Ppolska.starec← Urzadnik

II AKa 349/12

Sądy powszechne2012-12-28
Sygnatura
II AKa 349/12
Data orzeczenia
2012-12-28
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Edward Stelmasik (PRESIDING_JUDGE)Robert WróblewskiWojciech Kociubiński

Podstawa prawna

Treść orzeczenia

<p>Sygn. akt II AKa 349/12</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 28 grudnia 2012 roku</p> <p>Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w II Wydziale Karnym w składzie:</p> <table> <colgroup> <col width="219"/> <col width="398"/> </colgroup> <tr> <td> <p>Przewodniczący:</p> </td> <td> <p>SSA Edward Stelmasik (spr.)</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Sędziowie:</p> </td> <td> <p>SA Wojciech Kociubiński</p> <p>SA Robert Wróblewski</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Protokolant:</p> </td> <td> <p>Aldona Zięta</p> </td> </tr> </table> <p>przy udziale prokuratora Prokuratury Apelacyjnej Teresy Łozińskiej – Fatygi</p> <p>po rozpoznaniu w dniu 28 grudnia 2012 roku</p> <p>sprawy <strong> <!-- --> <span class="anon-block">A. W. (1)</span> </strong> </p> <p>oskarżonego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 155)">art.155 k.k.</a>; <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 207;art. 207 § 1)">art. 207 § 1 k.k.</a> </p> <p>z powodu apelacji wniesionych przez prokuratora i oskarżonego</p> <p>od wyroku Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze</p> <p>z dnia 7 września 2012 roku sygn. akt III K 75/11</p> <p>I.  <strong> <!-- -->zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że uznaje oskarżonego <span class="anon-block">A. W. (1)</span> za winnego tego, że w okresie od kwietnia 2008 roku do 1 marca 2009 w <span class="anon-block">P.</span> znęcał się fizycznie i psychiczne nad swoją żoną <span class="anon-block">M. W.</span>, w ten sposób, że wywoływał awantury domowe, w trakcie których zadawał jej uderzenia rękami po całym ciele, groził pozbawieniem życia oraz znieważał słowami powszechnie za obelżywe, a w dniu 1 marca 2009 roku w trakcie awantury spowodował nieumyślnie śmierć tej pokrzywdzonej w ten sposób, że uciskał rękami ją za szyję, powodując zadławienie, a w dalszej kolejności śmierć, którego to skutku nie przewidywał, choć mógł i powinien go przewidzieć, to jest winnym czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 155)">art. 155 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 207;art. 207 § 1)">art. 207 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> i za to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 155)">art. 155 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 k.k.</a> wymierza mu karę 5(pięciu) lat pozbawienia wolności z zaliczeniem na jej poczet okresu tymczasowego aresztowania od dnia 1 marca 2009 do dnia 20 marca 2009 roku; </strong> </p> <p>II.  <strong> <!-- -->w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy; </strong> </p> <p>III.  <strong> <!-- -->zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adwokata <span class="anon-block">K. K.</span> 840 złotych tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżycielce posiłkowej <span class="anon-block">M. B. (1)</span> w postępowaniu odwoławczym oraz 193,20 zł tytułem zwrotu VAT; </strong> </p> <p>IV.  <strong> <!-- -->zwalnia oskarżonego <span class="anon-block">A. W. (1)</span> od obowiązku ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, zaliczając je na rachunek Skarbu Państwa. </strong> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <span class="anon-block">A. W. (1)</span> został oskarżony o to, że:</p> <p>1.  w dniu 01 marca 2009 r. w <span class="anon-block">P.</span>, woj.<span class="anon-block"> (...)</span>, nieumyślnie spowodował śmierć swojej żony <span class="anon-block">M. W.</span>, poprzez to, że dusząc ją rękami za szyję, szarpiąc i popychając na narożnik, doprowadził do niekontrolowanego jej upadku na podłoże i gwałtownej ostrej utraty zdolności oddychania wskutek przedostania się treści pokarmowej do układu oddechowego i ogólnego osłabienia organizmu wywołanego m.in. znacznym stanem nietrzeźwości pokrzywdzonej, co w efekcie doprowadziło do zatrzymania układu krążenia i jej zgonu,</p> <p> <strong> <!-- -->tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 155)">art. 155 kk</a> </strong> </p> <p>2.  