II SA/Ol 1009/09
Sądy administracyjne2009-12-30
Sygnatura
II SA/Ol 1009/09
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Data orzeczenia
2009-12-30
Rodzaj
Wyrok WSA w Olsztynie
Sędziowie
Adam MatuszakBogusław JażdżykZbigniew Ślusarczyk
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Ślusarczyk Sędziowie Sędzia WSA Adam Matuszak (spr.) Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Protokolant Małgorzata Krajewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 grudnia 2009 r. sprawy ze skargi A. i P. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie opłaty adiacenckiej oddala skargę.
UZASADNIENIE
Decyzją z "[...]", Nr "[...]", działający z upoważnienia Prezydenta Miasta "[...]" - Zastępca Dyrektora Wydziału Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miasta ustalił P. i A. T. opłatę adiacencką w wysokości 4.565,39 zł, z tytułu wzrostu wartości nieruchomości położonej w "[...]" przy ul. "[...]", oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr "[...]", obręb "[...]". Jako podstawę prawną wskazano art. 144 ust. 1, art. 145, art. 147, art. 148 ustawy o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004r. Nr 261, poz. 2603 ze zm., dalej jako: ustawa o g.n.), uchwałę Nr "[...]" Rady Miasta w sprawie ustalenia wysokości stawki procentowej opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości po wybudowaniu urządzeń infrastruktury technicznej oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej jako: k.p.a.) W uzasadnieniu przyjął, iż spełnione zostały przesłanki warunkujące ustalenie takiej opłaty, a w szczególności zakończona została realizacja inwestycji polegającej na budowie drogi na ul. "[...]" i nastąpił wzrost wartości nieruchomości związany z budową drogi, zgodnie z ustaleniami sporządzonego na tę okoliczność operatu szacunkowego uprawnionego rzeczoznawcy majątkowego. Z kolei wysokość opłaty determinowała uchwała Rady Miasta "[...]" w sprawie ustalenia wysokości stawki procentowej opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości po wybudowaniu urządzeń infrastruktury technicznej ustalająca stawkę tej opłaty na 25% różnicy wartości nieruchomości przed i po wybudowaniu urządzenia infrastruktury technicznej.
W odwołaniu od powyższej decyzji P. T. wskazał, że wybudowanie samej nawierzchni ulicy nie uprawniało do ustalenia opłaty, gdyż do zakończenia inwestycji pozostała jeszcze budowa chodników. Podniósł także, iż decyzja została wydana przez nieupoważnionego pracownika urzędu, ponieważ Prezydent Miasta, który udzielił upoważnienia, został zawieszony w swoich obowiązkach.
Decyzją z dnia "[...]", Nr "[...]", Samorządowe Kolegium Odwoławcze, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymało decyzję będącą przedmiotem odwołania w całości w mocy. W uzasadnieniu wskazało, że operat szacunkowy biegłego jest w pełni miarodajny, inwestycja została zakończona, nie obejmowała ona budowy chodników i od momentu oddania drogi do użytku nie upłynął trzyletni termin. Wyjaśniło również, że samo zawieszenie osoby piastującej funkcję prezydenta w sprawowaniu obowiązków nie powoduje utraty udzielonych przez niego pełnomocnictw dla pracowników tego urzędu, gdyż pełnomocnictwa takiego nie udziela osoba z imienia i nazwiska lecz organ jednostki samorządu terytorialnego, który nadal istnieje. Z kolei okoliczność, iż obowiązki osoby pełniącej funkcję Prezydenta Miasta przejął obecnie jego zastępca nie ma znaczenia dla sprawy.
