Ppolska.starec← Urzadnik

II SA/Ke 464/19

Sądy administracyjne2019-12-31
Sygnatura
II SA/Ke 464/19
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
Data orzeczenia
2019-12-31
Rodzaj
Wyrok WSA w Kielcach

Sędziowie

Dorota Chobian

Rozstrzygnięcie

Uchylono zaskarżoną decyzję

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Żak, Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Armański, Sędzia WSA Dorota Chobian (spr.), Protokolant Starszy inspektor sądowy Katarzyna Tuz-Stando, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 grudnia 2019r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. Spółka komandytowa z siedzibą w G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie ustalenia środowiskowych uwarunkowań I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz [...] Sp. z o.o. Spółka komandytowa z siedzibą w G. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. UZASADNIENIE Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z [...] r., znak: [...], po rozpatrzeniu wszczętej z urzędu sprawy dotyczącej stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy S. z 9 czerwca 2015 roku, którą ustalono środowiskowe uwarunkowania zgody na realizację przedsięwzięcia pn.: Budowa dziewięciu budynków inwentarskich - kurników o maksymalnej łącznej obsadzie 360000szt. (1440 DJP) wraz z niezbędną infrastrukturą na działce nr [...] obręb P., gmina S., na podstawie art. 157 § 1 i 2, art.158 § 1, art. 156 § 1 pkt 2 kpa, stwierdziło nieważność powyższej decyzji. W uzasadnieniu Kolegium podniosło, że przedmiotem przedsięwzięcia objętego decyzją Wójta Gminy S. z 9 czerwca 2015 r. jest: dziewięć budynków inwentarskich - kurników o maksymalnej łącznej obsadzie 360000 sztuk, o powierzchni ok. 2300m2 każdy, do chowu brojlera kurzego wraz z wyposażeniem ich w niezbędną infrastrukturę obejmującą: linie pojenia, linie paszowe, system wentylacji, oświetlenie, ogrzewanie, chłodzenie, kanalizację, budynek socjalny, budynek magazynowy słomy, budynek kotłowni, 18 sztuk silosów na paszę o pojemności ok. 18,6 Mg każdy (przy każdym z budynków inwentarskich zlokalizowane będą po 2 silosy), kontener chłodniczy do tymczasowego przechowywania zwierząt padłych lub ubitych z konieczności; 9 sztuk zbiorników betonowych na ścieki z mycia budynków inwentarskich, zlokalizowanych przy każdym z tych budynków, zbiornik na ścieki socjalne, nieckę dezynfekcyjną dla pojazdów wjeżdżających na teren fermy zlokalizowaną przy bramie wjazdowej, wagę najazdową, drogę dojazdową, plac manewrowy, chodniki oraz ogrodzenie terenu fermy, zbiornik przeciwpożarowy, studnię głębinowa, przyłącze wody, przyłącze energetyczne. Chów drobiu prowadzony będzie w systemie ściółkowym z jednokrotnym naniesieniem ściołu podczas każdego cyklu i jednokrotnym całkowitym usuwaniem pomiotu. Zdaniem Kolegium, powyższa decyzja rażąco narusza prawo poprzez: I. Rażące naruszenie § 3 pkt 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r. nr 75, poz. 690 ze zmianami), dalej zwanego "rozporządzeniem w sprawie warunkach technicznych budynków" z uwagi na zakwalifikowanie przez organ opisanego wyżej przedsięwzięcia o funkcji produkcyjnej do zabudowy zagrodowej, mimo że nie posiada takich cech. Organ stwierdził, że rodzaj i rozmiar przedsięwzięcia wnioskowanego przez E. S.A. - Spółkę prawa handlowego (przedsiębiorca prowadzi szeroką działalność gospodarczą, w tym produkcję gotowej paszy dla zwierząt gospodarskich) - stanowi de facto o powstaniu nowego przedsiębiorstwa, zakładu produkcyjnego na szeroką skalę i o znaczącym jego oddziaływaniu na środowisko. Cytując treść § 3 pkt 3 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych budynków oraz art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 1 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego (Dz. U. z 2012r. poz. 803), organ podkreślił, że wnioskodawca nie jest rolnikiem, tylko Spółką prawa handlowego, prowadzącą szeroką działalność gospodarczą na skalę przemysłową. Teren inwestycji oraz sąsiedni stanowią grunty rolne, niezagospodarowane inwestycyjnie. W ocenie Kolegium, błędne przyjęcie przez organ, że wnioskowane przedsięwzięcie, mimo jego charakteru i wielkości, stanowi zabudowę zagrodową, rażąco narusza prawo - § 3 pkt 3 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych budynków w celu bezprawnego przyjęcia uproszczonej i skróconej procedury administracyjnej, prowadzącego do możliwości zastosowania ustawowych zwolnień z wielu zakazów, określonych w przepisach odrębnych, dotyczących zabudowy zagrodowej. Taka kwalifikacja miała na względzie obejście prawa. Organ, kwalifikując bezprawnie całe przedsięwzięcie jako zabudowę zagrodową (de facto jest to zakład produkcyjny), miał na celu obejście zakazu określonego w uchwale nr XXXV/620/13 Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego z dnia 23 września 2013 r. dotyczącej wyznaczenia Chmielnicko - Szydłowskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu (Dziennik Urzędowy Woj. Świętokrzyskiego z 2013 r., poz. 3312), który zabrania dokonywania zmiany stosunków wodnych, czym niewątpliwie jest