II K 726/15
Суды общей юрисдикции2018-12-31
Номер дела
II K 726/15
Дата решения
2018-12-31
Тип
SENTENCE
Судьи
Magdalena Włodarczyk (PRESIDING_JUDGE)
Правовое основание
Текст решения
<p>Sygn. akt <span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 31 grudnia 2018 r.</p>
<p>Sąd Rejonowy w Otwocku Wydział II Karny w składzie:</p>
<p>Przewodniczący: SSR Magdalena Włodarczyk</p>
<p>Protokolant: Karolina Sieńkowska</p>
<p>Przy udziale prokuratora Prokuratury Rejonowej w Otwocku Roberta Pyszniaka</p>
<p>po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 30 kwietnia 2018 roku, 15 listopada 2018 roku, 28 grudnia 2018 r.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->sprawy <span class="anon-block">A. M.</span>, syna <span class="anon-block">R.</span> i <span class="anon-block">K.</span> z domu <span class="anon-block">A.</span>, <span class="anon-block">urodzonego w dniu (...)</span> w miejscowości <span class="anon-block">S.</span> w <span class="anon-block">B.</span>, </strong>
</p>
<p>oskarżonego o to, że:</p>
<p>I.
W dniu 12 czerwca 2015 r. w <span class="anon-block">W.</span>, powiatu <span class="anon-block"> (...)</span>, województwa <span class="anon-block"> (...)</span> pozbawił wolności <span class="anon-block">D. G.</span> w ten sposób, że zamknął ją w swoim pokoju i nie chciał wypuścić</p>
<p>tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 189;art. 189 § 1)">art. 189 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>II.
W czasie i miejscu jak w pkt. I trzymając w rękach dwa noże groził pozbawieniem życia <span class="anon-block">R. G. (1)</span>, przy czym groźba ta wzbudziła w pokrzywdzonym obawę, że zostanie spełniona</p>
<p>tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>III.
W czasie i miejscu jak w pkt. I naruszył mir domowy <span class="anon-block">R. G. (1)</span>, w ten sposób, że na wyraźne jego żądanie opuszczenia domu i posesji tego nie uczynił</p>
<p>tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 193)">art. 193 k.k.</a>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->orzeka</strong>
</p>
<p>1.
oskarżonego <span class="anon-block">A. M.</span> uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 189 § 1 pkt. 1)">pkt. I</a> czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 189;art. 189 § 1)">art. 189 § 1 k.k.</a> i za to wymierza mu karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności,</p>
<p>2.
oskarżonego <span class="anon-block">A. M.</span> uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190 § 1 pkt. 2)">pkt. II</a> czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 k.k.</a> i za to wymierza mu karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności,</p>
<p>3.
oskarżonego <span class="anon-block">A. M.</span> uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 193 pkt. 3)">pkt. III</a> czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 193)">art. 193 k.k.</a> i za to wymierza mu karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności,</p>
<p>4.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85;art. 85 § 1;art. 85 § 2)">art. 85 § 1 i 2 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86;art. 86 § 1)">art. 86 § 1 k.k.</a> wymierza oskarżonemu karę łączną 8 (ośmiu) miesięcy pozbawienia wolności,</p>
<p>5.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1;art. 63 § 5)">art. 63 § 1 i 5 k.k.</a> na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zalicza oskarżonemu okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 12 czerwca 2015 roku godz. 20:55 do dnia 14 czerwca 2015 roku godz. 12:10 co stanowi 2 (dwa) dni pozbawienia wolności i odpowiada 2 (dwóm) dniom kary pozbawienia wolności</p>
<p>6.
zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. <span class="anon-block">H. K.</span> kwotę 619,92 (sześćset dziewiętnaście, 92/100) złotych, w tym 23 % podatku VAT w kwocie 115,92 (sto piętnaście, 92/100) złotych, tytułem pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu urzędu,</p>
<p>7.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 k.p.k.</a> zwalnia oskarżonego w całości od kosztów postępowania, wydatkami obciążając Skarb Państwa;</p>
<p>Sygn. akt <span class="anon-block">(...)</span>
</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Sąd ustalił następujący stan faktyczny.</p>
<p>
<span class="anon-block">D. G.</span> w dniu 11 czerwca 2015 roku w <span class="anon-block">W.</span> spotkała się z <span class="anon-block">A. M.</span>. Tego dnia <span class="anon-block">D. G.</span> pokłóciła się z matką i na noc pojechała do <span class="anon-block">A. M.</span>. Następnego dnia rano kiedy <span class="anon-block">D. G.</span> się obudziła, <span class="anon-block">A. M.</span> już nie spał, spożywał alkohol w postaci piwa. W pewnym momencie <span class="anon-block">A. M.</span> zaczął krzyczeć na <span class="anon-block">D. G.</span>, że go zdradza, unosił się i machał rękoma. Drzwi do pokoju, w którym znajdowała się <span class="anon-block">D. G.</span> z <span class="anon-block">A. M.</span> zostały zamknięte na klucz, zaś klucz przy sobie miał <span class="anon-block">A. M.</span>. <span class="anon-block">D. G.</span> krzyczała do <span class="anon-block">A. M.</span>, żeby się uspokoił, prosiła go, aby wypuścił ją z pokoju, jednak <span class="anon-block">A. M.</span> odmawiał twierdząc, że jeśli ją wypuści, to <span class="anon-block">D. G.</span> ucieknie. <span class="anon-block">A. M.</span> połamał kartę od telefonu <span class="anon-block">D. G.</span>, zaś sam aparat telefoniczny położył na szafie uniemożliwiając kobiecie dostęp do niego. <span class="anon-block">D. G.</span> próbowała uciekać przez okno, jednak <span class="anon-block">A. M.</span> wciągał ją do pokoju za włosy. Kiedy około godziny 20:00 do drzwi pokoju <span class="anon-block">A. M.</span> podeszła jego matka, <span class="anon-block">D. G.</span> wykorzystała sytuację i uciekła. Zaczęła biec w kierunku przystanku autobusowego. <span class="anon-block">D. G.</span> w czasie ucieczki nie miała na nogach butów, biegła w samych skarpetkach. <span class="anon-block">A. M.</span> wybiegł za <span class="anon-block">D. G.</span> i gonił ją, krzycząc że ją zabije. Ucieczkę <span class="anon-block">D. G.</span> przed <span class="anon-block">A. M.</span> widział <span class="anon-block">R. G. (1)</span>. <span class="anon-block">D. G.</span> uciekając wbiegła na posesję <span class="anon-block">R. G. (1)</span> i trzymała się bramy, prosząc o pomoc. <span class="anon-block">A. M.</span> zaczął szarpać kobietę i krzyczeć na nią, chcąc aby wspólnie z nim udała się ponownie do hotelu, gdzie zamieszkiwał. <span class="anon-block">R. G. (1)</span> poprosił <span class="anon-block">D. G.</span> i <span class="anon-block">A. M.</span>, aby opuścili jego posesję i poza jej terenem załatwili swoje sprawy. W tym czasie <span class="anon-block">A. M.</span> w dalszym ciągu szarpał <span class="anon-block">D. G.</span> i krzyczał na nią. <span class="anon-block">R. G. (2)</span> chwycił <span class="anon-block">A. M.</span> za kark i przewrócił na ziemię, nakazując <span class="anon-block">D. G.</span>, aby uciekła. <span class="anon-block">D. G.</span> uciekła do domu <span class="anon-block">R. G. (1)</span> i zamknęła drzwi kluczem, który znajdował się w drzwiach. Pomimo próśb <span class="anon-block">R. G. (1)</span> <span class="anon-block">D. G.</span> nie chciała otworzyć drzwi od domu. <span class="anon-block">A. M.</span> przez cały czas znajdował się za <span class="anon-block">R. G. (1)</span>, szarpał go za koszulę i krzyczał na <span class="anon-block">D. G.</span>. Kiedy <span class="anon-block">D. G.</span> otworzyła drzwi, <span class="anon-block">A. M.</span> wbiegł do budynku jako pierwszy, <span class="anon-block">D. G.