w okresie od października 2005 r. do dnia 1 marca 2009 r. w <span class="anon-block">P.</span>, woj. <span class="anon-block"> (...)</span> znęcał się fizycznie i psychicznie nad swoją żoną <span class="anon-block">M. W.</span>, poprzez to, że w stanie nietrzeźwości wywoływał awantury domowe, w trakcie których bił ją rękami i kopał po całym ciele, przyduszał nogami jej szyję, groził pozbawieniem życia oraz znieważał słowami obelżywymi,</p> <p> <strong> <!-- -->tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 207;art. 207 § 1)">art. 207 § 1 kk</a> </strong> </p> <p>Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze wyrokiem z dnia 7.09.2012 r.:</p> <p>I.  uznał osk. <span class="anon-block">A. W. (1)</span> za winnego tego, że w okresie od kwietnia 2008 r. do 1.03.2009 r. w <span class="anon-block">P.</span> znęcał się fizycznie i psychicznie nad swoją żoną <span class="anon-block">M. W.</span> w ten sposób, że wywoływał awantury domowe, w trakcie których zadawał jej uderzenia rękami po całym ciele, groził pozbawieniem życia oraz znieważał słowami uważanymi powszechnie za obelżywe, a w dniu 1 marca 2009 r. w trakcie awantury, przewidując możliwość pozbawienia życia i nie zachowując wymaganej ostrożności chwycił swoją żonę <span class="anon-block">M. W.</span> ręką za szyję i na skutek ucisku ręki na szyję doszło do jej uduszenia w następstwie zadławienia, to jest przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">art. 148 § 1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 207;art. 207 § 1)">art. 207 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a> i za to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">art. 148 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 kk</a> wymierzył mu 10 lat pozbawienia wolności, zaliczając na poczet tej kary okres tymczasowego aresztowania od 1 marca 2009 r. do 20 marca 2009 r.</p> <p>II.  przyjął, że osk. <span class="anon-block">A. W. (1)</span> w dniu 22 października 2005 r. w <span class="anon-block">O.</span> naruszył nietykalność cielesną <span class="anon-block">M. W.</span> w ten sposób, że uderzył ją ręką w twarz, czym wypełnił znamiona przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 217;art. 217 § 1)">art. 217 § 1 kk</a> i na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 17;art. 17 § 1;art. 17 § 1 pkt. 6)">art. 17 § 1 p. 6 kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 632;art. 632 pkt. 2)">art. 632 p.2.kpk</a> postępowanie umarzył stwierdzając, że koszty procesu z tą częścią sprawy związane ponosi Skarb Państwa.</p> <p>III.  zwolnił oskarżonego <span class="anon-block">A. W. (1)</span> od ponoszenia kosztów sądowych (sygn. akt III K 75/11).</p> <p>Wyrok ten zaskarżyli: obrońca oskarżonego i prokurator.</p> <p>1.  Obrońca <span class="underline"> <!-- -->osk. <span class="anon-block">A. W. (1)</span> </span>zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:</p> <p>I.  obrazę prawa procesowego w postaci <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 201)">art. 201 kpk</a> wyrażającą się nie uwzględnieniem wniosku o dopuszczenie dowodu z nowej opinii biegłego (zespołu biegłych) na okoliczność możliwości ustalenia przyczyny śmierci <span class="anon-block">M. W.</span> i wskazanie tej przyczyny, w sytuacji gdy istniejące cztery opinie bądź pozostają w opozycji do siebie co do wniosków końcowych, bądź też są niepełne nie zawierając przedstawienia pełnego toku rozumowania opartego na dowodach uniemożliwiając tym samym ocenę ich rzeczywistej mocy dowodowej, które to naruszenie skutkowało dokonaniem błędnych ustaleń faktycznych w zakresie możliwości przypisania oskarżonemu doprowadzenia do śmierci <span class="anon-block">M. W.</span> poprzez jej zadławienie;</p> <p>II.  obrazę prawa materialnego w postaci <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">art. 148 § 1 kk</a> poprzez zastosowanie dyspozycji tejże normy prawnej pomimo, że nie została wykazana wina umyślna oskarżonego, a z opisu czynu wynika, ze w istocie sąd I instancji przyjmuje znamiona charakteryzując winę nieumyślną;</p> <p>III.  błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia i mający wpływ na jego treść polegający na przyjęciu, że oskarżony pod wpływem alkoholu był agresywny wobec <span class="anon-block">M. W.