Ppolska.starec← Urzadnik

IV SA/Wa 1521/09

Административные суды2009-12-30
Номер дела
IV SA/Wa 1521/09
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Дата решения
2009-12-30
Тип
Wyrok WSA w Warszawie

Судьи

Grzegorz Czerwiński

Резолютивная часть

Oddalono skargę

Текст решения

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aneta Dąbrowska, Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Czerwiński (spr.), Sędzia WSA Danuta Dopierała, Protokolant Artur Dral, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 grudnia 2009 r. sprawy ze skargi A. G. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2009 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania - skargę oddala - UZASADNIENIE Decyzją z dnia [...] marca 2009 roku, Nr [...] Prezydent Miasta [...] W. odmówił wymeldowania z pobytu stałego A. G. w lokalu nr [...] przy ul. [...] w W. Od powyższej decyzji odwołanie złożył M. S. podnosząc zarzut, iż organ pierwszej instancji nie wziął pod uwagę, iż A. G. zaczął przebywać w lokalu nr [...] przy ul. [...] w W. dopiero po wszczęciu postępowania w sprawie jego wymeldowania. Decyzją z dnia [...] lipca 2009 roku, Nr [...] Wojewoda [...] uchylił decyzję Prezydenta Miasta W. z dnia [...] marca 2009 roku, Nr [...] i orzekł o wymeldowaniu A. G. z pobytu stałego w lokalu nr [...] przy ul. [...] w W. W uzasadnieniu decyzji Wojewoda stwierdził, że organ pierwszej instancji wydając rozstrzygnięcie niewłaściwie zinterpretował zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Zdaniem Wojewody należy dać wiarę zeznaniom bezstronnych świadków zamieszkałych i bywających w budynku przy ul. [...] w W. Znajdują one potwierdzenie w informacjach przekazanych przez Komendę Rejonową Policji [...]. W ocenie Wojewody, A. G. przychodząc do lokalu nr [...] przy ul. [...] próbuje stworzyć jedynie pozory zamieszkiwania w tym lokalu na potrzeby toczącego się postępowania. Jest on, zdaniem Wojewody, zainteresowany tylko utrzymaniem zameldowania w lokalu, a nie zamieszkiwaniem w nim na stałe. Okoliczność, iż A. G. posiada w przedmiotowym lokalu swoje rzeczy nie świadczy o tym, że lokalu tego nie opuścił, gdyż opuszczenie lokalu nie musi być połączone z opróżnieniem zajmowanego mieszkania. Wobec faktu, iż A. G. opuścił miejsce pobytu stałego zaistniały przesłanki do jego wymeldowania. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył A. G. podnosząc następujące zarzuty: 1. naruszenia prawa materialnego, to jest art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 roku o ewidencji ludności i dowodach osobistych poprzez jego niewłaściwe zastosowanie; 2. naruszenia przepisów postępowania, to jest art. 7, art. 10 § 1, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 oraz art. 131 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności w sprawie, nierozpatrzenie całego materiału dowodowego, dokonanie ocen wybiórczych i dowolnych, niepoczynienie ustaleń dotyczących zamiaru opuszczenia lokalu przez skarżącego i faktycznego opuszczenia tego lokalu, sprzeczność ustaleń z materiałem dowodowym, niewyjaśnienie motywów decyzji, naruszenie prawa strony do wypowiedzenia się co do zgłoszonych przez wnioskodawcę zastrzeżeń i żądań zawartych w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zdaniem Sądu brak jest podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji. Za nieuzasadniony uznać należy zarzut naruszenia prawa materialnego, to jest art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 roku o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Zgodnie z