Ppolska.starec← Urzadnik

II Ca 589/18

Суды общей юрисдикции2018-12-31
Номер дела
II Ca 589/18
Дата решения
2018-12-31
Тип
DECISION

Судьи

Dariusz MizeraPaweł Hochman (PRESIDING_JUDGE)Stanisław Łęgosz

Правовое основание

Текст решения

<p>Sygn. akt II Ca 589/18</p> <div> <h2>POSTANOWIENIE</h2> <p>Dnia 31 grudnia 2018 roku</p> <p>Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim II Wydział Cywilny Odwoławczy</p> <p>w składzie następującym:</p> <table> <colgroup> <col width="179"/> <col width="404"/> </colgroup> <tr> <td> <p>Przewodniczący:</p> </td> <td> <p>SSO Paweł Hochman</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Sędziowie:</p> </td> <td> <p>SSA w SO Stanisław Łęgosz</p> <p>SSO Dariusz Mizera (spr.)</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Protokolant:</p> </td> <td> <p>st. sekr. sąd. Alicja Sadurska</p> </td> </tr> </table> <p>po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 grudnia 2018 roku</p> <p>sprawy z wniosku <span class="anon-block">H. K.</span> </p> <p>z udziałem <span class="anon-block">M. K.</span> , <span class="anon-block">D. S. (1)</span> , <span class="anon-block">I. M.</span> , <span class="anon-block">B. W.</span> , <span class="anon-block">D. S. (2)</span> , <span class="anon-block">D. J. (1)</span> </p> <p>o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie</p> <p>na skutek apelacji uczestnika <span class="anon-block">D. J. (1)</span> </p> <p>od postanowienia Sądu Rejonowego w Bełchatowie</p> <p>z dnia 19 grudnia 2017 roku, sygn. akt I Ns 944/16</p> <p> <strong> <!-- -->postanawia: oddalić apelację.</strong> </p> <p>Sygn. akt II Ca 589/18</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Postanowieniem z dnia 19 grudnia 2017 roku Sąd Rejonowy w Bełchatowie</p> <p>po rozpoznaniu na rozprawie sprawy z wniosku <span class="anon-block">H. K.</span> z udziałem <span class="anon-block">D. S. (2)</span>, <span class="anon-block">B. W.</span>, <span class="anon-block">I. M.</span>, <span class="anon-block">M. K.</span>, <span class="anon-block">D. J. (1)</span> i <span class="anon-block">D. S. (1)</span> o zasiedzenie</p> <p>1. stwierdził, że <span class="anon-block">H. K.</span> i <span class="anon-block">M. K.</span> nabyli przez zasiedzenie z dniem 3 stycznia 2004 roku na zasadach wspólności majątkowej małżeńskiej własność nieruchomości położonej w miejscowości <span class="anon-block">A.</span>, obręb numer <span class="anon-block">(...)</span>, gmina <span class="anon-block">R.</span>, oznaczonej w ewidencji gruntów jako <span class="anon-block">działka nr (...)</span> o powierzchni 1,47 ha, dla której w Sądzie Rejonowym w Bełchatowie nie ma urządzonej księgi wieczystej ani zbioru dokumentów;</p> <p>2. ustalił, że każdy z uczestników ponosi koszty związane ze swym udziałem w sprawie.</p> <p>Podstawą rozstrzygnięcia były przytoczone poniżej ustalenia i rozważania Sądu Rejonowego:</p> <p>Od 04-11-1971r. właścicielką nieruchomości położonej w miejscowości <span class="anon-block">A.</span>, obręb numer <span class="anon-block">(...)</span>, gmina <span class="anon-block">R.</span>, oznaczonej w ewidencji gruntów jako <span class="anon-block">działka nr (...)</span> o powierzchni 1,47 ha, dla której w Sądzie Rejonowym w Bełchatowie nie ma urządzonej księgi wieczystej ani zbioru dokumentów była <span class="anon-block">M. G. (1)</span>, córka <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">K.</span>, <span class="anon-block">ur. w (...)</span> r. Nabycie własności na postawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19710270250" title="Ustawa z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych - Dz. U. z 1971 r. Nr 27, poz. 250 ()">ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych z dnia 26 października 1971 r.</a> (Dz.U. Nr 27, poz. 250) stwierdził Sąd Rejonowy w Wieluniu postanowieniem z 31-12-1992r. sygn. akt Ns 117/92.</p> <p>Spadek po <span class="anon-block">M. G. (2) z domu B.</span>, córce <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">K.</span>, <span class="anon-block">ur. w (...)</span> r., zmarłej w dniu 10 października 2013r. w <span class="anon-block">W.</span>, ostatnio stale zamieszkałej w <span class="anon-block">F.</span>, na podstawie testamentu notarialnego z dnia 29 września 2005r. otwartego i ogłoszonego w Sądzie Rejonowym w Wieluniu w dniu 01 lipca 2014r. w sprawie I Ns 736/14 nabyła <span class="anon-block">D. J. (2) z domu S.</span> córka <span class="anon-block">G.</span> i <span class="anon-block">D.</span> w całości.</p> <p> <span class="anon-block">Działka (...)</span> była i jest gruntem ornym.</p> <p> <span class="anon-block">M. G. (1)</span> do 1969 r. była żoną <span class="anon-block">J. H.</span> i nosiła nazwisko <span class="anon-block">H.</span>. Mieszkała z mężem i dziećmi <span class="anon-block">H.</span> (obecnie <span class="anon-block">K.</span>), <span class="anon-block">D.</span> (obecnie <span class="anon-block"> (...)</span>), <span class="anon-block">H.</span> i <span class="anon-block">J.</span> w gospodarstwie w <span class="anon-block">A.</span>. Gospodarstwo to od 1968 r. obejmowało działkę obecnie oznaczoną numerem <span class="anon-block">(...)</span>. <span class="anon-block">J. H.</span> zmarł</p> <p>w <span class="anon-block">(...) Syn</span> <span class="anon-block">J.</span> już nie mieszkał wówczas z rodzicami, wyjechał do wojska,</p> <p>a później ożenił się i zamieszkał w <span class="anon-block">P.</span>. W 1973 r. <span class="anon-block">M. H.</span> wyszła za mąż za <span class="anon-block">K. G.</span>. Wówczas wyprowadziła się z mężem do <span class="anon-block">F.</span>, zabierając ze sobą córkę <span class="anon-block">D.</span> i syna <span class="anon-block">H.</span>, wówczas mających odpowiednio 12 i 13 lat. Była zameldowana w <span class="anon-block">F.</span> od <span class="anon-block">(...) Córka</span> <span class="anon-block">H.</span> pozostała w gospodarstwie w <span class="anon-block">A.</span>. 21-04-1973 r. <span class="anon-block">H.</span> wyszła za mąż za <span class="anon-block">M. K.</span>, który zamieszkał z nią w gospodarstwie w <span class="anon-block">A.</span>. <span class="anon-block">M. H.</span> uzyskała w 1974 r. tytuł prawny (akt własności ziemi) na działki wchodzące w skład gospodarstwa (<span class="anon-block">(...)</span>) za wyjątkiem <span class="anon-block">działki (...)</span>.</p> <p>Od 1973 r. <span class="anon-block">H. K.</span> z mężem <span class="anon-block">M. K.</span> obrabiali <span class="anon-block">działkę (...)</span>. Uprawiali zboże, ziemniaki, opłacali podatki. Nikt nie rościł sobie praw do tej działki. Sąsiedzi i członkowie rodziny uważali małżonków <span class="anon-block">K.</span> za właścicieli tej działki. Od swojej wyprowadzki w 1973 r. matka <span class="anon-block">M. G. (1)</span> nie zajmowała się już tą działką.</p> <p>W 1991 r. całe gospodarstwo w <span class="anon-block">A.</span>, na które <span class="anon-block">M. G. (1)</span> miała tytuł prawny (dz. <span class="anon-block">(...)</span>), otrzymała od matki <span class="anon-block">H. K.</span>.</p> <p>Dzierżawcą <span class="anon-block">działki (...)</span> jest <span class="anon-block">D. S. (1)</span>. Umowę dzierżawy zawarła <span class="anon-block">H. K.</span> jako posiadacz samoistny w dniu 10-04-2008 r. Wcześniej <span class="anon-block">D. S. (1)</span> pomagał <span class="anon-block">K.</span> w uprawianiu tej działki.</p> <p>Mając takie ustalenia Sąd zważył, iż wniosek o zasiedzenie zasługuje na uwzględnienie.</p> <p>Istota zasiedzenia polega na nabyciu prawa przez nieuprawnionego posiadacza wskutek faktycznego wykonywania tego prawa przez oznaczony w ustawie czas. Zasiedzenie biegnie przeciwko właścicielowi. W ten sposób dochodzi do uzgodnienia stanu faktycznego ze stanem prawnym. Zasiedzenie jest sposobem nabycia własności rzeczy cudzej.