</span> używając wobec niej przemocy fizycznej i wyzywając ją wulgarnie, wobec których to działań pokrzywdzona nie była w stanie obronić się, podczas gdy w rzeczywistości oboje małżonkowie byli aktywni w trakcie kłótni i awantur w takim stopniu, że niemożliwe byłoby dokonanie podziału ról na napastnika i ofiarę, a ponadto intensywność wzajemnych negatywnych zachowań nie przekraczała granicy, która predestynowała by te działania do uznania ich za wyczerpujące znamiona znęcania się w rozumieniu prawa karnego;</p> <p>IV.  obrazę prawa procesowego w postaci <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 424;art. 424 § 1)">art. 424 § 1 kpk</a> polegającą na nie poddaniu analizie dowodu z zeznań funkcjonariusza Policji (dzielnicowego) <span class="anon-block">P. K.</span>, który to dowód ma istotne znaczenie dla oceny zasadności zarzutu stawianego oskarżonemu w zakresie zachowania mającego jakoby wyczerpywać ustawowe znamiona występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 207;art. 207 § 1)">art. 207 § 1 kk</a>.</p> <p>Powołując się na tak sformułowane zarzuty wniósł ten apelujący o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.</p> <p> <span class="underline"> <!-- -->Prokurator </span>zarzucił zaskarżonemu wyrokowi cyt. <em> <!-- -->„rażącą niewspółmierność kary, wymierzonej osk. <span class="anon-block">A. W. (1)</span> z uwagi na skazanie tego oskarżonego za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">art. 148 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 kk</a> na 10 lat pozbawienia wolności, podczas, gdy stopień społecznej szkodliwości czynu, wynikający z działania będącego pod wpływem alkoholu oskarżonego, sposób zachowania się oskarżonego po popełnieniu przestępstwa, który w żaden sposób nie zainteresował się stanem pokrzywdzonej a takie wymogi prewencji ogólnej, przemawiają za wymierzeniem oskarżonemu kary pozbawienia wolności w wyższym wymiarze”.</em> </p> <p>Podnosząc ten zarzut, wniósł oskarżyciel o zmianę zaskarżonego wyroku przez wymierzenie <span class="anon-block">A. W. (1)</span> kary 25 lat pozbawienia wolności (k. 681 i n. T.IV).</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Apelacyjny zważył co następuje:</strong> </p> <p>Na wstępie stwierdzić należy, iż nie podzielono zarzutów podniesionych w obu apelacjach. Jednakże w następstwie rozpoznania apelacji obrońcy oskarżonego, skierowanej przeciwko ustaleniom o winie tego sprawcy, wyłoniła się możliwość dokonania korzystnej dla niego korekty zaskarżonego wyroku. Mianowicie Sąd Odwoławczy uznał, iż nie ma wystarczających podstaw do przypisania <span class="anon-block">A. W. (1)</span>, że umyślnie spowodował śmierć swej żony <span class="anon-block">M.</span>. Są natomiast przesłanki do przyjęcia, że śmierć tę spowodował on nieumyślnie.</p> <p>Tego rodzaju korekta zaskarżonego wyroku oznacza równocześnie, że bezprzedmiotowe stały się rozważania nad apelacją prokuratora. Przypomnieć w tym miejscu należy, że prokurator zarzucił, iż kara wymierzona <span class="anon-block">A. W.</span> razi łagodnością. Rozważania nad tymi argumentami straciły swą aktualność, albowiem Sąd Apelacyjny nie podzielił poglądu o odpowiedzialności <span class="anon-block">osk. A. W.</span> za śmierć żony na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">art. 148 § 1 kk</a>, lecz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 155)">art. 155 kk</a>.</p> <p>Na uzasadnienie swego rozstrzygnięcia przedstawia Sąd Odwoławczy następujące argumenty:</p> <p>I. <span class="underline"> <!-- -->co do apelacji obrońcy osk. <span class="anon-block">A. W. (1)</span> </span> </p> <p>Jak to już wyżej zasygnalizowano, nie podzielono zarzutów, sformułowanych w apelacji, przez obrońcę osk. <span class="anon-block">A. W. (1)</span>. Jednakże w uzasadnieniu tego środka odwoławczego, znalazły się argumenty zasługujące na uwzględnienie. Mianowicie odnosiły się one do ustaleń o rodzaju winy oskarżonego. W przekonaniu obrońcy oskarżonego brak wystarczających podstaw do uznania, iż oskarżony umyślnie pozbawił życia swą żonę. Stanowisko to podzielił Sąd Odwoławczy, uznając, iż śmierć żony spowodował <span class="anon-block">A. W. (1)</span> nieumyślnie.</p> <p>Poniżej argumenty uzasadniające stanowisko Sądu II Instancji.