IV Ka 751/25
Sądy powszechne2025-12-12
Sygnatura
IV Ka 751/25
Data orzeczenia
2025-12-12
Rodzaj
REASONS
Podstawa prawna
Treść orzeczenia
<p>Sygn. akt IV Ka 751/25</p>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Tytułem wstępu Sąd wyjaśni powody odstąpienia od sporządzenia uzasadnienia na formularzu. Sporządzanie uzasadnienia na formularzu wymusza wielokrotne powtarzanie tych samych kwestii, względnie odwoływanie się do różnych rubryk formularza, zmuszając czytelnika do wielokrotnego wertowania tekstu w poszukiwaniu odniesień, czyniąc z tego dokumentu zawiłą szaradę. Dlatego Sąd Okręgowy odstąpił od sporządzenia uzasadnienia na formularzu, gdyż sporządzenie go w tej formie byłoby nieczytelne dla stron i nie zapewniłoby pełnej transparentności, a tym samym swobodnej realizacji prawa do obrony naruszając prawo stron do rzetelnego procesu. Ma to również oparcie w orzecznictwie Sądu Najwyższego ( por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 kwietnia 2021 roku w sprawie III KK 77/21, opubl. Legalis).</p>
<p>Na wstępie Sąd odniesie się łącznie do obu apelacji.</p>
<p>Zawarte w obu apelacjach zarzuty błędów w ustaleniach faktycznych oraz zarzuty błędnej oceny dowodów i naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 § 2 kpk</a>, nie zasługują na uwzględnienie. Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił stan faktyczny w oparciu o rzetelnie i wszechstronnie oceniony materiał dowodowy. Każdy istotny dowód został poddany analizie i oceniony w kontekście innych, powiązanych z nim dowodów. Ocena materiału dowodowego dokonana przez Sąd Rejonowy jest obiektywna, prawidłowa, zgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, oparta o całokształt ujawnionego na rozprawie materiału dowodowego i jako taka korzysta z ochrony jaką daje <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a>. Sąd Okręgowy nie będzie w tym miejscu tej oceny i tych ustaleń powielał, albowiem wobec doręczenia stronom odpisu uzasadnienia zaskarżonego wyroku analiza ta jest ( a przynajmniej powinna być ) im znana - dość powiedzieć, że Sąd odwoławczy aprobuje dokonaną przez Sąd Rejonowy ocenę dowodów oraz oparte na niej ustalenia faktyczne.</p>
<p>W sprawie nie ma więc żadnych nieusuniętych wątpliwości, bo zostały one rozwiane w drodze rzetelnej i logicznej oceny dowodów. To, że apelanci się z tą oceną nie zgadzają, nie jest równoznaczne z sytuacją określoną w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 § 2 kpk</a>. Zatem nie doszło do naruszenia zasady in dubio pro reo, a zawarte w obu apelacjach zarzuty z tym związane są chybione.</p>
<p>Poniżej Sąd przejdzie do omówienia konkretnych zarzutów zawartych w poszczególnych apelacjach.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Apelacja obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">W. K.</span> nie jest zasadna</strong>.</p>
<p>
<span class="underline">
<!-- -->Chybione są zarzuty obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">W. K.</span> co do ustaleń faktycznych i oceny dowodów w zakresie czynu z punktu I aktu oskarżenia zakwalifikowanego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158 § 1 kk</a>. </span>
</p>
<p>Sąd Rejonowy prawidłowo dał wiarę zeznaniom pokrzywdzonego <span class="anon-block">T. W.</span> oraz zeznaniom <span class="anon-block">M. S.</span> złożonym na etapie postępowania przygotowawczego. W tej fazie procesu zeznania te były spójne i logiczne. Słusznie odmówiono wiary zeznaniom tych świadków z rozprawy w zakresie, w którym świadkowie zaczęli wybielać oskarżonego <span class="anon-block">W. K.</span>. Sąd Rejonowy trafnie wskazał, że ta zmiana zeznań podyktowana była tym, że oskarżony <span class="anon-block">W. K.</span> skontaktował się z pokrzywdzonym <span class="anon-block">T. W.