</p> <p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172;art. 172 § 1)">art. 172 § 1 KC</a> posiadacz nieruchomości nie będący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze. Natomiast w myśl <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172 § 2)">§ 2</a> tegoż artykułu po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze.</p> <p>W świetle powołanego wyżej przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172)">art. 172 KC</a> podstawowymi przesłankami nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie jest: samoistne posiadanie nieruchomości oraz upływ określonego czasu, którego długość uzależniona jest od dobrej lub złej wiary posiadacza.</p> <p>Przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 336)">art. 336 KC</a> definiuje posiadanie wskazując, że posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny).</p> <p>Posiadanie prowadzące do zasiedzenia musi mieć charakter posiadania samoistnego. Posiadaczem samoistnym rzeczy jest ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel w sposób odpowiadający treści prawa własności, a więc korzysta z niej z wyłączeniem innych osób, pobiera pożytki i dochody, a także uważa się za uprawnionego do rozporządzania nią. Konieczne jest zatem - jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 28 kwietnia 1998 r., I CKN 430/98 (OSNC 1999, nr 11, poz. 198) - wykonywanie przez posiadacza czynności faktycznych wskazujących na samodzielny, rzeczywisty, niezależny od woli innej osoby stan władztwa.</p> <p>Okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia Sąd ustalił na podstawie zeznań wnioskodawczyni, uczestnika <span class="anon-block">M. K.</span>, częściowo <span class="anon-block">D. S. (1)</span> (nie miał wiedzy o okresie przed około 1996r.) i świadków, w tym zeznań <span class="anon-block">M. G. (1)</span> k. 20 w aktach sprawy I Ns 117/92 oraz powołanych dokumentów. Sąd nie dał wiary zeznaniom <span class="anon-block">D. J. (1)</span> (k. 132 w zw. z k. 117), jakoby umowę dzierżawy <span class="anon-block">działki (...)</span> <span class="anon-block">D. S. (1)</span> zawarł z <span class="anon-block">M. G. (1)</span>, bowiem dzierżawa ta trwała najwcześniej od 2000r., a <span class="anon-block">M. G. (1)</span> definitywnie nie rościła sobie praw do tej działki najpóźniej w 1992r. w toku sprawy o uwłaszczenie, co wynika z jej zeznań (k. 20 w aktach I Ns 117/92), gdzie wskazała, że nie chce nic dla siebie, tylko dla córki. Zeznania <span class="anon-block">D. J. (1)</span> są niewiarygodne także z tego powodu, że podała, iż ostatnią umowę dzierżawy <span class="anon-block">D. S. (1)</span> zawarł na 10 lat z <span class="anon-block">M. G. (1)</span>, a w aktach niniejszej sprawy jest ta umowa, zawarta w 2008r. w formie aktu notarialnego, tyle że z <span class="anon-block">H. K.</span>. Sama <span class="anon-block">D. S. (2)</span> nie kwestionowała, że od 1991 r. <span class="anon-block">działką (...)</span> zajmuje się wyłącznie <span class="anon-block">H. K.</span>, a spór dotyczył okresu wcześniejszego. Ponadto powołane zeznania <span class="anon-block">M. G. (1)</span> potwierdzają, że od 1973r. to jej córka (tj. <span class="anon-block">H. K.</span>) użytkowała działkę (obecnie o nr <span class="anon-block">(...)</span>). Zatem wbrew wersji przedstawionej przez <span class="anon-block">D. S. (2)</span>, iż <span class="anon-block">M. G. (1)</span> uprawiała <span class="anon-block">działkę (...)</span> po 1973r., sama <span class="anon-block">M. G. (3)</span> w postępowaniu uwłaszczeniowym w 1992r. wyjaśniła, że tą działką się nie zajmowała. Zeznania te są zbieżne z zeznaniami wnioskodawczyni, uczestnika <span class="anon-block">M. K.