Ppolska.starec← Urzadnik

I C 248/16

Суды общей юрисдикции2017-12-29
Номер дела
I C 248/16
Дата решения
2017-12-29
Тип
REASONS

Текст решения

<p>Sygn. akt <strong> <!-- -->I C 248/16</strong> </p> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Powódka <span class="anon-block">L. K.</span> domagała się zasądzenia od pozwanego <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> kwoty 50 000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę na skutek śmierci <span class="anon-block">W. M.</span> wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 23 lutego 2015 roku do dnia zapłaty i kosztami procesu.</p> <p>W uzasadnieniu wskazała, że w dniu 15 grudnia 2012 roku jej matka <span class="anon-block">W. M.</span> po godzinie 22:00 została przewieziona karetką paramedyczną na oddział ratunkowy Szpitala powiatowego im. <span class="anon-block">M. K.</span> w <span class="anon-block">M.</span> ze względu na utrzymujący się ból w okolicy dołu biodrowego prawego. Pacjentce podano jedynie sól fizjologiczną i nospę. Po wykonaniu badania TK, które zostało przeprowadzone dopiero następnego dnia rano stwierdzono, że <span class="anon-block">W. M.</span> nie kwalifikuje się do leczenia na oddziale szpitalnym. W dniu 16 grudnia 2015 roku pacjentkę przewieziono do <span class="anon-block"> Wojewódzkiego Szpitala (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span>, gdzie rozpoznano pęknięcie tętniaka aorty, na skutek czego o godzinie 11:45 nastąpił zgon <span class="anon-block">W. M.</span>. Śmierć <span class="anon-block">W. M.</span> nastąpiła na skutek źle przeprowadzonego procesu diagnostycznego w szpitalu <span class="anon-block"> (...)</span> i pozwany jako ubezpieczyciel tego podmiotu leczniczego obowiązany jest do zapłaty zadośćuczynienia na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 446;art. 446 § 4)">art. 446§4 k.c.</a> </p> <p>W odpowiedzi na pozew pozwany <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie od powódki kosztów procesu.</p> <p>Przyznał, iż w ramach umowy ubezpieczenia OC w dacie zdarzenia udzielał ochrony ubezpieczeniowej szpitalowi powiatowemu w <span class="anon-block">M.</span> i że po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego odmówił powódce wypłaty zadośćuczynienia. Zarzucił, że odpowiedzialność personelu medycznego szpitala za skutki zdarzenia z dnia 15 grudnia 2012 roku opiera się na ogólnych przesłankach z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 415)">art. 415 k.c.</a>, a powódka w żaden sposób nie wykazała aby śmierć jej matki była skutkiem zawinionego zaniechania diagnostycznego przez ten personel. Z ostrożności procesowej wskazał, że wysokość dochodzonego roszczenia jest znacząco zawyżona w stosunku do doznanej przez powódkę krzywdy.</p> <p>Wezwany do udziału w sprawie w charakterze interwenienta ubocznego po stronie pozwanej <span class="anon-block"> Szpital (...)</span> sp. z o.o. w <span class="anon-block">M.</span> wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie od powódki kosztów procesu według norm przepisanych. Wskazał, że działania podjęte przez personel medyczny <span class="anon-block"> (...)</span> placówki były w całej rozciągłości prawidłowe, zaś proces diagnostyczno – leczniczy <span class="anon-block">W. M.</span> przebiegał w sposób właściwy i standardowy, nie dopuszczono się żadnego błędu w sztuce medycznej a powództwo jest bezzasadne.</p> <p> <strong> <!-- -->S ąd ustalił, co następuje:</strong> </p> <p>W dniu 15 grudnia 2012 roku około godziny 22:02 <span class="anon-block">W. M.</span> ze swojego mieszkania w <span class="anon-block">M.</span> została przewieziona karetką pogotowia na szpitalny oddział ratunkowy <span class="anon-block"> Szpitala (...)</span> sp. z o.o. w <span class="anon-block">M.</span> z powodu utrzymujących się bólów brzucha promieniujących do prawej pachwiny. Po podaniu pacjentce leków przeciwbólowych i rozkurczowych objawy nie ustąpiły. <span class="anon-block">W. M.</span> była przytomna, skarżyła się na bóle brzucha. W tym dniu na oddziale ratunkowym miał dyżur lekarz <span class="anon-block">M. P.