Ppolska.starec← Urzadnik

II SA/Po 702/18

Административные суды2018-12-28
Номер дела
II SA/Po 702/18
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
Дата решения
2018-12-28
Тип
Wyrok WSA w Poznaniu

Судьи

Elwira BrychcyJan SzumaWiesława Batorowicz

Резолютивная часть

Uchylono orzeczenie I i II instancji

Текст решения

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wiesława Batorowicz Sędziowie Sędzia WSA Elwira Brychcy (spr.) Asesor WSA Jan Szuma Protokolant st. sekr. sąd. Edyta Rurarz - Kwietniewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 grudnia 2018 r. sprawy ze skargi S. M. na orzeczenie Komendanta Policji z dnia [...] maja 2018 r. nr [...], znak [...] w przedmiocie kary nagany uchyla zaskarżone orzeczenie i poprzedzające je orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w P. z dnia [...] 2018 r. nr [...], znak [...] UZASADNIENIE Zaskarżonym orzeczeniem z [...] 2018 r. nr [...] Komendant Policji (dalej: KWP) po rozpatrzeniu odwołania mł. asp. S. M. od orzeczenia z [...] 2018 r. nr [...] Komendanta Miejskiego Policji w P. (dalej: KMP) o stwierdzeniu winy i wymierzeniu kary nagany za to, że obwiniony w okresie od 14 do 20 grudnia 2017 r. naruszył dyscyplinę służbową w ten sposób, że będąc do tego zobowiązanym nie dostarczył przełożonemu właściwemu ds. osobowych w terminie 7 dni, od dnia otrzymania, zaświadczenia lekarskiego, usprawiedliwiającego jego nieobecność w służbie od 14 grudnia 2017 r. do 11 stycznia 2018 r. tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 3 w zw. z art.121d ust. 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz.U. z 2017r. poz. 2067 ze zm., dalej: u.p.), utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie. Orzeczenie to wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym. Dnia 22 grudnia 2017 r. asp. szt. S. C. – Kierownik O. I Wydziału R. KMP poinformował asp. szt. P. K. p.o. Kierownika R. KMP o tym, że mł. asp. S. M. przebywa na zwolnieniu lekarskim od 14 grudnia 2017 r. i nie dostarczył zwolnienia lekarskiego. Zwolnienie to S. M. dostarczył dopiero 2 stycznia 2018 r., nie zachowując 7-dniowego terminu. W notatce służbowej z 16 stycznia 2018 r. wskazał zaś, że jego zwłoka spowodowana była - z powodu choroby - mylnym przekonaniem, że zwolnienie to już dostarczył do Wydziału R. KMP (dalej: WRD KMP). Postanowieniem z 15 marca 2018 r. KMP wszczął postępowanie dyscyplinarne wskazując, że S. M. nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku służbowych wynikającego z art. 121d ust. 2 u.p. W trakcie postępowania przesłuchano świadka asp. szt. S. C., który zeznał, że S. M. poinformował go o zwolnieniu lekarskim. W odpowiedzi świadek poinformował S. M. o konieczności dostarczenia do WRD KMP w terminie 7 dni tegoż zwolnienia lekarskiego, lecz ten obowiązku nie dopełnił. Obwiniony S. M. w trakcie przesłuchania przyznał się do postawionego mu zarzutu i wyjaśnił, że z uwagi na chorobę wytworzyło się u niego przekonanie, że dostarczył zwolnienie lekarskie do WRD KMP. Podał, że zwolnienie to przedłożył w tym samym dniu, w którym uzyskał telefonicznie informację od osoby rozliczającej zwolnienia. Dnia 27 marca 2018 r. wydano postanowienie o zakończeniu czynności dowodowych, a KMP wymienionym na wstępie orzeczeniem z 29 marca 2018 r. stwierdziło winę S. M. i wymierzyło mu karę nagany. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że termin 7-dniowy na przedłożenie zwolnienia lekarskiego jest terminem zawitym i wiąże się z dużym rygorem prawnym. W przypadku niedotrzymania terminu czynność jest bezskuteczna. Art. 121d ust. 5 u.p. wskazuje, że jedynie przyczyny niezależne od policjanta mogą być podstawą niezachowania 7-dniowego terminu do przekazania zwolnienia lekarskiego przełożonemu. Pojęcie "przyczyn niezależnych od policjanta" nie zostało zdefiniowane w u.p. Zdaniem KMP ustalenia w sprawie nie wskazują na to, by pojawiły się istotne okoliczności niezależne od funkcjonariusza, które uzasadniałyby opóźnienie w dostarczeniu zwolnienia. S. M. podał, że jego zwłoka spowodowana był jego mylnym przekonaniem, że obowiązek przedłożenia zwolnienia już wykonał, co wynikało z przebiegu jego choroby. Nie wyjaśnił jednak dokładnie, jakie okoliczności uniemożliwiły mu dopełnienie obowiązku. Wobec tego - w ocenie KMP - stwierdzić należało, że S. M. nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku służbowego. W odwołaniu S. M. podniósł, że rzecznik dyscyplinarny w prowadzonym postępowaniu, wiedząc o chorobie obwinionego, całkowicie ów fakt pominął stwierdzając, że wyjaśnienia te należy traktować wyłącznie jako linię obrony, gdyż obwiniony, wobec wiedzy o konsekwencjach służbowych, będzie podejmował działania zmierzające do uniknięcia odpowiedzialności dyscyplinarnej. Zarzucił też, że rzecznik dyscyplinarny nie wyjaśnił powyższych okoliczności, nie zbadał, czy mogą być przesłanką przemawiającą na korzyść obwinionego. Nie wyjaśnił też skąd 2 stycznia 2018 r. S. M. wiedział, że 15 marca 2018 r. zostanie wszczęte postępowanie wyjaśniające. Odwołujący wskazał, że materiały dotyczące podejrzenia naruszenia dyscypliny służbowej wpłynęły do Wydziału Kadr i Szkolenia KMP 23 stycznia 2018 r., a postępowanie dyscyplinarne wszczęto dopiero 15 marca 2018 r. Dodał, że najpierw go ukarano, a następnie postanowieniem odmówiono mu realizacji wniosków dowodowych, czym uniemożliwiono obronę. S. M. podkreślił związek pomiędzy niedostarczeniem w terminie zwolnienia lekarskiego wystawionego przez lekarza psychiatrę z leczoną depresją i nerwicą informując, że od 2014 r. leczy się w związku ze zdiagnozowaną depresją oraz zaburzeniami nerwicowymi. Podał, że niedostarczenie zwolnienia nie było celowym jego działaniem, czy zaniedbaniem. Utrzymując w mocy zaskarżone orzeczeniem KWP stwierdził, że zawiera ono wszystkie elementy określone w art. 135j ust. 2 u.p. Organ II instancji przywołał treść art. 132 ust. 3 pkt 3 i art. 121d ust. 2 u.p., by następnie wskazać, że S. M. dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej. KWP nie zgodził się z zarzutami odwołania, by w trakcie postępowania pominięto fakt choroby obwinionego, skoro zwolnienie przedłożono w związku z okolicznością choroby. Obwiniony potwierdził, że skontaktował się z kierownikiem asp. szt. S. C. informując go o zwolnieniu. Świadek ten zeznał, że poinformował obwinionego o konieczności terminowego dostarczenia zwolnienia. W ocenie KWP w sprawie nie pojawiły się "przyczyny niezależne od policjanta" (art. 121d ust. 5 u.p.) usprawiedliwiające niezachowanie 7-dniowego terminu przedłożenia zwolnienia. Obwiniony podał, że jego zwłoka spowodowana była mylnym przekonaniem, że dostarczył już zwolnienie, a to mylne przekonanie było skutkiem choroby. Nie wyjaśnił jednak dokładnie jakie okoliczności uniemożliwiły mu dopełnienie ustawowego obowiązku. KWP zaznaczył, że na zwolnieniu lekarskim widnieje informacja, że obwiniony mógł chodzić (symbol 2), a więc nic nie stało na przeszkodzie, aby zwolnienie dostarczyć terminowo osobiście lub przez osoby trzecie (rodzinę) lub wysłać pocztą. KWP wskazał też, że rzecznik dyscyplinarny nie mógł uprawdopodobnić podanej przez obwinionego informacji o wytworzeniu się przekonania o dostarczeniu zwolnienia lekarskiego do WRD KMP. S. M. w odwołaniu nie wskazał konkretnie, jakie podawane przez niego informacje budzą wątpliwości i miały stać się przesłanką przemawiającą na jego korzyść. Organ II instancji nie znalazł wobec tego żadnej przesłanki, którą należałoby rozstrzygnąć na korzyść obwinionego. Stwierdzono, że ustalenie, skąd obwiniony wiedział, że 15 marca 2018 r. zostanie przeciwko niemu wszczęte postępowanie dyscyplinarne nie ma znaczenia w sprawie. W świetle art. 135 ust. 3 i 4 u.p. bezzasadny jest też zarzut, że postępowanie