II SA/Rz 1190/18
Административные суды2018-12-31
Номер дела
II SA/Rz 1190/18
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie
Дата решения
2018-12-31
Тип
Wyrok WSA w Rzeszowie
Судьи
Paweł Zaborniak
Резолютивная часть
oddalono skargę
Текст решения
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Maciej Kobak Sędziowie WSA Magdalena Józefczyk WSA Paweł Zaborniak /spr./ Protokolant specjalista Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 grudnia 2018 r. sprawy ze skargi A. Sp. z o.o. sp. k. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] sierpnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych -skargę oddala-
UZASADNIENIE
Przedmiotem skargi [...] Sp. z o.o. sp. k. z/s w [...] (dalej: Spółka lub Skarżący) jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] (dalej: SKO lub Kolegium) z dnia [...] sierpnia 2018 r. nr [...] utrzymująca w mocy decyzję Marszałka Województwa [...] z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia zezwolenia na wykonywanie regularnych przewozów w krajowym transporcie drogowym.
Decyzją z dnia [...] maja 2018 r. nr [...], Marszałek Województwa [...], działając na podstawie art. 104 i art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r. poz. 1257 z późn. zm. – dalej: k.p.a.) w zw. z art. 24 ust. 4 pkt 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2017 r. poz. 2200 z późn. zm. – dalej: u.t.d.) cofnął Skarżącemu zezwolenie nr [...] z dnia 6 września 2017 r. na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym w ramach linii komunikacyjnej: [...].
W uzasadnieniu decyzji Organ podał, że w dniu 17 listopada 2017 r. upoważnieni pracownicy Urzędu Marszałkowskiego przeprowadzili kontrolę przewoźnika na wskazanej linii komunikacyjnej, na przystanku "[...]" w [...] w celu sprawdzenia czy przewoźnik realizuje kursy zatrzymując się na w/w przystanku autobusowym, wymienionym w rozkładzie jazdy, na którym nie podano do publicznej wiadomości obowiązującego rozkładu jazdy. O godz. 9:50 na przystanku autobusowym zatrzymał się pojazd Skarżącego i zabrał oczekującego pasażera. Wyniki kontroli zostały ujęte w sprawozdaniu z kontroli z dnia 22 listopada 2017 r. nr [...]. Do przewoźnika skierowano wystąpienie pokontrolne z dnia 28 listopada 2017 r. zawierające wezwanie do zaprzestania dalszego naruszania warunków posiadanego zezwolenia. W odpowiedzi, pismem z dnia 6 grudnia 2017 r. Skarżący poinformował, że wszystkie przystanki wymienione w zezwoleniu zostały oklejone rozkładami jazdy oraz wskazał, że nie ma wpływu na przypadki wandalizmu i niszczenia rozkładów jazdy. W dniu 12 lutego 2018 r. przeprowadzono ponowną kontrolę przewoźnika. O godz. 9:34 na w/w przystanku autobusowym w miejscowości [...] zatrzymał się pojazd kontrolowanego przewoźnika, do którego wsiadło dwóch pasażerów. Kontrolujący stwierdzili, że na przystanku tym nie umieszczono informacji o obowiązującym rozkładzie jazdy. W wyniku tych ustaleń, Organ wydał decyzję o cofnięciu Skarżącemu zezwolenia.