</span> oraz świadków. Poza zeznaniami uczestniczki <span class="anon-block">D. S. (2)</span> (która sprzeciwiała się wnioskowi) żadne dowody nie wskazują na to, aby po wyprowadzce w 1973r. <span class="anon-block">M. G. (1)</span> uprawiała jeszcze <span class="anon-block">działkę (...)</span>. Istnieją rozbieżności co do tego, czy przed 2008r. <span class="anon-block">D. S. (1)</span> dzierżawił <span class="anon-block">działkę (...)</span>, czy tylko pomagał <span class="anon-block">K.</span> w jej uprawianiu (tak zeznał, ale w akcie notarialnym obejmującym umowę dzierżawy z 2008r. wskazano, że posiadał grunty będące przedmiotem umowy od 2000r., o wcześniejszej dzierżawie zeznawała też <span class="anon-block">D. S. (2)</span>), ale nie ma to znaczenia dla rozstrzygnięcia, bowiem bezsprzecznie w omawianym okresie około 2000 r. to małżonkowie <span class="anon-block">K.</span> byli posiadaczami samoistnymi <span class="anon-block">działki (...)</span>.</p> <p>Z materiału dowodowego wynika zatem, że wnioskodawczyni z mężem władali <span class="anon-block">działką (...)</span> od najpóźniej 1974 r. jak właściciele. Uprawiali zboże, ziemniaki, opłacali podatki (przy czym od najpóźniej 2008 r. podatki opłaca dzierżawca). Nikt nie rościł sobie praw do tej działki. Sąsiedzi i członkowie rodziny uważali małżonków <span class="anon-block">K.</span> za właścicieli tej działki. Małżonkowie <span class="anon-block">K.</span> sami decydowali o zagospodarowaniu działki i nie ustalali swoich prac ani sposobu używania z innymi osobami, nikogo nie prosili o zgodę, nikomu nie płacili czynszu, zdecydowali o oddaniu ziemi w dzierżawę. Nikt inny nie zajmował się tą nieruchomością, nie uprawiał jej – poza dzierżawcą zgodnie z ich wolą. Jeśli oddali ziemię w dzierżawę w 2000r., to także świadczyłoby o zachowywaniu się względem tej działki jak właściciele mogący dowolnie nią dysponować. Posiadacz samoistny nie traci posiadania przez to, że oddaje drugiemu rzecz w posiadanie zależne (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 337)">art. 337 kc</a>). Wszystkie te okoliczności świadczą o tym, że wnioskodawcy zachowywali się w stosunku do przedmiotowej działki jak właściciele, swoje władanie wykonywali z całkowitym wyłączeniem innych osób, zatem ich posiadanie miało charakter samoistny.</p> <p>Przyjmując, że przy objęciu działki w posiadanie wnioskodawcy byli w złej wierze (wiązanej z powszechnie istniejącą w społeczeństwie świadomością, że do przeniesienia własności nieruchomości potrzebna jest forma aktu notarialnego ¬– „pójście do notariusza” czy „rejenta”, a bez dochowania tej formalności nabywcy nie mogą później „urzędowo” nią dysponować i nie są formalnie traktowani jako właściciele), trzydziestoletni okres zasiedzenia upłynął 02-01-2004 r. (<span class="anon-block">M. G. (1)</span> zameldowała się w <span class="anon-block"> (...)</span>-1974 r. – k. 106, którą to datę trzeba w okolicznościach sprawy uznać za najpóźniejszy pewny dzień, w którym już była po wyprowadzce z <span class="anon-block">A.</span>), w związku z czym nabycie przez zasiedzenie własności <span class="anon-block">działki (...)</span> nastąpiło z dniem 03-01-2004 r. Wobec tego orzeczono jak w pkt 1 sentencji.</p> <p>O kosztach postępowania orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 1)">art. 520 § 1 k.p.c.</a>, tj. zgodnie z zasadą, że każdy uczestnik postępowania ponosi koszty związane ze swoim udziałem w sprawie.</p> <p>Apelację od powyższego postanowienia za pośrednictwem swojego pełnomocnik wywiodła uczestniczka <span class="anon-block">D. J. (3)</span> zaskarżając postanowienie w całości.</p> <p>Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła:</p> <p>1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 123;art. 123 § 1;art. 123 § 1 pkt. 1)">art. 123 § 1 pkt 1 k.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 175)">art. 175 k.c.</a> poprzez ich niezastosowanie, które skutkowało stwierdzeniem nabycia przez zasiedzenie prawa własności nieruchomości przez <span class="anon-block">H.