wszczęto dopiero w tej dacie. Nie doszło bowiem do uchybienia terminów. KWP nie zgodził się też z twierdzeniem, że najpierw obwinionego ukarano, a następnie postanowieniem odmówiono mu realizacji wniosków dowodowych. Obwinionego w dniu 21 marca 2018 r. zapoznano z aktami postępowania i miał on 3 dni na złożenie wniosków dowodowych. Wnioski te złożył, lecz po terminie nadając je przesyłką pocztową 26 marca 2018 r. Dlatego rzecznik dyscyplinarny 29 marca 2018 r. wydał postanowienie o odmowie uzupełnienia akt postępowania dyscyplinarnego i tego samego dnia KMP wydał orzeczenie o ukaraniu. Odnosząc się do wymierzonej kary KWP wskazał, że kara powinna być współmierna do stopnia zawinienia czynu i powinna uwzględniać dotychczasowy przebieg służby policjanta (art. 134h ust. 1 u.p.). S. M. jest pozytywnie opiniowany, nie był karany dyscyplinarnie, a w niniejszym postępowaniu nie dopatrzono się okoliczności mających wpływ na zaostrzenie wymiaru kary. Wyjaśniono, że kara nagany jest najniższą z katalogu kar dyscyplinarnych. W aktach osobowych policjanta znajduje się orzeczenie lekarskie nr [...] z 28 sierpnia 2017 r., które nie stwierdza przeciwwskazań zdrowotnych do pełnienia służby na zajmowanym stanowisku. Datę kolejnego badania wyznaczono zaś na 10 marca 2019 r. Kończąc KWP wyjaśnił, że przy odpowiedzialności dyscyplinarnej nie ma znaczenia, czy działanie lub zaniechanie osoby było zamierzone. Czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne może mieć bowiem charakter umyślny lub nieumyślny. Stąd przewinienie dyscyplinarne jest zawinione także wtedy, gdy policjant nie mając zamiaru jego popełnienia popełnia je na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo, że możliwość taką mógł i powinien przewidzieć (art. 132a u.p.). Samo więc nieumyślne, niezamierzone naruszenie obowiązków służbowych przez funkcjonariusza może spowodować odpowiedzialność dyscyplinarną. Postać i stopień winy nie przesądza o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego, może zaś mieć wpływ na wymiar kary dyscyplinarnej. KWP podkreślił, że organizacja hierarchiczna w Policji ma na celu zapewnienie jednolitości, sprawności, szybkości, ekonomiki i efektywności czynności służbowych, zdolności struktur organizacyjnych Policji do działać uporządkowanych. Wyrazem zdyscyplinowania jest świadome wykonywanie poleceń i rozkazów, przestrzeganie przepisów i zasad służbowych. S. M. poprzez niedostarczenie przełożonemu w terminie 7 dni od dnia otrzymania zwolnienia lekarskiego naruszył dyscyplinę służbową. Zaskarżone orzeczenie należało utrzymać w mocy, albowiem spełnia ono wymogi ustawowe, a wymierzona kara nagany jest współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego. S. M. wnosząc do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na powyższe orzeczenie KWP powtórzył argumentację prezentowaną w odwołaniu od orzeczenia KMP. Podkreślił, że jego zwłoka w przedłożeniu zwolnienia lekarskiego wynikała z jego stanu chorobowego potwierdzonego przez lekarza psychiatrę. Zdaniem skarżącego przyczyny niedostarczenia zwolnienia były całkowicie od niego niezależne, nie wynikały ze złej woli. Wskazał, że organy pominęły specyfikę choroby, na którą skarżący się leczy. Choroba ta nie powoduje niemożności poruszania się (symbol 2 na zwolnieniu), lecz problemy z pamięcią krótkotrwałą. Zaznaczył, że gdy choroba się u niego nasila udaje się do lekarza, który za pomocą leków i terapii przywraca mu sprawność. Skarżący podkreślił, że choć organy nie wyjaśniły kwestii wpływu jego choroby na niedopełnienie obowiązku służbowego to okoliczność tę rozstrzygnięto na jego niekorzyść. Rzecznik dyscyplinarny nie skorzystał z możliwości pozyskania wiedzy od lekarza orzecznika, do którego skarżący był kierowany przez KMP. Podkreślił, że służbę w policji pełni od 21 lat i pierwszy raz zdarzyło mu się nie dostarczyć w terminie