Od powyższej decyzji odwołał się Skarżący, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, tj.: art. 6, art. 8 w zw. z art. 75 § 1, art. 7, art. 7a w zw. z art. 8, art. 107 § 3, art. 77 w zw. z art. 80 oraz art. 77 k.p.a. poprzez m.in. niepodejmowanie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w szczególności nieuwzględnienie wszystkich podnoszonych przez stroną argumentów oraz poprzez niewyjaśnienia wszystkich przesłanek, jakimi kierował się organ przy wydawaniu decyzji, a także pominięcie niektórych istotnych aspektów sprawy. Zarzucono również naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: art. 18b ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 2, art. 20a ust. 1 oraz art. 24 ust 4 pkt 2 u.t.d. Zdaniem Skarżącego Organ błędnie przyjął, że przewoźnik nie zamieścił rozkładu jazdy na przystanku "[...]", podczas gdy w rzeczywistości rozkład ten był kilkukrotnie zamieszczany na przystanku. W odczuciu Skarżącego, Organ zdaje się nie dostrzegać różnicy pomiędzy brakiem zamieszczenia rozkładu jazdy na danym przystanku, a jego chwilowym brakiem ze względu na jego zniszczenie lub usunięcie przez osoby trzecie. Ponadto Organ winien był zwrócić się do zarządcy przystanku "[...]" o informację czy rozkład jazdy został na tym przystanku zamieszczony i dlaczego rozkład ten jest usuwany. Podniesiono również, że kierowca pojazdu nie posiadał wiedzy, iż w momencie, w którym zatrzymał się na w/w przystanku nie było tam umieszczonego rozkładu jazdy.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2018 r. nr [...], SKO w [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 24 ust. 4 pkt 2 w zw. z art. 18b ust. 1 pkt 2 i 3 oraz ust. 2 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie zbiorowym (tekst jedn. Dz.U. z 2017r. poz. 2200), utrzymało zaskarżone rozstrzygnięcie w mocy. W uzasadnieniu decyzji Organ wyjaśnił, że obowiązek przewoźnika polegający na podaniu rozkładu jazdy do publicznej wiadomości, jak również statuowany w art. 18b ust. 2 pkt 2 u.t.d. zakaz zatrzymywania się przewoźnika na przystankach, na których brak jest rozkładu jazdy - bez względu na to, z jakich powodów nie ma tej informacji, mają bezwzględny charakter. Jak wskazał Organ, to na przewoźniku ciąży obowiązek takiego sporządzenia i zamocowania rozkładów jazdy na przystankach, by maksymalnie zabezpieczyć je (czy wręcz uniemożliwić) przed dewastacją przez osoby trzecie. Wymaga to zatem zwiększonej staranności ze strony przedsiębiorcy świadczącego tego typu usługi. Organ zaznaczył również, że okoliczności usunięcia rozkładu jazdy przez osoby trzecie nie zostały w żaden sposób nawet uprawdopodobnione. Kolegium nie podzieliło zarzutu naruszenia przepisów procesowych dotyczącego niepodjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Zarzut braku przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadków i z przesłuchania strony jest zdaniem Organu chybiony wobec braku zawnioskowania przez stronę o przeprowadzenie takich dowodów w toku postępowania, zaś okoliczności, które strona za pomocą tego rodzaju środków dowodowych chciała wykazać pozostają i tak bez znaczenia dla treści wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Zdaniem Organu nie może być również mowy o braku uwzględnienia podnoszonych przez Skarżącego argumentów, gdyż w ramach prowadzonego postępowania, zakończonego zaskarżoną decyzją, strona nie zajęła stanowiska w sprawie i żadnych argumentów nie podniosła.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, Skarżący wniósł o uchylenie opisanej wyżej decyzji Kolegium oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania, wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, a także o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania. Ponadto wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dołączonych do skargi dokumentów tj. polecenia służbowego skierowanego do kierowców, oświadczeń kierowców o wykonaniu polecenia służbowego oraz zdjęć przystanku "[...]" z dnia 19 września 2017 r., na okoliczność wykonywania przewozu na trasie S.-B.-R., kontroli przez Skarżącego prawidłowego umieszczenia rozkładów jazdy na przystankach oraz niszczenia rozkładów jazdy przez osoby trzecie.
Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie:
1. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie i utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji, podczas gdy organ winien był uchylić decyzję organu pierwszej instancji i umorzyć postępowanie;
2. art. 10 § 1 k.pa. oraz art. 89b ust. 3 w zw. z art. 85 ust. 3 u.t.d. poprzez przeprowadzenie kontroli bez umożliwienia czynnego uczestnictwa w czynnościach kontrolnych skarżącego lub osoby przez niego upoważnionej;
3. art. 79 § 1 k.p.a. poprzez brak zawiadomienia strony skarżącej o dokładnej dacie i godzinie dokonania oględzin przystanku znajdującym się w miejscowości [...];
4. art. 136 k.p.a. poprzez nie przeprowadzenie dowodu z zeznań zawnioskowanych świadków;
5. art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez wybiórczą ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, przejawiającą się w niedostrzeżeniu obiektywnych okoliczności, które mają podstawę w aktach toczącej się sprawy, wskazujących na możliwość celowego usunięcia rozkładu jazdy przez osoby trzecie;
6. art. 8 k.p.a. i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. poprzez jednostronną ocenę zebranego materiału dowodowego, przejawiającą się w szczególności w nieuznaniu wyjaśnień skarżącego, nie uwzględnieniu przy ustalaniu prawdy obiektywnej kontekstu gospodarczego, w którym skarżący prowadzi działalność przewozową na linii [...], nie uwzględnieniu faktu, że podstawę decyzji organu I instancji stanowi kontrola ograniczona do jednego tylko przystanku na tej trasie, oraz że czynności kontrolne z dnia 12 lutego 2018 r. były przeprowadzone bez zachowania zasady obiektywizmu;
7. art. 24 ust. 4 pkt. 2 u.t.d. poprzez jego błędne zastosowanie i cofnięcie skarżącemu zezwolenia oraz zignorowanie faktu, że przepis wprowadza sankcję bezwzględną i dotkliwą, co czyni szczególnie istotnym by ocena ustawowych przesłanek jego zastosowania była wnikliwa i wyczerpująca, a jego interpretacja uwzględniała zasadniczy cel tej regulacji, jakim jest czasowe i trwałe odsunięcie przewoźnika od świadczenia usług transportu publicznego;
8. art. 20a u.t.d. poprzez jego nie zastosowanie i cofnięcie skarżącemu zezwolenia na wykonywanie przewozów w transporcie drogowym, podczas gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia, które to naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć i im przeciwdziałać;
9. art. 18b ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 18b ust. 2 pkt 2 u.t.d. poprzez ich błędne zastosowanie i dowolne uznanie, bez uprawdopodobnienia materiałem dowodowym, że skarżący nie podał rozkładu jazdy do publicznej wiadomości poprzez zawieszenie go na przystanku "[...]", a także korzystał z tego przystanku pomimo że nie została na nich umieszczona informacja o rozkładzie jazdy, podczas gdy w rzeczywistości skarżący dokonał ciążącego na nim obowiązku, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń na które skarżący nie miał wpływu.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w kwestionowanej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny, zważył co następuje:
Skarga jako niezasadna, została przez Sąd oddalona.
W pierwszej kolejności należy podnieść, iż sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r. poz. 2188). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 1302; zwana dalej w skrócie "p.p.s.a."). Stosownie do tego przepisu Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W myśl art. 145 p.p.s.a., Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach.
W ramach kontroli legalności decyzji Sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.).
W ocenie Sądu zebrany przez Organy materiał dowody był wystarczający do zastosowania wobec skarżącej Strony przepisów prawa materialnego. Został on również wszechstronnie oceniony, dzięki czemu rozstrzygnięcie Kolegium mogło zostać przez Sąd skontrolowane w kontekście prawidłowości przyjętej wykładni i sposobu zastosowania przepisów ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2017 r., poz. 2200 ze zm.; zwana dalej u.t.d.).
Przedmiotem swej skargi Spółka uczyniła decyzję SKO wydaną w sprawie cofnięcia zezwolenia na przewóz regularny. Z przesłanych akt administracyjnych wynika, że decyzja SKO oraz poprzedzająca ją decyzja Marszałka Województwa [...] stanowiła konsekwencje czynności kontrolnych przeprowadzonych względem skarżącego przewoźnika wykonującego przewozy regularne. Przez tak określony przewóz art. 4 pkt 7 u.t.d. nakazuje rozumieć publiczny przewóz osób i ich bagażu w określonych odstępach czasu i określonymi trasami, na zasadach określonych w u.t.d. i w ustawie z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe (Dz. U. z 2017 r. poz. 1983). Zasady wykonywania przewozów regularnych określa natomiast treść art. 18b ust. 1 u.t.d., gdzie stwierdzono, że rozkład jazdy jest podawany do publicznej wiadomości przez ogłoszenia na wszystkich wymienionych w rozkładzie jazdy przystankach lub dworcach (publiczne ogłoszenie rozkładu jazdy). Ponadto wsiadanie i wysiadanie pasażerów winno odbywać się tylko na przystankach określonych w rozkładzie jazdy (art. 18b ust. 1 pkt 2 i 3 u.t.d.).