W złożonej skardze na tę decyzję A. i P. T. wnieśli o jej uchylenie, jak też uchylenie poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. Zaskarżonej decyzji zarzucili m.in. naruszenie art. 145 ust. 1 ustawy o g.n. w zw. z art. 2 ust. 1 pkt 4 i art. 4 ust. 1 pkt 3, 5, 6 ustawy o drogach publicznych, jak też § 4 ust. 1 pkt 7 i § 10 ust. 1 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie. W uzasadnieniu skargi w całości podtrzymali argumentację zawartą w odwołaniu. Konkludowali, że wbrew twierdzeniom organów administracji ul. "[...]" jest drogą gminną posiadającą wyodrębnione chodniki i jezdnię, natomiast inwestycją objęto jedynie jezdnię i pozostawiono miejsce na chodniki. Zatem wydzielone miejsce pomiędzy krawężnikiem, a granicami posesji jest poboczem, które nie zostało ani utwardzone, ani też przygotowane, aby mogli z niego korzystać piesi. Podkreślili, iż po budowie jezdni pozostały hałdy piasku, betonu i inne pozostałości, które niektórzy właściciele posesji zagospodarowali na własny koszt i własnym staraniem. W tym stanie sprawy wywiedli, iż zajmują stanowisko, że inwestycja nie została jeszcze zakończona i brak jest podstaw do ustalenia opłaty adiacenckiej z tego tytułu.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze, podtrzymując w całości argumentację zawartą w zakwestionowanej decyzji, wniosło o jej oddalenie.
Wyrokiem z dnia 16 października 2008r., sygn. akt II SA/Ol 554/08, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Uwzględniając skargę Sąd podkreślił, iż organ nie wyjaśnił jaki był zakres inwestycji. W uzasadnieniu wskazano, że ul. "[...]" stanowi drogę gminną kategorii D, a z unormowania § 43 ust. 2 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 43, poz. 430) wynika, że ulica klasy D w strefie zamieszkania może nie mieć wyodrębnionej jezdni i chodników. Oznacza to, iż stworzenie warunków do korzystania z wybudowanej drogi będzie spełnione zarówno wówczas, gdy inwestycja obejmować będzie budowę nawierzchni jezdni wraz z chodnikami, jak i wówczas kiedy obejmie tylko jezdnię. W każdym jednak wypadku organy administracyjne winny ustalić, czy zamiarem i intencją inwestora było wybudowanie drogi wraz z chodnikami, czy też samej nawierzchni jezdni. Gdyby bowiem inwestor zamierzał realizować budowę drogi wraz z chodnikami, to oddanie do użytkowania w pierwszym etapie samej drogi bez chodników nie uprawniałoby organu do podjęcia działań mających na celu określenie opłaty adiacenckiej. Ponadto Sąd zwrócił uwagę, że biegły w swoim operacie szacunkowym nie wykazał, że to wyłącznie wybudowanie drogi wpłynęło na wzrost wartości nieruchomości skarżących. Nie wynika z niego czy działki, które przyjęto do porównania są położone przy drodze z urządzonymi chodnikami, czy nie. Rzeczoznawca nie uwzględnił przy tym znaczącego wzrostu wartości nieruchomości w drugim półroczu "[...]"., nie uzasadnił przyjęcia stopy trendu zmian cen ze względu na upływ czasu na minimalnym poziomie wysokości 2% na miesiąc. Operat szacunkowy został sporządzony w dniu "[...]", natomiast decyzja organu odwoławczego podjęta została dnia "[...]", przy czym Sądowi wiadomym było z urzędu, iż w okresie od stycznia "[...]" na rynku nieruchomości zanotowano spadkową tendencję ich wartości. W wytycznych dla organu Sąd nakazał wyjaśnienie faktycznego wpływu wybudowania nawierzchni ul. "[...]" na wzrost wartości nieruchomości skarżących oraz jednoznaczne ustalenie czy inwestycja polegająca na budowie drogi w ciągu tej ulicy obejmowała także wybudowanie chodników.