zwolnienia lekarskiego, co było efektem nasilenia się choroby. Skarżący zarzucił rzecznikowi dyscyplinarnemu, że w prowadzonym postępowaniu przesłuchał jedynie osoby zeznające na niekorzyść obwinionego, nie przesłuchał zaś osoby, która poinformowała skarżącego o niedostarczeniu zwolnienia w terminie. Rzecznik zignorował też notatkę skarżącego sporządzoną przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego, w której wyjaśnił powód zwłoki. Dodał, że żaden z przełożonych nie poinformował go choćby telefonicznie o niedostarczeniu zwolnienia lekarskiego. Co do wydania 29 marca 2018 r. postanowienia o odmowie uzupełnienia akt postępowania dyscyplinarnego skarżący podniósł, że wniósł na nie zażalenie, lecz 29 marca 2018 r. KMP wydał orzeczenie kończące postępowanie. Nie dopuszczono zatem do realizacji prawa do rozpatrzenia zażalenia. Dopiero postanowieniem z 7 maja 2018 r. zażalenie rozpatrzono. W odpowiedzi KWP wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko przyjęte w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje. Skarga okazała się zasadna, aczkolwiek z przyczyn innych aniżeli podane w skardze. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. Z 2018 r. poz. 1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze - w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Równocześnie w świetle tego przepisu sąd nie ma obowiązku, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu. Materialnoprawną podstawą orzeczeń wydanych w niniejszej sprawie były przepisy ustawy 6.4.1990 r. o Policji. ( Dz.U. z 2017.2067 ) Zgodnie z art. 132 ust. 1 tej ustawy policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2 u.p.). Przepis art. 132 ust. 3 pkt 3 u.p. określa, że naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa. Jak mówi przepis art. 132a u.p. przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi; 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Z powyższych przepisów wynika, że odpowiedzialność dyscyplinarną policjant może ponieść wówczas, gdy zostanie mu wykazane, że w sposób zawiniony przekroczył uprawnienia lub nie wykonał obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń przełożonych. Przy czym przewinienie dyscyplinarne jest zawinione, jeżeli policjant ma zamiar jego popełnienia, tj. chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi. Zapis przepisu art. 132a pkt 1 u.p odwołuje się do funkcjonującej na gruncie Kodeksu karnego instytucji winy umyślnej, w ramach której występuje zamiar bezpośredni lub ewentualny. Tym niemniej przewinienie może zostać popełnione również w przypadku winy nieumyślnej - zarówno w formie niedbalstwa, jak i lekkomyślności (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 8 listopada 2017 r., sygn. akt II SA/Po 710/17, dostępny na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl ). Zanim Sąd przejdzie do oceny, czy organy Policji prawidłowo uznały, że S. M. można było przypisać winę w niewykonaniu obowiązków służbowych polegających na nieprzedłożeniu w 7-dniowym terminie zwolnienia lekarskiego, rozważenia wymaga, czy w świetle obowiązujących w dacie zarzucanego zaniedbania przepisów prawa na policjancie ciążył ów obowiązek przedłożenia druku (papierowej formy) zwolnienia lekarskiego. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym pojawił się bowiem pogląd, zgodnie z którym przepis art. 121d ust. 2 u.p. nie może stanowić podstawny prawnej do egzekwowania wobec policjanta obowiązku dostarczenia przełożonemu zwolnienia lekarskiego w terminie 7 dni, a w konsekwencji nie może również stanowić podstawy stwierdzenia naruszenia obowiązków służbowych i pociągnięcia policjanta do odpowiedzialności dyscyplinarnej (np. wyroki WSA we Wrocławiu z dnia 9 marca 2018 r., sygn. akt IV SA/Wr 8/18, z dnia 27 czerwca 2018 r., sygn. akt IV SA/Wr 226/18, dostępne j.w.). Zgodnie z art. 121d ust. 1 u.p. doręczenie