Wykładnia semantyczna wskazanych przepisów pozwala na stwierdzenie, że przewoźnik wykonujący regularne przewozy osób w krajowym transporcie drogowym powinien umieszczać na przystankach i dworcach autobusowych, które są wymienione w rozkładzie jazdy stanowiącym załącznik do udzielonego mu zezwolenia, pisemne informacje o rozkładzie jazdy (tak słusznie Strachowska, Renata. Art. 18(b). W: Ustawa o transporcie drogowym. Komentarz, wyd. III. System Informacji Prawnej LEX, 2012.). Przystanek wykorzystywany przez przewoźnika musi zostać wyposażony w rozkład jazdy, co potwierdza również ustawowa definicja tego obiektu zamieszczona w art. 4 pkt 8a u.t.d. W jej świetle, przystankiem jest miejsce przeznaczone do wsiadania lub wysiadania pasażerów na danej linii komunikacyjnej, oznaczone w sposób określony w przepisach ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, z informacją o rozkładzie jazdy, z uwzględnieniem godzin odjazdów środków transportowych przewoźnika drogowego uprawnionego do korzystania z tego miejsca.
Przepisy, o których mowa adresowane są do przewoźnika, nie zaś do zarządcy przystanku, stąd nie można doszukiwać się braku odpowiedzialności za naruszenie tych regulacji w tym, że to prawny dysponent przystanku zaniechał umieszczenia na nim rozkładu. Ponieważ zarządca jak i właściciel przystanku nie są adresatami art. 18 u.t.d., to przewoźnik nie może zrzucać nich winę za brak rozkładu jazdy, którym się posługuje. Również przepisy ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o publicznym transporcie drogowym (Dz.U. z 2018 r. poz. 2016; dalej zwana u.p.t.d.), nie stanowią dla zarządców przystanków źródła takiego obowiązku. Sąd podkreśla, że uzgodnienia zasad korzystania z przystanków komunikacyjnych i dworców, nie można mylić z ustawowymi obowiązkami przewoźnika do podania do publicznej wiadomości, w tym poprzez umieszczenie na przystanku, rozkładu jazdy. Innymi słowy, czynność doręczenia właścicielowi lub zarządcy przystanku rozkładu jazdy o jakim mowa w art. 32 ust. 6 u.p.t.d. nie oznacza, że na podmiot ten zostaje przelane zadanie przewoźnika z zakresu informowania podróżnych o treści rozkładu jazdy. Czynność przekazania rozkładu jak również powiadamianie o jego zmianach ma jedynie prowadzić do poinformowania dysponenta przystanku o aktualnym czasie przyjazdów i odjazdów autobusów należących do przedsiębiorcy, który z przystanku może korzystać na uzgodnionych zasadach.
W funkcjonalnym związku z zasadami wykonywania przewozów regularnych, pozostaje zakaz wyrażony w art. 18b ust. 2 pkt 2 w/w ustawy. Mocą tej regulacji ustawodawca wyraźnie zabronił przewoźnikom korzystania z przystanków, na których nie została zamieszczona informacja o realizowanym rozkładzie jazdy zawierająca także nazwę, adres siedziby przewoźnika i numer telefonu przewoźnika lub niezgodnie z podanymi w tej informacji dniami i godzinami odjazdów.