treścią tego przepisu organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Naruszenie prawa materialnego ma miejsce wówczas, gdy nie jest kwestionowany stan faktyczny ustalony w sprawie, tylko ocena prawna tego stanu faktycznego dokonana przez organ administracji. Tymczasem skarżący pod pozorem naruszenia prawa materialnego zarzuca dokonanie przez Wojewodę błędnych ustaleń faktycznych. Zarzut naruszenia prawa materialnego odnosi nie do ustaleń faktycznych poczynionych przez organ administracji, tylko do ustaleń jakie, jego zdaniem, powinny zostać dokonane. Ustalony przez organ administracji stan faktyczny uzasadniał wymeldowanie skarżącego z pobytu stałego. Skarżący opuścił miejsce stałego pobytu niedopełniając obowiązku wymeldowania się. Tym samym brak jest podstaw do przyjęcia, że naruszony został art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 roku o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Za nieuzasadniony uznać należy zarzut naruszenia przez Wojewodę art. 10 § 1 k.p.a. Z przepisu tego wynika, że organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Skarżący miał możliwość uczestniczenia w postępowaniu administracyjnym oraz zapoznania się z materiałem dowodowym zgromadzonym w tym postępowaniu. W postępowaniu przed organem odwoławczym nie były przeprowadzane żadne nowe dowody. Nie istniała więc konieczność powiadamiania skarżącego o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym oraz o możliwości wypowiedzenia się co do tego materiału. W sytuacji, gdy skarżący nie akceptuje stanowiska zajętego przez Wojewodę istnieje możliwość wypowiedzenia się przez niego poprzez złożenie skargi na decyzję Wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Za nieuzasadniony uznać należy również zarzut skarżącego, iż w toku postępowania naruszone zostały art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Przepisy te zobowiązują organy administracji do zebrania w sposób pełny i wyczerpujący materiału dowodowego, rozpatrzenia tego materiału oraz dania temu wyrazu w uzasadnieniu decyzji administracyjnej. Analiza akt sprawy oraz treści uzasadnienia decyzji administracyjnej, zdaniem Sądu, pozwala stwierdzić, że wymogi wynikające z wymienionych wyżej przepisów zostały spełnione. Okoliczność, iż organ administracji poczynił na podstawie zgromadzonych w sprawie dowodów ustalenia dla skarżącego niekorzystne nie może być utożsamiana z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Zgodnie z treścią art. 107 § 3 k.p.a. organ administracji ma obowiązek wskazać w uzasadnieniu fakty, które uznał za udowodnione, dowody na których się oparł oraz przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Jak wynika z uzasadnienia decyzji, organ administracji uznał za udowodniony fakt, że skarżący opuścił lokal nr [...] przy ul. [...] w W. i w lokalu tym nie przebywa z zamiarem stałego pobytu. Wskazane zostały też dowody, na podstawie których ustalenie to zostało poczynione. Były to informacje uzyskane z Komendy Rejonowej Policji [...] oraz zeznania świadków zamieszkałych i bywających w budynku przy ul. [...] w W. Wprawdzie nie zostali oni wymienieni z imienia i nazwiska, jednakże stwierdzenie, iż są to osoby zamieszkałe i bywające w budynku przy ul. [...] w W. pozwala na ich identyfikację, gdyż w protokołach przesłuchań wskazane są adresy zamieszkania świadków. Jak wynika z treści skargi nie było to też problemem dla skarżącego, który w treści skargi wskazał imiona i nazwiska świadków oraz numery kart akt administracyjnych, na których znajdują się te