</p> <p>1. W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutu procesowego, jakoby Sąd Okręgowy bezpodstawnie oddalił wniosek cyt. „ <em> <!-- -->o dopuszczenie dowodu z nowej opinii biegłego (zespołu biegłych) na okoliczność możliwości ustalenia przyczyny śmierci <span class="anon-block">M. W.</span>” </em>(cytat z p. I zarzutów apelacyjnych k. 688 T.IV). Istotnie – w trakcie rozprawy 4 lipca 2012 r. obrońca oskarżonego wniosek taki zgłosił a Sąd Okręgowy wniosek ten oddalił (k. 644-645 Tom IV). Stanowiska Sądu Okręgowego nie sposób podważyć. Przede wszystkim nie ma racji apelujący obrońca, gdy sugeruje, że cyt. „ <em> <!-- -->istniejące cztery opinie bądź pozostają w opozycji do siebie, bądź też są niepełne nie zawierające przedstawienia pełnego toku rozumowania” </em>(cytat z apelacji k. 688 T. IV). To prawda, że w niniejszej sprawie dysponował Sąd 4 opiniami lekarskimi, mającymi wyjaśnić przyczyny śmierci <span class="anon-block">M. W.</span>, a mianowicie:</p> <p>1) biegłego <span class="anon-block">R. P. (1)</span> (k. 226 – 234, 349-350 T.II k. 591-592 Tom III i k. 603-604 Tom IV),</p> <p>2) lek.med. <span class="anon-block">Z. D. (1)</span> k. 61 oraz 166 – 175 Tom I k. 588-591 i 597 Tom III oraz k. 598 – 599 Tom IV,</p> <p>3) Zakładu Medycyny Sądowej <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">B.</span> (Tom III k. 530-534 i Tom IV k. 604-607),</p> <p>4) biegłego sądowego <span class="anon-block">M. B. (2)</span> (Tom IV k. 625-632 oraz k. 637-638).</p> <p>Oddalając wniosek obrońcy oskarżonego o powołanie kolejnego biegłego z zakresu medycyny, stwierdził Sąd Okręgowy m.in. że cyt: „ <em> <!-- -->opinie <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">B.</span> oraz biegłego <span class="anon-block">M. B. (2)</span> są pełne, zrozumiałe i logiczne, wzajemnie się uzupełniają” </em>(cytaty z postanowienia o oddaleniu wniosku obrońcy oskarżonego k. 644-645 Tom IV). Stwierdzenia powyższe są zasadne, przy czym zauważyć dodatkowo należy, że poglądy w tych dwóch opiniach zaprezentowane podzielił także trzeci z opiniujących lekarzy tj. <span class="anon-block">Z. D. (1)</span>. Był on przesłuchiwany w Sądzie Okręgowym, gdy, oprócz jego opinii, były wydane w sprawie jeszcze dwie inne opinie lekarskie tj. biegłego <span class="anon-block">R. P.</span> i Z.M.S. w <span class="anon-block">B.</span>. W sposób jednoznaczny, po zapoznaniu się z tymi opiniami stwierdził, że cyt: „<em> <!-- -->Ja całkowicie zgadzam się z opinią z <span class="anon-block">B.</span>” </em>(cytat z k. 583). W tej sytuacji nie bardzo zrozumiałe są stwierdzenia, zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, jakoby biegli z Zakładu Medycyny Sądowej w <span class="anon-block">B.</span> oraz biegły <span class="anon-block">M. B. (2)</span> zakwestionowali wnioski zawarte nie tylko w opinii lekarza <span class="anon-block">R. P. (1)</span>, lecz także w opinii biegłego <span class="anon-block">Z. D. (1)</span>. Przecież w tych 3 opiniach zgodnie stwierdza się, iż zgon pokrzywdzonej to wynik „<em> <!-- -->zagardlenia”. </em>Takie przecież stanowisko zaprezentował również <span class="anon-block">Z. D.</span>. Nie sposób bowiem uznać, aby nawet jego „<em> <!-- -->ostrożna” </em>opinia z fazy śledztwa pozostawała w opozycji do stanowisk biegłych z <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">M. B.</span>. Przecież stwierdził on, że cyt. „<em> <!-- -->Ujawnione na ciele tzw. obrażenia „świeże” w zakresie twarzy i głowy świadczą, że w ostatnich chwilach życia mogło dojść do zagardlenia wskutek ucisku okolic szyi. Zagardlenie to mogło być także przypadkowe na skutek tzw. „szamotaniny” . Wpływ na mechanizm śmierci, nakładający się na zagardlenie mogło mieć nadużycie alkoholu, którego woń wyczuwalna była podczas autopsji obecność treści pokarmowej w ustach i drogach oddechowych to wynik działań medycznych (resuscytacja krążeniowo-oddechowa). Treści tej nie było przed podjęciem czynności wyżej wymienionych, o czym świadczą zeznania osób biorących udział w udzielaniu pomocy na miejscu zdarzenia”</em> (cytat z opinii k. 174-175 Tom T). O tym zaś jakie jest jego stanowisko co do przyczyn zgonu <span class="anon-block">M. W.</span> najdobitniej świadczą dane przedstawione w trakcie przesłuchań przed Sądem Okręgowym, w tym m.in. zdanie wyżej cytowane o akceptacji opinii biegłych lekarzy z Z.M.S. w <span class="anon-block">B.