Ppolska.starec← Urzadnik

II OSK 1563/06

Sądy administracyjne2007-12-28
Sygnatura
II OSK 1563/06
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2007-12-28
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Alicja Plucińska -FilipowiczBożena WalentynowiczMaria Rzążewska

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Maria Rzążewska ( spr. ) Sędziowie sędzia NSA Alicja Plucińska-Filipowicz sędzia NSA Bożena Walentynowicz Protokolant Renata Sapieha po rozpoznaniu w dniu 28 grudnia 2007 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej [...] Spółka Akcyjna od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 31 maja 2006 r., sygn. akt II SA/Gl 768/05 w sprawie ze skargi [...] Spółka Akcyjna na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie zgłoszenia zanieczyszczenie powierzchni ziemi oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 31 maja 2006 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę [...] S.A. w P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta miasta C. z dnia [...] nr [...] odrzucającą zgłoszenie [...] S.A. dotyczące zanieczyszczenia nieruchomości położonej w C. przy ul. [...], nr ew. [...] i [...]. Uzasadniając oddalenie skargi Sąd ocenił, że słusznie na podstawie art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 100, poz. 1085 ze zm.) zwanej dalej "ustawą" organ odrzucił zgłoszenie, bowiem nie zostały spełnione wymagania wynikające z tego przepisu, tj. zanieczyszczenie gruntu nastąpiło przez inny podmiot, niż ten który dokonał zgłoszenia i aktualnie włada gruntem. Sąd wskazał, że nie zachodziły przesłanki przyjęcia zgłoszenia w sytuacji, gdy [...] S.A. jest następcą prawnym Spółki A. w drodze sukcesji generalnej. W rozpoznawanej sprawie w oparciu o przepis art. 465 § 3 Kodeksu handlowego, nastąpiła bowiem sukcesja praw i obowiązków Spółki A. na rzecz spółki działającej później pod nazwą [...] S.A. Ustalenie istnienia następstwa prawnego, nie pozwala jednakże zdaniem Sądu na prostą konkluzję, że skarżący nie jest "innym podmiotem" w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy, niż ten który spowodował zanieczyszczenie. W ocenie Sądu jedynie brak związku prawnego, organizacyjnego i funkcjonalnego "zanieczyszczającego" z dokonanym zanieczyszczeniem pozwala na traktowanie zgłaszającego jako "inny podmiot" w rozumieniu tego przepisu ustawy. W związku z powyższym niedopuszczalne jest zgłoszenie zanieczyszczenia w celu zwolnienia z obowiązku rekultywacji powierzchni ziemi, w sytuacji w której zgłoszenia dokonuje następca prawny pod tytułem ogólnym podmiotu wskazanego jako sprawca przedmiotowego zanieczyszczenia. Przyjęcie odmiennego poglądu prowadziłoby do wyłączenia odpowiedzialności za zanieczyszczenia powierzchni ziemi lub gleby, w przypadku zmiany organizacyjnej osoby prawnej, w następstwie której traci ona osobowość prawną a nie ulega likwidacji. Zdaniem Sądu ocena stanu formalnoprawnego w niniejszej sprawie prowadzi do wniosku, że skutki prawne w zakresie obowiązku usunięcia szkód w środowisku obciążają spółkę przejmująca w związku z generalną sukcesją praw i obowiązków. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł [...] S.A. zarzucając zaskarżonemu orzeczeniu: 1. naruszenie prawa materialnego, tj.: a) art. 12 ust. 1 ustawy poprzez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, że skarżący będąc następcą prawnym Spółki A. wskazanej jako sprawca zanieczyszczenia , nie jest innym podmiotem w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy - stąd za niedopuszczalne prawnie i w konsekwencji za nieskuteczne należy uznać zgłoszenie zanieczyszczenia w celu zwolnienia się z obowiązku rekultywacji terenu, b ) art. 465 § 3 kodeksu handlowego poprzez jego błędną wykładnie i przyjęcie, że skarżący, jako sukcesor generalny Spółki A., wskutek uregulowania zawartego w tym przepisie, przejął odpowiedzialność za szkody w środowisku spowodowane przez ten podmiot, c) art.82 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska (Dz. U. z 1994 r. Nr 49, poz. 196 ze zm.) poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że obowiązek przywrócenia środowiska do stanu właściwego, wynikający z tego przepisu z mocy prawa, został przejęty przez skarżącego w drodze następstwa prawnego, wynikającego z połączenia spółek, 2. naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", poprzez nieuwzględnienie skargi mimo istnienia przesłanek do uchylenia zaskarżonej decyzji wskutek naruszenia prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a nastąpiło na skutek przyjęcia niewłaściwej wykładni przepisów wskazanych w pkt 1. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący podniósł, że sukcesja uniwersalna nie wywołuje skutków w sferze praw i obowiązków o charakterze publicznoprawnym. Natomiast uregulowanie zawarte w art. 12 ust. 1 ustawy pozwala na stwierdzenie, że następca prawny pod tytułem ogólnym, nie odpowiada za zanieczyszczenia spowodowane przez jego poprzednika. W zakresie publicznoprawnej odpowiedzialności za zanieczyszczenie powierzchni ziemi nie można zatem mówić o następstwie prawnym a jedynie o pierwotnym nabyciu obowiązków publicznoprawnych przez nabywcę nieruchomości. Konkluzja skargi kasacyjnej zawiera wniosek uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Nie jest uzasadniony zarzut skargi kasacyjnej dokonania przez Sąd I instancji błędnej wykładni art. 12 ustawy. Istotnie, jak podnosi skarga kasacyjna, literalne brzmienie art. 12 ustawy mogłoby prowadzić do konstatacji, że "innym podmiotem" o jakim mowa w tym przepisie może być każdy podmiot, który spowodował zanieczyszczenia ziemi, w tym poprzednik prawny władającego ziemią, w dacie wejścia w życie ustawy - Prawo ochrony środowiska, jednak uregulowania tego nie można odrywać od całokształtu przepisów statuujących zasady odpowiedzialności za zanieczyszczenie środowiska, w tym pomijać, że jest to przepis przejściowy. Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. Nr 62, poz. 627 ze zm.), odmiennie od poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r., ukształtowała odpowiedzialność za zanieczyszczenie ziemi i obowiązek jej rekultywacji, na co trafnie zwraca uwagę uzasadnienie zaskarżonego wyroku. W uprzednio obowiązującym stanie prawnym (art. 82 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska), jednostki organizacyjne prowadzące działalność szkodliwie wpływającą na środowisko, w tym zanieczyszczające powierzchnię ziemi, miały obowiązek przywrócenia stanu właściwego środowiska, a obowiązki w tej mierze mogły być egzekwowane w drodze administracyjnoprawnej, jak też w sferze prawa cywilnego, w przypadku wyrządzenia szkody osobom trzecim. Regulacje tej ustawy nie wiązały odpowiedzialności za zanieczyszczenie powierzchni ziemi z uprawnieniami rzeczowymi, w tym z faktu władania daną nieruchomością nie wynikał wprost obowiązek rekultywacji w sytuacji, gdy władający nie był sprawcą zanieczyszczenia. W ujęciu ustawy - Prawo ochrony środowiska odpowiedzialność za zanieczyszczenie powierzchni ziemi i wiążący się z nią obowiązek rekultywacji spoczywa na władającym powierzchnią ziemi, którym stosownie do art. 3 pkt 44 tej ustawy jest właściciel nieruchomości lub inny podmiot władający gruntem, ujawniony w ewidencji gruntów i budynków na podstawie ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne. Stosownie do art. 102 ust. 1 wymienionej ustawy, władający powierzchnią ziemi w przypadku jej zanieczyszczenia ma obowiązek przeprowadzenia rekultywacji z tym, że w przypadku koniecznego natychmiastowego jej wykonania może na koszt władającego dokonać jej starosta (art. 102 ust. 5 i ust. 7). Uwolnienie się władającego powierzchnią ziemi od obowiązku rekultywacji może nastąpić w przypadku wykazania przez niego, że zanieczyszczenie spowodował inny podmiot i wówczas na tym podmiocie spoczywa obowiązek rekultywacji, z tym zastrzeżeniem, że jeśli zanieczyszczenia dokonano za wiedzą lub zgodą władającego, ponosi on obowiązek rekultywacji solidarnie ze