zeznania. Organ administracji wskazał również, dlaczego odmówił mocy dowodowej dowodom przeciwnym (str. 2 decyzji). Twierdzenie, iż zaskarżona decyzja narusza art. 107 § 3 k.p.a. pozbawione jest więc podstaw. Nieuzasadniony jest, zdaniem Sądu, podniesiony przez skarżącego zarzut naruszenia przez Wojewodę art. 80 k.p.a. Z przepisu tego wynika, że organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Przytoczony przepis statuuje zasadę swobodnej oceny dowodów przez organ administracji. Nie zawiera on kryteriów jakimi organ administracji powinien się kierować przy dokonywaniu oceny materiału dowodowego. Zasadnym jest, zdaniem Sądu, sięgnięcie do kryteriów oceny wypracowanych w tym przedmiocie przez orzecznictwo. W wyroku z dnia 20 sierpnia 1997 roku, sygn. akt III SA 150/96 (LEX nr 30848) Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, że: "Organ prowadzący postępowanie musi dążyć do ustalenia prawdy materialnej i według swej wiedzy, doświadczenia oraz wewnętrznego przekonania ocenia wartość dowodową poszczególnych środków dowodowych, wpływ udowodnienia jednej okoliczności na inne okoliczności". Przytoczyć też należy poglądy orzecznictwa wyrażone w odniesieniu do art. 233 § 1 k.p.c. Przepis ten statuuje zasadę swobodnej oceny dowodów w postępowaniu cywilnym podobnie jak art. 80 k.p.a. statuuje tę zasadę w postępowaniu administracyjnym. Zgodnie z treścią art. 233 § 1 k.p.c. sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. W wyroku z dnia 20 marca 1980 roku, sygn. akt II URN 175/79 (OSNC 1980/10/200) Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że: "Zastrzeżona dla sądu swobodna ocena dowodów nie opiera się na ilościowym porównaniu przedstawionych przez świadków i biegłych spostrzeżeń oraz wniosków, lecz na odpowiadającemu zasadom logiki powiązaniu ujawnionych w postępowaniu dowodowym okoliczności w całość zgodną z doświadczeniem życiowym". Przytoczone wyżej poglądy odnośnie rozumienia zasady swobodnej oceny dowodów, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, należy w pełni podzielić. Organ administracji, dokonując oceny materiału dowodowego w ramach swobodnej oceny dowodów, powinien kierować się zasadami logiki i doświadczeniem życiowym. Odnosząc powyższe rozważania do kontrolowanej przez Sąd decyzji stwierdzić należy, iż dokonana przez Wojewodę ocena materiału dowodowego nie wykracza poza granicę swobodnej oceny. Dokonując oceny materiału dowodowego Wojewoda nie naruszył zasad logiki, jak również ocena te nie jest sprzeczna z doświadczeniem życiowym. Jak to zostało wskazane przy omawianiu zarzutu naruszenia art. 107 § 3 k.p.a., organ administracji ma obowiązek wskazać dowody na których się oparł oraz przyczyny z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Dokonując kontroli prawidłowości zaskarżonej decyzji należy więc ocenić czy Wojewoda zasadnie odmówił wiarygodności i mocy dowodowej dowodom wskazującym, iż skarżący przebywa z zamiarem stałego pobytu w lokalu nr [...] przy ul. [...] w W. Z uzasadnienia decyzji wynika, że Wojewoda nie dał wiary wyjaśnieniom A. G., M. G. oraz J. G., gdyż są to osoby zainteresowane rozstrzygnięciem sprawy i pozostające w konflikcie z wnioskodawcą. Wziąwszy pod uwagę zasady doświadczenia życiowego, stwierdzenie to uznać należy za prawidłowe. Nie ulega wątpliwości, że skarżący jest zainteresowany w wykazaniu, że nie opuścił lokalu nr [...] przy ul. [...] w W. W takiej bowiem sytuacji właściciel lokalu, chcąc go eksmitować musiałby zapewnić mu lokal zastępczy. Posiadanie prawa do takiego lokalu jest