</span>.</p> <p>W konsekwencji Sąd Apelacyjny uznał, że <span class="anon-block">opinie (...)</span> biegłych tj. <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">B.</span>, <span class="anon-block">M. B.</span> i <span class="anon-block">Z. D.</span> są zgodne co do tego, że przyczyną śmierci <span class="anon-block">M. W.</span> było zadławienie, wywołane zagardleniem. Opinie te podzielił Sąd Okręgowy i stanowisko to zaakceptował Sąd Odwoławczy. Zważyć bowiem należy, że biegli ci w swych pisemnych opiniach a także w trakcie przesłuchań podczas rozpraw odnieśli się do odosobnionego poglądu, zaprezentowanego w kwestii przyczyn śmierci pokrzywdzonej, przez biegłego <span class="anon-block">R. P.</span>. Przypomnieć w tym miejscu należy, że stanowisko tego biegłego co do przyczyn zgonu pokrzywdzonej charakteryzowało się z jednej strony – brakiem konsekwencji a z drugiej małą stanowczością.</p> <p>Wprawdzie przeprowadził on sekcję pokrzywdzonej, ale początkowo stanowczo utrzymywał, że przyczyną jej zgonu nie było zadławienie wywołane uciskiem na szyję, lecz cyt. „ <em> <!-- -->nagłe zatrzymanie serca w stanie upojenia alkoholowego i aspiracji treści z przewodu pokarmowego” </em> (cytat z opinii k. 234 Tom II).</p> <p>W trakcie rozprawy, po zapoznaniu się z opiniami biegłego <span class="anon-block">Z. D.</span> oraz Z.M.S. w <span class="anon-block">B.</span> a także z zeznaniami osób reanimujących pokrzywdzoną odstąpił od poglądu, że przyczyną śmierci <span class="anon-block">M. W.</span> była aspiracja treści z przewodu pokarmowego. W dalszym ciągu jednak obstawał przy stanowisku, iż nie doszło do jej zagardlenia, skutkującego zadławieniem, natomiast podawał 3 możliwe powody zgonu pokrzywdzonej, a mianowicie (cyt. z k. 349 – 350 T.II).</p> <p>1. „<em> <!-- -->wysokie stężenie alkoholu we krwi”</em> </p> <p>2.„<em> <!-- -->obecność wprawdzie niewielkiej, ale jednak, treści wymiotnej w drogach oddechowych”</em> </p> <p>3.”<em> <!-- -->stres, jeżeli doszło do szarpaniny i pobicia przed śmiercią</em>” .</p> <p>Opinię tę podtrzymał także w trakcie kolejnej rozprawy, po zapoznaniu się ze stanowiskiem biegłego <span class="anon-block">Z. D.</span> i Zakładu Medycyny Sądowej w <span class="anon-block">B.</span> (k.591 Tom III).</p> <p>Biegli <span class="anon-block">Z. A.</span> (reprezentujący Z.M.S. w <span class="anon-block">B.</span>), <span class="anon-block">Z. D.</span> i <span class="anon-block">M. B.</span> krytycznie odnieśli się do stanowiska <span class="anon-block">R. P.</span>, zwłaszcza co do sugestii, jakoby stan upojenia alkoholowego pokrzywdzonej oraz stres wywołany awanturą z oskarżonym, miały być przyczyną jej zgonu (por: <span class="anon-block">Z. A.</span> k. 606 verte i k. 607, <span class="anon-block">M. B.</span> k. 631 oraz k. 700). Szczególnie znamienne w tym względzie są argumenty biegłego <span class="anon-block">M. B.</span>, którego uzupełniająco przesłuchał również Sąd Apelacyjny (k.769-770). Zwrócił on uwagę, że pokrzywdzona była „<em> <!-- -->przyzwyczajona” </em>do spożywania alkoholu, stąd też stan upojenia rzędu 2,9 %o nie mógł być przyczyną śmierci. Podobnie, zdaniem Sądu Apelacyjnego, rzecz przedstawia się ze skutkami awantury, która miała miejsce krytycznego dnia. Trudno uznać, by wywołała ona tego rodzaju stres, który mógł być powodem jej śmieci, skoro takie awantury zdarzały się w tej rodzinie bardzo często.</p> <p>W tym stanie rzeczy skoro zważy się, iż:</p> <p>1) po pierwsze - opinię biegłego <span class="anon-block">R. P.</span> krytycznie ocenili trzej pozostali biegli,</p> <p>2) po drugie - stanowisko trzech tych biegłych tj. <span class="anon-block">Z. D.</span>, Z.M.S. w <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">M. B.</span>, że przyczyną śmierci <span class="anon-block">M. W.</span> było zadławienie wywołane uciskiem na szyję ma daleko idące wsparcie:</p> <p>- w wyjaśnieniach osk. <span class="anon-block">A. W. (1)</span>, który przyznał, że w trakcie krytycznego zajścia „<em> <!-- -->chwycił pokrzywdzoną ręką za szyję i odepchnął na łóżko” </em>(cytat z k. 56),</p> <p>- w zeznaniach <span class="anon-block">K. B.</span> (ojca pokrzywdzonej), który „<em> <!-- -->widział na szyi pokrzywdzonej pręgi granatowo-czerwone” </em>(k. 14),</p> <p>- w opiniach lekarzy przeprowadzających sekcje (<span class="anon-block">Z. D.