Ppolska.starec← Urzadnik

VII SA/Wa 2400/12

Административные суды2013-12-30
Номер дела
VII SA/Wa 2400/12
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Дата решения
2013-12-30
Тип
Postanowienie WSA w Warszawie

Судьи

Agnieszka Wilczewska-RzepeckaMaria TarnowskaTadeusz Nowak

Резолютивная часть

Oddalono wniosek o wyłączenie sędziego

Текст решения

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Agnieszka Wilczewska-Rzepecka (spr.) Sędzia WSA Maria Tarnowska Sędzia WSA Tadeusz Nowak po rozpoznaniu w dniu 30 grudnia 2013 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi P. S. i P. S. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] sierpnia 2012 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji postanawia: oddalić wniosek P. S. i P. S. o wyłączenie sędziów Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie: Włodzimierza Kowalczyka, Joanny Gierak-Podsiadły, Krystyny Tomaszewskiej UZASADNIENIE W dniu 19 grudnia 2013 r. (data nadania w UP) wpłynęły do Sądu wnioski P. S. i P. S. reprezentowanych przez pełnomocnika, o wyłącznie sędziów Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie: Włodzimierza Kowalczyka, Joanny Gierak-Podsiadły, Krystyny Tomaszewskiej, z rozpatrywania niniejszej sprawy. Motywując wniosek pełnomocnik skarżących wskazał, iż podczas rozprawy w dniu 27 marca 2013 r. skład sędziowski "dokonywał na jego osobie wymuszenia udzielenia odpowiedzi w przedmiocie, jak to był łaskaw określić Wysoki Sąd "przesunięcia" przeze mnie budynku. Poza logiczną niedorzecznością pytania (człowiek przenoszący budynek) nie dawano mi możliwości na udzielenie kompleksowej odpowiedzi, żądano odpowiedzi "tak lub nie". Podniósł, iż skład sędziowski nie odniósł się w żaden sposób do zgłaszanych wniosków. Stwierdził, iż pomimo fizycznej obecności na sali rozpraw, nie był w stanie skutecznie reprezentować interesów strony z uwagi na to, że skład sędziowski nie był w ogóle zainteresowany jego zdaniem w sprawie, czyli zdaniem strony skarżącej. Zaznaczył, że z wyłącznej winy sądu "przepadł": "Wniosek o stwierdzenie nieważności wszystkich postępowań nadzoru budowlanego wobec moich mocodawców, z powodów proceduralnych, tj. niewłaściwego oznaczania stron postępowania, od ponad 3 lat. Dowód w postaci opinii geodety biegłego sądowego prezentującej stan faktyczny dotyczący zagospodarowania działki i przebiegu granic - przeczący danym forsowanym przez nadzór budowlany od ponad 3 lat". Pełnomocnik skarżących zarzucił ponadto, iż całość składu sędziowskiego była nierzetelnie przygotowana do rozpatrywania sprawy w dniu 27 marca 2013 r. lub celowo, z jakiejś zewnętrznej przyczyny, sprawiała takie wrażenie. "Jak bowiem inaczej można wytłumaczyć fakt nie ustalenia czy w sprawie prawidłowo oznaczono strony oraz czy okoliczności faktyczne w sprawie są zgodne z tym, co wynika z zaskarżanych decyzji". Pełnomocnik strony wskazał, iż Sąd w ciemno i bez zastanowienia, bez weryfikacji i uwzględnienia odmiennego zdania strony skarżącej, przyjął za prawidłowe stanowisko prezentowane przez nadzór budowlany od momentu decyzji PINB w [...] z dnia [...] lipca 2010 r. oznaczonej numerem [...], która następnie była i jest nadal wyłącznie podtrzymywana i powielana stanowiskiem WINB [...] i GUNB w [...]. Podniósł, iż decyzja ta, jak i kolejne nie czynią zadość obowiązkowi wszechstronnego i dokładnego zbadania sprawy i ustalenia stanu faktycznego, o którym mowa w art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego i art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, co wynika z akt sprawy (nie przeanalizowanych najwyraźniej przez sąd) jak również z wyraźnie stronniczego nastawienia składu sędziowskiego, który słysząc wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji m.in. z tego powodu, w ogóle nie poddał wniosku strony pod jakąkolwiek ocenę. Pełnomocnik skarżących stwierdził również, iż skład sędziowski wywierał na niego niedopuszczalny prawem wpływ, strasząc karami finansowymi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 18 i art. 19 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwana dalej p.p.s.a.), wyłączenie sędziego od orzekania w sprawie sądowoadministracyjnej może nastąpić z mocy samej ustawy bądź też na wniosek strony. Przyczyny wyłączenia z mocy ustawy zostały enumeratywnie wymienione w art. 18 tego aktu prawnego i stanowią katalog zamknięty. Tym samym, nie jest możliwym orzeczenie o wyłączeniu sędziego od orzekania w sprawie z mocy ustawy w przypadkach innych niż przewidziane przez ustawodawcę. Przesłanką wyłączenia sędziego