</span> zamknęła się w łazience. <span class="anon-block">A. M.</span> zaczął kopać w drzwi, szarpać je, krzycząc, że jeśli <span class="anon-block">D. G.</span> nie wyjdzie to on zabije <span class="anon-block">R. G. (1)</span>. <span class="anon-block">R. G. (1)</span> wyciągnął <span class="anon-block">A. M.</span> z domu, wtedy też <span class="anon-block">A. M.</span> wybiegł z posesji. <span class="anon-block">R. G. (1)</span> znajdował się na posesji wspólnie z ojcem <span class="anon-block">W. G.</span>, kiedy <span class="anon-block">A. M.</span> ponownie wbiegł na posesję trzymając w rękach dwa noże kuchenne, krzycząc że zabije <span class="anon-block">R. G. (1)</span>. <span class="anon-block">R. G. (1)</span> uciekł do domu, jednak nie zdążył zamknąć drzwi na klucz, kiedy przybiegł <span class="anon-block">A. M.</span>. Na teren posesji <span class="anon-block">R. G. (1)</span> przybyła również matka <span class="anon-block">A. M.</span>, obiecała że w jej obecności <span class="anon-block">A. M.</span> będzie spokojny i wspólnie z <span class="anon-block">D. G.</span> opuszczą dom <span class="anon-block">R. G. (1)</span>. <span class="anon-block">R. G. (1)</span> wpuścił oboje do domu, po czym <span class="anon-block">A. M.</span> ponownie zaczął krzyczeć, szarpał się również ze swoją matką. <span class="anon-block">R. G. (3)</span> kilkukrotnie wzywał <span class="anon-block">A. M.</span> do opuszczenia jego posesji. Na miejsce przyjechali funkcjonariusze policji, wezwani przez <span class="anon-block">W. G.</span>, którzy zatrzymali <span class="anon-block">A. M.</span>.</p>
<p>Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie: zeznań świadków <span class="anon-block">R. G. (1)</span> (k. 177-178, k. 246-247), <span class="anon-block">W. G.</span> (k. 178-179, k. 244-245), <span class="anon-block">D. G.</span> (k. 250, k. 254-255), <span class="anon-block">R. G. (4)</span> (k. 230-231, k. 233), <span class="anon-block">A. S.</span> (k. 231, k. 235), oraz dowodów z dokumentów w postaci protokołu zatrzymania osoby (k. 2-3), protokołu z przebiegu badania trzeźwości (k. 5), protokołu przeszukania (k. 12-13), protokołu oględzin (k. 14-15), kopii protokołu oględzin (k. 39-41), odpisu wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi Północ w Warszawie (k. 53), informacji o karalności oskarżonego (k. 224-226, k. 241-243), informacji z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 213;art. 213 § 1 a)">art. 213 § 1 a k.p.k.</a>
</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">A. M.</span> przesłuchany w toku postępowania przygotowawczego (k 30) nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień.</p>
<p>Przesłuchany na rozprawie (k. 176v) nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień.</p>
<p>W ocenie Sądu zeznania świadka <span class="anon-block">D. G.</span> zasługiwały na przyznanie im waloru wiarygodności, w szczególności w zakresie zeznań złożonych w postepowaniu przygotowawczym. Sąd miał na uwadze, iż relacja pokrzywdzonej złożona w toku postępowania przygotowawczego różniła się w pewnych zakresach z zeznaniami złożonymi na rozprawie, jednak, jak wynika z zeznań pokrzywdzonej podobna sytuacja, kiedy została pozbawiona przez oskarżonego wolności, miała miejsce również na działce w <span class="anon-block">W.</span> i dlatego myliły jej się okoliczności obu zdarzeń. Sąd oceniając relację pokrzywdzonej uznał ją za wiarygodną w zakresie, w którym wskazywała ona na okoliczności, w jakich znalazła się w domu oskarżonego, tym również przebiegu zdarzenia. W części, w której <span class="anon-block">D. G.</span> wskazała, że nie widziała, aby oskarżony nożem groził <span class="anon-block">R. G. (1)</span>, Sąd uznał zeznania świadka za wiarygodne uznając, że rzeczywiście pokrzywdzona mogła tego nie widzieć, co w ocenie Sądu nie wskazywało na to, że takie zdarzenie nie miało miejsca. Sąd miał na uwadze, że <span class="anon-block">D. G.</span> zamknęła się w domu <span class="anon-block">R. G. (1)</span>, do którego początkowo nie chciała wpuścić nawet jego właściciela, a następnie po otwarciu drzwi od domu zamknęła się w łazience. W takiej sytuacji należało uznać, że nie była ona bezpośrednim świadkiem czynów popełnionych na szkodę pokrzywdzonego <span class="anon-block">R. G. (1)</span>. W ocenie Sądu relacja świadka złożona w toku postępowania przygotowawczego jest jasna, znajduje potwierdzenie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym.</p>