</span> k. 61 i <span class="anon-block">R. P.</span> k. 229), którzy ujawnili w okolicy szyi pokrzywdzonej otarcia naskórka z podbiegnięciami krwawymi,</p> <p>tym samym uznano, że brak podstaw do powoływania w sprawie kolejnego, to jest piątego biegłego z zakresu medycyny sądowej. Opinie tych 3 biegłych są bowiem zgodne co do tego, że przyczyną śmierci <span class="anon-block">M. W.</span> było zadławienie, wywołane uciskiem na szyję tj. zagardleniem.</p> <p>2. Niezasadne okazały się także zarzuty, skierowane przeciwko ustaleniom, że oskarżony znęcał się nad pokrzywdzoną. Przypomnieć w tym miejscu należy, że Sąd Okręgowy ustalił, iż poczynając od kwietnia 2008 r. a kończąc na krytycznym zdarzeniu z 1 marca 2010 r. gdy doszło do śmierci <span class="anon-block">M. W.</span>, oskarżony znęcał się nad pokrzywdzoną żoną w ten sposób, że wywoływał awantury domowe, w trakcie których bił tę pokrzywdzoną po całym ciele, groził pozbawieniem życia oraz znieważał, przy czym krytyczne zajście, w trakcie którego doszło do zgonu pokrzywdzonej, także uznał za element tego znęcania. Apelujący obrońca kwestionuje te ustalenia. Wywodzi m.in. że cyt. „<em> <!-- -->oboje małżonkowie byli aktywni w trakcie kłótni i awantur w takim stopniu, że niemożliwe byłoby dokonanie podziału ról na napastnika i ofiarę, a ponadto intensywność wzajemnych negatywnych zachowań nie przekraczała granicy, która predestynowałaby te działania do uznania ich za wyczerpujące znamiona znęcania się w rozumieniu prawa karnego” </em>(cytat z apelacji – zarzut III). Oceniając ten zarzut a nadto jego uzasadnienie (strony 9 -10 apelacji), uznano, że jest on chybiony. To prawda, że pokrzywdzona <span class="anon-block">M. W.</span> była, podobnie jak i oskarżony, uzależniona od alkoholu. Świadczą o tym nie tylko zeznania przesłuchanych świadków, w tym i osób najbliższych w stosunku do tej pokrzywdzonej, lecz przede wszystkim wynik badań jej krwi w trakcie sekcji (2,9 %o alkoholu w krwi). Nie ma także podstaw by odmówić wiary oskarżonemu, gdy wyjaśnia, że w trakcie awantur pokrzywdzona także dopuszczała się względem niego rękoczynów. Sąd Okręgowy trafnie jednak uznał, że były to jej działania obronne względem brutalnych aktów przemocy. Obserwacja w trakcie rozprawy apelacyjnej dowodzi, że osk. <span class="anon-block">A. W. (1)</span> miał zdecydowaną przewagę siły nad żoną. Materiał fotograficzny zgromadzony w aktach świadczy, że <span class="anon-block">M. W.</span> to osoba stosunkowo drobnej budowy ciała. Oskarżony natomiast jest mężczyzną wysokim, dobrze zbudowanym, wysportowanym (wiele lat grał w piłkę nożną a obecnie jest trenerem w <span class="anon-block"> klubie (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span> – k. 746 i 748). Ślady aktów przemocy na ciele pokrzywdzonej widzieli nie tylko jej najbliżsi, lecz także osoby obce w tym i świadkowie o których przesłuchanie wnioskował obrońca oskarżonego (patrz: wniosek obrońcy o przesłuchanie <span class="anon-block">A. K.</span> i <span class="anon-block">R. S.</span> – k. 641 IV i treść zeznań tych osób – k. 643 – 644). Najdobitniejszym jednak dowodem, potwierdzającym zasadność ustaleń Sądu Okręgowego jest treść opinii lekarskiej <span class="anon-block">Z. D.</span>. Jego opinia poprzedzona została przeprowadzeniem sekcji zwłok pokrzywdzonej. Dostrzegł on na jej ciele tak dużą ilość cyt. „<em> <!-- -->świeżych i starych” </em>obrażeń, które dowodzą iż „<em> <!-- -->za życia była maltretowana” </em>(cytaty z opinii k. 174). Trafności tych ustaleń nie osłabia fakt, że pokrzywdzona, powodowana miłością do męża, nie informowała osób postronnych oraz organów ścigania o aktach przemocy męża. Tego rodzaju postawa nie jest czymś wyjątkowym w praktyce sądowej. Nie sposób więc wyolbrzymiać faktu, że przedstawiciele organów ścigania, w tym m.in. przesłuchiwany policjant <span class="anon-block">P. K.</span>, na którego zeznania powołuje się apelujący obrońca, nie ujawnili wcześniej przestępczego znęcania się <span class="anon-block">A. W. (1)</span> nad żoną <span class="anon-block">M.</span>.</p> <p>W konsekwencji uznano, że bezpodstawny jest zarzut obrońcy, skierowany przeciwko ustaleniom o znęcaniu się <span class="anon-block">A. W. (1)</span> nad pokrzywdzoną.