</span>. Po zbadaniu pacjentki zdecydował o konieczności konsultacji chirurgicznej i internistycznej. W rozpoznaniu stwierdzono nieustępujący ból brzucha oraz podjęto decyzję, że pacjentka nie kwalifikuje się do leczenia na oddziale wewnętrznym i zlecono pilne wykonanie przeglądowego badania RTG jamy brzusznej, ewentualnie tomografii komputerowej. Nad ranem stan pacjentki nagle się pogorszył. Po kolejnej konsultacji zdecydowano o konieczności w trybie pilnym przeprowadzenia tomografii komputerowej.</p> <p>Rano w dniu 16 grudnia 2012 roku po przeprowadzonym badaniu przeglądowym RTG jamy brzusznej stwierdzono, że ze względu na brak podania niezbędnego rozpoznania klinicznego niemożliwa jest pełna ocena RTG, które wykazało wyżej ustawioną lewą kopułę wątroby i umiarkowanie wzdętą poprzecznicę z poziomami płynów. Następnie około godziny 8:00 wykonano pacjentce badanie tomografii komputerowej jamy brzusznej bez kontrastu, które uwidoczniło zmienioną miażdżycowo aortę w dystalnym odcinku tętniakowo poszerzoną do 110 mm z widoczną przyaortalnie od strony prawej w podbrzuszu masą krwiaka powstającą najpewniej w przebiegu perforacji tętniaka rozwarstwiającego aorty. Badaniem fizykalnym i obrazowym ustalono rozpoznanie pękniętego tętniaka odcinka piersiowo – brzusznego aorty.</p> <p>16 grudnia 2012 roku o godzinie 9:08 przewieziono <span class="anon-block">W. M.</span> do <span class="anon-block"> Wojewódzkiego Szpitala (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span>. W chwili przyjęcia pacjentka była nieprzytomna, zaintubowana, z brakiem tętna na tętnicach obwodowych. Pomimo zastosowanego leczenia o godzinie 11:45 stwierdzono zgon pacjentki.</p> <p> <em> <!-- -->(dow ód: dokumentacja medyczna k. 33, 34-37, 38-43, 70-81, 85-122, 267-298, 301-328, zeznania świadków <span class="anon-block">R. B.</span> k. 239-240, <span class="anon-block">M. G.</span> k. 241-242, <span class="anon-block">M. P.</span> k. 242-243)</em> </p> <p>Przyczyną śmierci <span class="anon-block">W. M.</span> było pęknięcie tętniaka aorty brzusznej. <span class="anon-block"> W (...)</span> <span class="anon-block"> Szpitala (...)</span> z niezrozumiałych przyczyn nie wykonano badania USG pacjentki, które jest podstawową a zarazem wstępną metodą diagnostyczną umożliwiającą ocenę pomiaru średnicy aorty u niemal wszystkich badanych, która najprawdopodobniej powinna wykazać cechy pęknięcia tętniaka aorty. Brak pilnej diagnostyki obrazowej zgłaszanych dolegliwości w zakresie jamy brzusznej, szczególnie dysponując niepełnym badaniem przeglądowym RTG jamy brzusznej należy uznać za błąd diagnostyczny skutkujący nie podjęciem prawidłowego leczenia – pilnego przetransportowania pacjentki do <span class="anon-block"> Szpitala (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span>.</p> <p> <em> <!-- -->(dow ód: opinia biegłego <span class="anon-block">J. P.</span> k. 378-382)</em> </p> <p>W <span class="anon-block"> Szpitalu (...)</span> sp. z o.o. w <span class="anon-block">M.</span> w dniu 15 grudnia 2012 roku nie wystąpiła awaria techniczna urządzenia do wykonywania badania tomografii komputerowej. Istniała też możliwość wykonania badania USG w godzinach pracy lekarza specjalisty zatrudnionego w pracowni, a w nagłych wypadkach – w każdym czasie na wezwanie.</p> <p> <em> <!-- -->(dow ód: pismo k. 348)</em> </p> <p>Pozwany <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span>, który w dacie zdarzenia udzielał ochrony ubezpieczeniowej z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej dla <span class="anon-block"> Szpitala (...)</span> sp. z o.o. w <span class="anon-block">M.</span>, po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego decyzją z dnia 22 lutego 2016 roku odmówił wypłaty odszkodowania.</p> <p> <em> <!-- -->(okoliczno ści bezsporne, a nadto dowód: decyzja w aktach szkody <span class="anon-block"> (...)</span>)</em> </p> <p>W chwili śmierci <span class="anon-block">W. M.</span> miała 76 lat. Przeszła zawał serca i amputację piersi. Cierpiała na nadciśnienie tętnicze. Posiadała swoje mieszkanie przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> w <span class="anon-block">M.