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jego zmianę i oddalenie skargi lub ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu do ponownego rozpoznania. Zakwestionowanemu wyrokowi zarzuciło naruszenie: art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.) w zw. z art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. na skutek błędnego przyjęcia, że czynniki wpływające na wzrost wartości nieruchomości zostały ustalone w operacie szacunkowym nieprawidłowo, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 133 p.p.s.a. na skutek wadliwego ustalenia, że inwestycja polegająca na budowie ul. "[...]" mogła obejmować także budowę chodników, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 228 k.p.c. na skutek oparcia się na faktach znanych sądowi z urzędu i nieuprzedzenia stron o takim zamiarze i to w sytuacji, gdy skarżący nie zgłaszali w toku postępowania administracyjnego jakichkolwiek zastrzeżeń co do sporządzonego operatu szacunkowego, naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 1 p.p.s.a. na skutek wadliwie sporządzonego uzasadnienia, z którego nie wynika posiadana przez Sąd wiedza w zakresie wahania cen na rynku nieruchomości w "[...]" i oparcia uzasadnienia na tej wiedzy. Ponadto zarzuciło naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 146 ust. 3 ustawy o g.n. przez przyjęcie, że decyzja ustalająca opłatę adiacencką powinna być aktualizowana przez organ odwoławczy oraz art. 156 ust. 3 w zw. z art. 154 ust. 1 ustawy o g.n. przez przyjęcie, że wahania cen na rynku nieruchomości mogą stanowić podstawę do żądania od rzeczoznawcy majątkowego w okresie ważności operatu szacunkowego potwierdzenia aktualności wyceny. Uzasadniając skargę kasacyjną podkreśliło, że z dokumentów załączonych do akt wynika, iż inwestycja polegająca na budowie ul. "[...]" została zrealizowana w całości, nie obejmowała budowy chodników, zaś operat szacunkowy sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego był ważny w dacie wydawania decyzji i nie był kwestionowany przez strony. Decyzja organu pierwszej instancji została wydana 4 miesiące od daty jego sporządzenia i ten akt podlegał kontroli instancyjnej. Ponadto w postępowaniu przed sądami administracyjnymi brak jest regulacji dotyczącej możliwości powoływania się na fakty znane z urzędu, a przepisy dotyczą jedynie faktów znanych powszechnie. W tym zakresie należało zatem stosować przepisy Kodeksu postępowania cywilnego, które nakazują sądowi zwrócenie uwagi na istnienie tych faktów w trakcie rozprawy.
Wyrokiem z dnia 15 października 2009r., sygn. akt I OSK 36/09, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu do ponownego rozpoznania. Odnosząc się do zarzutów skargi kasacyjnej stwierdził przede wszystkim, że skarga ta zasługuje na uwzględnienie zarówno w zakresie zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania, jak też i prawa materialnego. W uzasadnieniu wyroku podniósł, że błędnie została oceniona w sprawie przez Sąd pierwszej instancji węzłowa kwestia ustalenia, czy budowa spornej drogi dotyczyła wyłącznie wykonania nawierzchni oraz fragmentów chodnika i w związku z tym ustalenia, czy inwestycja została ukończona w całości. Wskazał, że rozważania Sądu stwierdzające, iż podnoszonej przez organ odwoławczy okoliczności zrealizowania inwestycji w całości przeczą zapisy zamieszczone w protokole z dnia "[...]" z odbioru nawierzchni ul. "[...]", gdzie w wyszczególnieniu przyjętych robót wskazano wykonanie m. in. nawierzchni chodnika, dotknięte są istotnym błędem logicznym, a ocena materiału dowodowego nie może być uznana za zgodną z wymogami przepisu art. 133 § 1 p.p.s.a. Z aktu zaznaczenia w protokole wykonania określonej powierzchni chodnika nie wynika bowiem, że taki fragment chodnika został wykonany, co więcej nie zostało również wyszczególnione, że zakres inwestycji obejmował także wykonanie innych chodników, a co za tym idzie, że inwestycja nie została ukończona. Sąd nie wziął przy tym pod uwagę pełnej treści protokołu zdawczo-odbiorczego z dnia "[...]", w którym zapisano m. in., że roboty wykonano zgodnie z umową, dokumentacją techniczną i sztuką budowlaną oraz, że wykonana nawierzchnia ulicy nadaje się do użytku. Nadto, wbrew wymogom wynikającym z art. 133 § 1 p.p.s.a. nie wzięto również pod uwagę całości akt administracyjnych. Ponadto NSA wskazał, iż zasadny jest zarzut dotyczący nieprawidłowej oceny przez sąd pierwszej instancji aktualności operatu szacunkowego. Według art. 146 ust. 3 ustawy o g.n. "Wartość nieruchomości przed wybudowaniem urządzeń infrastruktury technicznej i po ich wybudowaniu