<p>Jako w pełni wiarygodne Sąd uznał zeznania świadka <span class="anon-block">R. G. (1)</span>, uznając że są one jasne, spójne. Świadek w swojej relacji wskazał, że widział jak pokrzywdzona uciekała przed oskarżonym, który goniąc ją wykrzykiwał w jej kierunku przekleństwa i groźby, jednak nie chciał się do tego wtrąć. Kiedy jednak pokrzywdzona podbiegła do jego bramy i prosiła o pomoc początkowo poprosił oboje o opuszczenie jego posesji. Ostatecznie jednak zdecydował się pomóc pokrzywdzonej i odciągnął od niej oskarżonego, aby ta mogła uciekać. Niespodziewanie dla świadka, <span class="anon-block">D. G.</span> uciekła do domu świadka. Wtedy też oskarżony zaczął grozić nie tylko pokrzywdzonej, ale również świadkowi. <span class="anon-block">R. G. (1)</span> wskazał, że w czasie całego zajścia kilkukrotnie prosił oskarżonego, aby opuścił jego posesję. Jednak <span class="anon-block">A. M.</span> po wyjściu z posesji pokrzywdzonego, ponownie na nią wrócił trzymając w rękach dwa kuchenne noże, po czym groził pokrzywdzonemu że go zabije. Z relacji świadka wynika, że <span class="anon-block">A. M.</span> w czasie zdarzenia zachowywał się agresywnie nie tylko w stosunku do pokrzywdzonej, ale także do świadka oraz swojej matki, która przybyła na miejsce. <span class="anon-block">R. G. (1)</span> podał także, ze kilka miesięcy po zdarzeniu rozmawiał z oskarżonym, który go przeprosił i wyjaśnił całą sytuację.</p>
<p>Sąd jako wiarygodne uznał zeznania świadka <span class="anon-block">W. G.</span>, uznając, iż są one jasne, spójne. Świadek wskazał, ze nie był obecny na miejscu od początku, jednak zanim udał się na posesje swojego syna słyszał krzyki. Świadek podał, że widział jak oskarżony szarpał się z <span class="anon-block">R. G. (1)</span>, który kilkukrotnie nakazywał oskarżonemu opuszczenie jego posesji. Pomimo tego, oskarżony cały czas pozostawał na posesji, poza krótką chwilą w czasie której udał się po noże, którymi groził pokrzywdzonej oraz <span class="anon-block">R. G. (1)</span>. Świadek na miejsce wezwał policję, prosił też obecna na miejscu matkę oskarżonego, aby wpłynęła na syna i zabrała go z posesji <span class="anon-block">R. G. (1)</span>. Sąd miał także na uwadze, że składając zeznania w toku postępowania sądowego świadek podał, ze oskarżony miał w ręku jeden nie dwa noże, jednak w tym zakresie Sąd przyznał walor wiarygodności relacji świadka złożonej w toku postepowania przygotowawczego. Sąd miał na uwadze, że poprzednie zeznania złożone przez świadka miały miejsce w niedługim czasie od zdarzenia, jak też Sąd brał pod uwagę, to, że świadek po zdarzeniu i złożeniu zeznań w sprawie rozmawiał o zdarzeniu z oskarżonym.</p>
<p>W ocenie Sądu relacje świadków <span class="anon-block">R. G. (4)</span> oraz <span class="anon-block">A. S.</span>, którzy byli na miejscu zdarzenia jako funkcjonariusze policji, są w pełni wiarygodne. W czasie przesłuchania świadkowie co prawda nie pamiętali już okoliczności zdarzenie jednak z ich relacji wynika, że kiedy byli obecni na miejscu pokrzywdzona przyznał, że była wieziona przez oskarżonego, po czym uciekła do sąsiadów. Relacja świadków jest jasna, adekwatna do udziału w sprawie.</p>
<p>W ocenie Sądu relacja świadka <span class="anon-block">W. D.</span> nie miała istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, świadek nie posiadała wiedzy na temat okoliczności zdarzenia.</p>
<p>Jako w pełni wiarygodne Sąd uznał dowody z dokumentów zgromadzonych i ujawnionych w toku postepowania, zostały one bowiem sporządzone przez osoby do tego uprawnione, żadna ze stron nie kwestionowała waloru ich wiarygodności ani autentyczności do czego Sąd również nie znalazł podstaw.</p>
<p>
<span class="anon-block">A. M.</span> został oskarżony o to, że:</p>
<p>I.
