II SA/Sz 1389/13
Sądy administracyjne2013-12-30
Sygnatura
II SA/Sz 1389/13
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie
Data orzeczenia
2013-12-30
Rodzaj
Postanowienie WSA w Szczecinie
Sędziowie
Barbara Gebel
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Gebel po rozpoznaniu w dniu 30 grudnia 2013 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku Spółki A. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zabezpieczenia kary pieniężnej z tytułu urządzania bez zezwolenia gier hazardowych i określenia jej przybliżonej kwoty postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi
UZASADNIENIE
W dniu 29 października 2013 r. (data nadania w urzędzie pocztowym) Spółka A. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zabezpieczenia kary pieniężnej z tytułu urządzania bez zezwolenia gier hazardowych i określenia jej przybliżonej kwoty. Opisana decyzja została doręczona stronie skarżącej w dniu 30 września 2013 r. (k. 67 akt sądowych).
Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału I Sądu z dnia [...] (I Ko 57/13) skarga strony została przekazana do Dyrektora Izby Celnej celem nadania jej biegu. Pismo informujące o przekazaniu skargi organowi doręczono pełnomocnikowi strony skarżącej w dniu 5 listopada 2013 r.
Pismem z dnia 12 listopada 2013 r. Spółka A. złożyła za pośrednictwem organu, wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wraz ze skargą na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...].
W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi strona wskazała, że skargę nadała w dniu 29 października 2013 r. Dowód nadania przesyłki zawierającej skargę, został jej zwrócony w dniu 5 listopada 2013 r. W tym również dniu, skarżąca dowiedziała się z pisma informacyjnego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, iż skarga na decyzję Dyrektora Izby Celnej, została przekazana temu organowi za pośrednictwem sądu, celem nadania jej biegu. Po weryfikacji prawidłowości nadania skargi, skarżąca ustaliła, iż przesyłka zawierająca skargę, zawierała poprawny adres organu, do którego winna być skierowana, t.j. [...], natomiast mylnie oznaczono jej adresata podając - Wojewódzki Sąd Administracyjny. Spółka wyjaśniła, że skargę adresowała pracownica o tygodniowym stażu pracy. Do wniosku skarżąca załączyła kopię reklamacji jaką skierowała do Poczty Polskiej w Warszawie, celem wyjaśnienia dostarczenia przesyłki zawierającej skargę pod niewłaściwy adres.
W ocenie Spółki, przesyłka zawierająca skargę na decyzję Dyrektora Izby Celnej wskazywała w sposób poprawny adres jej odbiorcy, pod który operator pocztowy winien dostarczyć przesyłkę, a w przypadku odmowy jej przyjęcia lub stwierdzenia braków uniemożliwiających dostarczenie, zwrócić ją do nadawcy. Mylne oznaczenie adresata, nie upoważniało operatora pocztowego do samodzielnego doręczenia przesyłki na adres nie wskazany na kopercie. Spółka podała, że ustawa Prawo pocztowe w art. 3 definiuje zarówno pojęcie "adres", jak i "adresata", jednakże temu pierwszemu pojęciu nadawane jest znaczenie priorytetowe, zważywszy na wymogi odnoszące się nie tylko do wskazania nazwy miejscowości, ulicy oraz jej numeru ale również przyporządkowania tym elementom kodu cyfrowego, odpowiadającego właśnie temu adresowi i determinującego miejsce doręczenia przesyłki. Tymczasem Poczta Polska w sposób samodzielny zadecydowała, wbrew intencji nadawcy, o adresie dostarczenia przesyłki. Dlatego też, skarżąca nie ponosi winy za uchybienia operatora, który lekceważąc dane adresowe nie doręczył korespondencji na wskazany adres.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jednakże stosownie do art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 ww. ustawy), w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2), równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4).
W rozpoznawanej sprawie wniosek o przywrócenie terminu został złożony w związku z uchybieniem terminu do złożenia skargi. W myśl art. 53 § 1 P.p.s.a., skargę wnosi się w terminie 30 dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Stosownie do art. 54 § 1 P.p.s.a., skargę do sądu administracyjnego należy wnieść za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania są przedmiotem skargi.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalony jest pogląd, iż opisana w przepisie art. 54 §1 P.p.s.a. zasada wnoszenia skargi do sądu za pośrednictwem organu administracji oznacza, że w przypadku wniesienia jej bezpośrednio do sądu, winien on przekazać skargę właściwemu organowi administracji publicznej. Datą wniesienia skargi będzie wówczas data nadania skargi przez sąd do właściwego organu administracji (por. postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 20 października 2004r., sygn. IV SA/GL 647/04, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 stycznia 2009 r., sygn. II OSK 1918/08 publ. na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W przedmiotowej sprawie Spółka zaskarżoną decyzję odebrała w dniu 30 września 2013 r., zatem ustawowy termin do złożenia skargi upływał w dniu 30 października 2013 r., który to dzień nie był sobotą, ani dniem wolnym od pracy. Jednak wobec skierowania skargi bezpośrednio do sądu, została ona przekazana do organu właściwego w dniu 31 października 2013 r., jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru znajdującego się przy sprawie I Ko 57/13, który to dzień należy uznać za dzień złożenia skargi, czyli z uchybieniem ustawowego terminu.
Wynikający z art. 87 § 1 ustawy P.p.s.a. wymóg złożenia wniosku
o przywrócenie terminu w terminie siedmiodniowym, od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu jest warunkiem rozpoznania wniosku, którego badanie następuje
w pierwszej kolejności przed dokonaniem jego merytorycznej oceny. W rozpoznawanej sprawie Spółka podała, że o uchybieniu terminu do wniesienia skargi dowiedziała się z pisma sądu w dniu 5 listopada 2013 r. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wraz ze skargą, skarżąca wniosła za pośrednictwem organu w dniu 12 listopada 2013 r. Dlatego też, ustawowy siedmiodniowy termin o którym mowa w art. 87 § 1 P.p.s.a. został dochowany a wniosek podlega merytorycznemu rozpoznaniu.
Oceniając brak winy w uchybieniu terminu, sąd powinien uwzględnić wszystkie okoliczności konkretnej sprawy, stosując obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Z brakiem winy mamy do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi, niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu (por. postanowienie NSA z dnia 24 maja 2007 r. sygn. akt I OZ 376/07 publ. na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Za brak winy uważa się sytuację, gdy zainteresowany nie był w stanie pokonać przeszkody przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych. Do takich przeszkód zalicza się m.in. stany nadzwyczajne, problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (H. Knysiak-Molczyk w: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. T. Wosia, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2009, s. 433). Z kolei wina w uchybieniu terminu to również wina osób trzecich upoważnionych przez danego uczestnika postępowania do dokonania określonej czynności procesowej w postępowaniu.
W niniejszej sprawie do uchybienia terminu doszło na skutek przekazania skargi (nadanej dnia 29 października 2013 r.) przez operatora pocztowego bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Przesyłka zawierająca skargę skierowana była bowiem do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, chociaż jako adres podano adres organu, który wydał zaskarżoną decyzję. Z tych względów, skarga niezwłocznie po jej wpływie, została przekazana przez sąd do właściwego organu w dniu 31 października 2013 r. Zdaniem sądu, omyłkowe oznaczenie adresata skargi przy prawidłowym podaniu jego adresu nie jest czynnością niezawinioną przez stronę i nie stanowi usprawiedliwionej przesłanki do przywrócenia terminu. Błąd taki należy uznać bowiem za brak należytej staranności przedsiębiorcy, którego obciążają błędy zatrudnionych pracowników.
Przerzucenie odpowiedzialności na operatora pocztowego za niewłaściwe doręczenie skargi, również nie może zostać przez sąd uwzględnione. Jak wskazuje sama strona skarżąca art. 3 ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. Prawo pocztowe (Dz. U. z 2012 r. poz. 1529), definiuje pojęcia adresu i adresata, a także doręczenia. Zgodnie z pierwszą z wymienionych definicji adresem jest oznaczenie adresata przesyłki lub kwoty przekazu pocztowego oraz miejsca doręczenia wskazanego przez nadawcę. Adresatem zaś, jest podmiot określony przez nadawcę jako odbiorca przesyłki lub kwoty pieniężnej określonej w przekazie pocztowym. Z kolei doręczenie zdefiniowane zostało jako wydanie przesyłki lub wypłacenie kwoty pieniężnej określonej w przekazie pocztowym adresatowi, a w przypadkach określonych prawem także innej osobie, lub przekazanie druku bezadresowego zgodnie z umową o świadczenie usługi pocztowej. Operator doręczający korespondencję obowiązany jest przestrzegać powyższych regulacji. Podkreślić trzeba, iż ustawodawca w przytoczonej definicji legalnej adresu wskazał jako pierwszy element oznaczenie adresata. Natomiast w myśl art. 37 ust. 1 ustawy Prawo pocztowe, przesyłkę pocztową lub kwotę pieniężną określoną w przekazie pocztowym doręcza się adresatowi pod adresem wskazanym na przesyłce, przekazie lub w umowie o świadczenie usługi pocztowej. Z wymienionego przepisu wynika, że doręczyciel w pierwszej kolejności winien kierować się oznaczeniem adresata, który fizycznie może poświadczyć odbiór przesyłki, a dopiero następnie adresem.
W niniejszym przypadku adresatem wymienionym na korespondencji, był Wojewódzki Sąd Administracyjny, nie zaś Dyrektor Izby Celnej. To zatem adresatowi czyli sądowi operator pocztowy winien był doręczyć przesyłkę zawierającą skargę strony skarżącej, mimo wskazania adresu, który był adresem organu, a nie sądu. Operator pocztowy dokonał zatem prawidłowego doręczenia omawianej przesyłki, gdyż skarżąca jednoznacznie określiła adresata tej korespondencji jako Wojewódzki Sąd Administracyjny. Błąd w zaadresowaniu przesyłki polegający na niekompatybilnym oznaczeniu nazwy adresata i jego siedziby nie oznacza, że pismo to zostało skierowane przez pocztę do niewłaściwego podmiotu (por. postanowienie NSA z 19 listopada 2010 r. sygn. akt I OSK 1861/10 publ. na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl.).
Błąd tego rodzaju, skutkujący niedotrzymaniem ustawowego terminu, należy uznać za brak należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw, w pełni obciążający stronę skarżącą. Obiektywnym miernikiem należytej staranności jest taka staranność, jakiej można oczekiwać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Do okoliczności uzasadniających brak winy nie zalicza się błędnego zaadresowania koperty, a pogląd ten znajduje oparcie także w utrwalonym orzecznictwie sądowoadministracyjnym (por. postanowienie NSA z dnia 16 listopada 2010 r., sygn. akt I FZ 433/10).
Biorąc pod uwagę wskazane wyżej okoliczności, w ocenie sądu nie zostały spełnione wszystkie przesłanki przywrócenia terminu, o których mowa w art. 87 P.p.s.a., tzn. strona skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a., postanowił jak w sentencji.