określają rzeczoznawcy majątkowi, według stanu i cechy na dzień wydania decyzji o ustaleniu opłaty adiacenckiej". Art. 146 ust. 3 należy interpretować zatem w ten sposób, że chodzi o stan i cenę nieruchomości ustalonej w postępowaniu w sprawie ustalenia wysokości opłaty adiacenckiej. Zarzut nieaktualności operatu może być tylko zasadny w razie prowadzenia postępowania ze znaczną przewlekłością, co nie miało miejsca w sprawie. Także pogląd wyrażony w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że ustalony w operacie szacunkowym wzrost wartości nieruchomości należało aktualizować na datę wydania decyzji odwoławczej nie znajdował uzasadnienia w treści przepisów normujących zarówno zasady ustalania opłaty adiacenckiej, jak i przepisów regulujących zasady opracowywania operatów szacunkowych przez uprawnionego rzeczoznawcę majątkowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, po ponownym rozpoznaniu sprawy zaważył, co następuje:
Sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje zatem sprawę, rozstrzygniętą decyzją ostateczną, z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji w całości lub w części następuje wtedy, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodać też trzeba, iż stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.
Przystępując do oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji w pierwszej kolejności należy mieć wzgląd na to, iż niniejsza sprawa była przedmiotem oceny dokonanej przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 października 2009r., w sprawie o sygn. akt I OSK 36/09, mocą którego został uchylony w całości wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 16 października 2008r., sygn. akt II SA/Ol 554/08, a sprawę przekazano temu Sądowi do ponownego rozpoznania.
Zgodnie z art. 190 p.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. W myśl powyższej regulacji nie można też oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Przez ocenę prawną, o której mowa w cyt. art. 190 p.p.s.a., należy rozumieć osąd o prawnej wartości sprawy, a ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak też kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania takiej, a nie innej decyzji. Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, ciążący na sądzie rozpoznającym ponownie daną sprawę, może być wyłączony tylko w wypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego.
Zatem Sąd, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, nie ma całkowitej swobody przy wydawaniu nowego orzeczenia, gdyż jest on związany wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny, przy czym związanie tą wykładnią ma szeroki zasięg. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie rozpoznając ponownie skargę mógłby odstąpić od wykładni prawa, zawartej w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 października 2009r., wyłącznie wtedy, jeżeli stan faktyczny sprawy ustalony w wyniku ponownego jej rozpoznania uległ tak zasadniczej zmianie, że do nowo ustalonego stanu faktycznego nie mają zastosowania przepisy wyjaśnione przez Naczelny Sąd Administracyjny, ewentualnie jeśli po wydaniu orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego zmienił się stan prawny.
Dodać należy, że przy ponownym rozpoznaniu istotna dla sprawy jest cała treść przepisu art. 190 p.p.s.a., a więc nie tylko jego zdanie pierwsze, odnoszące się wprost do związania sądu pierwszej instancji wykładnią dokonaną przez NSA, ale też zdanie następne, w myśl którego nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Przy tak sprecyzowanej istocie związania, o którym mowa w tym przepisie, należy dojść do przekonania, że nie można, przy ewentualnym powtórnym złożeniu skargi kasacyjnej, podważać wykładni NSA wyrażonej w prawomocnym orzeczeniu. Nie można tego czynić skutecznie również i z tego powodu, że NSA wydając prawomocne orzeczenie jest nim związany na mocy art. 170 p.p.s.a. Zgodnie bowiem z powołanym przepisem orzeczenie prawomocne (takim jest wyrok NSA z dnia 15 października 2009r., w sprawie o sygn. I OSK 36/09) wiąże strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Podmioty wymienione w tym przepisie są zatem związane faktem i treścią orzeczenia, co musi powodować w sposób bezwzględny kierowanie się treścią prawomocnego wyroku w wydawanych przez nie rozstrzygnięciach. Przepis ten gwarantuje zachowanie spójności i logiki działania organów państwowych, zapobiegając funkcjonowaniu w obrocie prawnym rozstrzygnięć nie do pogodzenia w całym systemie sprawowania władzy (vide: wyrok NSA z dnia 19 maja 1999 r., sygn. IV SA 2543/98).