</span>, ale większość czasu przebywała u swojej córki <span class="anon-block">L. K.</span> w domu jednorodzinnym w miejscowości <span class="anon-block">T.</span> niedaleko <span class="anon-block">M.</span>. Do mieszkania w <span class="anon-block">M.</span> przyjeżdżała zazwyczaj zrobić porządki przed świętami czy przewietrzyć pokoje. <span class="anon-block">L. K.</span> bardzo przeżyła nagłą śmierć <span class="anon-block">W. M.</span>. Często wspomina matkę i odwiedza jej grób.</p> <p> <em> <!-- -->(dow ód: zeznania świadków: <span class="anon-block">E. G.</span> k. 244, <span class="anon-block">K. K.</span> k. 244-245)</em> </p> <p> <strong> <!-- -->S ąd zważył, co następuje: </strong> </p> <p>Powództwo jest zasadne, jednak zasługuje na uwzględnienie jedynie w części.</p> <p>Na wstępie wskazać należy, że odpowiedzialność strony pozwanej oparta jest na treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 822)">art. 822 k.c.</a> i wynika z niekwestionowanego faktu udzielania przez <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> ochrony ubezpieczeniowej z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej dla <span class="anon-block"> Szpitala (...)</span> sp. z o.o. w <span class="anon-block">M.</span> w okresie kiedy doszło do zdarzenia na skutek którego poniosła śmierć pacjentka tego <span class="anon-block"> szpitala (...)</span>.</p> <p>Podstawę odpowiedzialności placówki medycznej za szkody na osobie wyrządzone pacjentom stanowi przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 430)">art. 430 k.c.</a> w myśl którego kto na własny rachunek powierza wykonanie czynności osobie, która przy wykonywaniu tej czynności podlega jego kierownictwu i ma obowiązek stosować się do jego wskazówek, ten jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną z winy tej osoby przy wykonywaniu powierzonej jej czynności.</p> <p>Przesłanki odpowiedzialności placówki medycznej na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 430)">art. 430 k.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 415)">art. 415 k.c.</a>, które musi wykazać powód to wyrządzenie szkody przez personel medyczny, zawinione działanie lub zaniechanie tego personelu, normalny związek przyczynowy pomiędzy tym działaniem lub zaniechaniem, a wyrządzoną szkodą oraz wyrządzenie szkody przy wykonywaniu powierzonej czynności, przy czym do przypisania odpowiedzialności odszkodowawczej wystarczy choćby najmniejszy stopień winy (vide: wyrok SA w Warszawie z dnia 3 czerwca 2014 roku, sygn. akt I ACa 1494/13, LEX nr 1493819).</p> <p> <span class="anon-block">W. M.</span> w dniu 15 grudnia 2012 roku została przyjęta na Szpitalny Oddział Ratunkowy <span class="anon-block"> Szpitala (...)</span> sp. z o.o. w <span class="anon-block">M.</span> z powodu utrzymujących się bólów brzucha promieniujących do prawej pachwiny. Z opinii powołanego w toku postępowania biegłego sądowego z zakresu chirurgii i chirurgii naczyniowej <span class="anon-block">J. P. (2)</span>, która była przygotowana w sposób fachowy i poparty rzeczową argumentacją, a nadto nie budziła też wątpliwości Sądu pod względem formalnym oraz merytorycznym i nie została w sposób skuteczny podważona przez żadną ze stron jednoznacznie wynika, że przyczyną śmierci <span class="anon-block">W. M.</span> było pęknięcie tętniaka aorty brzusznej, które nastąpiło w przebiegu hospitalizacji pacjentki. Na skutek błędu diagnostycznego w postaci braku pilnej diagnostyki obrazowej zgłaszanych dolegliwości w zakresie jamy brzusznej, szczególnie dysponując niepełnym badaniem przeglądowym RTG jamy brzusznej nie podjęto prawidłowego leczenia <span class="anon-block">W. M.</span> - pilnego przetransportowania pacjentki do <span class="anon-block"> Szpitala (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span>, gdzie możliwe byłoby zastosowanie właściwego postępowania leczniczego. Z niezrozumiałych przyczyn nie wykonano badania USG pacjentki, które jest podstawową a zarazem wstępną metodą diagnostyczną umożliwiającą ocenę pomiaru średnicy aorty u niemal wszystkich badanych, która najprawdopodobniej powinna wykazać cechy pęknięcia tętniaka aorty (vide: opinia biegłego <span class="anon-block">J. P.