wymierną korzyścią majątkową. Jest też zgodne z doświadczeniem życiowym, że członkowie rodziny nie będą zeznawać na niekorzyść skarżącego, gdyż są związani emocjonalnie ze skarżącym, a nadto uzyskanie przez skarżącego lokalu zastępczego jest korzystne nie tylko dla skarżącego, lecz także dla jego rodziny. Okoliczność, iż skarżący jest zainteresowany w tym, by być zameldowanym w lokalu przy ul. [...] w W. pomimo, że faktycznie w lokalu tym nie przebywa nie może oczywiście sama w sobie przesądzać o niewiarygodności jego twierdzeń. Jest to tylko jedna z okoliczności pozwalająca ocenić wiarygodność twierdzeń skarżącego. W przedmiotowej sprawie istnieją dwie grupy dowodów. Jedna grupa dowodów wskazuje na fakt opuszczenia lokalu nr [...] przy ul. [...] w W. przez skarżącego. zaś druga grupa dowodów wskazuje, iż skarżący w lokalu tym przebywa. W takiej sytuacji niezbędne jest dokonanie analizy w celu ustalenia, które z tych dowodów są wiarygodne. Niewątpliwie kontrole meldunkowe przeprowadzane przez Policję same w sobie nie mogą być rozstrzygającym dowodem, podważającym twierdzenia skarżącego. Nie można bowiem wykluczyć, że pomimo przeprowadzenia kilku kontroli (k. 66 akt administracyjnych tom I, k. 175 akt administracyjnych tom III, k. 213 akt administracyjnych tom III, k. 249 akt administracyjnych tom IV, k. 265 akt administracyjnych tom IV) mogło się tak zdarzyć, iż w dniach kontroli skarżącego nie zastano pod adresem zameldowania. Mogło się również zdarzyć tak, że świadkowie, którzy tylko bywają w budynku, w którym mieści się lokal skarżącego mogli bywać w takich dniach, w których skarżący był nieobecny (Świadek H. P. (k. 44 akt administracyjnych tom I, Świadek J. P. k. 44 akt administracyjnych tom III, M. G. (k. 57 akt administracyjnych tom I, H. J. k – 54 akt administracyjnych tom I). Świadkowi L. S. (k. 47 akt administracyjnych tom I) twierdzącej, że skarżący i jego żona jedynie wybierają korespondencję można zarzucić, że jako rodzinie wnioskodawcy zależy jej na wymeldowaniu skarżącego co może podważać wiarygodność jej twierdzeń. Zasadnicze znaczenie dla weryfikacji wiarygodności dowodów zgromadzonych w sprawie mają, zdaniem Sądu, zeznania świadka K. B. (k. 210 akt administracyjnych tom III). Świadek ta jest osobą obcą, zarówno dla skarżącego jak i dla wnioskodawcy. Mieszka przy ul. [...] w W. w lokalu nr [...], który sąsiaduje z lokalem nr [...], w którym zameldowany był skarżący. Niewątpliwie miała więc możliwość dokonywania obserwacji, czy skarżący przebywa w miejscu zameldowania. Twierdzenie żony skarżącego (k – 236 akt administracyjnych tom III), iż jest ona skonfliktowana ze skarżącym nie zostało nawet uprawdopodobnione. Nie wskazuje ona, na jakim tle ten konflikt miałby powstać oraz jak długo miałby trwać. Zeznania K. B. należy więc, zdaniem Sądu uznać za wiarygodne i obiektywne. Z zeznań tych wynika zaś, że świadek zna z widzenia skarżącego, jego żonę i dzieci. Świadek stwierdza też, że czasami A. G. pojawiał się on na posesji, a od około listopada 2003 roku do czerwca 2007 roku mieszkał T. C. z roczną przerwą od listopada 2005 roku do listopada 2006 roku. W trakcie rocznej przerwy skarżący pojawiał się incydentalnie, zaczął się pojawiać i nocować od wiosny 2008 roku, gdy się zrobiło zimno, od kilku tygodni nie przychodzi w ogóle. Świadek stwierdziła też, że z lokalu nr [...] śmierdziało oraz, że lokal ten wyglądał na niezamieszkalny. Wskazała także, ż mieszka w lokalu nr [...] od 2002 roku. Nie sposób przyjąć, iż świadek ta nie zaobserwowałaby pobytu skarżącego w lokalu nr [...], gdyby on tam rzeczywiście na stałe przebywał. Należy zwrócić uwagę, że świadek nie neguje, iż skarżący bywał w lokalu nr [...]