Istota mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia sądu, o której mowa w art. 170 p.p.s.a. wyraża się w tym, że nie tylko sąd wydający rozstrzygnięcie, ale także inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach przewidzianych w ustawie także inne osoby muszą brać pod uwagę fakt istnienia i treść prawomocnego orzeczenia sądu. Dla prawidłowego odczytania treści sentencji orzeczenia należy kierować się jego uzasadnieniem. Istotne jest bowiem to, co zadecydowało o takim, a nie innym rozstrzygnięciu. Decydujące znaczenie może mieć zatem wykładnia lub zastosowanie w zaistniałym stanie faktycznym przepisu prawa, jak i ocena tego stanu. Moc wiążąca orzeczenia określona w art. 170 p.p.s.a. w odniesieniu do sądów oznacza, że muszą one przyjmować, iż dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu. Zatem w kolejnym postępowaniu, w którym pojawia się dana kwestia, nie może ona już być ponownie badana. Skoro związanie w rozumieniu art. 170 p.p.s.a. dotyczy kolejnych postępowań, to tym bardziej odnosi się do sprawy, w ramach której zapadł prawomocny wyrok.
Odnosząc wskazane powyżej rozważania do okoliczności rozpoznawanej sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie nie stwierdził zaistnienia przesłanek umożliwiających odstąpienie od oceny prawnej wyrażonej w wyżej przywołanym wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 października 2009r. Oznacza to, że dalsze rozważania na temat legalności zaskarżonego aktu muszą być prowadzone w oparciu o stanowisko Sądu wyższej instancji.
W związku z powyższym Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ ocena legalności zaskarżonego aktu, dokonana stosownie do postanowień art. 184, zdanie pierwsze Konstytucji RP, art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) w związku z art. 3 § 1 i § 2 pkt 3, art. 133 zdanie pierwsze p.p.s.a., doprowadziła Sąd do wniosku, że zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji, nie zostały wydane z naruszeniem prawa uzasadniającym wyeliminowanie ich z obrotu prawnego.
Merytoryczną ocenę zakwestionowanej decyzji poprzedzić należy wskazaniem, że Naczelny Sąd Administracyjny "przesądził", iż inwestycja przeprowadzona na ul. "[...]" nie zakładała budowy chodników. Powyższe stanowisko jednoznacznie można wywieść po dokonaniu analizy całości akt administracyjnych sprawy. Zarówno bowiem lektura protokołu zdawczo-odbiorczego z dnia "[...]" (wskazano w nim, że roboty wykonano zgodnie z umową, dokumentacją techniczną i sztuką budowlaną oraz, że wykonana nawierzchnia ulicy nadaje się do użytku), jak też treść notatki służbowej z dnia "[...]" (k. 12), pisma Dyrektora Wydziału Inwestycji Miejskich Urzędu Miasta z dnia "[...]" (k. 15) oraz pisma Zastępcy Dyrektora Wydziału Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miasta z dnia "[...]’ (k. 52) wskazują, że inwestycja polegająca na budowie ul. "[...]" nie zakładała budowy chodnika. Po wtóre, NSA w swojej ocenie prawnej wyraził pogląd, iż błędnym było twierdzenie, że ustalony w operacie szacunkowym wzrost wartości nieruchomości należało aktualizować na datę wydania decyzji odwoławczej. Twierdzenie to nie znajdowało uzasadnienia w treści przepisów normujących zarówno zasady ustalania opłaty adiacenckiej, jak i przepisów regulujących zasady opracowywania operatów szacunkowych przez uprawnionego rzeczoznawcę majątkowego, w tym także przepisu art. 156 ust. 3 ustawy o g.n., regulującego okres wykorzystywania sporządzonego operatu. W konkluzji NSA stwierdził, iż twierdzenie o nieaktualności operatu szacunkowego jest bezzasadne.