na podstawie art. 19 p.p.s.a. jest istnienie okoliczności tego rodzaju, że mogłyby wywołać uzasadnioną wątpliwość, co do bezstronności sędziego w danej sprawie. Przyczyny wyłączenia sędziego na wniosek strony zostały przez ustawodawcę jedynie ogólnie określone. W konsekwencji zasadność wniosku o wyłączenie sędziego zależy od okoliczności faktycznych, jakie w każdym konkretnym przypadku mogą mieć wpływ na sposób prowadzenia postępowania przez sędziego. Zaznaczyć przy tym należy, iż zgodnie z art. 20 p.p.s.a., strona składająca wniosek obowiązana jest wskazać i jednocześnie uprawdopodobnić przyczyny wyłączenia. Na stronie spoczywa zatem obowiązek wskazania przyczyny wyłączenia oraz powołania okoliczności lub dowodów uprawdopodobniających istnienie tej przyczyny. Uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu, nie dającym pewności co do określonych faktów, a stanowiącym jedynie wiarygodność twierdzenia o nich. Ponieważ instytucja wyłączenia sędziego stanowi gwarancję konstytucyjnego prawa do bezstronnego sądu, rozpatrując wniosek sąd obowiązany jest nie tylko zbadać, czy ów szczególny stosunek osobisty rzeczywiście istnieje i czy występują podstawy wyłączenia, ale także, czy przytoczone okoliczności mogą budzić wątpliwości co do bezstronności sędziego i uzasadniać jego wyłączenie. Istotnym jest, że nie wszystkie stosunki osobiste ze stroną mogą uzasadniać wyłączenie sędziego od rozpoznania sprawy, lecz tylko takie, które na podstawie obiektywnych okoliczności mogą wywołać wątpliwości co do jego bezstronności. Zgodnie ze stanowiskiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, w przypadku gdy w danej sprawie zachodzi uzasadnione przypuszczenie braku bezstronności sędziego, stanowisko strony w tej kwestii jest ważne, ale nie decydujące. Istotne w tej mierze jest natomiast to, czy przypuszczenie jest obiektywnie zasadne (por. decyzja ETPC z dnia 11 maja 1999 r., sygn. 33642/96, System Informacji Prawnej LEX, nr 41089). Zaznaczyć również należy, iż w celu wyjaśnienia charakteru stosunków osobistych łączących sędziego ze stroną, w myśl art. 22 § 2 ustawy ustawodawca nałożył na sędziego, którego dotyczy wniosek o wyłączenie, obowiązek złożenia w tym zakresie stosownych wyjaśnień. Z treści oświadczeń złożonych przez sędziów Włodzimierza Kowalczyka, Joannę Gierak-Podsiadły, Krystynę Tomaszewską, wynika, iż nie łączy ich ze skarżącymi, ani z żadną ze stron postępowania w sprawie VII SA/Wa 2400/12 osobisty stosunek, który mógłby wywoływać wątpliwości, co do bezstronności, a także nie zachodzą żadne okoliczności określone w art. 18 i art. 19 p.p.s.a., które dawałyby podstawy do wyłączenia od rozpoznania sprawy. Jak wynika z przedmiotowych wniosków, swoje żądanie skarżący reprezentowani przez pełnomocnika wiążą z utratą zdolności do bezstronnego i obiektywnego rozpoznania sprawy przez rozpoznających sprawę Sędziów, z uwagi na pomijanie stanowiska pełnomocnika, jak również prawa do swobodnego wypowiadania się podczas rozprawy. Zdaniem Sądu, podnoszone przez stronę skarżącą zarzuty nie wywołują uzasadnionych wątpliwości, co do bezstronności sędziów i w konsekwencji nie uzasadniają ich wyłączenia. Samo przeświadczenie strony o prowadzeniu przez sędziów postępowania w sposób wadliwy i nieobiektywny, nie stanowi wystarczającej przesłanki uzasadniającej ich wyłączenie na podstawie art. 19 p.p.s.a., tym bardziej, że skarżący mogą zwalczać wadliwe orzeczenia wydawane przez sąd za pomocą środków odwoławczych. Ponadto, stosownie do art. 98 p.p.s.a. przewodniczący otwiera, prowadzi i zamyka rozprawę, udziela głosu, zadaje pytania, upoważnia do zadawania pytań, może odebrać głos, gdy przemawiający go nadużywa, jak również uchylić pytanie, jeżeli uzna je za niewłaściwe lub zbyteczne. Ze wskazanego przepisu jasno wynika, że to przewodniczący ma decydujący wpływ na tok rozprawy a podejmowane przez niego czynności, należące do ustawowych uprawnień i obowiązków, nie uzasadniają żądania wyłączenia sędziego od rozpoznania sprawy. Prawo do swobodnej wypowiedzi strony może więc zostać w pewnym stopniu ograniczone. Sam fakt, że strona zgłasza zastrzeżenia co do sposobu prowadzenia rozprawy nie stanowi wystarczającej przesłanki uzasadniającej, stosownie do art. 19 p.p.s.a., wyłączenie sędziów. W ocenie Sądu, skoro strona skarżąca nie wskazała przyczyn, które uzasadniałyby zastosowanie określonych w ustawie środków prawnych, wniosek nie mógł zostać uwzględniony. Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 22 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji.