Ppolska.starec← Urzadnik

II SA/Ol 744/18

Sądy administracyjne2018-12-31
Sygnatura
II SA/Ol 744/18
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Data orzeczenia
2018-12-31
Rodzaj
Postanowienie WSA w Olsztynie

Sędziowie

Katarzyna Matczak

Rozstrzygnięcie

Odmówiono przywrócenia terminu

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Matczak po rozpoznaniu w dniu 31 grudnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku P o przywrócenie terminu na złożenie zażalenia na zarządzenie Przewodniczącego Wydziału II Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 25 października 2018 r. sygn. akt II SA/Ol 744/18 o wezwaniu do uzupełnienia wpisu sądowego w sprawie ze skargi P na decyzję Wojewody W z dnia "[...]"r. nr "[...]" w przedmiocie odszkodowania z tytułu posadowienia na nieruchomości urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej postanawia odmówić przywrócenia terminu. WSA/post.1 – sentencja postanowienia UZASADNIENIE 1. P (dalej: Spółka, Skarżąca) wniosły skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie na decyzję Wojewody W z dnia "[...]"r. utrzymującą w mocy decyzję Starosty E z dnia 9 maja 2018 r., którą ustalono odszkodowanie na rzecz L P, B P i M P, z tytułu posadowienia na nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków jako działka nr "[...]" (stary nr –"[...]"), położonej w obrębie P, gm. E, urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej w związku z wydaniem decyzji na podstawie art. 75 i art. 79 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości. 2. Zarządzeniem z dnia 25 października 2018 r. Przewodniczący Wydziału II Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, działający na podstawie art. 220 § 1 i 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2018 r. poz. 1302, z późn.zm) dalej: p.p.s.a, wezwał skarżącą Spółkę do uzupełnienia braków formalnych skargi tj. do uzupełnienia wpisu od wniesionej skargi, o kwotę "[...]" zł, stosownie do § 1 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 221, poz. 2193, ze zm) - w terminie 7 dni od otrzymania niniejszego wezwania, pod rygorem odrzucenia skargi. 3. Wezwanie powyższe zostało doręczone pełnomocnikowi skarżącej Spółki w dniu "[...]"r.- zwrotne potwierdzenie odbioru przesyłki ("[...]"akt sądowych). 4. W dniu "[...]"r. (data nadania przesyłki u operatora pocztowego – "[...]" akt sądowych) Spółka, reprezentowania przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła do Naczelnego Sądu Administracyjnego zażalenie na zarządzenie Przewodniczącego Wydziału II WSA w Olsztynie z dnia 25 października 2018r. sygn. II SA/Ol 744/18 o uzupełnieniu wpisu od skargi. 5. Zarządzeniem z dnia 13 listopada 2018 r. "[...]" Przewodniczący Wydziału I Izby Ogólnoadministracyjnej Naczelnego Sądu Administracyjnego zażalenie to przekazał do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie zgodnie z właściwością. Przesyłka zawierająca zarządzenie nadana została u operatora pocztowego w dniu "[...]"r., natomiast wpłynęła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia "[...]"r. (karta "[...]"akt sądowych). 6. Postanowieniem z dnia 26 listopada 2018 r. sygn. akt II SA/Ol 744/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie odrzucił zażalenie P na zarządzenie Przewodniczącego Wydziału II Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 25 października 2018 r. o wezwaniu do uzupełnienia wpisu sądowego od skargi na decyzje Wojewody W z dnia "[...]’r. Jak wskazano w uzasadnieniu rozstrzygnięcia, strona skarżąca wniosła przedmiotowe zażalenie z naruszeniem terminu, co stosownie do art. 198 w zw. z art. 197 § 2 i art. 194 § 2 p.p.s.a. skutkowało odrzuceniem zażalenia. Wyjaśniono, że termin do wniesienia zażalenia rozpoczął bieg "[...]" r, kiedy to doręczone zostało zarządzenie o uzupełnieniu wpisu od skargi (karta. "[...]"akt). Siedmiodobowy termin do wniesienia zażalenia upłynął w dniu "[...]"r. W wyznaczonym terminie Spółka nie wniosła skutecznie zażalenia, skoro przesyłka zawierająca zażalenie została wprawdzie nadana u operatora pocztowego w dniu "[...]’r. (k. "[...]" akt), jednakże zaadresowana została do Naczelnego Sadu Administracyjnego. Tymczasem stosownie do art. 177 § 1 p.p.s.a. skargę kasacyjną, a na zasadzie art. 197 § 2 w zw. z art. 198 p.p.s.a, również zażalenie na zarządzenie przewodniczącego wnosi się do sądu, który wydał zaskarżony wyrok lub postanowienie. Powyższa zasada odnosi się także do zażalenia na zarządzenie