Ppolska.starec← Urzadnik

I SA/Gd 397/14

Административные суды2014-12-31
Номер дела
I SA/Gd 397/14
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Дата решения
2014-12-31
Тип
Postanowienie WSA w Gdańsku

Судьи

Sławomir Kozik

Резолютивная часть

Odmówiono przywrócenia terminu

Текст решения

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Sławomir Kozik po rozpoznaniu w dniu 31 grudnia 2014 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku D.M. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w sprawie ze skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 3 lutego 2014 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do lipca 2009 r. postanawia: odmówić przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 3 czerwca 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę D.M. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 3 lutego 2014 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do lipca 2009 r. Postanowieniem z dnia 14 lipca 2014 r. tut. sąd stwierdził, że ww. orzeczenie jest prawomocne od dnia 4 lipca 2014 r. Wyrok ze stwierdzeniem prawomocności wraz z aktami administracyjnymi, został przesłany do organu przy piśmie z dnia 25 lipca 2014 r. W dniu 18 grudnia 2014 r. (data stempla pocztowego) strona skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. W piśmie tym podniesiono, że w dniu 11 grudnia 2014 r. skarżąca telefonicznie poinformowała swego pełnomocnika, że podjęto wobec niej czynności egzekucyjne. Zatem, zarówno pełnomocnik jak i skarżąca dowiedzieli się w tym dniu, (w chwili otrzymania kserokopii postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 8 lipca 2014 r.), że w sprawie nie złożono wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Pełnomocnik wyjaśnił, że niezłożenie przedmiotowego wniosku było konsekwencją zaniedbań pracowników kancelarii oraz nierzetelnego informowania pełnomocnika o stanie sprawy. Zdaniem pełnomocnika strony, powyższe okoliczności świadczą o tym, że uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych. W jego ocenie nie można obarczać winą wnioskodawczyni, bowiem nie może ona ponosić odpowiedzialności za zaniedbania pełnomocnika. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako "p.p.s.a."), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Stosownie do treści art. 87 § 1 ww. ustawy, pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4). Z przytoczonych powyżej przepisów wynika, że dla przywrócenia terminu konieczne jest, aby wskazane wyżej przesłanki zostały spełnione łącznie, w przeciwnym razie wniosek podlega oddaleniu bądź też - w przypadku wniosku spóźnionego lub z mocy ustawy niedopuszczalnego - odrzuceniu (art. 88 p.p.s.a.). Jak zostało ustalone strona stosowny wniosek złożyła w przewidzianym terminie, dokonując jednocześnie czynności do dokonania której terminowi uchybiła, pozostało zatem zbadanie, czy przyczyny uchybienia terminu wskazane przez pełnomocnika skarżącej uprawdopodobniają brak jej winy. Brak winy, który jest warunkiem sine qua non zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dołożeniu szczególnej oraz należytej staranności przy dokonywaniu czynności, do której strona jest zobowiązana i można o nim mówić jedynie wówczas, gdy przeszkody powstałej w jego dochowaniu nie można było przezwyciężyć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przy ocenie zawinienia, bądź też jego braku, sąd bierze pod uwagę czynnik obiektywny, rozpatrując czy strona dołożyła staranności, jakiej wymagać można od osoby dbającej w sposób należyty o swój interes prawny, czy też – przeciwnie – wykazała się niedostateczną dbałością. Sąd zauważa, że w dniu 3 czerwca 2014 r. na rozprawie za skarżącą stawiła się aplikant adwokacki D.F. z substytucji adwokata N.C. Jak wynika ze złożonego w przedmiotowej sprawie wniosku, pełnomocnik skarżącej jako okoliczność świadczącą o braku winy w uchybieniu terminu wskazuje zaniedbania pracowników kancelarii pełnomocnika, którzy nie poinformowali