Naruszenie zasad realizacji zezwolenia na przewóz regularny zostało przez ustawodawcę zagrożone sankcją w postaci cofnięcia zezwolenia. Wynika to z faktu, iż rozkład jazdy przewoźnika stanowi załącznik do zezwolenia, a tym samym wyraża wiążące przewoźnika warunki zgody organu administracji na przewóz regularny w zakresie miejsc zatrzymywania się i postoju, czyli przystanków które muszą być wyposażone w rozkłady jazdy. Wobec tego naruszenie zakazu korzystania z przystanku nie posiadającego rozkładu jazdy należy rozpatrywać w kontekście hipotezy art. 24 ust. 4 pkt 2 u.t.d. Przytoczony przepis nakazuje właściwemu organowi cofnąć zezwolenie w razie naruszenia lub zmiany warunków, na jakich zostało ono wydane oraz określonych w zezwoleniu. W ten sposób, decyzja o cofnięciu zezwolenia ma charakter aktu związanego a nie uznaniowego. Korzystanie przez przewoźnika z przystanków, które nie zostały przez niego wyposażone w aktualny rozkład jazdy, winno prowadzić do cofnięcia zgody administracji publicznej (przyjmującej postać zezwolenia) na wykonywanie przewozu na określnej w tej zgodzie linii. Będzie to bowiem oznaczać, że przedsiębiorca nie dochowuje warunków, na jakich zezwolenie zostało mu udzielone.
W niniejszej sprawie Marszałek przed decyzją o cofnięciu zezwolenia prawidłowo zastosował przepis art. 90 u.t.d., który brzmi : W wyniku kontroli przeprowadzonej przez organ udzielający zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, licencji lub zezwolenia, stwierdzającej niespełnienie przez przedsiębiorcę wymogów będących podstawą do wydania tych dokumentów, organ ten wzywa przedsiębiorcę do spełnienia tych wymogów w wyznaczonym terminie. NSA w jednym ze swych wyroków dokonując literalnej wykładni art. 90 u.t.d., stwierdził, że z użycia przez ustawodawcę kategorycznego sformułowania "organ wzywa" wynika, że dokonanie wezwania i udzielenie terminu na usunięcie uchybień jest obowiązkiem organu przed cofnięciem zezwolenia, a nie tylko możliwym do wyboru sposobem działania. Tak więc prawidłowe zastosowanie art. 24 ust. 4 pkt 2 w związku z art. 90 tej ustawy wymaga, aby organ po upływie udzielonego terminu sprawdził czy uchybienia zostały usunięte i dopiero w sytuacji kiedy ponowna kontrola wykaże, że przedsiębiorca nadal narusza warunki zezwolenia, organ je cofnie (zob. wyrok NSA z dnia 2 września 2008 r., sygn. II GSK 312/08, LEX). Z akt sprawy wynika, że cofnięcie zezwolenia nastąpiło dopiero po bezskutecznym skierowaniu do Skarżącej wezwania o usunięcie stwierdzonych dnia 17 listopada 2017 r. uchybień polegających na korzystaniu przez Spółkę z przystanku [...], nieposiadającego w tym dniu aktualnego rozkładu jazdy.
Dodać do tego wypada, iż zezwolenie na przewóz regularny, którego dotyczyło zakończone przed SKO postępowanie administracyjne zostało wydane z terminem ważności określonym w jego treści na 31 grudnia 2017 r. Pomimo tego, że ostatnia z dwóch kontroli przewoźnika miała miejsce 12 lutego 2018 r. i decyzje organów także zostały wydane po tej dacie, to postępowanie w sprawie cofnięcia zezwolenia na przewóz miało swój przedmiot, bowiem zezwolenie wydane na rzecz skarżącej Spółki zachowało swą ważność z mocy przepisów ustawy odrębnej od u.t.d.. Otóż zgodnie z art. 78 ust. 3 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o publicznym transporcie zbiorowym (Dz. U. z 2017 r. poz. 2136 z późn. zm.), zezwolenia na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym, których termin ważności upływa w dniu 31 grudnia 2017 r., wydane na podstawie przepisów dotychczasowych, zachowują ważność do dnia 31 grudnia 2018 r. Dlatego też nie było dla Sądu podstaw do uchylania decyzji organów obu instancji i umorzenia postępowania jako bezprzedmiotowego.