. Świadczy to, zdaniem Sądu, iż świadek obiektywnie przedstawia sytuację związaną z pobytem skażonego w tym lokalu. Jej twierdzenia odnośnie do czasu zamieszkiwania w lokalu nr [...] przez T. C. znajdują potwierdzenie w złożonych przez wymienionego zeznaniach (k. 219 akt administracyjnych tom III). Różnią się w szczegółach co do okresów zamieszkiwania, jednak nie są one na tyle istotne, by mogły podważać wiarygodność K. B. Różnice te są skutkiem wywieranym na ludzką pamięć przez upływ czasu. Podnoszony przez skarżącego argument, iż świadek K. B. jest przyjacielem rodziny s. (str. 5 skargi), wbrew twierdzeniem skarżącego nie podważa jej wiarygodności. Wręcz przeciwnie, świadczy o szczerości złożonych przez świadka zeznań. Gdyby świadek chciała ukryć swoje relacje z rodziną S. mogłaby to z łatwością uczynić, nie wspominając o tym fakcie. Wykazanie świadkowi, że łączą ją przyjacielskie stosunki z rodziną S. byłoby bardzo trudne. W kontekście zeznań K. B. uznać należy, iż wyniki kontroli meldunkowej przeprowadzanej przez Policję oraz obserwacje poczynione przez świadków nie mieszkających na stałe przy ul. [...] w W. odzwierciedlają fakt opuszczenia przez skarżącego lokalu, a nie przypadkową jego nieobecność. Zeznania K. B. wskazują również, że autor wniosku o wymeldowanie M. S. nie złożył go po to, by zmusić skarżącego do opuszczenia lokalu, ale dlatego, że skarżący w tym lokalu faktycznie nie przebywał. Wobec treści zeznań K. B. za wiarygodne uznać należy korespondujące z nimi zeznania świadka J. K., który mieszka przy ul. [...] (k. 56 akt administracyjnych tom I). Świadek zeznał, że widuje skarżącego sporadycznie, a odkąd toczy się postępowanie widuje go częściej zaś przed sprawą widywał go kilka razy w roku. Potwierdzeniem wiarygodności twierdzeń skarżącego nie mogą być zeznania złożone przez W. R. (k. 55 akt administracyjnych tom I, k. 201 administracyjnych tom III). Jak słusznie zauważył organ administracji, świadek ten nie wypowiada się stanowczo w kwestii pobytu skarżącego w lokalu nr [...] twierdząc, że nie wie czy widuje go raz w tygodniu czy raz w miesiącu. Nadto świadek stwierdziła, że nie wie czy A. G. mieszka w lokalu nr [...]. Wskazać wreszcie należy na treść zeznań złożonych przez skarżącego (k. 44, 45 akt administracyjnych tom I) Skarżący twierdził, że sąsiedzi nie jest widywany przez sąsiadów, w zajmowanym przez niego lokalu, z uwagi na nietypowe godziny pracy. Skarżący stwierdził, że pomaga żonie w prowadzeniu sklepu. Stwierdził również, że towar wyładowywany jest do godziny około 11 – 12, a następnie skarżący jedzie do domu by się przespać, odpocząć. Około godziny 16 zamieniają się z żonę w sklepie. Pracuje do 21 i wraca do domu. Z twierdzeń tych wynika więc, że skarżący powinien codziennie bywać w lokalu nr [...] przy ul. [...] w W. między 12, a 16. Sąsiadka mieszkająca w lokalu nr [...] miałaby więc możliwość zaobserwowania jak skarżący wchodzi do lokalu około godziny 12.00 i wychodzi około 16.00 Tymczasem sąsiadka stanowczo stwierdził, że skarżącego nie widziała. Pobyt skarżącego w lokalu ujawniony w wyniku kontroli (k. 68 akt administracyjnych tom I, k. 255 akt administracyjnych tom IV) wynikał z faktu, iż skarżący po wszczęciu postępowania podjął działania mające pozorować jego stały pobyt w przedmiotowym lokalu. Stąd też okoliczność ta słusznie nie została uznana przez Wojewodę za potwierdzenie stałego