sprawcą (art. 102 ust. 2 i 3). Z treści art. 102 ust. 2 cytowanej ustawy wynika, że uwolnienie się władającego powierzchnią ziemi od obowiązku rekultywacji, dotyczy wyłącznie tych przypadków, w których zanieczyszczenie gleby spowodował inny podmiot a do zdarzenia tego doszło po dniu objęcia władania. Uregulowanie to ponad wszelką wątpliwość wyklucza możliwość uwolnienia się władającego powierzchnią ziemi od obowiązku rekultywacji z powołaniem się na sprawstwo osoby trzeciej, jeżeli zanieczyszczenie miało miejsce przed objęciem władania. Oznacza to, że władający powierzchnią ziemi w świetle treści tego uregulowania nie może skutecznie powołać się na sprawstwo zanieczyszczenia swego poprzednika prawnego. W ujęciu omawianego przepisu władający powierzchnią ziemi nabywając (przejmując) określoną zanieczyszczoną nieruchomość, przejmuje obowiązek dokonania rekultywacji i na nim ciąży wykonanie tego publicznoprawnego obowiązku. Natomiast odrębną kwestią są wzajemne relacje między zbywcą i nabywcą z tytułu kosztów rekultywacji i są one zależne od treści stosunku prawnego będącego podstawą przeniesienia własności, wszelkie spory w tej mierze mogą być rozstrzygane w płaszczyźnie stosunków cywilnoprawnych Uregulowanie objęte art. 12 ustawy, którego błędną wykładnię zarzuca zaskarżonemu orzeczeniu skarga kasacyjna, przewiduje obowiązek władającego powierzchnią ziemi w dacie wejścia ustawy Prawo ochrony środowiska, tj. w dniu 1 października 2001 r. zgłoszenie właściwemu staroście faktu zanieczyszczenia powierzchni ziemi, jaki spowodował inny podmiot przed wejściem w życie niniejszej ustawy z zastrzeżeniem dokonania tego zgłoszenia do dnia 30 czerwca 2004 r. Analiza treści omawianego przepisu wskazuje, iż dotyczy on przypadków, w których zanieczyszczenie powierzchni ziemi nastąpiło przed wejściem w życie ustawy - Prawo ochrony środowiska i zostało spowodowane przez osobę będącą względem władającego, o jakim mowa w tym uregulowaniu, innym podmiotem, z czego wypływa wniosek, że delikt powodujący zanieczyszczenie musi zostać popełniony wówczas, gdy władający objął we władanie daną nieruchomość, co wyklucza możliwość uznania za inny podmiot w rozumieniu tego unormowania poprzednika prawnego władającego. Podkreślenia wymaga, że przepis ten o charakterze międzyczasowym stwarzał możliwość uwolnienia się wymienionych w nim władających od dokonania rekultywacji w przypadku zanieczyszczenia ziemi przez inne podmioty wówczas, gdy nastąpiło to przed wejściem w życie ustawy Prawo ochrony środowiska i niewątpliwie celem ustawodawcy było stworzenie również i tym władającym ochrony w przypadku wyrządzenia szkody przez osoby trzecie, na równi z przewidzianą w art. 102 ust. 2 tej ustawy. Wymieniony przepis, o czym była mowa wyżej, wyklucza możliwość uwolnienia się od obowiązku rekultywacji w przypadku zanieczyszczenia ziemi przed objęciem nieruchomości we władanie, z czego wynika, że sprawstwo poprzednika prawnego władającego nie może być poczytane jako działanie innego podmiotu. Przyjąć w związku z tym należy, kierując się wykładnią celowościową i systemową, że art. 12 ust. 1 ustawy odnosi się wyłącznie do tych przypadków, w których wyrządzenie szkody polegającej na zanieczyszczeniu ziemi zostało spowodowane po objęciu władania przez władającego, o jakim mowa w tym przepisie, a przed wejściem w życie ustawy Prawo ochrony środowiska. Wyklucza to uznanie jako "inny podmiot" w rozumieniu tego przepisu, poprzednika prawnego władającego. Zgodzić należy się w związku z tym ze stanowiskiem Sądu I instancji, że następca prawny nie jest "innym podmiotem", o jakim mowa w art.12 ustawy i wobec tego skarżący nie mógł skutecznie dokonać zgłoszenia zanieczyszczenia ziemi w powołaniu na ten przepis i w ten sposób uwolnić się od obowiązku rekultywacji, skoro sprawcą zanieczyszczenia był jego poprzednik prawny. Z przyczyn wymienionych i przy braku przesłanek stosowania art.183 p.p.s.a., na podstawie art.184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.