posadowienie studni głębinowych w przedsięwzięciu przemysłowym. II. Rażące naruszenie powyższej uchwały poprzez przyjęcie, że planowana inwestycja będzie tworzyć budowę zagrodową i w związku z tym nie dotyczą jej zakazy, w niej wskazane. Kolegium podkreśliło, że zgodnie z treścią § 4 ust. 1 pkt 3 uchwały dotyczącej wyznaczenia Chmielnicko - Szydłowskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu, na tym obszarze zakazuje się dokonywania zmian stosunków wodnych, jeżeli służą innym celom niż ochrona przyrody lub zrównoważone wykorzystywanie użytków rolnych i leśnych oraz racjonalna gospodarka wodna lub rybacka. Lokalizacja studni głębinowej w planowanym przedsięwzięciu przemysłowym rażąco narusza uchwałę, ponieważ służy innym celom niż ochrona przyrody, nie stanowi zrównoważonego wykorzystywania użytków rolnych i leśnych oraz racjonalnej gospodarki wodnej lub rybackiej. Jednocześnie organ zważył, że zwolnienia od wskazanego wyżej zakazu, wymienione w ust. 2 § 4 nie dotyczą spornej inwestycji - studni głębinowej, ponieważ: 1) i 2) na obszarze, na którym znajduje się teren objęty planowanym przedsięwzięciem nie ma obowiązującego planu miejscowego, nie został także sporządzony jego projekt. Ustalenia Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego nie uwzględniają zakresu planowanej inwestycji na wskazanym obszarze, 3) studnia głębinowa w ogóle nie była objęta oceną oddziaływania na środowisko ani oceną wpływu na ochronę przyrody obszaru chronionego krajobrazu. Studnia głębinowa nie została ujęta ani we wniosku o wydanie badanej decyzji, ani w raporcie o oddziaływaniu na środowisko sporządzonym dla omawianego przedsięwzięcia, co powoduje rażące naruszenie art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. 2013 r. poz. 1235 ze zm.), dalej zwanej "ustawą z 3 października 2008 r.", który stanowi, że decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach wydaje się na wniosek podmiotu planującego podjęcie realizacji przedsięwzięcia. Skoro we wniosku nie została wymieniona studnia głębinowa to wskazanie jej w decyzji, w ramach przedsięwzięcia, jest bezpodstawne i rażąco narusza ten przepis. Kolegium zaznaczyło, że studnia głębinowa realizowana w ramach przedsięwzięcia nie była przedmiotem oceny oddziaływania na środowisko, mimo że taka ocena w sprawie została sporządzona. Ponadto w rozstrzygnięciu decyzji nie podano charakterystyki wskazanej studni oraz jej parametrów technicznych, w koniecznym zakresie (wydajność ujęcia wody, głębokość, wielkość leja depresyjnego, jaki spowoduje). Zatem w kontrolowanej decyzji nie ustalono i nie odniesiono się do kwestii, czy inwestycja - studnia głębinowa, stanowi przedsięwzięcie mogące znacząco negatywnie oddziaływać na środowisko, czy przedsięwzięcie mogące potencjalnie negatywnie oddziaływać na środowisko wymienione w § 2 ust. 1 pkt 37 lub § 3 ust. 1 pkt 42 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie określania przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. Nr 213, poz. 1397). Nie objęto jej, mimo obowiązku ustawowego, procedurą dotyczącą oceny oddziaływania tego przedsięwzięcia na środowisko, w sytuacji wystąpienia kumulacji oddziaływania inwestycji. Tym samym, kontrolowana decyzja rażąco narusza treść art. 62 ust. 1 pkt 1, 2 i 3 ustawy z 3 października 2008 r. III. W ocenie Kolegium decyzja rażąco narusza także art. 18 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 10 lipca 2007 r. o nawozach i nawożeniu (tekst jedn. Dz. U. 2015, poz. 625). Decyzja ta nie stanowi bowiem w swej treści, że E. S.A., ma posiadać plan nawożenia opracowany zgodnie z zasadami dobrej praktyki rolniczej, jak również nie stanowi o zagospodarowaniu co najmniej 70% gnojówki i gnojowicy na użytkach rolnych, których inwestor jest posiadaczem i na których prowadzi uprawę roślin. Nie ustalono, czy inwestor w ogóle prowadzi uprawę roślin. Badana decyzja nie określa, czy inwestor posiada umowy z rolnikami, zawarte w formie pisemnej, czy ilość pomiotu kurzego jest faktycznie w całości zagospodarowana, z jaką częstotliwością zapewniony jest jego odbiór i przede wszystkim, czy odbiorcy pomiotu kurzego są faktycznie w stanie zagospodarować nawóz przy uwzględnieniu 7 cykli w roku, nie naruszając obligatoryjnych zasad nawożenia. Ponadto w decyzji oraz w postępowaniu ją poprzedzającym całkowicie pominięto kwestię ustalenia wielkości i lokalizacji pomiotu kurzego, jego wielkości, oddziaływania i transportu. Sprawa pomiotu kurzego jest bardzo ważnym elementem wnioskowanego przedsięwzięcia, ponieważ ma kluczowy wpływ na skalę i zakres jego oddziaływania na środowisko. Tymczasem, organ I instancji wskazując jedynie, że pomiot kurzy będzie przekazywany podmiotom uprawnionym, dał dowolność lokalizacji tego pomiotu, w sposób niezorganizowany. Nieokreślenie w decyzji szczegółowego sposobu zagospodarowania pomiotu kurzego rażąco narusza też art. 62 ust. 1 pkt 1, 2 i 3 ustawy z 3 października 2008 r. Powyższe powoduje zagrożenie podstawowych standardów ochrony środowiska, co znajduje wymowę w proteście 74 mieszkańców sąsiadujących z