</span> k. 378-382). Należy też podkreślić, że z niewiadomych przyczyn nie wykonano też w trybie natychmiastowym badania tomografem komputerowym, który jak wynika ze stanowiska prezentowanego przez <span class="anon-block"> Szpital (...)</span> (vide: pismo k. 348), a wbrew twierdzeniom lekarza dyżurującego (vide: k. 243) w dacie zdarzenia był sprawny, co również uwidoczniłoby jednoznaczne rozpoznanie.</p> <p>W ocenie Sądu wszystkie te okoliczności pozwalają na przyjęcie, że spełnione zostały przesłanki odpowiedzialności placówki medycznej - a w konsekwencji pozwanego ubezpieczyciela - za zdarzenie z dnia 16 grudnia 2012 roku, w wyniku którego na skutek braku zachowania należytej staranności i zaniechania przy przeprowadzaniu procedur leczniczych – niewłaściwej diagnostyki – nie podjęto w porę leczenia pacjentki. Pomiędzy działaniem lekarza przyjmującego <span class="anon-block">W. M.</span>, a wyrządzoną szkodą zachodzi bowiem związek przyczynowy, który warunkuje odpowiedzialność placówki medycznej, która powierzyła wykonanie zabiegu zatrudnionemu w placówce lekarzowi. Zawinione przez lekarza zaniechanie polegające na braku pilnej diagnostyki obrazowej zgłaszanych przez <span class="anon-block">W. M.</span> dolegliwości w zakresie jamy brzusznej i nie wykonanie wymaganego w takich wypadkach badania USG stanowiło czyn niedozwolony, którego skutkiem było nie podjęcie właściwych działań leczniczych wobec pacjentki. <span class="anon-block">W. M.</span> nie została w trybie natychmiastowym przewieziona do <span class="anon-block"> Szpitala (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span>, gdzie było możliwe zastosowanie prawidłowego leczenia tętniaka aorty, co w konsekwencji na skutek opóźnienia w zdiagnozowaniu schorzenia doprowadziło do jej śmierci.</p> <p>W okolicznościach niniejszej sprawy zachodzą zatem przesłanki pozwalające na przypisanie <span class="anon-block"> Szpitalowi (...)</span> zawinionego zachowania będącego źródłem szkody poniesionej przez powódkę, a tym samym zachodzą podstawy do ustalenia odpowiedzialności pozwanego jako ubezpieczyciela tej placówki medycznej za krzywdy doznane przez po­wódkę na skutek śmierci jej matki <span class="anon-block">W. M.</span> i przyznania stosownego zadośćuczynienia.</p> <p>Podkreślić należy, iż w zakresie wysokości rekompensaty szkód niemajątkowych brak jest sztywnych reguł określających jej wysokość. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 446;art. 446 § 4)">Art. 446 § 4 k.c.</a> wskazuje jedynie, iż w przypadkach w nim przewidzianych sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego „odpowiednią” sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego <br/>za doznaną krzywdę. Precyzując określenie „odpowiedniości”, Sąd Najwyższy wielokrotnie podkreślał, że w związku z charakterem kompensacyjnym zadośćuczynienia nie może ono być wyłącznie symboliczne, lecz winno stanowić ekonomicznie odczuwalną wartość (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2001 roku sygn. akt III CKN 427/00, LEX <br/>nr <span class="anon-block"> (...)</span>). Z drugiej strony powinno być ono utrzymane w rozsądnych granicach <br/>i dostosowane do aktualnych stosunków majątkowych w społeczeństwie.</p> <p>W praktyce sądowej nie stosuje się automatyzmu w ustalaniu wielkości zadośćuczynienia w zależności od stopnia pokrewieństwa osoby zmarłej. Automatyzm taki nie wynika bowiem z żadnego przepisu prawa, a ostateczne określenie wysokości należnego zadośćuczynienia pozostawione jest uznaniu Sądu.</p> <p>Pomimo niemożności precyzyjnego ustalenia wysokości uszczerbku, rozstrzygnięcie w tym zakresie należy opierać na kryteriach zobiektywizowanych, a nie mieć na względzie wyłącznie subiektywne odczucia poszkodowanego (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 18 lipca 2014 roku sygn. akt I ACa 120/14, LEX nr 1504393). Przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia kierować się należy zasadą indywidualizacji okoliczności określających rozmiar krzywdy w odniesieniu do konkretnego poszkodowanego (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 stycznia 2012 roku sygn. akt IV CSK 221/11, LEX <br/>nr <span class="anon-block"> (...)