</span> i <span class="anon-block">M. K.</span> pomimo tego, że w trakcie biegu terminu zasiedzenia prawa własności nieruchomości doszło do jego przerwania w toku postępowania uwłaszczeniowego zakończonego wydaniem w dniu 31 grudnia 1992 roku przez Sąd Rejonowy w Wieluniu postanowienia w sprawie o sygn.. akt Ns. 117/92 stwierdzającego nabycie prawa własności działki oznaczonej ewidencyjnie numerem <span class="anon-block">(...)</span> na rzecz poprzednika prawnego skarżącej <span class="anon-block">M. G. (1)</span>;</p> <p>2. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> poprzez jego niezastosowanie, które polegało na braku wszechstronności oceny spełnienia przesłanek uprawniających sąd do stwierdzenia zasiedzenia nieruchomości przez wnioskodawczynię po roku 1992, poprzez nieznajdujące pokrycia w materiale dowodowym ustalenie, że przedmiotowa działka miała przypaść wnioskodawczyni i pominięcie faktu dokonanego rozporządzenia testamentowego przez <span class="anon-block">M. G. (1)</span> w powiązaniu z faktem niedokonania przeniesienia własności przedmiotowej działki na rzecz wnioskodawczyni, jak miało to miejsce w roku 1991 co do pozostałych działek położonych w <span class="anon-block">A.</span>.</p> <p>Powołując się na powyższe zarzuty skarżąca wnosiła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i oddalenie wniosku o zasiedzenie oraz zasądzenie od <span class="anon-block">H.</span> i <span class="anon-block">M. K.</span> na rzecz <span class="anon-block">D. K.</span> postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Okręgowy zważył co następuje: </strong> </p> <p>Apelacja uczestniczki jest bezzasadna.</p> <p>Sąd Okręgowy podziela ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego i przyjmuje je za własne czyniąc je podstawą swojego rozstrzygnięcia.</p> <p>Nie sposób dopatrywać się w procedowaniu Sądu Rejonowego naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233)">art. 233 k.p.c.</a> Wbrew twierdzeniom skarżącej Sąd Rejonowy w sposób wszechstronny ocenił zebrany materiał dowodowy i wyprowadził z tego materiału logiczne wnioski. Ocena zeznań świadków i uczestników została dokonana w sposób swobodny nie naruszający zasad doświadczenia życiowego ani też reguł logicznego rozumowania. Sąd Okręgowy podziela ją w całości. Skarżący nie przedstawił jakichkolwiek argumentów przemawiających za jego stanowiskiem. Samo zaś sformułowanie zarzutu naruszenia prawa procesowego sprowadza się w zasadzie do zarzucenia Sądowi naruszenia prawa materialnego w ustalonym tak naprawdę bezspornym stanie faktycznym.</p> <p>Znaczna część apelacji skarżącej oparta jest na zarzucie naruszenia prawa materialnego tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 123;art. 123 § 1;art. 123 § 1 pkt. 1)">art. 123§ 1 pkt 1 k.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 175)">art. 175 k.c.</a> poprzez niezastosowanie tych przepisów w ustalonym stanie faktycznym i przyjęcie przez Sąd Rejonowy, że nie doszło do przerwania biegu zasiedzenia spornej nieruchomości.</p> <p>Sąd Okręgowy nie podziela tego zarzutu. Skarżąca co prawda uzasadniając ten zarzut powołuje się na postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 kwietnia 2012r. w sprawie II CSK 395/11. Niemniej jednak powoływanie się na to rozstrzygnięcie w realiach niniejszej sprawy nie jest usprawiedliwione.</p> <p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 123;art. 123 § 1;art. 123 § 1 pkt. 1)">art. 123§ 1 pkt 1 k.p.c.</a> - stosowanym odpowiednio do biegu zasiedzenia stosownie do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 175)">art. 175 k.c.</a> - bieg zasiedzenia przerywa się przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia.</p> <p>Nie można się w realiach niniejszej sprawy zgodzić się z twierdzeniem skarżącej jakoby doszło do przerwy biegu zasiedzenia nieruchomości poprzez wszczęcie sprawy I Ns 117/92 Sądu Rejonowego w Wieluniu i uwłaszczenie na sporną nieruchomość <span class="anon-block">M. G. (1)</span>. Przede wszystkim podkreślić należy, iż wniosek w tej właśnie sprawie nie obejmował <span class="anon-block">działki o nr (...)