zaświadczenia lekarskiego odbywa się przy wykorzystaniu profilu informacyjnego, o którym mowa w art. 58 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, na zasadach określonych w tej ustawie. Kierownicy jednostek organizacyjnych Policji wykorzystują lub tworzą profil informacyjny płatnika składek, o którym mowa w art. 58 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Przepis następny art. 121d ust. 2 u.p. określa, że wydruk zaświadczenia lekarskiego, o którym mowa w art. 55a ust. 6 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, zaświadczenie lekarskie, o którym mowa w art. 55a ust. 7 tej ustawy, albo zaświadczenie wystawione przez lekarza na zwykłym druku w przypadkach, o których mowa w art. 121b ust. 2 pkt 5 lit. b i c oraz art. 121c ust. 1 pkt 1, policjant jest obowiązany dostarczyć przełożonemu właściwemu do spraw osobowych w terminie 7 dni od dnia jego otrzymania. W myśl zaś art. 121d ust. 5 u.p. w przypadku niedopełnienia obowiązków, o których mowa w ust. 2-4, nieobecność w służbie w okresie przebywania na zwolnieniu lekarskim uznaje się za nieobecność nieusprawiedliwioną, chyba że niedostarczenie zaświadczenia, oświadczenia albo decyzji nastąpiło z przyczyn niezależnych od policjanta. Z powołanych przepisów wynika zatem, że regułą jest doręczanie zaświadczenia lekarskiego przy wykorzystaniu profilu informacyjnego tzw. e-zwolnienia. Przepis art. 121d ust. 2 u.p. expresis verbis dopuszcza jednak poza powyższą formą zwolnień również formę pisemną (na zwykłym druku), ale tylko w ściśle określonych przypadkach: - określonych w art. 121b ust. 2 pkt 5 lit. b i c u.p. tj. konieczności osobistego sprawowania opieki nad dzieckiem własnym lub małżonka policjanta, dzieckiem przysposobionym, dzieckiem przyjętym na wychowanie i utrzymanie, do ukończenia przez nie 8. roku życia, w przypadku: b) porodu lub choroby małżonka policjanta lub rodzica dziecka policjanta, stale opiekujących się dzieckiem, jeżeli poród lub choroba uniemożliwia temu małżonkowi lub rodzicowi sprawowanie opieki nad dzieckiem, c) pobytu małżonka policjanta lub rodzica dziecka policjanta, stale opiekujących się dzieckiem, w szpitalu lub innym zakładzie leczniczym podmiotu leczniczego wykonującego działalność leczniczą w rodzaju stacjonarne i całodobowe świadczenia zdrowotne); - określonych w art. 121c ust. 1 pkt 1 u.p. tj. w przypadku poddania się niezbędnym badaniom lekarskim przewidzianym dla kandydatów na dawców komórek, tkanek i narządów oraz niezdolności do służby wskutek poddania się zabiegowi pobrania komórek, tkanek i narządów. Niemniej należy zauważyć, że przepis art. 121d u.p. został zmieniony z dniem 1 stycznia 2016 r. na mocy ustawy z dnia 30 lipca 2015 r. o zmianie ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1066, dalej ustawa zmieniająca). Uprzednio przepis art. 121d ust. 1 zobowiązywał policjanta do dostarczenia przełożonemu właściwemu do spraw osobowych zaświadczenie lekarskie, w terminie 7 dni od dnia jego otrzymania. W przypadku niedopełnienia dostarczenia zwolnienia lekarskiego w zakreślonym terminie nieobecność w służbie w okresie przebywania na zwolnieniu lekarskim uznawano za nieusprawiedliwioną, chyba że niedostarczenie zaświadczenia nastąpiło z przyczyn niezależnych od policjanta (art. 121d ust. 3 u.p.). Zwrócić należy uwagę, że ustawa zmieniająca w przepisie intertemporalnym art. 23 ust. 1 określiła, że lekarze (...) upoważnieni do wystawiania zaświadczeń lekarskich o czasowej niezdolności do pracy z powodu choroby (...) mogą wystawiać zaświadczenia lekarskie zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (Dz. U. z 2014 r. poz. 159, dalej: u.ś.p.u.s.) w brzmieniu obowiązującym przed dniem wejścia w życie ustawy zmieniającej, nie dłużej niż do dnia 30 listopada 2018 r. W takim przypadku lekarz wystawiający zaświadczenie lekarskie informuje ubezpieczonego o konieczności doręczenia zaświadczenia lekarskiego odpowiednio płatnikowi zasiłku lub płatnikowi składek w terminie 7 dni od dnia jego otrzymania. Przepisy art. 62 u.