go o stanie sprawy, co skutkowało niezłożeniem wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Zdaniem sądu w niniejszej sprawie pełnomocnik skarżącej należytej staranności nie zachował, wobec czego strona nie może powoływać się na brak winy w uchybieniu terminu. Na pełnomocniku spoczywa bowiem obowiązek takiej organizacji pracy, a zwłaszcza starannego powierzania swoich obowiązków, by zapewnić jak najskuteczniejszą ochronę interesów reprezentowanej przez siebie osoby. Strona reprezentowana przez pełnomocnika działa bowiem w taki sposób, jakby sama dokonywała czynności procesowych, tyle że przy wykorzystaniu profesjonalnej pomocy, w konsekwencji ponosi również odpowiedzialność związaną z wyborem pełnomocnika oraz skutków jego działań i zaniechań (post. NSA z dnia 12 lutego 2010 r., sygn. akt II OZ 88/10, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Osoby te zobowiązane są do zachowania podwyższonej staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego. Kryterium należytej staranności jest podwyższone z tej racji, że adwokat czy radca prawny posiadają stosowne przygotowanie i znajomość procedur sądowoadministracyjnych, zapewniające prawidłowe prowadzenie sprawy. Oznacza to, że dla przyjęcia winy pełnomocnika wystarczy nawet lekkie niedbalstwo. Pełnomocnik powinien zatem mieć świadomość wagi terminowego dokonywania określonych czynności procesowych, zaś przy dochowaniu należytej staranności powinien, jako profesjonalista, dopilnować, aby czynność procesowa została dokonana terminowo (post. NSA z dnia 29 lipca 2004 r. sygn. akt FZ 110/04 i FZ 133/04, niepublik.). W ocenie sądu zaprezentowana przez pełnomocnika argumentacja nie zasługuje na aprobatę, a przedstawione okoliczności nie świadczą o braku winy w uchybieniu terminu. Kryterium braku winy w rozumieniu art. 86 § 1 p.p.s.a, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceniając wystąpienie tej przesłanki sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy (por. postanowienie NSA z 24 marca 2004 r., FZ 13/04, niepubl.). Stosownie do ugruntowanego orzecznictwa sądów administracyjnych, jeśli strona jest reprezentowana przez fachowego pełnomocnika, to przy ocenie możliwości przywrócenia terminu należy uwzględnić wiedzę i konieczność zachowania należytej staranności także przez tego pełnomocnika, działa on bowiem w imieniu i na rzecz strony. Działania pełnomocnika należy więc traktować, jak działania samej strony. Pełnomocnik zobowiązany jest do działania z należytą dbałością o interesy swego mocodawcy, a jego zaniedbania obciążają reprezentowaną przez niego stronę. Ponadto kryteria oceny zachowania osoby ujmowane są surowiej w odniesieniu do osób, które z racji wykonywanego zawodu występują – tak jak w sprawie rozważanej - jako pełnomocnicy stron (wyr. NSA z dnia 11 sierpnia 1999 r., I SA/Gd 745/98, LEX 42023). Wskazane powody, dla których pełnomocnik skarżącej nie złożył wniosku o sporządzenie uzasadnienia nie miały charakteru nadzwyczajnego i nie były spowodowane żadną przeszkodą niemożliwą do usunięcia, bowiem pełnomocnik miał możliwość złożenia ww. wniosku. Podnoszona przez niego okoliczność zaniedbań pracowników kancelarii nie usprawiedliwia braku winy w uchybieniu terminu. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 18 listopada 2010 r. (sygn. akt II FZ 577/10), przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Podobnie Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 12 grudnia 2014 r. w sprawie SDI 42/14 przypomniał o wyższych wymaganiach stawianych profesjonalnym pełnomocnikom procesowym i o konieczności podejmowania przez nich takich działań, które zabezpieczą w pełni interesy i prawa ich mandanta. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona (pełnomocnik) nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (LEX nr 742636). W związku z powyższym sąd uznał, że strona nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu i na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.