</p> <p>3. Już wyżej zasygnalizowano, że w zarzutach apelacji ograniczono się do zakwestionowania ustaleń o sprawstwie oskarżonego w zakresie spowodowania śmierci żony <span class="anon-block">M.</span>. W uzasadnieniu tego środka odwoławczego zawarto ponadto szereg argumentów, z których wynika, że w sposób alternatywny polemizuje obrońca z ustaleniami o winie umyślnej tego oskarżonego w zakresie spowodowania śmierci pokrzywdzonej (patrz: strony 6 – 8 apelacji). Te wywody uznano za zasadne.</p> <p>a) Przed podaniem argumentów, uzasadniających powyższe stanowisko, przypomnieć należy, iż Sąd Apelacyjny zaakceptował zgodne stanowiska: biegłych lekarzy z Zakładu Medycyny Sądowej w <span class="anon-block">B.</span>, biegłego <span class="anon-block">M. B.</span> i biegłego <span class="anon-block">Z. D.</span>, że przyczyną śmieci <span class="anon-block">M. W.</span> był stosowany ucisk na jej szyję tj. tzw.zagardlenie, skutkujący zadławieniem. Zaakceptowano także ustalenia Sądu Okręgowego, że w trakcie trwającej krytycznego wieczora awantury to właśnie oskarżony spowodował powyższe zadławienie pokrzywdzonej, albowiem cyt: „<em> <!-- -->chwycił ją prawą ręką za szyję i przez bliżej nieokreślony czas mocno uciskał ręką jej szyję” </em>(cytat ze strony 4 uzasadnienia). Należy w tym miejscu doprecyzować, że ten nazwany przez Sąd Okręgowy mianem cyt: „<em> <!-- -->bliżej nieokreślony czas” </em>ucisku musiał trwać co najmniej 3 minuty (patrz: opinia biegłego lekarza <span class="anon-block">M. B.</span> – Tom IV k. 769 – 770).</p> <p>b) Akceptacja ustaleń odnoszących się do okoliczności, w jakich doszło do śmierci pokrzywdzonej nie jest jednak równoznaczna z aprobatą stanowiska Sądu Okręgowego co do rodzaju winy przypisanej oskarżonemu. Przypomnieć należy, iż Sąd ten uznał, iż <span class="anon-block">A. W. (1)</span>, postępując względem pokrzywdzonej w sposób wyżej przedstawiony, godził się na pozbawienie jej w ten sposób życia. W uzasadnieniu tego stanowiska podano, że cyt. „ <em> <!-- --> <span class="anon-block">A. W. (1)</span>, chcąc spowodować uszkodzenie ciała pokrzywdzonej, uświadamiał sobie realną możliwość (a nie konieczność) popełnienia czynu zabronionego, jeśli zważyć na podjęte przez niego działanie, polegające na silnym ucisku ręką na szyję pokrzywdzonej, gdzie znajduje się szereg ważnych arterii krwionośnych i innych ważnych organów prawidłowe funkcjonowanie organizmu i de facto utrzymywanie przy życiu, jak również z uwagi na fakt iż każdy przeciętnie doświadczony człowiek ma świadomość tego, że takie działanie, podjęte dodatkowo względem słabszej fizycznie, bardzo pijanej kobiety może doprowadzić do jej zgonu i nie uzewnętrznił chęci przeciwdziałania takiej możliwości. Po ściśnięciu bowiem gardła <span class="anon-block">M. W.</span> i po jej upadku na podłogę oskarżony nie zareagował w jakikolwiek sposób wskazujący na to, że nie zgadzał się z niebezpieczeństwem przezeń spowodowanym. Nie wezwał natychmiast pomocy medycznej, nikogo innego też nie poinformował o zagrożeniu dla życia żony. Zabrał tylko swoje ubrania, jakie były mu potrzebne następnego dnia w pracy i udał się do miejsca zamieszkania swoich rodziców, uprzednio pożegnawszy się z synem” </em>(cytat z uzasadnienia zaskarżonego wyroku strony 15 i 16).</p> <p>Argumentacja powyższa nie przekonuje.</p> <p>Przede wszystkim nie ma oparcia w materiale dowodowym stwierdzenie Sądu Okręgowego o zastosowaniu przez oskarżonego cyt. „<em> <!-- -->silnego ucisku” </em>na szyję pokrzywdzonej. Sam fakt takiego ucisku jest poza sporem ale by był on<em> <!-- --> „silny” </em>to dowodów brak. Wręcz przeciwnie – z opinii lekarskich wynika, że był to taki ucisk, który pozostawił stosunkowo niewielkie powierzchowne ślady na szyi pokrzywdzonej (patrz: opinia lek. <span class="anon-block">R. P.</span> k. 234 i opinia lek. <span class="anon-block">Z. D.