pobytu skarżącego. Twierdzenia skarżącego, iż nie utrzymuje kontaktów z sąsiadami, że wraca do domu po 20, a wstaje o 3 nad ranem (str. 10 skargi) są sprzeczne z jego twierdzeniami podanymi podczas przesłuchania, z których wynika, że bywa w domu w godzinach popołudniowych. Stwierdzenie to, w ocenie Sądu, ma na celu jedynie wywołanie wrażenia, że sąsiedzi nie mają możliwości zaobserwowania pobytu w mieszkaniu nr [...] przy ul. [...] w W. Okoliczność, iż w wymienionym wyżej lokalu znajdują się rzeczy skarżącego oraz zużywana jest energia elektryczna nie podważa wiarygodności zeznań świadków, z których wynika, że skarżący w lokalu tym nie przebywa. Energia elektryczna może być zużywana także podczas nieobecności skarżącego. Wystarczy pozostawienie włączonego w mieszkaniu oświetlenia. Odnośnie do zarzutu naruszenia art. 131 k.p.a. stwierdzić należy, iż uchybienie to nie mogło być podstawą uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia. Z pewnością nie może być ono uznane za przesłanką wznowieniową. W wyroku z dnia 29 marca 2001 roku, sygn. akt II SA/Gd 215/99 (LEX nr 76082) Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że: "Naruszenie prawa stron do uczestniczenia w postępowaniu odwoławczym poprzez brak zawiadomienia o wniesionym odwołaniu od decyzji organu I instancji nie stanowi podstawy wznowieniowej wyszczególnionej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., jeżeli dotyczyło jedynie fragmentu postępowania odwoławczego (skarżącym doręczono decyzję organu II instancji), w toku którego organ nie prowadził postępowania dowodowego i nie wyznaczył rozprawy". Przytoczony pogląd, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, należy w pełni podzielić. Brak jest również podstaw do przyjęcia, że naruszenie art. 131 k.p.a. mogło mieć wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia. W przedmiotowej sprawie organ odwoławczy nie prowadził podstępowania dowodowego. Rozstrzygnięcie wydane zostało na podstawie materiału dowodowego, który został zgromadzony w toku postępowania przed organem pierwszej instancji. Decyzja organu odwoławczego została skarżącemu doręczona. Zaskarżone rozstrzygnięcie opiera się na odmiennej ocenie dowodów dokonanej przez organ odwoławczy. Organ odwoławczy nie podzielił oceny dowodów dokonanej przez organ pierwszej instancji, która to ocena była dla skarżącego korzystna. Jak wynika z treści skargi skarżący uważa, iż ocena ta była prawidłowa w przeciwieństwie do oceny dokonanej przez organ drugiej instancji. Poinformowanie skarżącego o wniesieniu odwołania mogłoby co najwyżej umożliwić mu przesłanie pisma procesowego popierającego stanowisko organu pierwszej instancji. Nie ma żądnych podstaw do przyjęcia, że poparcie stanowiska organu pierwszej instancji przez skarżącego spowodowałoby wydanie przez organ odwoławczy innego rozstrzygnięcia. Argumentacja skarżącego musiałaby być bowiem tożsama z argumentacją organu pierwszej instancji, której to argumentacji Wojewoda nie podzielił. Naruszenie art. 131 k.p.a. nie mogło więc być podstawą uchylenia zaskarżonej decyzji zarówno na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. jak i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. Brak jest podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji lub stwierdzenia jej nieważności, które Wojewódzki Sąd Administracyjny byłby zobowiązany wziąć pod uwagę z urzędu. Z powyższych względów, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 roku Nr 153 poz. 1270 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.