</span>.. Ówcześni wnioskodawcy <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">R.</span> małżonkowie <span class="anon-block">H.</span> wnieśli bowiem o wydzielenie im i uznanie ich za właścicieli części <span class="anon-block">działki o nr (...)</span>( w toku procesu wydzielono <span class="anon-block">działkę (...)</span> na którą uwłaszczono ówczesnych wnioskodawców) . W toku procesu natomiast wnioskodawczyni <span class="anon-block">H. K.</span> wniosła o uwłaszczenie siebie na działkę po podziale oznaczoną nr <span class="anon-block">(...)</span>. Także <span class="anon-block">M. G. (1)</span> na którą to Sąd ostatecznie uwłaszczył sporną działkę nie sprzeciwiała się posiadaniu wnioskodawczyni mało tego nawet sama oświadczyła, iż dla siebie nic nie chce tylko dla córki ( tj. wnioskodawczyni w niniejszej sprawie ).</p> <p>W tej sytuacji nie sposób się zgodzić z tezą, iż prowadzenie sprawy uwłaszczeniowej i uwłaszczenie - tak naprawdę bez wniosku - <span class="anon-block">M. G. (1)</span> na sporną nieruchomość może powodować przerwę biegu zasiedzenia tej nieruchomości przez wnioskodawczynię która pozostaje w nieprzerwanym posiadaniu tej nieruchomości do początku lat 70-tych XX wieku. Wydanie w takiej sytuacji postanowienia uwłaszczeniowego powoduje ten tylko skutek, iż wiąże Sąd orzekający co do tego, że nieruchomość sporna na dzień 4 listopada 1971r. pozostawała w samoistnym posiadaniu <span class="anon-block">M. G. (1)</span>.</p> <p>Orzekając w przedmiotowej sprawie Sąd Rejonowy przyjął trafne założenie, że nieruchomość w posiadanie wnioskodawczyni i jej męża trafiła po wyprowadzce się <span class="anon-block">M. G. (1)</span> z <span class="anon-block">A.</span> do miejscowości <span class="anon-block">F.</span> co nastąpiło na początku 1974r. . W efekcie bieg zasiedzenia upłynął z dniem 4 stycznia 2004r. z upływem lat 30 samoistnego posiadania tej nieruchomości w złej wierze.</p> <p>Po raz kolejny podkreślić należy, iż nie sposób odwoływać się do wyżej cytowanego postanowienia Sądu Najwyższego albowiem stan faktyczny który legł u jego podstaw był zupełnie odmienny do tego który zaistniał w niniejszej sprawie.</p> <p> <span class="anon-block">M. G. (1)</span> która została uwłaszczona przez Sąd na sporną działkę nie była stroną aktywną w tym sporze, nie domagała się uwłaszczenia na swoją rzecz. Mało tego była zainteresowana aby wnioskodawczyni <span class="anon-block">H. K.</span> nabyła własność tej działki w drodze uwłaszczenia. Postawa <span class="anon-block">M. G. (1)</span> w sprawie I Ns 117/92 Sądu Rejonowego w Wieluniu nie nosiła znamion czynności zmierzających do dochodzenia albo też ustalenia prawa własności na swoją rzecz. <span class="anon-block">M. G. (1)</span> nie przeciwstawiała się stanowisku <span class="anon-block">H. K.</span> i nie podejmowała jakichkolwiek działań zaczepnych wobec posiadania wnioskodawczyni sama nawet próbowała podkreślić , że chce i oczekuje aby to wnioskodawczyni nabyła tę nieruchomość.</p> <p>W takiej sytuacji nie sposób mówić o przerwie biegu zasiedzenia skoro właścicielka przeciwko której ten termin ma biec sama oświadcza, iż : „nie chce nic dla siebie tylko dla swojej córki” (tj. wnioskodawczyni).</p> <p>W efekcie Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że nie można dopatrywać się we wszczęciu postępowania o uwłaszczenie i w wydaniu orzeczenia uwłaszczającego <span class="anon-block">M. G. (4)</span> na sporną nieruchomość przerwy biegu zasiedzenia nieruchomości przez wnioskodawczynię.</p> <p>Dlatego też apelacja jako nie znajdująca uzasadnionych podstaw podlegała oddaleniu, a to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 13;art. 13 § 2)">art. 13 § 2 k.p.c.</a> </p> </div>