W dniu 12 czerwca 2015 r. w <span class="anon-block">W.</span>, powiatu <span class="anon-block"> (...)</span>, województwa <span class="anon-block"> (...)</span> pozbawił wolności <span class="anon-block">D. G.</span> w ten sposób, że zamknął ją w swoim pokoju i nie chciał wypuścić</p>
<p>tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 189;art. 189 § 1)">art. 189 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>II.
W czasie i miejscu jak w pkt. I trzymając w rękach dwa noże groził pozbawieniem życia <span class="anon-block">R. G. (1)</span>, przy czym groźba ta wzbudziła w pokrzywdzonym obawę, że zostanie spełniona</p>
<p>tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>III.
W czasie i miejscu jak w pkt. I naruszył mir domowy <span class="anon-block">R. G. (1)</span>, w ten sposób, że na wyraźne jego żądanie opuszczenia domu i posesji tego nie uczynił</p>
<p>tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 193)">art. 193 k.k.</a>
</p>
<p>Powszechnie przyjmuje się, że dobrem chronionym przy przestępstwie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 189)">art. 189 KK</a> jest osobista wolność człowieka w znaczeniu fizycznym (ruchowym, lokomocyjnym), tj. w znaczeniu możliwości swobodnego poruszania się oraz przemieszczania zgodnie z własną wolą. Sprawca tego czynu uniemożliwia lub znacznie ogranicza bowiem możliwość poruszania się pokrzywdzonego w zgodzie z jego wolą przebywania poza miejscem, w którym się znajduje. W przypadku jednak osób świadomych bezprawności zamachu na ich dobro słusznie podniesiono w orzecznictwie, że istotnym elementem oceny bezprawności zamachu na przedmiot ochrony przestępstwa pozbawienia wolności jest zaktualizowana wola pokrzywdzonego w zakresie poruszania się i zmiany miejsca jego przebywania.</p>
<p>Przestępstwo określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 k.k.</a> może być popełnione tylko umyślnie. Sprawca musi chcieć wywołać u drugiej osoby obawę, że on albo osoba będąca pod jego wpływem popełni przestępstwo na szkodę pokrzywdzonego lub osoby mu najbliższej. Użyte, bowiem w ustawie znamię "grozi" oznacza działanie w celu wywołania obawy, co wyklucza wystąpienie zamiaru wynikowego. Sąd podziela utrwalone w orzecznictwie Sądu Najwyższego stanowisko, że <em>
<!-- -->„obawa wzbudzona groźbą powinna być uzasadniona. O spełnieniu tej przesłanki, warunkującej odpowiedzialność (poza subiektywnym odbiorem groźby u pokrzywdzonego) z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 k.k.</a>, można mówić wtedy, gdy przeciętny człowiek o porównywalnych do ofiary cechach osobowości, psychiki, intelektu i umysłowości, w porównywalnych warunkach uznałby tę groźbę za realną i wzbudzającą obawę” </em>(Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2007 r. WA 5/07<em>
<!-- --> OSNwSK 2007/1/465</em>).</p>
<p>Dobrem chronionym przy przestępstwie naruszenia miru domowego jest wolność człowieka rozumiana jako prawo do decydowania o tym, kto może przebywać w miejscu, do którego jest uprawniony. W orzecznictwie wyrażono pogląd, że dobrem chronionym w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 193)">art. 193 k.k.