przewodniczącego, co oznacza, że zażalenie takie winno być wniesione w terminie 7 dni do wojewódzkiego sądu administracyjnego, który wydał zarządzenie. Skoro strona skarżąca nie skierowała zażalenia za pośrednictwem właściwego sądu, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie otrzymał je dopiero w dniu "[...]"r., przy czym już zarządzenie Przewodniczącego Wydziału I Izby Ogólnoadministracyjnej NSA z dnia "[...]" r. wydane zostało po upływie terminu do wniesienia środka zaskarżenia. Zatem zażalenie zostało złożone z uchybieniem terminu określonego w art. 194 § 3 p.p.s.a. 7. Pełnomocnik skarżącej Spółki pismem z dnia "[...]" r. skierował wniosek o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na zarządzenie Przewodniczącego Wydziału II Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 25 października 2018 r. sygn. akt II SA/Ol 744/18. W uzasadnieniu wskazano, że niewłaściwe oznaczenie adresu korespondencji zawierającej przedmiotowe zażalenie, było wynikiem błędu pracownika kancelarii pełnomocnika skarżącej. Pracownik kancelarii, będący studentem I roku prawa, w wyniku pomyłki skierował zażalenie bezpośrednio do Naczelnego Sądu Administracyjnego, ten, zaś przekazał pismo zgodnie z właściwością do WSA w Olsztynie, jednakże doręczenie zażalenia nastąpiło po upływie 7 dniowego terminu na jego złożenie. Jak podkreślano tego rodzaju pomyłka pracowników kancelarii w ekspedycji poczty, stanowi wyjątek i błąd czysto techniczny. Wadliwie wysłane pismo zawierało bowiem odpowiednie oznaczenie sądu, wskazujące, że zażalenie kierowane jest do Naczelnego Sadu Administracyjnego za pośrednictwem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie. Zaznaczano, że zażalenie zostało wysłane niezwłocznie, w trzecim dniu od otrzymania zaskarżonego zarządzenia. Środek zaskarżenia nie był zatem wnoszony w pośpiechu. Podkreślano, że pełnomocnik spółki dochował należytej staranności w sporządzeniu środka zaskarżenia, a także poinstruował pracownika odpowiedzialnego za adresowanie korespondencji o odpowiednim sposobie wysyłki. Jak wywodzono dalej, zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postepowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Skarżąca wskazała, że okoliczności sprawy, dowodzą braku winy pełnomocnika P, gdyż pełnomocnik Spółki z należytą starannością sporządził środek odwoławczy z zachowaniem właściwego terminu. Uchybienie terminowi nie wynikało zatem z zaniechania sporządzenia środka odwoławczego, a błędu w zaadresowaniu koperty przez pracownika pełnomocnika Spółki. przytoczono stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w postanowieniu z dnia 19 marca 2003 r. sygn. akt I CZ 18/03, w którym wskazano, że pomyłka polegająca na pominięciu lub przestawieniu niektórych cyfr w wielocyfrowym numerze konta bankowego i wynikające z tego uiszczenie wpisu na inne konto nie mogła być stronie poczytana za winę rozumieniu art. 168 §1 k.p.c. Tego rodzaju uchybienie zdarzyć może się nawet przy zachowaniu należytej staranności i nie sposób traktować go jako niedbalstwo. Podobnie, w niniejszej sprawie, jak w stanie faktycznym rozpatrywanym przez Sąd Najwyższy, uchybienie dotyczyło jedynie czynności technicznej, kancelaryjnej. Z tego też względu nie może być ono zakwalifikowane jako zawinione zaniechanie wniesienia zażalenia w odpowiednim terminie. Strona, na poparcie swojej argumentacji, wskazała również na postanowienie NSA z 27 września 2011 r. (sygn. akt I OZ 723/11). Wnioskodawca podkreślił, że w treści pisma poprawnie wskazano, że jest ono skierowane do Naczelnego Sadu Administracyjnego za pośrednictwem Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Olsztynie. Błąd, który spowodował naruszenie terminu, dotyczył kwestii technicznej związanej z samą wysyłką pisma i nie miał związku z jego merytoryczna treścią. Wskazano, że wynikający z art. 87 §1 p.p.s.a. termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu został zachowany. Wojewódzki Sad Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje: Wniosek skarżącej Spółki nie mógł zostać uwzględniony. Stosownie do treści przepisu art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018r., poz. 1302 ze zm.) dalej jako: p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Z kolei w myśl art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, uprawdopodobniając okoliczności wskazujące na brak winy w tym uchybieniu. Przy czym stosownie do art. 87 § 4 