</span> i jego konkubiną <span class="anon-block">M. S.</span>, przeprosił pokrzywdzonego i skłonił tych świadków do zmiany zeznań. Argument apelanta, że <span class="anon-block">M. S.</span> pomawiała oskarżonego <span class="anon-block">W. K.</span>, bo chciała w te sposób osłonić swojego syna, tj. drugiego z oskarżonych <span class="anon-block">A. S.</span>, jest nielogiczny - przecież ona w swoich pierwszych wiarygodnych zeznaniach w równym stopniu obciążała obu oskarżonych, a więc nie dążyła do „wybielenia” syna, mówiąc, że obaj oskarżeni pobili pokrzywdzonego. Opis ich działania podany przez <span class="anon-block">M. S.</span> pokrywa się z zeznaniami pokrzywdzonego z postępowania przygotowawczego.</p>
<p>To, że pokrzywdzony miał się odezwać wulgarnie do <span class="anon-block">M. S.</span> w żaden sposób nie usprawiedliwia działania obu oskarżonych, którzy pod wpływem alkoholu brutalnie pobili pokrzywdzonego. Wszak pokrzywdzony nie zaczepiał ani nie prowokował żadnego z oskarżonych.</p>
<p>Dlatego <span class="underline">
<!-- -->nie zachodzą tu żadne wątpliwości o jakich mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 § 2 kpk</a>
</span> i zarzuty z tym związane są chybione.</p>
<p>
<span class="underline">
<!-- -->Chybiony jest również zarzut rażącej niewspółmierności kar</span> jednostkowych za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158 § 1 kk</a> i za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 288;art. 288 § 1)">art. 288 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12;art. 12 § 1)">art. 12 § 1 kk</a> i kary łącznej wymierzonych oskarżonemu <span class="anon-block">W. K.</span>. Cóż z tego, że ma on status sprawcy młodocianego, skoro pobił pokrzywdzonego <span class="anon-block">T. W.</span> w sposób wyjątkowo brutalny. Kara 6 miesięcy pozbawienia wolności za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158 § 1 kk</a> jest zbliżona do dolnej granicy ustawowego zagrożenia za ten czyn, co w wystarczającym stopniu uwzględnia młodociany wiek sprawcy i jego uprzednią niekaralność. Tym bardziej dotyczy to kary 4 miesięcy pozbawienia wolności za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 288;art. 288 § 1)">art. 288 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12;art. 12 § 1)">art. 12 § 1 kk</a> – wszak był to czyn ciągły, co stanowi okoliczność obciążającą, oskarżeni uszkodzili aż cztery samochody działając na szkodę czterech różnych osób.</p>
<p>
<span class="underline">
<!-- -->Nie doszło do naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86;art. 86 § 1)">art. 86 § 1 kk</a>
</span> – Sąd Rejonowy słusznie zastosował zasadę mieszaną przy łączeniu kar oskarżonemu <span class="anon-block">W. K.</span>, wszak były to kary za różne przestępstwa naruszające różne dobra prawne na szkodę innych osób.</p>
<p>N<span class="underline">
<!-- -->ie ma racji obrońca oskarżonego <span class="anon-block">W. K.</span> co do naruszenia dyspozycji <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 1)">art. 46 § 1 kk</a>
</span> poprzez zasądzenie odszkodowania solidarnie od obu oskarżonych, choć co do oskarżonego <span class="anon-block">A. S.</span>, z uwagi na jego izolację penitencjarną, w najbliższym czasie nie będzie realnej możliwości wyegzekwowania tych kwot. Sąd orzekając o naprawieniu szkody w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 1)">art. 46 § 1 kk</a> stosuje zasady prawa cywilnego ( co literalnie wynika z treści tego przepisu), a te przewidują solidarną odpowiedzialność odszkodowawczą współsprawców deliktu.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Apelacja obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">A. S.</span> również generalnie nie jest zasadna ( za wyjątkiem jednego zarzutu dotyczącego wynagrodzenia obrońcy z urzędu za pierwszą instancję). </strong>
</p>
<p>
<span class="underline">
<!-- -->W szczególności chybione są zarzuty dotyczące czynu zarzuconego oskarżonemu <span class="anon-block">A. S.</span> w punkcie IV aktu oskarżenia zakwalifikowanego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 1)">art. 280 § 1 kk</a>
</span>.</p>
<p>Oskarżony wykorzystując chwilową utratę przytomności przez pokrzywdzonego zaczął twierdzić, że nie dokonał zaboru jego mienia, a „jedynie” go pobił ( nota bene nawet przyjęcie tej kłamliwej wersji nie prowadziłoby do uniewinnienia, jak postulował w apelacji obrońca, tylko do zmiany kwalifikacji). Jednak pokrzywdzony wyraźnie widział, że atakuje go dwóch sprawców, omdlał na bardzo krótką chwilę, a po odzyskaniu przytomności zorientował się, że został obrabowany. To, że w mieszkaniu oskarżonego <span class="anon-block">A. S.</span> nie odnaleziono mienia pokrzywdzonego tym czynem nie świadczy o jego niewinności – wszak działał wspólnie i w porozumieniu z innym nieustalonym sprawcą, który w ramach podziału łupów mógł wziąć przedmioty należące do pokrzywdzonego. Znamienne jest to, że oskarżony w pełni przyznał się do innego rozboju, popełnionego zaledwie 4 minuty wcześniej w odległości kilkunastu metrów w identyczny sposób ( również wspólnie i w porozumieniu z nieustalonym sprawcą ) – chodzi o czyn zarzucony w punkcie III aktu oskarżenia. Oba rozboje popełniono w rejonie tego samego <span class="anon-block">skrzyżowania ulic (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span> praktycznie jeden po drugim ( o godzinie 20.30 – czyn z punktu III aktu oskarżenia i godzinie 20.34 – czyn z punktu IV aktu oskarżenia). Pokrzywdzony czynem z punktu III został zaatakowany na <span class="anon-block">ul. (...)</span>, a pokrzywdzony czynem z punktu IV w tunelu dla pieszych łączącym <span class="anon-block">ulice (...)</span> z <span class="anon-block">(...)</span>. Oskarżony przyznawał się do udziału w obu zdarzeniach, z tym, że wykorzystując słowa pokrzywdzonego czynem z punktu IV zaczął twierdzić, że w tym przypadku pokrzywdzonego „jedynie” pobił. Nie jest logiczne, aby działając wspólnie i porozumieniu z innym sprawcą dokonał najpierw rozboju ( obejmował zamiarem stosowanie przemocy i zabór mienia), a 4 minuty później niemal w tym samym miejscu jego zamiar ograniczył się „tylko” do stosowania przemocy.</p>
<p>Zatem co do tego czynu ( z punktu IV aktu oskarżenia) nie zachodzą żadne nie dające się usunąć wątpliwości, bo zostały one rozwiane przez w/w logiczną ocenę dowodów – brak jest warunków do zastosowania zasady in dubio pro reo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 § 2 kpk</a>, a zarzuty z tym związane są chybione.</p>
<p>C<span class="underline">
<!-- -->hybione są również zarzuty dotyczące czynu zarzuconego oskarżonemu <span class="anon-block">A. S.</span> w punkcie VIII aktu oskarżenia zakwalifikowanego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 288;art. 288 § 1)">art. 288 § 1 kk</a>.</span>
</p>
<p>Oskarżony początkowo przyznawał się do tego czynu. Jednak po rozprawie, na której okazało się, że monitoring zainstalowany na uszkodzonym pociągu nie działał, a monitoring na budynku dworca kolejowego zarejestrował z dużej odległości jedynie 5 postaci, których nie dawało się rozpoznać, oskarżony zaczął się z tego wycofywać ( wykorzystując tę sytuację), a obrońca próbuje w apelacji przekonywać, że wcześniejsze przyznanie się oskarżonego do tego czynu miało jedynie charakter „warunkowy”, bo jego klient zdarzenia nie pamiętał, więc się przyznał myśląc, że jest widoczny na monitoringu. Jest to oczywiście nieprawda, co wynika z dwóch zasadniczym powodów.</p>