</a> jest wolność od bezprawnych ingerencji zakłócających spokój zamieszkiwania, czyli przepis ten obejmuje zakaz wszelkiej formy przedostania się (wejścia) do cudzego zamkniętego mieszkania czy innego pomieszczenia chronionego mirem domowym wbrew wyraźnej woli jego dysponenta (wyr. SA w Katowicach z 26.4.2007 r., II AKA 47/07, KZS 2007, Nr 11, poz. 41; post. SN z 14.8.2001 r., V KKN 338/98, niepubl.). Zamach na miejsce zamieszkania wiąże się także z ochroną życia prywatnego i rodzinnego, gdyż miejsce stałego przebywania człowieka bez wątpienia należy do ścisłej sfery jego prywatności. Czynność sprawcza naruszenia miru domowego polega m.in. na tym, że sprawca nie opuszcza danego miejsca wbrew żądaniu osoby, która ma prawo nim dysponować. Nie ma w tym przypadku znaczenia, czy sprawca znalazł się w danym miejscu legalnie (np. za zgodą osoby uprawnionej), czy też nielegalnie (np. uprzednio wdarł się do mieszkania). Nieistotny jest też motyw, jakim kieruje się osoba uprawniona. Właściciel mieszkania może w każdym czasie wyprosić daną osobę bez podawania powodu. Powód ten nie musi zresztą istnieć.</p>
<p>W ocenie Sądu zgromadzony w przedmiotowej sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że oskarżony <span class="anon-block">A. M.</span> dopuścił się wszystkich przypisanych mu czynów. Zarówno relacja złożona przez pokrzywdzoną <span class="anon-block">D. G.</span> jak również <span class="anon-block">R. G. (1)</span> i <span class="anon-block">W. G.</span> pozwoliła na ustalenie, że w dniu 12 czerwca 2015 roku po tym jak <span class="anon-block">D. G.</span> obudziła się w pokoju należącym do <span class="anon-block">A. M.</span>, do którego wspólnie z oskarżonym przybyła dzień wcześniej. Oskarżony zamknął drzwi i schował klucz od pokoju uniemożliwiając <span class="anon-block">D. G.</span> opuszczenie pokoju. W tym czasie będąc po spożyciu alkoholu w postaci piwa <span class="anon-block">A. M.</span> krzyczał na pokrzywdzoną, pomimo wielu próśb pokrzywdzonej nie pozwalał jej wyjść z pokoju. Kiedy zaś <span class="anon-block">D. G.</span> uciekła z pokoju oskarżonego, oskarżony gonił ją w dalszym wyzywając. <span class="anon-block">D. G.</span> szukając pomocy uciekła na posesję <span class="anon-block">R. G. (1)</span>. <span class="anon-block">R. G. (1)</span> kiedy pokrzywdzona i oskarżony znajdowali się na jego posesji kilkukrotnie mówił do oskarżonego, aby ten opuścił jego posesję, jednak prośby te były bezskuteczne. <span class="anon-block">A. M.</span> nie tylko nie wyszedł z posesji <span class="anon-block">R. G. (1)</span>, ale będąc na niej wypowiadał groźby pozbawienia życia w kierunku <span class="anon-block">R. G. (1)</span>. Oskarżony, po tym jak <span class="anon-block">R. G. (1)</span> wyprowadził go ze swojego domu, wrócił na jego posesję z dwoma nożami, które trzymał w rękach i wymachując nimi ponownie wypowiadał groźby pozbawienia życia w stosunku do <span class="anon-block">R. G. (1)</span>. Nadto Sąd miał na uwadze, że oskarżony pomimo kilkukrotnego wzywania go przez <span class="anon-block">R. G. (1)</span> do opuszczenia jego posesji nie uczynił tego, co więcej po chwilowym wyjściu z posesji ponownie na nią wrócił trzymając w rękach kuchenne noże, którymi wymachiwał. Sąd nie miał wątpliwości, że zachowanie oskarżonego wywołało u pokrzywdzonego obawę, że wypowiedziane przez niego groźby mogą zostać spełnione. Wobec powyższego Sąd nie miał wątpliwości, że oskarżony dopuścił się wszystkich zarzucanych mu czynów.</p>
<p>Uznając winę oskarżonego za udowodnioną Sąd wymierzył oskarżonemu za każdy z czynów karę 6 miesięcy pozbawienia wolności.</p>