ś.p.u.s. stosuje się w brzmieniu obowiązującym przed dniem wejścia w życie ustawy zmieniającej. Przepis art. 62 ust. 1 u.ś.p.u.s. stanowił, że zaświadczenie lekarskie ubezpieczony jest obowiązany dostarczyć nie później niż w ciągu 7 dni od daty jego otrzymania płatnikowi zasiłków, z uwzględnieniem ust. 2. Dodać należy, że przepis art. 23 ust. 3 pkt 2 ustawy zmieniającej określa, że do zaświadczeń lekarskich stosuje się odpowiednio przepisy art. 121d ust. 2 i 5 ustawy o Policji. Reasumując, z powyższych przejściowych regulacji wynika, że do dnia 30 listopada 2018 r. ustawodawca pozostawił pisemną formę zwolnień lekarskich z tytułu niezdolności do pracy z powodu choroby i obowiązek ciążący na ubezpieczonym dostarczenia tego zwolnienia w terminie 7 dni od daty wystawienia pracodawcy. Zważywszy, że przepis art. 23 ust. 3 ustawy zmieniającej nakazuje do powyższych zaświadczeń (zwolnień) lekarskich stosować odpowiednio przepisy art. 121d ust. 2 i 5 u.p. należy przyjąć, że wolą ustawodawcy było również, by ów obowiązek dostarczenia druku zwolnienia lekarskiego przełożonemu właściwemu do spraw osobowych ciążył również do dnia 30 listopada 2018r. na policjantach niezdolnych do służby z powody choroby. Zważywszy zatem, że zarzucane skarżącemu policjantowi przewinienie miało miejsce w dniach 14-20 grudnia 2017 r. stwierdzić należy, że zastosowanie w sprawie znajdują przepisy w brzmieniu wyżej przedstawionym. Skarżący miał zatem obowiązek dostarczenia w terminie 7 dni zwolnienia lekarskiego, a ocenie organów Policji podlega okoliczność, czy w sytuacji niewątpliwego niedopełnienia tego obowiązku, nieobecność skarżącego w służbie w okresie przebywania na zwolnieniu lekarskim należało uznać za nieusprawiedliwioną, czy może niedostarczenie zwolnienia (zaświadczenia) nastąpiło z przyczyn niezależnych od policjanta (art. 121d ust. 2 i 5 w zw. z art. 23 ust. 1-3 ustawy zmieniającej i art. 62 ust. 1 i 3 u.ś.p.u.s.). Sąd stwierdził, że organy obu instancji w sposób niepełny zbadały zgromadzony materiał dowodowy i nie wyjaśniły należycie, czy niedostarczenie druku zwolnienia lekarskiego nie nastąpiło z przyczyn niezależnych od policjanta. Z akt sprawy wynika, że S. M. 2 stycznia 2018 r. dostarczył do WRD KMP zwolnienie lekarskie za okres choroby od 14 grudnia 2017 r. do 11 stycznia 2018 r. Zwolnienie to zostało wystawione 14 grudnia 2017 r. przez lekarza psychiatrę. W ocenie organów skarżący nie stosując się do obowiązku dostarczenia tego druku zwolnienia właściwemu przełożonemu do spraw osobowych w terminie 7 dni od jego otrzymania, naruszył art. 12d ust. 2 u.p. Organy Policji uznały też, że fakt mylnego przekonania skarżącego w trakcie choroby o dostarczeniu w terminie zwolnienia lekarskiego nie zdejmuje z niego winy za powyższe przewinienie. W konsekwencji stwierdziły, że brak było podstaw do uznania nieobecności skarżącego w służbie za nieusprawidliwioną w rozumieniu art. 121d ust. 5 u.p. W ocenie Sądu organy orzekające pominęły okoliczność, która mogła mieć wpływ na wynik sprawy. W sporządzonej 22 grudnia 2017 r. notatce służbowej przełożony skarżącego asp. szt. S. C. podał, że "mł. asp. S. M. przebywa na zwolnieniu lekarskim od dnia 14 grudnia 2017 r. i będzie przebywał na nim do dnia 11 stycznia 2018 r., o czym poinformował mnie przed rozpoczęciem w/w zwolnienia lekarskiego w trakcie odbywania urlopu wypoczynkowego." Z treści powołanej notatki nie wynika, czy skarżący poinformował swego przełożonego S. C. o zwolnieniu lekarskim w trakcie swego urlopu wypoczynkowego, czy urlopu wypoczynkowego swego przełożonego. Gdyby okazało się, że to skarżący przerwał urlop wypoczynkowy ze względu na niezdolność do pracy i od 14 grudnia 2017 