Ppolska.starec← Urzadnik

II SA/Ol 862/08

Sądy administracyjne2008-12-30
Sygnatura
II SA/Ol 862/08
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Data orzeczenia
2008-12-30
Rodzaj
Wyrok WSA w Olsztynie

Sędziowie

S. Katarzyna MatczakTadeusz LipińskiZbigniew Ślusarczyk

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Dnia 30 grudnia 2008 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Ślusarczyk Sędziowie Sędzia WSA Tadeusz Lipiński (spr.) Sędzia WSA Katarzyna Matczak Protokolant Wojciech Grabowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 grudnia 2008 roku sprawy ze skargi K. Ż. na decyzję Wojewody z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie wymeldowania - oddala skargę. UZASADNIENIE Z przedstawionych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika że, decyzją z dnia "[...]" Wójt Gminy orzekł o wymeldowaniu K. Ż. z pobytu stałego w budynku nr "[...]" położonym w miejscowości A w gminie A. Postępowanie w tej sprawie zostało wszczęte na wniosek G. Ż., będącej wraz z mężem R. Ż. współwłaścicielem wskazanej wyżej nieruchomości. W uzasadnieniu ww. decyzji organ podniósł, że K. Ż. opuścił sporny lokal ( w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych) i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się z pobytu w nim. W ocenie organu I instancji K. Ż. opuścił lokal dobrowolnie, jednocześnie zabierając wszystkie niezbędne do życia rzeczy osobiste. W toku postępowania pierwszoinstancyjnego ustalono również, że K. Ż. nie przebywa w przedmiotowym lokalu od 10 lat. Nie zgadzając się z rozstrzygnięciem wójta, K. Ż. wniósł odwołanie od jego decyzji. W uzasadnieniu podniósł, że przysługuje mu prawo służebności przedmiotowego mieszkania, co jest potwierdzone wpisem do księgi wieczystej. Odwołujący się zarzucił również, że organ I instancji nie zastosował art. 97 § 1 pkt 4 kpa. Tymczasem według odwołującego, w sprawie zaistniało zagadnienie wstępne odnośnie zobowiązania strony do wystąpienia do sądu w przedmiocie służebności, to zaś zobowiązywało organ do zawieszenia postępowania w przedmiocie wymeldowania. W odwołaniu podniesiono także zarzuty naruszenia w postępowaniu prowadzonym przez organ I instancji - art. 7 i 8 kpa oraz wskazano na prowadzenie tego postępowania jednostronnie. K. Ż. podkreślił również, że nie analizowano istotnej okoliczności w sprawie, a mianowicie czy właściciele przedmiotowego lokalu nr 55 w A, wyrażają zgodę na jego pobyt w tym mieszkaniu. W odwołaniu podniesiono też, że nie ma przesłanek uzasadniających uznanie G. Ż. jako strony w przedmiotowym postępowaniu. Po rozpatrzeniu odwołania Wojewoda decyzją z dnia "[...]" utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ podkreślił, że w obecnym stanie prawnym meldunek pełni funkcję potwierdzenia pobytu danej osoby w lokalu. Służy on celom ewidencyjnymi i nie ma związku z prawem własności do lokalu. Organ natomiast rozstrzygając o wymeldowaniu musi ocenić czy strona, której dotyczy wymeldowanie, trwale i dobrowolnie opuściła lokal. Zdaniem wojewody taka sytuacja miała miejsce w przedmiotowej sprawie, co bezsprzecznie potwierdzają strony postępowania oraz przesłuchani w sprawie świadkowie. Jednocześnie organ II instancji wskazał, że nie podważa przysługującego stronie prawa służebności wskazanego mieszkania. W decyzji organu odwoławczego podniesiono, że odwołujący brał czynny udział w postępowaniu, a w dniu 1 lipca 2008r. zapoznał się z materiałem dowodowym, co do którego nie wniósł żadnych uwag. Odnosząc się do zarzutów odwołania wskazał, że dla organu nie jest istotne czy w lokalu nr "[...]" w A przebywa skarżący za zgodą p. C., gdyż ustalenia dotyczą wyłącznie okoliczności związanych z opuszczeniem lokalu nr "[...]’ w A. Według wojewody powołany przez stronę argument pozostawienia w spornym lokalu rzeczy jest nieistotny w sprawie, ponieważ oznacza, że rzeczy te nie są dla odwołującego niezbędne do codziennego użytku. Ponadto w ocenie organu odwoławczego zagadnienie dotyczące służebności nie jest zagadnieniem wstępnym w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 kpa i nie miało wpływu na ustalenia faktu ewentualnego zamieszkiwania w tym lokalu. W ocenie wojewody materiał dowodowy zgromadzony w sprawie w sposób jednoznaczny wskazuje, że lokal o nr "[...]" położony w A przestał być miejscem koncentracji interesów życiowych K. Ż. już od 1998r. Wojewoda zgodził się ze stanowiskiem organu I instancji, mówiącym że 10 lat nie przebywania w lokalu to okres wystarczający, żeby uznać, iż nastąpiło jego trwałe i dobrowolne opuszczenie w rozumieniu art. 15 ustawy o ewidencji ludności dowodach osobistych. Skargę na powyższą decyzję wywiódł K. Ż., wnosząc o jej uchylenie oraz uchylenie decyzji organu I instancji. Zaskarżonej decyzji zarzucił nieuzasadnione przyjęcie dobrowolnego opuszczenia przez skarżącego dotychczasowego miejsca zamieszkania czyli lokalu nr 30 w Osetnie. Wskazał także na brak wszechstronnego przeprowadzenia postępowania dowodowego (art. 75 kpa), zwłaszcza co do okoliczności czy skarżący zamieszkuje u swoich teściów i czy godzą się oni na to, oraz zaniechanie przesłuchania matki skarżącego. Strona skarżąca podniosła naruszenie art. 6, 7, 8 i 9 kpa, jak również zarzuciła brak wszechstronnej oceny dowodów i ograniczenie ich tylko do zakresu zeznań świadków zainteresowanych wymeldowaniem skarżącego. W uzasadnieniu K. Ż. podkreślił, że wszystkie rzeczy osobiste ma pod adresem, pod którym jest zameldowany. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym rozstrzygnięciu. Wojewoda podkreślił, że przesłuchani w sprawie świadkowie są najbliższymi sąsiadami spornego lokalu stąd mają największą wiedzę co do ewentualnego przebywania w tym mieszkaniu skarżącego. Ponadto K. Ż. zarzucając jednostronną ocenę materiału dowodowego nie wskazał na czym ona miała polegać i nie wniósł o przesłuchanie innych świadków, mimo istnienia takiej możliwości. Organ podniósł, że w jego ocenie skarżący od 10 lat prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z żoną w lokalu nr "[...]" położonym w A. To z kolei wyklucza zamieszkiwanie przez skarżącego w lokalu nr "[...]" w A. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje: Na wstępie wyjaśnienia wymaga, iż sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U Nr 153, poz.1269 ze zmianami). Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonej decyzji z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności decyzji administracyjnej. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – zwanej w dalszym ciągu uzasadnienia jako ppsa) uchyla go lub stwierdza jego nieważność. Nadto wskazania wymaga, iż sąd orzeka na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 ppsa) nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ppsa). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja nie została podjęta z naruszeniem przepisów prawa. Przesłanki wymeldowania określone zostały w art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. 2006r., nr 139, poz. 993, tekst jednolity), w myśl którego organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego i trwającego ponad 3 miesiące, a także nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Wymeldowanie jest więc potwierdzeniem określonego faktu, a wskazane w art. 15 ust. 2 ww. ustawy przesłanki jedynie umożliwiają sprecyzowanie stanu faktycznego, którego efektem ma być stwierdzenie, czy dana osoba opuściła lokal mieszkalny. Natomiast zgodnie z art. 9 ust. 2 b, zameldowanie w lokalu służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma potwierdzić fakt pobytu w tym lokalu. Analogicznie więc jak w przypadku zameldowania, również przy wymeldowaniu źródłem ciążącej na organie administracji powinności dokonania tej czynności jest sam fakt opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu przez osobę podlegającą wymeldowaniu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 lutego 2003r., V S.A. 1398/02, LEX nr 159189.) Warto zwrócić uwagę w tym miejscu na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 maja 2002r. (sygn. akt K 20/01, OTK-A2002/3/34). Z orzeczenia tego wynika, że ewidencja ludności służy wyłącznie zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego. Nie rozstrzyga zatem ani o prawie do lokalu, ani o uprawnieniu do przebywania w nim. Przepisy meldunkowe nie mogą zatem służyć utrzymywaniu fikcji pobytu w lokalu osoby, która tam rzeczywiście nie przebywa. Oceniając merytoryczną poprawność decyzji o wymeldowaniu zbadać należy czy skarżący K. Ż., opuścił miejsce pobytu, z którego został wymeldowany. Organy I i II instancji uznały, że skarżący opuścił lokal mieszkalny nr "[...]" w A w sposób uzasadniający jego wymeldowanie z tego lokalu. Z analizy akt administracyjnych sprawy wynika, że skarżący przestał zamieszkiwać w lokalu nr "[...]" w A definitywnie w 1998r., bezpośrednio po zawarciu związku małżeńskiego. Nowym miejscem zamieszkania i centrum spraw życiowych stało się mieszkanie położone w budynku nr "[...]" w A, stanowiące własność rodziców żony. Skarżący sporadycznie pojawiał się w przedmiotowym mieszkaniu nr "[...]" w A, przy okazji odwiedzin jego mamy. Powyższe potwierdzili świadkowie – J. D. i S. L. – przesłuchani w toku postępowania administracyjnego (przesłuchania potwierdzone protokołami z 17 czerwca 2008r., akta adm. K.- 21 i 22). Ponadto pismem z dnia 1 czerwca 2008r. Komenda Powiatowa Policji powiadomiła organ I instancji, że K. Ż. nie przebywał w miejscowości A w okresie od "[...]". do "[...]". i mieszkał wtedy w lokalu nr "[...]" w A. Ponadto sam skarżący podczas przesłuchania w dniu "[...]" potwierdził, że w 1998r. ożenił się i wyprowadził "do teściów C. w miejscowości A". Stwierdził też, że wyprowadził się dobrowolnie, a w miejscu stałego zameldowania przebywał w dni wolne podczas odwiedzin mamy ( akta adm. k.- 6). W przedmiotowej sprawie nie budzi więc wątpliwości kwestia wyprowadzenia się skarżącego i jego nie przebywania około 10 lat w tym lokalu. Skarżący opuścił przedmiotowy lokal, nie dopełniając przy tym obowiązku wymeldowania. Tymczasem jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w swoim wyroku z dnia 25 kwietnia 2003r. (V SA 3657/2002), dla zapewnienia zgodności pomiędzy stanem faktycznym a zapisami w ewidencji ludności niezbędne jest, aby organy meldunkowe mogły wymuszać na obywatelu pewne czynności służące rejestracji miejsca pobytu osoby podlegającej obowiązkowi meldunkowemu lub też poprzez rozstrzygnięcia własne zastępować takie czynności w celu uzyskania zgodności pomiędzy ewidencją a istniejącym stanem rzeczy. Zdaniem Sądu więc organy administracji działały zgodnie z prawem i dokonały prawidłowej interpretacji przepisu art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych, wymeldowując na jego podstawie K. Ż. z pobytu stałego w lokalu nr "[...]" w "[...]". Ponadto należy podkreślić, że kwestia istnienia służebności przedmiotowego lokalu na rzecz skarżącego nie ma istotnego znaczenia w niniejszej sprawie. Jak już wspomniano istotą postępowania o wymeldowanie jest ustalenie czy dana osoba trwale i dobrowolnie opuściła lokal. Kwestia związana z ustanowieniem służebności może być dochodzona w odrębnym postępowaniu przed sądem powszechnym, tym samym nie można jej uznać (jak podnosi skarżący w odwołaniu od decyzji organu I instancji) za zagadnienie wstępne w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 kpa. Innymi słowy tak jak nie miało znaczenia dla istnienia służebności to, że skarżący był zameldowany w przedmiotowym lokalu, tak nie ma znaczenia dla jej istnienia, to że K. Ż. został z niego wymeldowany. Podobnie podnoszona przez skarżącego kwestia przesłuchania rodziców żony w kontekście wyjaśnienia czy godzą się oni na zamieszkiwanie K. Ż. z żoną w ich mieszkaniu nr "[...]" w A, nie ma znaczenia dla przedmiotowej sprawy, bo nawet jeżeli teściowie skarżącego nie godzą się na jego zamieszkiwanie w lokalu nr "[...]" to nie dowodzi tego, że zamieszkuje on w budynku nr "[...]". Poza tym trudno zgodzić się z zarzutami przedstawionymi przez skarżącego, a dotyczącymi naruszenia w toku postępowania administracyjnego przepisów kpa. Należy uznać je za gołosłowne, ponieważ strona skarżąca nie wykazała na czym te naruszenia miałyby polegać. W tym kontekście wskazać trzeba też, że poinformowano skarżącego pismem z dnia 27 czerwca 2008r. o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym i wypowiedzenia się co do zebranych materiałów i dowodów, K. Z. skorzystał z tej możliwości. Nie miał jednak żadnych uwag, nie dołączył żadnych dokumentów, nie wniósł też o przesłuchanie innych świadków w sprawie w tym swojej matki. Organ nie dostrzegł konieczności przesłuchania z urzędu matki skarżącego, konieczności dokonania takiego przesłuchania w prowadzonym postępowaniu administracyjnym nie dostrzega także sąd, zwłaszcza wobec jednoznacznej w swej treści informacji policji znajdującej się na k – 12 akt administracyjnych i protokołu zapoznania z aktami sprawy ( k – 27 ) akt administracyjnych, gdzie skarżący jako miejsce swojego zamieszkania wskazuje Osetno nr 55. Natomiast zarzuty dotyczące niewiarygodności przesłuchanych świadków nie są poparte żadnymi argumentami, K. Ż. nie może żądać uznania ich za niewiarygodne tylko dlatego, że wskazują one na to, że wyprowadził się on z domu rodzinnego po zawarciu związku małżeńskiego. Nie można również uznać za skuteczny argument skarżącego, mówiący że w lokalu nr 30 w Osetnie znajdują się jego rzeczy. Przede wszystkim K. Z. nie wskazał precyzyjnie tych rzeczy. Ponadto zakładając nawet hipotetycznie, że w przedmiotowym mieszkaniu znajdują się jakieś rzeczy skarżącego to trudno wyobrazić sobie, żeby były to rzeczy niezbędne do normalnego funkcjonowania, skoro przez 10 lat K. Z. nie poczynił starań w celu ich przeniesienia. Tym bardziej, że nie ma trudności z dostępem do lokalu o nr 30 w Osetnie, ponieważ sporadycznie pojawia się w nim odwiedzając swoją mamę. Mając powyższe na względzie, wobec braku podstaw do kwestionowania zgodności zaskarżonej decyzji z prawem, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę oddalił.