class="anon-block">G. A.</span>, której zeznania są wewnętrznie sprzeczne ponieważ raz twierdzi ona, że <span class="anon-block">F. H.</span>dała <span class="anon-block">działkę (...)</span>arową dwóm synom, a innym razem, że nie dzieliła polem (k.388). <br/>W przeciwieństwie do tych zeznań spójne i konsekwentne są zeznania uczestnika <span class="anon-block">Z. H. (1)</span>o przekazaniu spornej działki dla brata po śmierci matki. Z tymi zeznaniami zgodne są zeznania świadka <span class="anon-block">M. K.</span>(k.392 i k. 498), który pamiętał <span class="anon-block">F. H.</span>oraz fakt przyjazdu <span class="anon-block">Z. H. (1)</span>z zachodu kraju do <span class="anon-block">P.</span>w celu podjęcia pracy na polu matki. Z zeznań tego świadka oraz uczestnika <span class="anon-block">Z. H. (1)</span>wynika, że <span class="anon-block">F. H.</span>za życia nie dzieliła swojego pola, co pozostaje w zgodzie z faktem, że na całą działkę oznaczoną wówczas numerem 36 otrzymała ona tytuł własności na mocy aktu własności ziemi wydanego 30 czerwca 1976 roku. Właśnie fakt uzyskania przez <span class="anon-block">F. H.</span>, <br/>w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19710270250" title="Ustawa z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych - Dz. U. z 1971 r. Nr 27, poz. 250 ()">ustawy z 26 października 1971 roku o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych</a>, tytułu własności na nieruchomość obejmującą także obszar objęty wnioskiem o zasiedzenie, wskazuje jednoznacznie, że nie mogą być prawdziwe zeznania uczestniczek o samoistnym posiadaniu tej części działki przez <span class="anon-block">H. H. (2)</span>przed datą 7 listopada 1971 roku.</p>
<p>Uczestnik <span class="anon-block">Z. H. (1)</span> potwierdził fakt przekazania bratu <span class="anon-block">H.</span> części <span class="anon-block">działki (...)</span>, po śmierci ich matki, która zmarła latem 1978 roku. Od jesieni tego roku <span class="anon-block">H. H. (2)</span> mógł już uprawić tę działkę samodzielnie i mógł uważać się za jej właściciela z racji pochodzenia działki ze spadku po matce, do którego miał określone uprawnienia jako jej spadkobierca. Złożone do akt dokumenty w postaci oświadczenia o stażu w zawodzie oraz akt notarialny obejmujący umowę darowizny z 25 października 1995 roku (oryginały złożone na rozprawie apelacyjnej k.781, 783-784), potwierdzają fakt władania objętą wnioskiem działką przez <span class="anon-block">H. H. (2)</span>. Wobec twierdzeń uczestnika <span class="anon-block">Z. H. (1)</span> o czasie przekazania tej działki na rzecz brata oraz twierdzeń wnioskodawczyni, że za właściciela działki uważała ojca aż do jego śmierci, należy przyjąć, iż był on samoistnym posiadaczem <span class="anon-block">działki (...)</span> od drugiej połowy 1978 roku do 30 września 1996 roku.</p>
<p>Z twierdzeniem wnioskodawczyni o prowadzeniu gospodarstwa rolnego przez ojca aż do jego śmierci pozostaje w sprzeczności ustalenie Sądu Rejonowego dotyczące przekazania spornej działki na rzecz wnioskodawczyni umową darowizny z 25 października 1995 roku zawartą przed notariuszem <span class="anon-block">J. S.</span>(k.783-784). Z § 3. Tej umowy wynika, że małżonkowie <span class="anon-block">H.</span>i <span class="anon-block">H.</span>
<span class="anon-block">H.</span>, przekazali na rzecz córki <span class="anon-block">A. H. (3)</span>gospodarstwo rolne opisane w § 1. tego aktu, a tam wskazane zostały <span class="anon-block">działki o numerach (...)</span>położone w <span class="anon-block">P.</span>oznaczone w chwili dokonywania darowizny numerami <span class="anon-block">(...)</span>
<br/>i <span class="anon-block">(...)</span>. W § 1. nie było zatem wymienione pole o powierzchni 50 arów, będące wówczas częścią <span class="anon-block">działki (...)</span>, o tej działce <span class="anon-block">H. H. (2)</span>zeznał do aktu jako o działce …”użytkowanej przez niego bez tytułu prawnego”... Z treści tego aktu nie można było wyprowadzić wniosku o darowaniu tym aktem dla wnioskodawczyni także <span class="anon-block">działki (...)</span>. Nie ulega natomiast wątpliwości, że <span class="anon-block">H. H. (2)</span>jak i jego żona swoją następczynią w gospodarstwie rolnym chcieli uczynić córkę <span class="anon-block">A. H. (3)</span>, a zatem można przyjąć, że chcieli przekazać wszystkie posiadane przez siebie grunty orne. Skoro jednak wnioskodawczyni zeznała, że za właściciela gruntów do końca życia uważała ojca, to objęcie przez nią w samoistne <span class="anon-block">działki (...)</span>mogło nastąpić dopiero po jego śmierci, czyli po 30 września 1995 roku.</p>