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim, nie znalazły by zastosowania przepis art. 121d ust. 5 u.p. Ów przepis nie ma bowiem zastosowania do funkcjonariusza Policji, który korzystając z urlopu wypoczynkowego przebywa w tym samym czasie na zwolnieniu lekarskim z powodu czasowej niezdolności do służby. Jeżeliby organy Policji ustaliły, że skarżący został zwolniony z obowiązków służbowych na okres trwania urlopu wypoczynkowego, jego nieobecności w służbie nie można by uznać za "nieusprawiedliwioną". Gdyby bowiem nie otrzymał zwolnienia lekarskiego w okresie od 14 grudnia 2017 r. do 11 stycznia 2018 r., to jego nieobecność w służbie – hipotetycznie, bowiem wymaga ustalenia – byłaby usprawiedliwiona wykorzystywaniem zaplanowanego w tym czasie urlopu wypoczynkowego. Zgodnie z § 6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 19 września 2014 r. w sprawie urlopów policjantów (Dz. U. z 2014 r., poz. 1282), policjantowi nie udziela się urlopu wypoczynkowego w okresie czasowej niezdolności do służby wskutek choroby. Jeżeli policjant nie może rozpocząć urlopu wypoczynkowego w ustalonym terminie z powodu czasowej niezdolności do służby wskutek choroby (...), urlop ten należy przesunąć na inny termin. Części urlopu wypoczynkowego niewykorzystanej z powodów, o których mowa w ust. 2, należy udzielić policjantowi w późniejszym terminie (ust. 3). W świetle powyższych przepisów należy przyjąć, że zwolnienie lekarskie zastępuje urlop wypoczynkowy, a co za tym idzie, policjantowi przysługuje przesunięcie urlopu na inny termin. Nie jest to jednak jednoznaczne z odwołaniem skarżącego z urlopu wypoczynkowego. Dopiero bowiem w sytuacji gdyby skarżący został odwołany z urlopu wypoczynkowego i nie przedłożył zaświadczenia lekarskiego w wymaganym terminie, można byłoby mówić o jego nieusprawiedliwionej nieobecności w służbie (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 9 kwietnia 2015 r. sygn. akt II SA/Bk 77/15, wyrok WSA w Warszawie z dnia 22 sierpnia 2018 r., sygn. akt II SA/Wa 1282/17, dostępne j.w.). W ocenie Sądu relewantną okolicznością dla ewentualnego przypisania skarżącemu winy w nieprzedłożeniu w terminie zwolnienia lekarskiego jest kwestia, czy pozostawał on na urlopie wypoczynkowym. Gdyby bowiem okazało się, że skarżącemu udzielono uprzednio urlop wypoczynkowy i nie został on odwołany przez właściwego przełożonego, to we wskazanym czasie skarżący nie miałby obowiązku stawienia się na służbie, ani też wykonywania innych czynności, nie miał również zleconych żadnych zadań. Wówczas nie można by S. M. przypisać "nieusprawiedliwionej" nieobecności w służbie. Jeżeliby organy orzekające ponownie rozpoznając sprawę ustaliły, że to nie skarżący, lecz jego przełożony w spornym okresie przebywał na urlopie wypoczynkowym, koniecznym byłaby powtórna ocena, czy owe niedostarczenie zaświadczenia nastąpiło z przyczyn niezależnych od policjanta (art. 121d ust. 5 u.p.). W ocenie Sądu rację ma skarżący, że w zakończonym postępowaniu dyscyplinarnym nie wyjaśniono w sposób rzetelny wpływu choroby, na którą cierpi skarżący na okoliczność nieprzedłożenia zwolnienia lekarskiego w terminie. Poprzestano na wskazaniu, że skoro na zwolnieniu lekarskim wystawiający je lekarz uznał, że skarżący może chodzić (symbol 2) to nic nie stoi na przeszkodzie, aby zwolnienie dostarczyć w terminie, osobiście, przez osoby trzecie np. rodzinę lub wysłać pocztą. Nadto uznano, że powołanie się przez policjanta na okoliczność choroby stanowi jego linię obrony w sprawie, gdyż obwiniony nie wskazał jakie konkretnie przesłanki przemawiają na jego korzyść. Zdaniem Sądu ocena organów w tym zakresie jest nazbyt powierzchowna i nie wyczerpuje znamion rzetelności. Postępowanie dyscyplinarne funkcjonariuszy Policji jest postępowaniem sformalizowanym. Z uwagi na jego przedmiot, zbliżony do postępowania karnego, związany z ustaleniem winy i ukaraniem, przepisy