Ppolska.starec← Urzadnik

II SA/Ol 1141/07

Sądy administracyjne2007-12-28
Sygnatura
II SA/Ol 1141/07
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Data orzeczenia
2007-12-28
Rodzaj
Postanowienie WSA w Olsztynie

Sędziowie

Alicja Jaszczak-Sikora

Rozstrzygnięcie

Odrzucono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Dnia 28 grudnia 2007 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia Alicja Jaszczak – Sikora po rozpoznaniu w dniu 28 grudnia 2007 roku na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Gminy na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie zawieszenia postępowania w sprawie o ustalenie warunków zabudowy postanawia - odrzucić skargę WSA/post.1 -sentencja postanowienia UZASADNIENIE UZASADNIENIE: Gmina, działająca przez Wójta, wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", którym to organ odwoławczy, po rozpatrzeniu zażalenia R.M, uchylił postanowienie z dnia "[...]", wydane z upoważnienia Wójta Gminy przez jego zastępcę, zawieszające postępowanie w sprawie o ustalenie warunków zabudowy. Skarżąca zarzucała, iż Samorządowe Kolegium odwoławcze naruszyło przepis art.62 ust.1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, poprzez przyjęcie, że organ l instancji nie wykazał, że zawieszenie postępowania w sprawie było zasadne. W uzasadnieniu skargi strona skarżąca wskazywała, że zawieszenie postępowania było uzasadnione z uwagi na przystąpienie przez Gminę do opracowania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu, którego dotyczy wniosek R.M. Gmina wskazywała, że zgodnie z art. 50 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jest uprawniona do wniesienia skargi. Interes prawny do wniesienia skargi strona skarżąca upatrywała w tym, że opracowywany plan miejscowy może być sprzeczny z warunkami zabudowy i zagospodarowania, których ustalenia domaga się wnioskodawca ewentualnie wydanie decyzji ustalającej przedmiotowe warunki uniemożliwi najkorzystniejsze dla rozwoju Gminy ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o odrzucenie skargi. W uzasadnieniu swego stanowiska Kolegium, z powołaniem się na liczne orzecznictwo sądowo- administracyjne, wskazało, że Gmina, której organ wydawał decyzję w l instancji, nie posiada legitymacji do wniesienia skargi na decyzję organu II instancji wydanej w tej samej sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Przed przystąpieniem do rozpoznania skargi sąd administracyjny w pierwszej kolejności bada jej dopuszczalność. Stosownie bowiem do art. 58 § 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2003 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w dalszym ciągu uzasadnienia zwanej p.p.s.a., skarga niedopuszczalna podlega odrzuceniu. W orzecznictwie sądowo administracyjnym przyjmuje się, że niedopuszczalna jest skarga na orzeczenie wydane przez organ odwoławczy, wniesiona przez organ rozstrzygający sprawę w l instancji, (patrz, oprócz orzeczeń powołanych w odpowiedzi na skargę, także: uchwały NSA z dnia 9 października 2000 r., OPK 14/00 publ. ONSA 2001 Nr 1 póz. 17 i z dnia 19 maja 2003 r., OPS 1/03 publ. ONSA 2003 Nr 4 poz. 115 oraz niepublikowany wyrok NSA z dnia 16 lutego 2005 r. OSK 1017/04 ). W uzasadnieniu pierwszej z wymienionych uchwał Naczelny Sad Administracyjny powołuje się na postanowienie NSA z dnia 15 października 1990 r. sygn. SA/Wr 990/90 (ONSA 1990, z. 4, poz. 7), w którym pogląd ten został szczególnie dobitnie zaakcentowany. Stwierdzono w nim, że "bez względu na przedmiot sprawy i jego rzeczywisty związek z interesem prawnym gminy gmina nie jest stroną postępowania administracyjnego w sprawie indywidualnej z zakresu administracji publicznej, dotyczącej osoby trzeciej, w której decyzję wydaje wójt tej gminy; ani gmina, ani żaden jej