<p>Sąd Rejonowy uznał za udowodnione objęcie działki w posiadanie przez wnioskodawczynię po śmierci <span class="anon-block">H. H. (2)</span>. Z zeznań świadków wynika, że zaorała ona pole i pracowała na nim. Wnioskodawczyni złożyła jednak niekonsekwentne zeznania. Zeznała, że po śmierci ojca na tym polu pracowała razem z matką i siostrą <span class="anon-block">D.</span> a następnie, że to ona przejęła posiadanie działki gdyż ojciec chciał aby była właścicielką całego gospodarstwa (k.502). Również uczestniczka <span class="anon-block">H. H. (1)</span> zeznała, że po śmierci męża pracowała na polu razem z dziećmi (k.554). Z zenan uczestniczki <span class="anon-block">D. F. (2)</span> wynika, że uważała tylko siostrę <span class="anon-block">A.</span> za właścicielkę przedmiotowej działki. Zeznania wnioskodawczyni nie dają podstawy do uznania, iż w sposób jednoznaczny zamanifestowała po śmierci ojca wolę władania przedmiotową nieruchomością tylko dla siebie. Fakt ten jednak nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż bez względu na to, czy kontynuowała ona po śmierci ojca samoistne posiadanie tylko dla siebie czy też razem z pozostałymi spadkobiercami <span class="anon-block">H. H. (2)</span> i tak nie spełnia ona przesłanek nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172)">art. 172 k.c.</a> Stan władania działką przez wnioskodawczynię nie trwał bowiem długo, skoro jesienią 1997 roku wyjechała ona do Hiszpanii gdzie przebywała 13 lat. Nawet przy doliczeniu posiadania <span class="anon-block">H. H. (2)</span> łącznie nie spełni on wymogu nieprzerwanego posiadania przez 30 lat.</p>
<p>Za zasadny należy uznać zarzut apelacji dotyczącej wadliwej oceny dowodów <br/>i uznania posiadania wnioskodawczyni za samoistnego posiadacza. Trafność tego zarzutu dotyczy w szczególności okresu posiadania wnioskodawczyni od jesieni 1997 roku, czyli od chwili gdy wyjechała ona z Polski.</p>
<p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172)">art. 172 k.c.</a> do zasiedzenia prowadzi posiadanie o charakterze samoistnym, a więc wykonywane w sposób taki jak to czyni właściciel. Tylko bowiem ten kto rzeczą włada faktycznie i ma zamiar władania dla siebie jest posiadaczem samoistnym. Wola władania musi być jednoznaczna i jawna dla otoczenia, nie może być ukryta. Obok woli posiadania konieczne jest także faktyczne władanie rzeczą. Brak jednego z tych elementów wyklucza samoistne posiadanie.</p>
<p>Prawidłowa ocena dowodów prowadzi do wniosku, że wnioskodawczyni utraciła <br/>w 1997 roku posiadanie <span class="anon-block">działki (...)</span>, przy czym utrata nie miała charakteru przejściowego. Wadliwie Sąd Rejonowy uznał, że kontynuowała ona posiadanie nieruchomości także po wyjeździe do Hiszpanii, czego wyrazem miało być zezwolenie dla <span class="anon-block">Z. H. (1)</span>na …”tymczasowe używanie nieruchomości’… Taki fakt nie wynika ze zgromadzonych <br/>w sprawie dowodów, poczynając od zeznań wnioskodawczyni. Zeznała ona, że na wiosnę 1998 roku <span class="anon-block">Z. H. (1)</span>wszedł na działkę i zaczął ja uprawiać, a wnioskodawczyni z nim na ten temat nie rozmawiała, nie sprzeciwiała się. Uważała, że lepiej by działka była uprawiana niż miała leżeć odłogiem. Dalej wnioskodawczyni zeznała, że nie dysponowała tą działką i nie podejmowała żadnych decyzji w stosunku do niej, podatki opłacał <span class="anon-block">Z. H. (1)</span>(k.503). Na kolejnej rozprawie wnioskodawczyni zeznała, że nie sprzeciwiła się gdy <span class="anon-block">Z. H. (1)</span>zaczął uprawiać pole, i że <span class="anon-block">Z. H. (1)</span>decydował o rodzajach upraw (k.548). Trudno w tych zeznaniach doszukać się twierdzenia o zezwoleniu przez wnioskodawczynię na …”tymczasowe używanie nieruchomości”… przez <span class="anon-block">Z. H. (1)</span>. W ocenie Sądu Okręgowego zeznania wnioskodawczyni wskazuje nie tylko na utratę władania nieruchomością ale i na utratę woli posiadania jej dla siebie. Wnioskodawczyni kilkakrotnie powtarzała, że uważa i uważała się za właścicielkę ale te twierdzenia pozostają <br/>w sprzeczności z faktami które sama przytoczyła, a które świadczą o tym, że zrezygnowała <br/>z posiadania działki dla siebie. Za takim wnioskiem przemawia brak jakiejkolwiek reakcji z jej strony na fakt wejścia na działkę przez <span class="anon-block">Z. H. (1)</span>, który uprawiał działkę przez wiele lat. Nie było przejawiane ze strony wnioskodawczyni jakiegokolwiek zachowanie, które świadczyłoby, iż będąc w Hiszpanii nadal zawiaduje działką i ma wolę dalszego jej posiadania. Z zeznaniami wnioskodawczyni korelują zeznania jej matki <span class="anon-block">H. H. (1)</span>, <br/>z których wynika, że miała zamiar posiać na przedmiotowej działce owies ale <span class="anon-block">Z. H. (1)</span>się pośpieszył i zaorał pole, na co ona się nie odezwała (k.554). Uczestniczka zeznała też, ze nie wie czy córka pozwalała uczestnikowi uprawić pole (k.554). Zeznania wnioskodawczyni <br/>i uczestniczki <span class="anon-block">H. H. (1)</span>pozostają zatem w zgodzie z zeznaniami uczestnika <span class="anon-block">Z. H. (1)</span>co do kwestii braku rozmów z wnioskodawczynią na temat przejęcia przez niego posiadania działki. Skoro <span class="anon-block">H. H. (1)</span>nie zareagowała na przejęcie działki przez <span class="anon-block">Z. H. (1)</span>, ani też nie było reakcji rodzeństwa wnioskodawczyni, które miało ją uważać za właścicielkę działki, to takie zachowanie poddaje w wątpliwość twierdzenie wnioskodawczyni o jej właścicielskim władaniu działką po wyjeździe z Polski.</p>
<p>W ocenie Sądu Okręgowego wobec takiej treści przedstawionych wyżej dowodów, <br/>w szczególności dowodu z zenan wnioskodawczyni, nie może stanowić podstawy uznania za kontynuowanie przez nią samoistnego posiadania działki, postawa <span class="anon-block">Z. H. (1)</span>zaprezentowana w sprawie INs 255/09, w której ograniczył on swoje żądanie zasiedzenia <span class="anon-block">działki (...)</span>. Należy zauważyć, że z twierdzeń <span class="anon-block">Z. H. (1)</span>nie wynika aby jego stanowisko procesowe wynikało z faktu samoistnego posiadania działki przez <span class="anon-block">A. T.</span>. Na rozprawie w dniu 10 grudnia 2009 roku wnioskodawcy w tamtej sprawie wyjaśnili, że działkę użytkowali małżonkowie <span class="anon-block">H.</span>i <span class="anon-block">H.</span>
<span class="anon-block">H.</span>do 1996-1997 roku, <br/>a po tej dacie użytkowali ją wnioskodawcy . Uczestniczka <span class="anon-block">A. H. (3)</span>potwierdziła to oświadczenie wnioskodawców (k.107 akt sprawy INs 255/09). Wnioskodawczyni nie wyjaśniła dlaczego nie powoływała się wówczas na swoje właścicielskie posiadanie po śmierci ojca, co czyni dopiero dla potrzeb niniejszej sprawy.</p>
<p>Reasumując, stwierdzić należy, iż dowody zgromadzone w rozpoznawanej sprawie z wniosku <span class="anon-block">A. T.</span> o zasiedzenie, nie dają podstawy do przyjęcia, iż spełniała ona przesłanki nabycia własności <span class="anon-block">działki (...)</span> w drodze zasiedzenia, z uwagi na to, że nie była jej samoistnym posiadaczem. Poprzedni posiadacze działki <span class="anon-block">H.</span> i <span class="anon-block">H.</span> małżonkowie <span class="anon-block">H.</span> byli posiadaczami w złej wierze, z uwagi na nieformalny sposób nabycia działki, a zatem ich czas posiadania przy przyjęciu początku jego biegu na lato 1978 roku również nie spełnił wymogu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172;art. 172 § 2)">art. 172§2 k.c.</a>
</p>
<p>Mając na uwadze przytoczone okoliczności Sąd Okręgowy zmienił zaskarżone postanowienie i oddalił wniosek na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386;art. 386 § 1)">art. 386§1 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 13;art. 13 § 2)">art. 13§2 k.p.c.</a>.</p>
<p>O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 1)">art. 520§1 k.p.c.</a> <br/> zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 391;art. 391 § 1 k)">art. 391§1k</a>.p.c. i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 13;art. 13 § 2)">art. 13§2 k.p.c.</a> Pełnomocnik uczestnika nie złożył wniosku o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego ani w pisemnej apelacji ani na rozprawie apelacyjnej.</p>
<p>SSO B.Piwko SSO M.Bajor - Nadolska SSO C.Klepacz</p>
</div>