terenem inwestycji, podnoszących znaczące oddziaływanie odorowe pochodzące z powstałej już i funkcjonującej części planowanego przedsięwzięcia. Niekontrolowany sposób składowania pomiotu kurzego, tj. nieokreślony szczegółowo w badanej decyzji, naraża życie i zdrowie ludzi oraz naraża na istotne zanieczyszczenie środowiska (choroby, zatrucie wód powierzchniowych, podziemnych). IV. Badana decyzja rażąco narusza również art. 82 ust. 3 ustawy z 3 października 2008 r., ponieważ nie posiada ustawowo wymaganego tym przepisem, załącznika do decyzji, stanowiącego charakterystykę przedsięwzięcia. Organ zauważył, że przepisy nie przewidują żadnych zwolnień z tego obowiązku. Załączona do akt: "Charakterystyka planowanego przedsięwzięcia, zgodnie z art. 84 ust. 2 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. 2013, poz. 1235 ze zm.) dla przedsięwzięcia pn. "Budowa fermy brojlerów na działce nr [...] obręb P., gmina S., powiat Staszów, województwo świętokrzyskie", nie stanowi załącznika do decyzji z 9 czerwca 2015 r. Nie nosi ona bowiem jego znamion, gdyż nie zawiera stosownego opisu, a w treści samej decyzji nie ma żadnego odniesienia na okoliczność istnienia takiego załącznika do decyzji; nadto powyższa charakterystyka nie została podpisana przez osobę upoważnioną, mimo takiego wymogu wynikającego z art. 107 § 1 pkt 8 kpa. Widniejąca adnotacja o treści: "sporządził: A.S.", bez własnoręcznego podpisu tej osoby, w tym jej upełnomocnienia, nie spełnia tej przesłanki. Nie stanowi zatem wymaganego przepisami dokumentu urzędowego. W ocenie Kolegium, w niniejszej sprawie zachodzą istotne wątpliwości co do związku powyższego pisma z decyzją. Stanowisko to potwierdza przedłożona do protestu społecznego, kopia decyzji z 9 czerwca 2015 r., która nie zawiera załącznika do tej decyzji, który powinien być integralną jej częścią, przekazaną stronom postępowania. Kolegium dodało, że gdyby nawet uznać, że organ omyłkowo nie podpisał omawianej charakterystyki planowanego przedsięwzięcia, jako załącznika do decyzji, to i tak decyzja ta wraz z charakterystyką rażąco narusza prawo, ponieważ jest wewnętrznie niespójna w zakresie planowanego przedsięwzięcia. W charakterystyce, w zakresie inwestycji nie uwzględniono bowiem studni głębinowej, która została ujęta w rozstrzygnięciu badanej decyzji. Nie wiadomo zatem, jaki faktycznie zakres przedsięwzięcia obejmuje kontrolowana decyzja, co powoduje brak określenia jego kompleksowego oddziaływania na środowisko. Następnie Kolegium wskazało, że kontrolowana decyzja obarczona omówionymi wadami kwalifikowanymi wywołuje skutki społeczne i gospodarcze niemożliwe do zaakceptowania w praworządnym państwie, ponieważ m.in. zezwala na realizację inwestycji w sposób rażąco naruszający prawo, bez rzetelnego przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Rozważając kryterium rażącego naruszenia prawa w zakresie wystąpienia skutków społeczno-gospodarczych, wywołanych wadliwą decyzją, organ uznał, że kontrolowana decyzja takie skutki rodzi z uwagi na brak przeprowadzenia prawidłowej oceny oddziaływania na środowisko, narażając społeczność lokalną na dotkliwe skutki tego oddziaływania, w tym narażenie życia i zdrowia ludzkiego. Kolegium nadto zgodziło się ze stronami i osobami zainteresowanymi, że kwestia obszaru i zakresu oddziaływania planowanego przedsięwzięcia, w tym także z uwagi na docelową lokalizację pomiotu kurzego, nie została w sprawie w ogóle zbadana, co czyni dokonaną ocenę oddziaływania inwestycji na środowisko rażąco naruszającą prawo. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję, domagając się jej uchylenia, E. Sp. z o.o. Sp. komandytowa w G., zarzuciła naruszenie: 1. § 3 pkt 3 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych budynków w związku z art. 156 § 1 pkt 2 kpa, poprzez jego zastosowanie i uznanie, że definicja pojęcia "zabudowa zagrodowa" powinna mieć zastosowanie w ramach postępowania dotyczącego wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, podczas gdy powołany przepis rozporządzenia dotyczy procedury administracyjnej uzyskiwania decyzji o pozwoleniu na budowę. Nadto Wójt Gminy w ogóle nie zakwalifikował inwestycji, objętej powyższą decyzją, jako zabudowy zagrodowej; 2. art. 62 ust. 1 pkt 1, 2 oraz 3 w związku z art. 73 ustawy z 3 października 2008 r. w związku z § 4 ust. 1 pkt 3 oraz § 4 ust. 2 uchwały nr XXXV/620/13 Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego z dnia 23 września 2013 r., w związku z art. 156 § 1 pkt 2 kpa, polegające na uznaniu, że wzmianka o studniach głębinowych zawarta w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach w kontekście rzekomego zakwalifikowania przez organ planowanej inwestycji jako zabudowy zagrodowej, stanowi rażące naruszenie przepisów prawa, podczas gdy: po pierwsze Wójt Gminy S. w ogóle nie kwalifikował planowanej inwestycji jako zabudowy zagrodowej, a po drugie, wskazanie w treści decyzji studni głębinowej stanowiło jedynie omyłkę pisarską, nie mającą znaczenia dla ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia; 3. art. 62 ust. 1 pkt 1, 2 oraz 