procedury dyscyplinarnej wymagają wykładni zawężającej. Wykluczone jest zatem przypisanie obwinionemu winy czynu w sytuacji istnienia jakichkolwiek wątpliwości w tej kwestii. Zgodnie z art. 135g u.p. przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Również przepisy o procedurze dyscyplinarnej powinny być stosowane z wykluczeniem wątpliwości odnośnie dochowania zasad rządzących tym postępowaniem. Powyższe potwierdza treść art. 135p ust. 1 u.p., zgodnie z którym w zakresie nieuregulowanym w ustawie o Policji do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego. W niniejszej sprawie Sąd stwierdził naruszenie reguł prowadzenia postępowania dyscyplinarnego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Choć z przedłożonego przez skarżącego zwolnienia lekarskiego jasno wynika, że wystawił je lekarz psychiatra ani rzecznik dyscyplinarny, ani organy orzekające nie rozważyły specyfiki chorób psychicznych w kontekście możliwości dopełnienia przez skarżącego obowiązku dostarczenia zwolnienia lekarskiego. Całkowicie pominięto również fakt, że zwolnienie to zostało wystawione na relatywnie długi okres choroby – od 14 grudnia 2017 r. do 11 stycznia 2018 r., a więc niemal miesiąc. Podając, że skarżący mógł skorzystać z pomocy osób trzecich nie wyjaśniono, czy skarżący posiada rodzinę lub inne osoby bliskie, z których pomocy mógłby w tych okolicznościach skorzystać. Ponadto choć skarżący podawał, że ma zdiagnozowaną chorobę psychiczną nie ustalono – przykładowo na podstawie zeznań lekarza prowadzącego psychiatry, bądź stosownego zaświadczenia lekarskiego, czy faktycznie skarżący od dłuższego czasu cierpi, a jeśli tak to z jakim nasileniem i objawami na taką chorobę i jaki ma ona wpływ w okresach pogorszenia stanu zdrowia skarżącego na jego możliwości codziennego funkcjonowania (np. kontakty z otoczeniem, pamięć krótkotrwała itp.). Dopiero takie ustalenia pozwoliłyby ocenić, czy podawana przez skarżącego okoliczność błędnego przekonania w trakcie choroby o dostarczeniu zwolnienia lekarskiego przełożonemu ds. osobowych, była przez niego zawiniona, czy nie. Również w tym kontekście organy powinny uwzględnić fakt pozytywnego opiniowania policjanta oraz okoliczność, że nie było dotychczas karany dyscyplinarnie, a także staż jego służby. Jednocześnie Sąd nie przychylił się do zarzutu skarżącego jakoby wpływ na wynik sprawy miała okoliczność wydania przez rzecznika dyscyplinarnego postanowienia o odmowie uzupełnienia akt postępowania dyscyplinarnego w tym samym dniu co wydanie przez KMP orzeczenia o stwierdzeniu winy policjanta i wymierzeniu mu kary nagany (dnia 29.03.2018 r.). Jakkolwiek oczywiście rzecznik dyscyplinarny powinien umożliwić stronie przed wydaniem orzeczenia w sprawie skorzystanie z prawa rozpatrzenia zażalenia na postanowienie o odmowie uzupełnienia akt postępowania dyscyplinarnego i dopiero wówczas wydać postanowienie o zakończeniu czynności dowodowych (art. 135j ust. 5 i 7 u.p.) to zważywszy, że skarżący zapoznał się z aktami postępowania 21 marca 2018 r. i w terminie 3 dni nie wniósł zażalenia (te nadał po terminie – 26.03.2018 r.), uprawnione było wydanie 27 marca 2018 r. przez rzecznika dyscyplinarnego postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych, a następnie w tym samym dniu co wydanie orzeczenia w sprawie, rozstrzygnięcie w kwestii spóźnionego zażalenia na postanowienie z 21 marca 2018 r. Niemniej stwierdzone powyżej uchybienia organów Policji w ocenie Sądu uzasadniają konieczność uchylenia orzeczeń wydanych w niniejszej sprawie, o czym Sąd orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) w zw. z art. 135 p.p.s.a. Ponownie rozpoznając sprawę organy Policji zobowiązane będą na podstawie art. 153 p.p.s.a. uwzględnić ocenę prawną wyrażoną w niniejszym wyroku, jak i zastosować się do sformułowanych powyżej wytycznych co do dalszego postępowania.