Skarżący stwierdza, że SKO jak również Organ pierwszej instancji dopuściły się naruszenia art. 20a u.t.d. WSA stanowczo zaś odpowiada, że do tego naruszenia nie doszło, bowiem Przewoźnik miał wiedzę o tym, że rozkład jazdy umieszczony na przystanku w [...] może zostać zerwany lub inny sposób usunięty, czego dał wyraźny dowód w piśmie stanowiącym odpowiedź na wystąpienie pokontrolne Organu z 28 listopada 2017 r., w którym poinformowano stronę o nierealizowaniu obowiązku podania do publicznej wiadomości rozkładu jazdy na przystanku autobusowym [...] oraz [...]. W piśmie z dnia 6 grudnia 2017 r. Prokurent Spółki odpowiedział Marszałkowi, że Spółka nie ma wpływu na przypadki wandalizmu i niszczenia rozkładów jazdy. Konieczne jest tu podkreślenie, że pomimo tej wiedzy Spółka nie podjęła żadnych środków zaradczych w celu lepszego zabezpieczenia rozkładu jazdy, a więc realizacji opisanych wyżej zasad realizacji zezwolenia na przewóz regularny. O ewentualnych środkach zaradczych mógł kontrolujących poinformować kierowca autobusu, czego jednak nie uczynił podpisując bez zastrzeżeń protokół kontroli. W toku postępowania administracyjnego nie przedłożono żadnego dowodu na tego rodzaju działania. Załączone do skargi polecenia służbowe skierowane do kierowców wykonujących przewozy na trasie [...], zobowiązujące do dokonywania kontroli prawidłowego umieszczania rozkładów jazdy na przystankach zostały złożone w toku postępowania sądowego, nie zaś administracyjnego przez co nie mogły mieć wpływu na rozstrzygnięcie sprawy cofnięcia zezwolenia - Organy nie miały możliwości zapoznania się z nimi. Trudno też zrozumieć, że Spółka reprezentowana w toku postępowania administracyjnego przez fachowego pełnomocnika nie złożyła tych dokumentów przed wydaniem decyzji o cofnięciu zezwolenia. Podobnie należało ocenić złożone przed Sądem kopie zdjęć przystanków, tym bardziej że kopia zdjęcia załączona do skargi nie przedstawia przystanku [...], co można z łatwością stwierdzić poprzez porównanie tej kopii ze zdjęciami wykonanymi w toku kontroli. Jeśli zaś chodzi o kopie zdjęć złożonych po zamknięciu rozprawy przed WSA, to z uwagi na fakt, że wszystkie z tych zdjęć zostały zrobione po zmierzchu a ponadto nie przedstawiają całej konstrukcji przystanku, to nie mogły stanowić dowodu na wywiązanie się Skarżącej z obowiązku upublicznienia rozkładu jazdy. Dlatego nie można na ich podstawie z przekonaniem stwierdzić, że przedstawiają one ten sam obiekt przystankowy – [...].
Nie może być mowy o naruszeniu przepisu art. 20a u.t.d., tym bardziej że przepis ten pozwala na odstępstwo od warunków zezwolenia dotyczących przebiegu trasy, nie zaś warunków dotyczących korzystania z przystanków, czyli przedmiotu niniejszej sprawy. Sąd w całości podziela stanowisko wyrażone w wyroku WSA w Poznaniu z dnia 17 marca 2016 r., o sygn. III SA/Po 38/16, LEX, wydanym na kanwie okoliczności faktycznych bardzo podobnych do tych jakie stanowiły przyczyny cofnięcia zezwolenia w niniejszej sprawie. W uzasadnieniu tego wyroku stwierdzono przekonująco, że skoro rozkład jazdy jest podawany do publicznej wiadomości przez ogłoszenia na wszystkich wymienionych w rozkładzie jazdy przystankach lub dworcach autobusowych - to na przewoźniku ciąży obowiązek takiego sporządzenia i zamocowania rozkładów jazdy na przystankach, by maksymalnie zabezpieczyć je (czy wręcz uniemożliwić) przed dewastacją przez osoby trzecie. Wymaga to zatem zwiększonej staranności ze strony przedsiębiorcy świadczącego tego typu usługi. Tej staranności Spółka w toku postępowania administracyjnego nie wykazała.