<p>Po pierwsze, wskazuje na to logiczna analiza wyjaśnień oskarżonego, który bynajmniej nie przyznawał się „warunkowo”, tylko konkretnie i kategorycznie opisał swoje sprawstwo ( a dopiero po ujawnieniu, że nie ma wyraźnego nagrania z monitoringu zaczął zasłaniać się brakiem pamięci). Aby nie być gołosłownym zacytujmy wprost te wyjaśnienia. Otóż oskarżony wyjaśniał opisując swoje zachowanie zarzucone mu w punkcie VIII aktu oskarżenia i przyznając się do tego zarzutu, że: <em>
<!-- -->„wtedy <span class="underline">
<!-- -->jak popsułem ten pociąg</span> to byłem wtedy pod wpływem alkoholu” „sam nie wiem, czemu <span class="underline">
<!-- -->to zrobiłem</span>” „<span class="underline">
<!-- -->bardzo żałuję</span>”, :po pijaku miałbym takiego cela żeby prosto w szybę trafić</em>” – vide wyjaśnienia k. 1037. Oskarżony broni się tłumacząc, że rzucił kamieniem w pociąg z uwagi na wpływ alkoholu, że tego żałuje, że nie sądził, że „po pijaku” trafi w cel, czyli w szybę pociągu – nie ma w tym nic z „warunkowości” i uzależnienia przyznania się od wyników oględzin nagrania z monitoringu.</p>
<p>Po drugie, na sprawstwo oskarżonego <span class="anon-block">A. S.</span> co do czynu z punktu VIII aktu oskarżenia wskazuje analiza zeznań świadka <span class="anon-block">M. G. (1)</span> w połączeniu z wynikami oględzin nagrania z kamer umieszczonych na budynku. Z oględzin tego nagrania ( protokół oględzin karta 790v) wynika, że na tory kolejowe wchodzi 5 osób, ale jedna z nich trzyma się wyraźnie z przodu, znacznie wyprzedzając towarzyszy i to <span class="underline">
<!-- -->ta osoba jako jedyna rzuca w pociąg kamieniem</span>. Wiadomo, że wśród tej piątki był oskarżony <span class="anon-block">A. S.</span>, wszak nie kwestionował na żadnym etapie procesu swojej obecności w tym miejscu i czasie wśród innych osób. Wiadomo również, że wśród tej piątki była <span class="anon-block">M. G. (1)</span>, bo wprost o tym zeznała. I właśnie z jej zeznań wynika, że kamieniem jako jedyny rzucał w pociąg oskarżony <span class="anon-block">A. S.</span>. Otóż bowiem po okazaniu jej w/w nagrania zeznała, że osobą, która w pojedynkę oddaliła się od reszty towarzystwa i zbliżyła do pociągu był właśnie w/w oskarżony ( vide zeznania k. 778).</p>
<p>Zatem kłaniają się zasady logiki – w pociąg rzucała kamieniem tylko jedna osoba, która oddaliła się od grupy ( wysforowała się do przodu), a inne osoby kamieniami nie rzucały. Osobą z przodu był oskarżony <span class="anon-block">A. S.</span>. Oskarżony <span class="anon-block">A. S.</span> na pierwszym etapie procesu przyznał, że rzucił w pociąg kamieniem. Rzut był tylko jeden i wykonany tylko przez jedną osobę. Dodajmy, że w kabinie wagonu, w którego szybę trafił kamień, przebywał akurat kolejarz <span class="anon-block">T. K.</span>, usłyszał trzask rozbijanego szkła, wyjrzał i zobaczył grupę uciekających młodych osób ( zeznania k. 756) – więc do uszkodzenia tej szyby nie mogło dojść w innym czasie i w innych okolicznościach. Łączna analiza zeznań <span class="anon-block">M. G. (2)</span>, nagrania z monitoringu, zeznań <span class="anon-block">T. K.</span> i początkowych wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">A. S.</span> prowadzi do jedynego logicznego wniosku – to oskarżony dokonał uszkodzenia szyby pociągu.</p>
<p>Zatem i co do tego czynu ( z punktu VIII aktu oskarżenia) nie zachodzą żadne nie dające się usunąć wątpliwości, bo zostały one rozwiane przez w/w logiczną ocenę dowodów – brak jest warunków do zastosowania zasady in dubio pro reo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 § 2 kpk</a>, a zarzuty z tym związane są chybione.</p>
<p>Chybione są <span class="underline">
<!-- -->zarzuty rażącej niewspółmierności kar</span> jednostkowych i kary łącznej pozbawienia wolności wymierzonych oskarżonemu <span class="anon-block">A. S.</span>. Cóż z tego, że ma on status sprawcy młodocianego, skoro wykazał się głęboką demoralizacją i uporczywością w popełnianiu przestępstw. Poprzednio stosowane wobec tego oskarżonego środki wychowawcze ( stosowano je za czyny popełnione przez niego przed ukończeniem 17 – go roku życia) okazały się całkowicie bezskuteczne, a najwyraźniej poprzednia reakcja na jego czyny jedynie rozbisurmaniła tego przestępcę. Jedynie surowa kara może jeszcze na niego wpłynąć i spowodować jakąś refleksję z jego strony. Zresztą wymierzone kary jednostkowe i kara łączna wcale nie są surowe, a wręcz przeciwnie, wręcz zaskakują łagodnością, co wskazuje na to, że Sąd Rejonowy wziął pod uwagę ( i to wręcz nadmiernie ) jego młodocianość i niekaralność za przestępstwa. Przecież za bardzo poważne przestępstwa rozbojów zarzucone w punktach III i IV aktu oskarżenia i za przestępstwo zarzucone w punkcie VII aktu oskarżenia (posiadanie amunicji bez zezwolenia ) wymierzono mu kary jednostkowe <span class="underline">
<!-- -->na minimalnym ustawowym poziomie</span>, a za pozostałe przestępstwa kary <span class="underline">
<!-- -->zbliżone do minimalnego ustawowego poziomu</span> (za brutalne pobicie pokrzywdzonego <span class="anon-block">T. W.</span> karę zaledwie 6 miesięcy pozbawienia wolności, za uszkodzenie 4 samochodów w warunkach czynu ciągłego karę zaledwie 4 miesięcy pozbawienia wolności, a za zniszczenie mienia na szkodę przekraczającą 20.000 zł karę zaledwie 6 miesięcy pozbawienia wolności, za posiadanie narkotyków 1 miesiąc pozbawienia wolności, za kradzież mienia wartości 14850 zł 6 miesięcy pozbawienia wolności). Te kary są łagodne. Również kara łączna 4 lat pozbawienia wolności jawi się jako bardzo łagodna. Sąd poruszał się w granicach od 2 lat i 1 miesiąca pozbawienia wolności do 6 lat i 5 miesięcy pozbawienia wolności. Kara łączna 4 lat pozbawienia wolności jest krótsza od kary, jaka byłaby wymierzona przy zastosowaniu zasady kumulacji o 2 lata i 5 miesięcy – to ( mówiąc oczywiście w dużym uproszczeniu i jedynie dla potrzeb zobrazowania łagodności tej kary) jakby oskarżony uniknął kary za jeden z rozbojów, posiadanie narkotyków i uszkodzenie samochodów w czynie ciągłym. Przestępstwa przypisane oskarżonemu były kwalifikowane z odmiennych podstaw prawnych, chroniły różne dobra, zostały popełnione na szkodę wielu różnych pokrzywdzonych. Sąd Rejonowy stosując zasadę mieszaną tak zbliżoną do zasady absorbcji okazał oskarżonemu bardzo łagodne oblicze ( oddając tym z nawiązką respekt jego młodocianości i niekaralności).</p>
<p>
<span class="underline">
<!-- -->Zasadne okazały się zarzuty obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">A. S.</span> co do wysokości wynagrodzenia </span>zasądzonego od Skarbu Państwa dla tego obrońcy za świadczenie obrony z urzędu. Nakład pracy obrońcy przed Sądem Rejonowym uzasadniał zasądzenie mu wynagrodzenia w wysokości podwójnej stawki minimalnej. Obrońca był aktywny na rozprawach, składał sensowne wnioski dowodowe, a ponadto bronił oskarżonego, któremu zarzucono 8 różnych przestępstw. Przede wszystkim zaś bronił klienta co do którego zastosowano tymczasowe aresztowanie, co wiązało się z dodatkowymi obwiązkami – obrońca na tym etapie procesu dwukrotnie składał zażalenia na postanowienia o przedłużeniu stosowania tymczasowego aresztowania i za każdym razem uczestniczył w posiedzeniach zażaleniowych przed Sądem drugiej instancji ( w dniu 21 czerwca 2025 – vide k. 999 i w dniu 23 lipca 2-25 – vide k. 1117), za co przecież dodatkowego wynagrodzenia nie otrzymywał. Kontaktował się również z oskarżonym nie tylko telefonicznie, ale też występując o zgody a widzenia w areszcie tymczasowym ( k. 1087). Zatem nakład pracy tego obrońcy w tej sprawie był znacząco wyższy od nakładu pracy obrońcy w przeciętnej sprawie o jeden czy dwa czyny w której nie zastosowano tymczasowego aresztowania – zasłużył on więc na zasądzenie wyższej stawki niż minimalna, a wniosek o zasądzenie stawki podwójnej jest w pełni uzasadniony.</p>
<p>Dlatego Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok i podwyższył kwotę zasądzoną w punkcie 23 od Skarbu Państwa na rzecz adwokata <span class="anon-block">M. P.</span> tytułem zwrotu nieopłaconych kosztów obrony świadczonej z urzędu oskarżonemu <span class="anon-block">A. S.</span> w postępowaniu przed Sądem Rejonowym do 2892,96 zł ( dwóch tysięcy ośmiuset dziewięćdziesięciu dwóch złotych i dziewięćdziesięciu sześciu groszy) wraz z podatkiem Vat.</p>
<p>Sąd z urzędu wyeliminował z podstawy prawnej skazania za czyn zarzucony obu oskarżonym w punkcie II aktu oskarżenia dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12;art. 12 § 2)">art. 12 § 2 kk</a>. Przecież działali oni czynem ciągłym (stąd zasadnie powołano dyspozycje <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12;art. 12 § 1)">art. 12 § 1 kk</a>). Zastosowanie do tego samego czynu jednocześnie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12;art. 12 § 1)">art. 12 § 1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12;art. 12 § 2)">12 § 2 kk</a> jawi się jako oczywisty błąd.</p>
<p>Dlatego Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok i wyeliminował z podstawy prawnej skazania za czyn zarzucony oskarżonym w punkcie II aktu oskarżenia i przypisany oskarżonemu <span class="anon-block">W. K.</span> w punkcie 2 i oskarżonemu <span class="anon-block">A. S.</span> w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12 § 2 pkt. 9)">punkcie 9</a> dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12;art. 12 § 2)">art. 12 § 2 kk</a>.</p>
<p>Zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz obrońcy zwrot nieopłaconych kosztów obrony świadczonej z urzędu oskarżonemu <span class="anon-block">A. S.</span> w postępowaniu odwoławczym. Wynagrodzenie dla obrońcy z urzędu, z tytułu nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej oskarżonemu w postępowaniu odwoławczym, Sąd Okręgowy ustalił w oparciu o treść § 17 ust. 2 pkt 4 w zw. z § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu z dnia 14 maja 2024 r. (Dz.U. z 2024 r. poz. 763). W <span class="underline">
<!-- -->przeciwieństwie do nakładu pracy przed Sądem Rejonowym, nakład pracy obrońcy przed Sądem odwoławczym nie uzasadniał podnoszenia stawki wynagrodzenia ponad minimalną ( sporządzenie i wniesienie apelacji jest czynnością dokonywaną jeszcze w Sądzie pierwszej instancji ). </span>
</p>
<p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 636;art. 636 § 1;art. 636 § 2)">art. 636 § 1 i 2 kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 633)">art. 633 kpk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 8)">art. 8 ustawy o opłatach w sprawach karnych</a> Sąd zasądził od oskarżonego <span class="anon-block">W. K.</span> na rzecz Skarbu Państwa przypadające na niego wydatki za postępowanie odwoławcze, na które złożyła się połowa ryczałtu za doręczenia w kwocie 10 zł, oraz opłatę za drugą instancję. Koszty te nie są wysokie ( są wręcz symboliczne bo ich łączna kwota wynosi 190 zł) i oskarżony, młody i zdrowy mężczyzna, jest je w stanie ponieść bez uszczerbku dla niezbędnego utrzymania siebie i swoich najbliższych.</p>
<p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 kpk</a> zwolniono oskarżonego <span class="anon-block">A. S.</span> od kosztów sądowych z uwagi na jego ubóstwo i orzeczoną karę 4 lat pozbawienia wolności.</p>
</div>