Z wykładni Naczelnego Sądu Administracyjnego jednoznacznie wynika zatem, że w niniejszej sprawie zarzut skargi dotyczący nie wybudowania na ul. "[...]" chodników nie zasługuje na uwzględnienie bowiem zrealizowana inwestycja infrastrukturalna nie zakładała budowy chodników.
Zauważyć również należy, iż pod pojęciem "drogi" rozumie się budowlę wraz z drogowymi obiektami inżynierskimi, urządzeniami oraz instalacjami, stanowiącymi całość techniczno-użytkową, przeznaczoną do prowadzenia ruchu drogowego, zlokalizowaną w pasie drogowym - art. 4 pkt 2 ustawy z dnia 21 marca 1985r. o drogach publicznch, pod pojęciem "ulica" rozumie się drogę na terenie zabudowy lub przeznaczonym do zabudowy zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w której ciągu może być zlokalizowane torowisko tramwajowe (pkt 3 tego przepisu), pod pojęciem "jezdni" część drogi przeznaczonej do ruchu pojazdów (pkt 5 ), zaś "chodnik" oznacza część drogi przeznaczonej do ruchu pieszych (pkt 6). Z kolei z zapisów uchwały Nr "[...]" Rady Miasta "[...]" z dnia "[...]" w sprawie ustalenia przebiegu i zaliczenia dróg do kategorii dróg gminnych na obszarze Miasta "[...]" wynika, że ul. "[...]" stanowi drogę gminną kategorii D. Z § 43 ust. 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie wynika, że na ulicy klasy Z, L lub D chodnik może być usytuowany bezpośrednio przy jezdni lub przy pasie postojowym. Ulica klasy L lub D w strefie zamieszkania może nie mieć wyodrębnionej jezdni i chodników. Z powyższego wynika jednoznacznie, iż w odniesieniu do drogi gminnej kategorii D (taką drogą jest ul. "[...]") ustawodawca nie wymaga bezwzględnie wyodrębnionej jezdni i chodników. To oznacza zatem, iż stworzenie warunków do korzystania z wybudowanej drogi w odniesieniu do drogi gminnej kategorii D będzie spełnione zarówno wówczas, gdy inwestor postanowi o wybudowaniu nawierzchni jezdni wraz z chodnikami, jak i wówczas, gdy podejmie decyzję, iż określona droga będzie posiadała jedynie urządzoną nawierzchnię jezdni. Skoro więc inwestor nie zamierzał wybudować chodników przy ul. "[...]" oznacza to, że w sprawie nie doszło do naruszenia zarówno przepisów ustawy o drogach publicznych, jak też rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie. Oznacza to również, że powyższy zarzut skargi nie może być uwzględniony.
Dokonując oceny kolejnego zarzutu skargi, rację należy przyznać Kolegium, że samo zawieszenie osoby piastującej funkcję prezydenta w sprawowaniu obowiązków nie powoduje utraty udzielonych przez niego pełnomocnictw dla pracowników tego urzędu, gdyż pełnomocnictwa takiego nie udziela osoba z imienia i nazwiska lecz organ jednostki samorządu terytorialnego, który nadal istnieje. Dodać również należy, iż niezasadne jest twierdzenie skarżących, że inwestycja realizowana z udziałem środków Gminy nie została zrealizowana. O powyższym przesądza treść protokołu zdawczo-odbiorczego wykonania nawierzchni ul. "[...]" z dnia "[...]", w którym wskazano, że roboty wykonano zgodnie z umową, dokumentacją techniczną i sztuką budowlaną oraz, że wykonana nawierzchnia ulicy nadaje się do użytku. Z kolei okoliczność wybudowania i oddania do użytku urządzenia infrastruktury technicznej rodzi po stronie właścicieli nieruchomości obowiązek wniesienia opłaty adiacenckiej, ponieważ ma ona charakter obligatoryjny, wynikający wprost z ustawy (vide: wyrok WSA w Białymstoku sygn. akt SA/Bk 1411/03, z dn. 19.02.2004r., publ. LEX nr 173679).
W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił.
-----------------------
9