Odpowiedzialności przewoźnika za przestrzeganie zasad określonych w art. 18b ust. 1 pkt 2 i 3 u.t.d. nie wyłączają regulacje u.p.t.d.. Jak już wspomniano wyżej z treści tych regulacji wynika jedynie, że przewoźnik jest obowiązany niezwłocznie poinformować właściwe gminy, na obszarze których położone są przystanki, o uzyskaniu potwierdzenia zgłoszenia przewozu i przed rozpoczęciem przewozów doręczyć rozkład jazdy oraz schemat połączeń komunikacyjnych z zaznaczoną linią komunikacyjną i przystankami komunikacyjnymi, a następnie informować o dokonywanych zmianach (art. 32 ust. 6 u.p.t.d.). Z przepisów tej ustawy nie sposób wyprowadzić wniosku forsowanego przez stronę skarżącą, że obowiązek o jakim mowa art. 18b ust. 1 pkt 2 u.t.d. spoczywa na zarządcy przystanku, z którym przewoźnik ustalił zasady korzystania. Nawet gdyby tak miało być, to skutkami naruszenia zasady wynikającej z art. 18b ust. 2 pkt 2 w/w ustawy może być obciążony ten przewoźnik, który korzystał z przystanków, na których nie została zamieszczona informacja o realizowanym rozkładzie jazdy.
Skarżący podniósł w toku rozprawy zarzut naruszenia przez Organy art. 22 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 ustanawiające wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylające dyrektywę Rady 96/26/WE (Dz.U.UE.L.2009.300.51; dalej zwane rozporządzenie nr 1071/2009), bowiem zarzucane przewoźnikowi naruszenie nie może być uznane w świetle tej regulacji za rażące naruszenie standardów. W myśl art. 22 ust. 1 rozporządzenia nr 1071/2009, państwa członkowskie przyjmują przepisy określające sankcje mające zastosowanie w przypadkach naruszeń przepisów niniejszego rozporządzenia oraz podejmują wszelkie środki niezbędne do zapewnienia ich stosowania. Przewidziane sankcje muszą być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające. Państwa członkowskie powiadamiają Komisję o tych przepisach w terminie do dnia 4 grudnia 2011 r. i niezwłocznie powiadamiają o wszelkich ich zmianach. Państwa członkowskie zapewniają stosowanie wszystkich takich środków bez dyskryminacji ze względu na przynależność państwową przedsiębiorcy lub jego siedzibę. Natomiast według art. 22 ust. 1 w/w aktu, sankcje, o których mowa w ust. 1, obejmują w szczególności zawieszenie zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, cofnięcie takiego zezwolenia i stwierdzenie niezdolności zarządzających transportem do kierowania operacjami transportowymi.
Zdaniem Sądu powoływanie się na powyższą regulacje nie jest trafione bowiem przedmiotowe postępowanie dotyczyło cofnięcia zezwolenia na wykonywanie przewozu regularnego osób, nie zaś cofnięcia zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego o jakim mowa w art. 5 ust. 1 u.t.d. oraz przepisach rozporządzenia nr 1071/2009. W myśl art. 1 rozporządzenia nr 1071/2009, rozporządzenie reguluje dostęp do zawodu przewoźnika drogowego i wykonywanie tego zawodu. Jego regulacje nie ustalają warunków wykonywania przewozów regularnych, lecz tylko warunki niezbędne do uzyskania prawa do wykonywania działalności gospodarczej w zakresie transportu.