<p>Sąd orzekając w przedmiocie kary za poszczególne czynu popełnione przez oskarżonego jak też w przedmiocie kary łącznej brał pod uwagę wszystkie okoliczności łagodzące jak również obciążające i obu nadał takie samo znaczenie.</p>
<p>Jako okoliczności łagodzące Sąd wziął pod uwagę to, że oskarżony jest jeszcze osobą młodą, pogodził się z pokrzywdzonym <span class="anon-block">R. G. (1)</span>, przeprosił go za zaistniałą sytuację. Z kolei okoliczności obciążające w przedmiotowej sprawie stanowiła wielokrotna karalność oskarżonego.</p>
<p>W ocenie Sądu w przypadku oskarżonego <span class="anon-block">A. M.</span> kara 6 miesięcy pozbawienia wolności za każdy z popełnionych przez niego czynów jest karą adekwatną zarówno do stopnia winy jak też społecznej szkodliwości popełnionego czynu. Kara ta w ocenie Sądu w przypadku oskarżonego spełni swoje cele wychowawcze, zapobiegawcze jak też w zakresie społecznego oddziaływania. W ocenie Sądu poszczególne kary jednostkowe pozwolą oskarżonemu zrozumieć naganność jego zachowania, zmienić jego stosunek do obowiązującego porządku prawnego, tak by w przyszłości przestrzegał on prawa i nie popełniał więcej czynów zabronionych.</p>
<p>Sąd zgodnie z przepisem <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85;art. 85 § 1;art. 85 § 2)">art. 85 § 1 i 2 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86;art. 86 § 1)">art. 86 § 1 k.k.</a> wymierzył oskarżonemu karę łączną 8 miesięcy pozbawienia wolności. Orzekając w przedmiocie kary łącznej Sąd zastosował zasadę asperacji uznając, iż orzeczenia kary przy uwzględnieniu zasady absorpcji pomimo istniejącego zbiegu czasowego pomiędzy poszczególnymi czynami stanowiłoby w swej istocie nagrodę, zaś kara łączna orzeczona na zasadzie kumulacji byłaby karą zbyt surową.</p>
<p>Wobec powyższego Sąd uznał, że w przypadku oskarżonego kara łączna 8 miesięcy pozbawienia wolności będzie karą adekwatną i spełni cele kary. W ocenie Sądu biorąc pod uwagę dotychczasową wielokrotną karalność oskarżonego należało uznać, że pomimo młodego wieku jest on osobą wysoce zdemoralizowaną i w jego wypadku jego kara bezwzględnego pozbawienia wolności jest w stanie spełnić swoje cele i pozwoli oskarżonemu zrozumieć naganność jego zachowania, a jednocześnie uczyni zadość społecznemu poczuciu sprawiedliwości.</p>
<p>Sąd zgodnie z przepisem <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1;art. 63 § 5)">art. 63 § 1 i 5 k.k.</a> na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczył oskarżonemu okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 12 czerwca 2015 roku godz. 20:55 do dnia 14 czerwca 2015 roku godz. 12:10 co stanowi dwa dni pozbawienia wolności i odpowiada 2 dniom kary pozbawienia wolności.</p>
<p>Jednocześnie Sąd zasądził na rzecz adw. <span class="anon-block">H. K.</span> wynagrodzenie w kwocie 619,92 złotych, w tym 23 % podatku VAT w kwocie 115,92 złotych tytułem pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu. Wartość tej kwoty została obliczona zgodnie z przepisami Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu.</p>
<p>Sąd zgodnie z przepisem <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 k.p.k.</a> zwolnił oskarżonego w całości od kosztów postepowania wydatki przejmując na rachunek Skarbu Państwa. W ocenie Sądu biorąc pod uwagę, że oskarżony aktualnie odbywa karę pozbawienia wolności konieczność dodatkowego poniesienia kosztów postępowania w przedmiotowej sprawie, była by dla oskarżonego zbyt dużą dolegliwością.</p>
</div>