p.p.s.a. równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Wyjaśnić należy, że intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona (lub jej pełnomocnik) dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy. Kryterium braku winy o jakiej mowa w art. 87 § 2 p.p.s.a., stanowiące przesłankę zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej (zob. postanowienie NSA z dnia 11 lutego 2003 r., sygn. II SA 4162/01, dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem: orzeczenia.nsa.gov.pl - dalej jako: CBOSA). Nadto jak wskazano w postanowieniu NSA z 19 września 2014 r. o braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (sygn. akt I OZ 784/14; CBOSA). Należy zatem podkreślić, że zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie przyjmuje się bardzo rygorystyczne kryteria oceny postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie (por. poglądy przytoczone przez B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2012, s. 282 i n.). Oceny w tym zakresie dokonuje się poprzez przyjęcie kryteriów idealnego wzorca osoby należycie dbającej o swoje interesy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1972 r., sygn. II CRN 448/71, OSPiKA 1972, nr 7-8, poz. 144). W związku z powyższym przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (por. wyrok NSA z dnia 22 maja 1997 r., sygn. SA/Sz 630/96, LEX nr 30784). Kryteria oceny braku winy są zatem sformułowane surowo. W literaturze i orzecznictwie podkreśla się, iż "o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. (...) W konsekwencji więc brak winy w uchybieniu terminu możemy przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku" (E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, teksty, wzory i formularze, Warszawa 1970, s. 136; postanowienie NSA z dnia 2 października 2002r., sygn. V SA 793/02, dostępne w CBOSA). Powyżej przedstawione stanowiska jednoznacznie wskazują, iż przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy zostanie uprawdopodobniony brak winy strony. Zaznaczenia wymaga przy tym, że - przewidziana w art. 86 p.p.s.a - instytucja przywrócenia terminu, ma charakter wyjątku w stosunku do wynikającej z art. 85 p.p.s.a. reguły, zgodnie z którą czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Zgodnie z podstawowymi regułami wykładni i stosowania prawa, przepisy formułujące wyjątki lub odstępstwa od generalnej reguły stosowane muszą być z dużą dozą ostrożności i zakazana jest ich wykładnia rozszerzająca (patrz L. Morawski, Zasady wykładni prawa, Toruń 2010 r. s. 193). W świetle powyższego, aby przywrócić termin stronie postępowania, konieczne jest ustalenie, że spełnia ona wszystkie warunki opisane w hipotezie normy wyrażonej w art. 86 § 1 p.p.s.a., a oceny tej dokonywać należy w sposób rygorystyczny. Brak jest bowiem podstaw do jakiegokolwiek łagodzenia ustawowych przesłanek przywrócenia terminu. W ocenie Sądu, okoliczności powołane przez pełnomocnika skarżącej Spółki w celu uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu do złożenia zażalenia, nie stanowią wystarczających podstaw do jego przywrócenia. Podniesiona w uzasadnieniu wniosku okoliczność niewłaściwej wysyłki korespondencji, a wiec błędnego zaadresowania koperty zawierającej zażalenie (niezależnie od prawidłowej treści samego pisma procesowego), wiązała się z naruszeniem wynikającej z art. 197 § 2 w zw. z art. 198 i art. 177 § 1 p.p.s.a., zasady zgodnie z którą zażalenie na zarządzenie przewodniczącego wnosi się do sądu, który wydał zaskarżony wyrok lub postanowienie. To naruszenie doprowadziło zaś do uchybienia terminu wniesienia środka zaskarżenia. Niewłaściwie zaadresowane pismo procesowe, nie korzystało bowiem z dobrodziejstwa przewidzianej art. 83 § 3 p.p.s.a. zasady, zgodnie z którą, oddanie pisma w polskiej placówce pocztowej operatora wyznaczonego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe albo placówce pocztowej operatora świadczącego pocztowe usługi powszechne w innym państwie członkowskim Unii Europejskiej, Konfederacji Szwajcarskiej lub państwie członkowskim Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) - stronie umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym, albo polskim urzędzie konsularnym jest równoznaczne z wniesieniem go do sądu. Wskazany adresat pisma był bowiem błędny. Mimo, przesłania pisma do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie zgodnie z zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału I Izby Ogólnoadministracyjnej