</span> k. 173). Nie sposób wyolbrzymiać także faktu dysproporcji sił między oskarżonym a pokrzywdzoną oraz stanu upojenia tej pokrzywdzonej. Zważyć bowiem należy, że zajście z 1 marca 2009 r. nie było czymś wyjątkowym w życiu tych osób. Wręcz przeciwnie – konflikty tego rodzaju były w ostatnim okresie, poprzedzającym krytyczne zdarzenie, zjawiskiem częstym w tej rodzinie. Stąd też negatywne przejawy zachowania oskarżonego od kwietnia 2008 r. potraktowano jako przestępstwo znęcania się nad żoną w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 207;art. 207 § 1)">art. 207 § 1 kk</a>. Wszystkie te awantury kończyły się godzeniem małżonków z uwagi na łączące ich uczucie. Brak więc podstaw do podzielenia stanowiska Sądu Okręgowego, iż krytycznego dnia oskarżony godził się na spowodowanie śmierci żony. Stan jego upojenia alkoholowego pokrzywdzonej bez wątpienia ograniczał jej możliwości obrony, ale zauważyć należy, iż także oskarżony był nietrzeźwy. W takim zaś stanie jego zdolność właściwej oceny sytuacji, w jakiej znalazła się pokrzywdzona, gdy osunęła się na podłogę była bez wątpienia ograniczona. Relacja tego sprawcy na informację teścia, że <span class="anon-block">M.</span> jest nieprzytomna potwierdza stanowisko, że absolutnie nie zadawał on sobie sprawy z tragicznych konsekwencji swego zachowania (patrz: zeznania <span class="anon-block">K. B.</span> k. 14). W konsekwencji uznano, że Sąd Okręgowy dokonał wadliwych ustaleń co do rodzaju winy oskarżonego. W przekonaniu Sądu Apelacyjnego są podstawy do przyjęcia, iż śmierć pokrzywdzonej spowodował on nieumyślnie. Zważyć należy, iż uciskał on szyję żony stosunkowo długo, to jest co najmniej 3 minuty (patrz: opinia lek. <span class="anon-block">M. B.</span> k. 769 – 70 Tom IV). W takiej sytuacji powinien i mógł przewidzieć, że dojdzie do jej zadławienia, a w dalszej kolejności – śmierci. W konsekwencji – zmieniono zaskarżony wyrok uznając, że zachowaniem swym wyczerpał osk. <span class="anon-block">A. W. (1)</span> także znamiona przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 155)">art. 155 kk</a> w kumulatywnej kwalifikacji z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 207;art. 207 § 1)">art. 207 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a>.</p> <p>4. Przedstawiona wyżej korekta zaskarżonego wyroku obligowała do wymierzenia kary przewidzianej w/w przepisach. Sąd Apelacyjny uznał, że cele kary, przewidziane w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53)">art. 53 kk</a>, zostaną osiągnięte przy skazaniu <span class="anon-block">A. W. (1)</span> na karę najwyższą z możliwych, przewidzianą w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 155)">art. 155 kk</a>. Wprawdzie przyjęto, że pozbawienia życia żony dopuścił się ten sprawca z winy nieumyślnej, lecz rodzaj tego zawinienia „<em> <!-- -->graniczył”</em> niemalże z umyślnym godzeniem się na śmierć pokrzywdzonej. W konsekwencji wymierzono mu na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 155)">art. 155 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 kk</a> 5 lat pozbawienia wolności.</p> <p>II. <span class="underline"> <!-- -->co do apelacji prokuratora.</span> </p> <p>Już wcześniej zasygnalizowano, że przedstawiona wyżej korekta zaskarżonego wyroku czyni bezprzedmiotowym rozważanie nad apelacją prokuratora. W apelacji tej zarzuca się bowiem, że kara 10 lat pozbawienia wolności razi łagodnością przy przyjęciu, że oskarżony dopuścił się zbrodni zabójstwa. Tymczasem Sąd Apelacyjny uznał, że <span class="anon-block">A. W. (1)</span> spowodował nieumyślnie śmierć żony, stąd też bezprzedmiotowym jest rozważanie argumentów zawartych w tej apelacji.</p> <p>III. <span class="underline"> <!-- -->Uzasadnienie rozstrzygnięcia o kosztach procesu.</span> </p> <p>O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej, udzielonej z urzędu oskarżycielce posiłkowej orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021631348" title="Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu - Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1348 (§ 19;§ 14;§ 14 ust. 1;§ 14 ust. 1 pkt. 5;§ 16;§ 2;§ 2 ust. 3)">§ 19, § 14 ust. 1 p. 5, § 16 oraz § 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu</a> – D.U. Nr 163 poz. 1348 z 2002 r. z późn. zmianami.</p> <p>Rozstrzygnięcie o kosztach sądowych w sprawie oparto natomiast na <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624)">art. 624 kpk</a>. Zważyć należy, że skazany ma na utrzymaniu małoletnie dziecko i będzie odbywał długoterminową karę pozbawienia wolności. Jest więc mało prawdopodobne, aby był w stanie uiścić koszty sądowe za drugą instancję. Stąd decyzja Sądu Apelacyjnego o zwolnieniu go od ponoszenia tych kosztów.</p> </div>