</span>).</p> <p>Ustalając wysokość kwoty zadośćuczynienia Sąd miał na uwadze przede wszystkim fakt utraty osoby dla powódki osoby bardzo bliskiej – matki i łączący ich przez wiele lat związek emocjonalny. Postępowanie dowodowe przeprowadzone w sprawie – w tym przede wszystkim ustale­nia dokonane na podstawie zeznań świadków <span class="anon-block">E. G.</span> i <span class="anon-block">K. K.</span> wykazało, że krzywda wyrządzona powódce przez śmierć jej matki niewątpliwie dotknęła powódkę i odbiła się na dotychczasowym jej życiu, przede wszystkim z uwagi na rodzaj i siłę więzi rodzinnej łączącej te osoby. Krzywdę potęguje fakt, że przedmiotowe zdarzenie przerwało tą więź rodzinną w sposób nagły i niespodziewany. Nie znaczy to jednak, że jej roszczenia powinny być uwzględnione w całości. Przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia dochodzonego przez powódkę nie można bowiem pominąć faktu, że celem tego świadczenia jest przede wszystkim złagodzenie cierpień psychicznych wywołanych śmiercią osoby bliskiej oraz pomoc w dostosowa­niu się do zmienionej sytuacji życiowej. Należy mieć na uwadze, że w chwili śmierci matki powódka była osoba dorosłą, miała własną rodzinę. Nadto w toku postępowania nie zostało wykazane aby śmierć matki spowodowała u powódki jakiekolwiek zaburzenia natury psychicznej czy psychologicznej ani trwały uszczerbek na stanie jej zdrowia psychicznego. Powódka po śmierci matki nie wymagała leczenia psychiatrycznego ani farmakoterapii. Proces żałoby miał charakter typowy, przebiegał prawidłowo i został zakończony.</p> <p>Uwzględniając podniesione okoliczności oraz ma­jąc na uwadze koniecz­ność ustalenia zadośćuczynienia – ze względu na jego kompensacyjny charakter - na poziomie ekonomicznie odczuwal­nym Sąd przyjął, że kwota 25 000 zł jest odpowied­nia dla zrekompensowa­nia krzywd i cierpień powódki doznanych w następ­stwie śmierci jej matki i w konsekwencji - na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 446;art. 446 § 4)">art. 446 § 4 k.c.</a> - uwzględnił roszczenie do tej wysokości (punkt I wy­roku), a w pozostałej części powództwo oddalił (punkt II wyroku).</p> <p>W okolicznościach niniejszej sprawy za zasadne uznano zasądzenie odsetek za opóźnienie od zasądzonej kwoty zadośćuczynienia od dnia wyrokowania tj. od dnia 29 grudnia 2017 roku. W tym duchu w ocenie Sądu zmierza aktualne stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone m.in. w wyroku z dnia 7 lipca 2011 roku (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 lipca 2011 roku, sygn. akt II CSK 635/10, LEX nr 1001288). I tak, mając na uwadze specyficzne okoliczności niniejszej sprawy, w tym przede wszystkim fakt, że ustalenie odpowiedzialności pozwanego nastąpiło dopiero w toku postępowania, Sąd przyjął, iż w przedmiotowym przypadku dopiero od daty wydania wyroku można mówić o zwłoce pozwanego w zapłacie świadczenia na rzecz powódki. Z tego też powodu orzeczono jak w punkcie I wyroku, w zakresie żądania odsetek ustawowych za okres poprzedzający dzień wydania wyroku powództwo oddalając (punkt II wyroku).</p> <p>O kosztach procesu orzeczono w oparciu o regułę z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100</a> zd. pierwsze <em> <!-- -->in principio</em> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 ()">k.p.c.</a>, wzajemnie je znosząc (punkt III wyroku), a to z uwagi na częściowe jedynie uwzględnienie żądań pozwu.</p> <p>Rozstrzygnięcie z punktu IV wyroku jest konsekwencją zastosowania przez Sąd<br/>w zakresie kosztów procesu reguły z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100</a> zd. pierwsze <em> <!-- -->in principio</em> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 ()">k.p.c.</a> i związaną z tym koniecznością uiszczenia przez pozwanego części kosztów sądowych, od których uiszczenia powódka została zwolniona (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051671398" title="Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1398 (art. 113;art. 113 ust. 1)">art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych</a> (Dz. U. z 2016 roku, poz. 623 ze zm.)</p> </div>