3 ustawy z 3 października 2008 r. w związku z art. 18 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z 10 lipca 2007 r. o nawozach i nawożeniu w związku z art. 156 § 1 pkt 2 kpa, poprzez uznanie, że decyzja z 9 czerwca 2015 r. powinna zostać unieważniona z powodu braku odniesienia się w jej treści do kwestii ustalenia wielkości i lokalizacji podmiotu kurzego oraz wielkości jego oddziaływania i transportu oraz z uwagi na brak w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zapisów o planie nawożenia zgodnie z zasadami dobrej praktyki rolniczej, a także ze względu na brak wskazania w tej decyzji konieczności zagospodarowania co najmniej 70% gnojówki i gnojownicy na użytkach rolnych, podczas gdy przepisy ustawy o nawozach i nawożeniu regulują kwestie dotyczące zasad racjonalnego stosowania nawozów naturalnych w rolnictwie, co oznacza, że nie mogą być stosowane w postępowaniach administracyjnych zmierzających do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia; 4. art. 82 ust. 3 ustawy z 3 października 2008 r. w związku z art. 156 § 1 pkt 2 kpa poprzez uznanie, że brak załącznika decyzji w postaci charakterystyki przedsięwzięcia stanowi rażące naruszenie prawa, podczas gdy brak takiego załącznika nie może stanowić o wadliwości decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, w szczególności nie stanowi o wewnętrznej niespójności decyzji, a nadto decyzja nawet bez tego rodzaju załącznika była w pełni wykonalna i nadawała się do uzyskania przez skarżącego decyzji o warunkach zabudowy oraz decyzji o pozwoleniu na budowę. W obszernym uzasadnieniu skargi jej autor zarzucił, że Kolegium dokonując interpretacji pojęcia "zabudowa zagrodowa", samo dopuściło się rażącego naruszenia przepisów prawa, gdyż posłużyło się aktem prawnym rangi rozporządzenia, który w ogóle nie ma zastosowania w procedurze uzyskiwania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Odnośnie drugiego zarzutu skargi skarżący podniósł, że nawet gdyby uznać, że wpisanie wzmianki o studni w treści decyzji nie było omyłką pisarską, to samo dopuszczenie lokalizacji studni wiertniczej nie jest jednoznaczne z dokonywaniem zmian stosunków wodnych. Wnoszący skargę także podniósł, że na etapie postępowania o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach nie można wymagać od inwestora posiadania z rolnikami pisemnych umów dotyczących odbioru nawozu wytwarzanego na fermie kurzej. Tego rodzaju umowy są bowiem zawierane dopiero na etapie funkcjonowania fermy drobiu. Ponadto skarżąca Spółka nie ma obowiązku posiadania planów nawozowych, bowiem nawozy te będą zbywane na rzecz podmiotów trzecich, zaś zgodnie z art. 18 ust. 2 ustawy o nawozach i nawożeniu to nabywca tychże nawozów ma obowiązek sporządzenia planu nawożenia. Poza tym w tego rodzaju inwestycji będzie wytwarzany wyłącznie obornik, nie zaś gnojówka lub gnojowica. Wreszcie autor skargi podał, że brak załącznika w postaci charakterystyki przedsięwzięcia stanowi wprawdzie uchybienie przepisowi prawa, ale nie jest to rażące naruszenie prawa. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalanie, między innymi wskazując, że nie zgadza się z tym, że zapis dotyczący studni jest pomyłką organu. O oddalenie skargi wnieśli także uczestnicy D. W. i W. W., podnosząc, że inwestycja już jest uciążliwa dla mieszkańców ze względu na odór, a ponadto okoliczni rolnicy wywożą gnojowicę nawet w okresie od 1 grudnia do 1 marca (odpowiedź na skargę D. W.) i że przedsięwzięcie nie spełnia wymogów zabudowy zagrodowej (odpowiedź na skargę W. W.). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek nie wszystkie zawarte w niej zarzuty są uzasadnione. Przedmiotem skargi jest decyzja wydana w jednym z trybów nadzwyczajnych, a mianowicie decyzja stwierdzająca nieważność w całości decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach z powodu wydania jej z rażącym, zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego, naruszeniem prawa. W związku z tym na wstępie podkreślenia wymaga, że stwierdzenie nieważności decyzji wskutek rażącego naruszenia prawa na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. jest wyjątkiem od zasady trwałości decyzji ostatecznych, a zatem pojęcie to musi być interpretowane wąsko, co oznacza, że o rażącym naruszeniu prawa można mówić tylko wówczas, gdy podjęte rozstrzygnięcie jest w sposób oczywisty sprzeczne z treścią nie budzącej wątpliwości i mającej zastosowanie w danej sprawie normy prawnej. Rażącym naruszeniem prawa jest dotknięta decyzja, której treść stanowi zaprzeczenie stanu prawnego sprawy w całości lub w części. Nie można mówić o rażącym naruszeniu prawa w przypadku zastosowania jednego z możliwych do zastosowania wariantów wykładni danego przepisu. W sytuacji bowiem, gdy dany przepis może być w różny sposób interpretowany nie można mówić, że ma on nie budzącą żadnych wątpliwości treść. Nadto rażące naruszenie prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 kpa to takie, które koliduje z zasadą praworządnego działania organów administracji publicznej w demokratycznym państwie prawnym. O rażącym naruszeniu prawa decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - skutki, które wywołuje decyzja (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 lutego 2005 r., sygn. akt OSK 1134/04). W orzecznictwie wskazuje się, że termin "rażący" winien być rozumiany w sposób powszechnie przyjęty. Zgodnie ze słownikiem języka polskiego "rażący" to "dający się łatwo stwierdzić, wyraźny, oczywisty, niewątpliwy, bezsporny, bardzo duży". Rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość decyzji skutkiem naruszenia norm prawnych regulujących działania administracji publicznej w indywidualnych sprawach, w szczególności przepisów prawa procesowego oraz materialnego, o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym. Zachodzi ona w przypadku, gdy czynności zmierzające do wydania decyzji administracyjnej oraz treść załatwienia sprawy w niej wyrażona stanowią zaprzeczenie stanu prawnego sprawy w całości lub w części (wyrok NSA 21 sierpnia 2001r., sygn. akt II SA 1726/00, Lex 51233). W konsekwencji traktowanie naruszenia prawa jako "rażące" może mieć miejsce tylko wyjątkowo, a mianowicie, gdy jego waga jest znacznie większa niż stabilność ostatecznej decyzji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 kwietnia 1996 r., sygn. akt III SA 565/95, Biul. Skarb. 1997/2/26 i Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 1995 r., sygn. akt III ARN 22/95). Wobec powyższego nie każde naruszenie prawa będzie stanowić podstawę do stwierdzenia nieważności wydanej decyzji. Z uwagi na to, że przyczyną stwierdzenia nieważności decyzji z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. może być tylko rażące naruszenie prawa, konieczna jest gradacja wad i odróżnienie wad powodujących wzruszalność decyzji, od takich wad, które przez swoje istnienie lub przez swoje skutki powodują nieuchronną konieczność eliminacji decyzji z obrotu prawnego. W niniejszej sprawie Kolegium uznało, że decyzja ustalająca środowiskowe uwarunkowania przedsięwzięcia pod nazwą "Budowa fermy bojlerów" rażąco narusza przepisy, szczegółowo opisane we wstępnej części uzasadnienia w punktach od I do IV. Odnosząc się kolejno do przepisów, jakie według organu zostały w sposób rażący naruszone wskazać należy, że w żadnej części decyzji Wójt Gminy S. nie ustalił ani też nie stwierdził, że będące przedmiotem wydanej przez niego decyzji środowiskowej przedsięwzięcie kwalifikuje, jako zabudowę zagrodową. Słusznie autor skargi wskazuje, że takie pojęcie w tej decyzji pojawia się tylko w odniesieniu do wskazania najbliższych w stosunku do działki inwestora terenów zabudowanych (470 m i 415 m). To, że w jednym miejscu w uzasadnieniu wydanej przez siebie decyzji, a mianowicie na str. 10 (11 linijka od góry) Wójt wskazał, że: "W gospodarstwie nie będą stosowane substancje chemiczne...zamiast napisać, że "na fermie" nie będą stosowane taki substancje, nie jest wystarczające do postawienia zarzutu, że organ w ten sposób ustalił, że przedsięwzięcie stanowi zabudowę zagrodową i że w związku z tym naruszył przepis § 3 pkt 3 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych budynków. Jak słusznie podnosi autor skargi, przepis ten w ogóle w niniejszej sprawie nie mógł mieć zastosowania, jako że jest to przepis zawarty w rozporządzeniu wykonawczym do ustawy Prawo budowlane i na etapie ustalania środowiskowych uwarunkowań przepisy rozporządzenia wykonawczego do tej ustawy nie mogą mieć zastosowania. Z tego samego powodu także sformułowany przez Kolegium zarzut, że decyzja ustalająca środowiskowe uwarunkowania, poprzez przyjęcie, że planowana inwestycja będzie tworzyć zabudowę zagrodową w sposób rażący narusza przepisy uchwały Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego z 23 września 2013 r. w sprawie wyznaczenia Chmielnicko - Szydłowskiego Obszaru Chronionego, także uznać należy za bezpodstawny. Jak natomiast należy domniemywać, sformułowane przez Kolegium w stosunku do decyzji ustalającej środowiskowe uwarunkowania zarzuty związane z rzekomym zakwalifikowaniem przedsięwzięcia jako zabudowy zagrodowej wiążą się z tym, że w punkcie I decyzji, zatytułowanym "Rodzaj i miejsce realizacji przedsięwzięcia" Wójt Gminy S. wskazał, że w ramach przedsięwzięcia planuje się między innymi budowę studni głębinowej. Tymczasem studnia nie była ani przedmiotem wniosku, ani też w raporcie nie przewidziano jej budowy, gdyż inwestycja miała być zaopatrywana w wodę z wodociągu gminnego (k. 9 raportu). Takie też przedsięwzięcie, zakładające, że obiekty składające się na fermę brojlerów będą zaopatrywane w wodę z gminnego wodociągu było przedmiotem uzgodnienia z Regionalnym Dyrektorem Ochrony środowiska (str. 7 postanowienia tego organu z dnia 28 kwietnia 2015 r.). Również z uzasadnienia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wynika, że jeśli chodzi o zaopatrzenie w wodę planuje się tylko budowę przyłącza wodociągowego. Decyzja ta, poza wymienieniem w pkt I, że w ramach przedsięwzięcia przewiduje się budowę studni głębinowej (bez wskazania jakichkolwiek jej parametrów), w żadnym innym miejscu o takiej