NSA z dnia 13 listopada 2018 r. termin do wniesienia środka zaskarżenia nie został zachowany. Nie można zatem uznać, by nie dochowanie przez stronę jasnym wymogom procedury, co do trybu wnoszenia środka zaskarżenia, które pociągnęło za sobą naruszenie terminu do wniesienia środka zaskarżenia, mogło stanowić argument przemawiający za przywróceniem tegoż terminu do dokonania tej czynności. Strona nie przedstawiała bowiem żadnych argumentów które pozwalały by przyjąć, że wskazane wyżej uchybienie mało charakter nie zawoniony, a więc nie dało się go uniknąć nawet przy użyciu największego nawet w danych warunkach wysiłku. Podnieść należy, za Naczelnym Sądem Administracyjnym (zob. Postanowienie NSA z 26 maja 2014 r. sygn. akt II FZ 679/14, a także postanowieni NSA z 21 stycznia 2015 r. sygn. akt I OZ 1226/14, dostępne CBOSA), że błędne zaadresowanie pisma stanowiącego środek zaskarżenia, przez pracownika kancelarii pełnomocnika profesjonalnego, nie może być uznane za okoliczność niezawinioną. Jednocześnie wskazać należy, iż Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie wypowiadał się w kwestii odpowiedzialności strony za błędy popełnione przez pełnomocnika lub jego pracowników (zob. postanowienie NSA z dnia 18 grudnia 2013 r., sygn. akt I OZ 1198/13, postanowienie NSA z dnia 26 września 2013 r. sygn. akt I FZ 351/13, dostępne CBOSA). W postanowieniu z dnia 14 lipca 2014 r. (sygn. akt II FZ 1046/14 CBOSA) Sąd ten jasno wskazał zaś, że "błąd popełniony przez pełnomocnika skarżącej, polegający na tym, że błędnie zaadresował korespondencję zawierającą skargę w sytuacji, gdy został prawidłowo pouczony o wniesieniu środka odwoławczego, nie spełnia przesłanki uprawdopodobnienia braku winy." Powyżej przedstawione stanowiska, które Sąd w niniejszej sprawie w pełni podziela, jednoznacznie wskazują, że błędne zaadresowanie przesyłki, przez pracownika kancelarii – niezależnie od stopnia jego przygotowania – obciąża pełnomocnika profesjonalnego. To pełnomocnik obowiązany jest bowiem sprawować nadzór nad zatrudnionymi przez siebie osobami, które wykonują powierzone im zadania. Pojęcie należytej staranności nie ogranicza się bowiem do działań wykonywanych osobiście przez stronę lub pełnomocnika, ale obejmuje także nadzór nad działaniami osób im podległych (pracowników) wykonującymi powierzone im zadania, a także kwestie prawidłowej organizacji pracy takich osób. W tym ostatnim mieści się także dobór kadr oraz dostosowanie powierzonych obowiązków do umiejętności i stopnia przygotowania poszczególnych pracowników. Fakt, iż określone działania powierzone zostały osobie studiującej i dopiero nabywającej określone umiejętności, stanowi ryzyko pełnomocnika, który winien dokładać szczególnej staranności w nadzorze nad pracą wykonywaną przez taką osobę. Podkreślenia wymaga również, że standardy staranności jakim odpowiadać winny działania profesjonalnego pełnomocnika muszą być w sposób oczywisty oceniane surowo i skrupulatnie. Jest to bowiem osoba dysponująca zarówno wiedzą prawną, jak i mająca świadomość konsekwencji prawnych podejmowanych przez siebie działań, jak i zaniechań. Z tego też względu jej działania podejmowane w imieniu mocodawców cechować winna szczególna staranność. Jak wskazuje NSA (postanowienie z 19 maja 2015 r. sygn. akt I OZ 490/15) na pełnomocniku spoczywa obowiązek takiej organizacji pracy, a zwłaszcza starannego powierzania swoich obowiązków na czas nieobecności (np. urlopu), by zapewnić jak najskuteczniejszą ochronę interesów reprezentowanej przez siebie osoby. Błędnym byłoby stwierdzenie, że powierzenie określonych czynności pracownikom pełnomocnika zwalnia go od odpowiedzialności za terminowość lub prawidłowość dokonywania czynności w prowadzonych sprawach. Fakt, iż czynność jaka doprowadziła do uchybienia terminu do wniesienia środka zaskarżenia miała charakter techniczny nie wpływa na ocenę zawinienia w naruszeniu terminu. Kryterium braku winy o jakim mowa w art. 87 § 2 p.p.s.a. odnosi się bowiem do całości działań strony lub jej pełnomocnika, tak merytorycznych jak i technicznych. W konsekwencji ocenić trzeba, że we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia nie uwiarygodniono stosowną argumentacją dostatecznej staranności oraz faktu, że przeszkoda uniemożliwiająca dokonanie czynności w terminie była obiektywna i niezależna od pełnomocnika skarżących. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a., orzekł, jak w sentencji postanowienia