Nie doszło do eksponowanego w skardze naruszenia regulacji u.t.d., które gwarantowały Spółce prawo uczestniczenia w czynnościach kontrolnych, tj. art. 89b ust. 3 oraz art. 85 ust. 3 u.t.d. Otóż art. 89b w zw. z art. 89a ust. 4 u.s.d. doprecyzowuje sposób wykonywania czynności kontrolnych przez upoważnionych pracowników organu wydającego zezwolenia na przewozy regularne (np. marszałka województwa) lub regularne specjalne. W myśl art. 89b ust. 4 u.t.d. kontrolujący wykonuje czynności kontrolne w obecności kontrolowanego albo osoby przez niego upoważnionej. Po pierwsze, należy wyraźnie odróżnić postępowanie kontrolne prowadzone według art. 84 i 85 u.t.d. wobec przedsiębiorcy, które organ udzielający zezwolenia czy licencji ma obowiązek przeprowadzać co najmniej raz na 5 lat, od kontroli dokonywanych podczas przejazdu wykonywanego w ramach transportu drogowego, o których mowa w kolejnych regulacjach tj. art. 87, art. 88 i art. 89 tej ustawy (wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 28 marca 2006 r., sygn. IV SA/Wr 3/05, LEX). Zdaniem WSA, kontrola na drodze nie jest uwarunkowana tak jak kontrola odbywająca się na terenie przedsiębiorcy, w tym do pomieszczeń, gdzie prowadzi on działalność gospodarczą od obecności osób reprezentujących w myśl stosownych przepisów przedsiębiorcę (np. członków zarządu spółki). Należy przyznać rację stanowisku, iż kierowca uczestniczący w kontroli drogowej pojazdu nie występuje jako pełnomocnik przewoźnika a jedynie w charakterze osoby kontrolowanej. Powierzenie kierowcy wykonania określonego przewozu przez przedsiębiorcę jest równoznaczne z tym, że przedsiębiorca ten godzi się z faktem, iż ewentualna kontrola drogowa będzie realizowana w obecności kierowcy, który będzie bezpośrednim adresatem pytań i uwag inspektorów i który jako pierwszy będzie musiał odnieść się do protokołu kontroli, a następnie pokwitować odbiór tego dokumentu (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 29 marca 2012 r. sygn. VI SA/Wa 2477/12, LEX).
Zebrany przez organy materiał dowodowy w zupełności usprawiedliwiał podjęte rozstrzygnięcia. Wbrew stawianym zarzutom nie można przypisać organom działania sprzecznego z zasadami pogłębiania zaufania do organów państwa – art. 8 § 1 K.p.a. Na każdym etapie postępowania skarżąca miała zagwarantowane prawo do udziału w postępowaniu, przez możliwość kierowania zastrzeżeń do protokołu kontroli, do których organ ustosunkował się w wydanych decyzjach – art. 10 § 1 K.p.a. Należy również podkreślić, że cofnięcie skarżącej zezwolenia nie było efektem jednorazowo przeprowadzonej kontroli, ale dwukrotnego sprawdzenia zachowania w działalności przewoźnika warunków zezwolenia, które potwierdziło tożsame uchybienia przepisów u.t.d. Naruszenie przez Spółkę unormowań u.t.d. dotyczących zakazu korzystania z przystanku w [...] z uwagi na brak rozkładu jazdy w dniu 17 listopada 2017 r., zostało potwierdzone decyzjami Organów o wymierzeniu kary pieniężnej, zaś skarga Spółki na te decyzje została przez WSA w Rzeszowie oddalona na mocy wyroku z dnia 8 listopada 2018 r., o sygn. II SA/Rz 870/18, CBOSA.
Reasumując, w niniejszej sprawie Organy obu instancji nie naruszyły przepisów prawa w taki sposób, który przesądzałby o innym wyniku sprawy niż ustalony w zaskarżonej do WSA decyzji o cofnięciu zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych. Sąd administracyjny działając z urzędu także nie dostrzegł takich błędów, które mogłyby zadecydować o uwzględnieniu skargi na podstawie art. 134 § 1 P.p.s.a.
Dlatego wyłożone względy musiały zadecydować o oddaleniu skargi w całości w oparciu o art. 151 p.p.s.a.