studni nie wspomina. Skoro zaś stosownie do przepisów § 4 ust. 1 pkt 3 uchwały Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego dotyczącej wyznaczenia Chmielnicko - Szydłowskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu, na Obszarze zakazuje się dokonywania zmian stosunków wodnych, jeżeli służą innych celom niż ochrona przyrody lub zrównoważone wykorzystanie użytków rolnych i leśnych oraz racjonalna gospodarka wodna lub rybacka, a w myśl ust. 2 pkt 3 tego samego artykułu zakazy, o których mowa w ust. 1 nie dotyczą realizacji przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, dla których procedura dotycząca oddziaływania na środowisko wykazała brak znaczącego negatywnego wpływu ma ochronę przyrody obszaru chronionego krajobrazu, niewątpliwie tego typu regulacje wymagają, aby wydając decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia planowanego na obszarze Chronionego Krajobrazu, organ ustalił takie uwarunkowania także w odniesieniu do studni głębinowej, w sytuacji gdy jest ona objęta przedsięwzięciem. Ponadto, zauważyć należy, że skoro stosownie do przepisów obowiązującego w 2015 r. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (na datę wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach Dz. U. z 2010 r. Nr 213, poz. 1397 ze zmianami), w przypadku ujęcia wód podziemnych o głębokości 100 i więcej metrów wiercenia w celu zaopatrzenia w wodę same w sobie stanowiły przedsięwzięcie mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, tym bardzie ustalenie środowiskowych uwarunkowań dla inwestycji polegającego także na budowie studni głębinowej wymagało przeprowadzenia stosownego postępowania i ustalenia parametrów tej studni oraz zasięgu oddziaływania, aby wykluczyć możliwość spowodowania zmiany stosunków wodnych. W odpowiedzi na skargę jej autor podnosi, że zamieszczenie w decyzji Wójta wzmianki o studni głębinowej jest omyłką pisarską, która nie ma żadnego znaczenia, gdyż w oparciu o nią skarżąca Spółka nie mogłaby podjąć dalszych kroków prawnych zmierzających do wykonania takiej studni. Z kolei w odpowiedzi na powyższy zarzut Kolegium powołuje się na to, że właśnie zamieszczenie w decyzji przez Wójta wzmianki o studni pozwoliło Spółce na uzyskanie kolejnych decyzji, w wyniku których studnie zostały zrealizowane. Ponadto, zdaniem Kolegium, pojawienie się wzmianki o studni głębinowej nie jest zwykłą omyłką, skoro do chwili obecnej nie została ona sprostowana; także z pisma Burmistrza z 4 kwietnia 2019 r. nie wynika, aby była to omyłka. Jak wynika z akt sprawy, początkowo przedsięwzięcie, które już zostało w części zrealizowane, funkcjonowało, jeśli chodzi o zaopatrzenie w wodę dzięki wodociągowi gminnemu. Dopiero decyzją Marszałka Województwa Świętokrzyskiego z 7 maja 2018 r., zmieniającą decyzję tego samego organu o pozwoleniu zintegrowanym z 17 stycznia 2017 r. przewidziano, że ferma będzie zaopatrywana w wodę z własnej studni. W ocenie Sądu nawet podzielając stanowisko Kolegium, że umieszczenie w opisie przedsięwzięcia wzmianki o studni nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa z uwagi na dokonanie tego bez wniosku inwestora, bez ustalenia jakichkolwiek parametrów tej studni i bez zbadania jej oddziaływania w szczególności na stosunki wodne, a więc z rażącym naruszeniem art. 73 ust. 1 i art. 62 ust. 1 pkt 1 ustawy z 3 października 2008 r., to zdaniem Sądu powyższe naruszenie nie uzasadniało stwierdzenia nieważności decyzji w całości. Jak wskazał między innymi NSA w uzasadnieniu wyroku z 28 lipca 2016 r. w sprawie o sygn. I OSK 2520/14, w doktrynie i orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, że dopuszczalne jest stwierdzenie nieważności części decyzji administracyjnej (por. wyroki NSA z dnia 21 grudnia 1999 r., IV SA 2311/97, LEX nr 48738; z dnia 5 października 1999 r., IV SA 1502/97, LEX nr 47792; z dnia 19 maja 1999 r., IV SA 270/96, LEX nr 47289; z dnia 31 marca 1998 r., I SA 1838/97, LEX nr 44510; z dnia 29 stycznia 1998 r., IV SA 583/96, LEX nr 45666; oraz z dnia 21 stycznia 1988 r., IV SA 859/87, ONSA 1990 z. 2-3, poz. 25, OSP 1991 r. z. 4, poz. 95 z glosą T. Wosia, NP 1990 nr 4-6, s. 253 z glosą M. Armaty; a także uchwała składu siedmiu sędziów NSA z dnia 23 lutego 1998 r., OPS 6/97, ONSA 1998 z. 2, poz. 40). Możliwość taka występuje w szczególności wówczas, gdy rozstrzygnięcie decyzji składa się z kilku elementów, z których każdy mógłby być przedmiotem rozstrzygnięcia w osobnej decyzji, co określane jest także jako wydanie decyzji składającej się z kilku decyzji częściowych (przedmiotowo lub podmiotowo - por. uzasadnienie wyroku NSA z dnia 3 grudnia 1990 r., II SA 740/90, ONSA 1991 r. z. 1, poz. 7). Słusznie jednak podkreśla się, że ze względu na dużą różnorodność spraw trudno wskazać regułę generalną, kiedy jest możliwe stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej w części. Podaje się, że jest to możliwe, gdy pozostałe w mocy rozstrzygnięcia decyzji mogą mieć - w świetle norm materialnego prawa administracyjnego z jednej strony - samodzielny byt prawny, a z drugiej, ich treść nie jest determinowana rozstrzygnięciem wadliwym, pozbawionym mocy wiążącej. Unieważnienie części decyzji może więc nastąpić wtedy, gdy tylko część unieważniana zawiera wady z art. 156 § 1 k.p.a., a wadliwość rozstrzygnięcia nie wywiera wpływu na treść pozostałych rozstrzygnięć zawartych w decyzji. Ponadto, wolny od wad fragment decyzji, któremu nie odmawia się skuteczności, powinien stanowić rozstrzygnięcie, mogące samodzielnie funkcjonować w obrocie prawnym. Istotne jest zatem to, czy można w sposób niebudzący wątpliwości wyodrębnić element decyzji dotknięty wadą i stwierdzić nieważność decyzji w tym zakresie, a pozostałe rozstrzygnięcie będzie mogło samodzielnie funkcjonować w obrocie prawnym. Zatem pomimo braku w kodeksie postępowania administracyjnego przepisu wyraźnie dopuszczającego stwierdzenie nieważności decyzji, tylko w części dotkniętej wadą określoną w art. 156 § 1 k.p.a., przy zastosowaniu uznanych powszechnie reguł interpretacyjnych należy dojść do wniosku, że stwierdzenie nieważności decyzji tylko w części dotkniętej kwalifikowaną wadliwością nie tylko jest dopuszczalne, lecz - jako zgodne z zasadami ogólnymi tego kodeksu - powinno być regułą działania organów nadzoru. Umożliwia ona bowiem ograniczenie ingerencji organów nadzoru administracyjnego w sprawy zakończone decyzjami administracyjnymi do zakresu niezbędnego do usunięcia kwalifikowanego naruszenia prawa, bez naruszania stanu wynikającego z części decyzji administracyjnych zgodnych z prawem (tak w orzeczeniach z 21 grudnia 1999 r., sygn. akt IV SA 2311/97, LEX nr 48738, z 29 stycznia 1998 r., sygn. akt IV SA 583/96, LEX nr 45666, z 21 stycznia 1988 r., sygn. akt IV SA 859/87, ONSA 1990/2-3/25 oraz NSA w wyroku z 28 stycznia 2013 r. II GSK 1145/11 (CBOIS www.nsa.orzeczenia.gov.pl ). Przenosząc powyższe wywody do realiów niniejszej sprawy, zdaniem Sądu, ewentualne wyeliminowanie z decyzji Wójta wzmianki o studni głębinowej, poprzez stwierdzenie nieważności w tej części punktu I decyzji, w żaden sposób nie pozbawi integralności i samodzielności pozostałej części decyzji. Ponadto pozostała część w żaden sposób nie jest determinowana wskazaniem w punkcie I, że na przedsięwzięcie składa się także budowa studni głębinowej. W każdym zaż razie stwierdzenie nieważności całej decyzji tylko dlatego, że w jednym miejscu pojawia się w niej wzmianka o studni głębinowej jest zdaniem Sadu nieuzasadnione i narusza wynikającą z art. 16 zasadę trwałości decyzji. Zdaniem Sądu także pozostałe, wskazane przez Kolegium naruszenia przepisów nie dają takiej podstawy. Niewątpliwie za w ogóle nieuzasadnione uznać należy stanowisko Kolegium, jakoby decyzja została wydana z naruszeniem, i to rażącym art. 18 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o nawozach i nawożeniu. Zgodnie z tymi przepisami w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji środowiskowej podmiot, który prowadzi chów lub hodowlę drobiu powyżej 40000 stanowisk lub chów lub hodowlę świń powyżej 2000 stanowisk dla świń o wadze ponad 30 kg lub 750 stanowisk dla macior: 1) posiada plan nawożenia opracowany zgodnie z zasadami dobrej praktyki rolniczej, na podstawie składu chemicznego nawozów oraz potrzeb pokarmowych roślin i zasobności gleb, uwzględniając stosowane odpady i środki wspomagające uprawę roślin, w wyłączeniem tych podmiotów, które zbywają w całości nawozy naturalne; 2) zagospodarowuje co najmniej 70 % gnojówki i gnojowicy na użytkach rolnych, których jest posiadaczem i na których prowadzi uprawę roślin, a pozostałe 30 % może zbyć w sposób określony w art. 3 ust. 3. Rację ma skarżąca Spółka, że po pierwsze, obowiązek określony w zacytowanym wyżej art. 18 ust. 1 pkt 1 jej nie dotyczy, bowiem zgodnie z raportem oraz ustalonymi w decyzji warunkami, wytwarzane na fermie nawozy będą w całości zbywane, a po drugie na fermie nie będzie powstawała ani gnojówka ani też gnojowica. Zauważyć należy, że ustawa o nawozach i nawożeniu nie zawierała legalnej definicji gnojówki i gnojowicy. W rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 5 czerwca 2018 r. (a więc wydanym już po wydaniu decyzji będącej przedmiotem kontroli przez SKO) w sprawie przyjęcia "Programu działań mających na celu zmniejszenie zanieczyszczenia wód azotanami pochodzącymi ze źródeł rolniczych oraz zapobiegania dalszemu zanieczyszczeniu (DZ. U. z 2018 r., poz. 1339) w załączniku w punkcie I.1. zawarte zostały definicje pojęć "gnojówka" i "gnojowica", "obornik" oraz "pomiot ptasi". Zgodnie z nimi gnojowica to mieszanina kału i moczu zwierząt z domieszką wody, gnojówka to odciek obornika (przefermentowany mocz zwierząt), pomiotem są odchody drobiu z bezściółkowego systemu utrzymywania zwierząt gospodarskich, zaś obornikiem mieszanina kału i moczu zwierząt wraz ze ściółką, w szczególności słomą, trocinami lub korą. Według definicji zawartej w Wikipedii gnojówka to przefermentowany mocz gromadzony w zbiornikach, a gnojowica to płynna, przefermentowana mieszanina odchodów (kału i moczu) zwierząt gospodarskich i wody, ewentualnie z domieszką niewykorzystanych pasz, pochodząca z obór bezściółkowych, gromadzona w zbiornikach. W świetle tych definicji niewątpliwie mieszanina kurzych odchodów i ściółki nie jest ani gnojowicą ani też gnojówką. Jak już wcześniej wspomniano, z raportu oraz decyzji Wójta wynika, że ta mieszanina, określona mianem pomiotu kurzego, będzie po zakończeniu każdego cyklu produkcyjnego w całości zbywana uprawnionym podmiotom. Nadto jednym z określonych w decyzji Wójta warunków było zaprojektowanie szczelnego podłoża w miejscu załadunku pomiotu. Z kolei, jeśli chodzi o ścieki przemysłowe (woda z mycia i dezynfekcji budynków inwentarskich), a także ścieki bytowe, zgodnie z decyzją będą odprowadzane do szczelnych zbiorników bezodpływowych i następnie wywożone do oczyszczalni ścieków. Reasumując, zarzut naruszenia przepisów art. 18 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o nawozach i nawożeniu w ogóle uznać należy za nieuzasadniony. Natomiast rację ma Kolegium, że wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach takiego przedsięwzięcia jak w niniejszej sprawie powinno być poprzedzone ustaleniami w zakresie ilości produkowanego nawozu i możliwości jego zbycia. Jednakże skład orzekający podziela stanowisko skarżącej, że na etapie wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przedwczesne jest żądanie przedstawienia umów z odbiorcami nawozu, zwłaszcza, że uzyskanie decyzji środowiskowej jest dopiero pierwszym etapem dość długiej drogi, składającej się z różnego rodzaju postępowań administracyjnych (o ustalenie warunków zabudowy, pozwolenia na budowę, pozwolenia zintegrowanego), dopiero po zakończeniu których inwestor może rozpocząć działalność. Nadto, chociażby tak jak to ma miejsce w tej sprawie, do chwili obecnej inwestor nie zrealizował w całości całego przedsięwzięcia, skoro jak wynika z akt, dotychczas zostały wybudowane 4 z dziewięciu budynków inwentarskich. Natomiast wspomniany wcześniej i zarzucany przez Kolegium brak ustalenia w decyzji ustalającej środowiskowe uwarunkowania ilości i lokalizacji pomiotu kurzego, uciążliwości związanych z jego transportem, zdaniem Sądu nie stanowi rażącego naruszenia prawa, skutkującego stwierdzenie nieważności decyzji. Zauważyć bowiem należy, że kwestie dotyczące ilości pomiotu były przedmiotem ustaleń organu wydającego decyzję o pozwoleniu zintegrowanym na prowadzenie instalacji do chowu drobiu. Ostatnim z zarzutów podniesionych przez SKO pod adresem decyzji Wójta Gminy był zarzut rażącego naruszenia art. 82 ust. 3 ustawy z 3 października 2008 r., zgodnie z którym charakterystyka przedsięwzięcia stanowi załącznik do decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Niewątpliwie rację ma Kolegium, że powyższy przepis został naruszony, gdyż decyzja nie zawiera żadnej informacji odnośnie do tego, że istnieje załącznik do niej, a sporządzony dokument zatytułowany "Charakterystyka przedsięwzięcia", chociaż na pierwszej stronie jest opieczętowany pieczęcią Urzędu Gminy S., to nie zawiera ręcznego podpisu – widnieje na nim tylko sporządzona komputerowo – podobnie jak pozostała część tego dokumentu adnotacja "Sporządził: A. S." - jak wynika z akt sprawy osoba działająca z upoważnienia Wójta Gminy. Na dokumencie tym brak jest także wzmianki, że stanowi on załącznik. Jednakże skład orzekający w niniejszej sprawie podziela stanowisko autora skargi, że powyższe naruszenie nie uzasadnia zastosowania art. 156 § 1 pkt 2 kpa, gdyż po pierwsze, w niniejszej sprawie, o czym była mowa, został sporządzony raport oddziaływania na środowisko, zawierający opis przedsięwzięcia, a ponadto, wszystkie elementy charakterystyki przedsięwzięcia znalazły się w samej decyzji. Jedyna różnica pomiędzy niepodpisaną własnoręcznie charakterystyką przedsięwzięcia, a decyzją polega na wymienieniu w decyzji studni głębinowej, której w charakterystyce brak. Kwestia studni została już jednak wcześniej omówiona, a powyższa sprzeczność nie może skutkować stwierdzeniem nieważności całej decyzji. Jak już była bowiem o tym mowa, nie zawsze oczywista sprzeczność z prawem musi skutkować stwierdzeniem nieważności decyzji. W tym wypadku, zdaniem Sądu, brak spełniającej wymagania (w postaci własnoręcznego podpisu i adnotacji, że jest to załącznik do decyzji) charakterystyki, aczkolwiek narusza przepis art. 82 ust. 3 ustawy z 3 października 2008 r., jednakże nie w sposób rażący, a więc uzasadniający stwierdzenie z tego powodu nieważności całej decyzji. Mając powyższe na uwadze zaskarżona decyzja podlegała uchyleniu, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325), dalej p.p.s.a.. Ponownie rozpoznając sprawę organ winien uwzględnić przedstawioną wyżej wykładnię przepisów i ocenę prawną. O kosztach postępowania orzeczono zgodnie z art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. Na zasądzoną na rzecz skarżącej Spółki kwotę z tego tytułu składa się uiszczony wpis od skargi (200 zł), wynagrodzenie pełnomocnika ustalone zgodnie z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 265) w wysokości 480 zł oraz koszty poniesione w związku z obowiązkiem uiszczenia opłaty skarbowej od pełnomocnictwa (17 zł).