organ nie są uprawnione do zaskarżenia do sądu administracyjnego decyzji organu odwoławczego". Wojewódzki Sąd Administracyjny, orzekający w niniejszej sprawie, w pełni podziela wyrażone tam poglądy, gdyż nie straciły one na aktualności po wprowadzeniu reformy sądownictwa administracyjnego. Nie można zgodzić się ze stanowiskiem, prezentowanym przez skarżącą Gminę, iż ma ona uprawnienie do wniesienia skargi, oparte na art. 50 § 1 p.p.s.a. Przepis ten uprawnia do wniesienia skargi każdego, kto ma w tym interes prawny. Trzeba jednak rozróżnić dwojaką pozycję jaką może zajmować organ jednostki samorządu terytorialnego w postępowaniu administracyjnym. Ta ostatnia bowiem, jako osoba prawna, może być stroną postępowania administracyjnego, a w następstwie sądowoadministracyjnego, jeżeli postępowanie to dotyczy jej praw lub obowiązków, które znajdują oparcie w przepisach prawa. Wówczas rolą organu ją reprezentującego jest obrona interesu prawnego strony postępowania, przy zachowaniu gwarancji procesowych, jakie stronie przyznają przepisy kodeksu postępowania administracyjnego oraz przepisy ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Jednakże inna jest pozycja organu, któremu ustawa wyznacza rolę organu administracji publicznej w rozumieniu art. 5 § 2 pkt 3 Kpa. Powierzenie organowi jednostki samorządu terytorialnego kompetencji do orzekania w sprawie indywidualnej w formie decyzji administracyjnej wyłącza możliwość dochodzenia przez tę jednostkę jej interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego, czy też sądowoadministracyjnego. Nie sposób bowiem zaakceptować sytuacji, w której ten sam organ, w tej samej sprawie zajmowałby różną pozycję procesową w zależności od tego na jakim etapie postępowania sprawa się znajduje. Niezrozumiałym byłoby, gdyby Wójt na etapie postępowania administracyjnego pełnił rolę organu orzekającego i wydawał decyzję administracyjną w sprawie jako organ l instancji, a następnie w tej samej sprawie, po wydaniu orzeczenia przez organ II instancji, zmieniał pozycję procesową na stronę postępowania sądowoadministracyjnego. Doprowadziłoby to do tego, iż stronami tegoż postępowania byłyby dwa organy administracji publicznej, orzekające w tej samej sprawie w różnych instancjach. Sprawa toczyłaby się więc ze skargi organu działającego w l instancji w sprawie, w której stroną przeciwną byłby organ działający w II instancji. W niniejszej sprawie obowiązujące prawo powierza organowi Gminy kompetencję do rozstrzygania w l instancji, w drodze decyzji administracyjnej o prawach i obowiązkach podmiotu, pozostającego poza systemem organów administracji publicznej. Z mocy unormowania kompetencyjnego, zawartego w art. 60 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym( Dz. U. Nr 80, poz.717, ze zmianami) Wójt został upoważniony do wydawania decyzji administracyjnych w przedmiocie ustalania warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Okoliczność ta wyłącza legitymację Gminy do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na orzeczenie organu odwoławczego, wydane w tejże sprawie. Co do zasady brak legitymacji do wniesienia skargi stanowi przesłankę materialno- prawną, powodującą oddalenie skargi. Jednakże w sytuacji, gdy wiadomym jest od razu, że podmiot wnoszący skargę nie ma uprawnienia do jej wniesienia i nie zachodzi potrzeba badania jej interesu prawnego, skarga taka podlega odrzuceniu, jako niedopuszczalna. Pogląd taki wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu uchwały z dnia 11 kwietnia 2005 r. OPS 1/04 publ. ONSA i WSA 2005/4/62, stwierdzając, iż "wniesienie skargi przez podmiot, który a limine nie może mieć legitymacji skargowej (na przykład organ, który wydał decyzję w pierwszej instancji) podlega odrzuceniu. W niniejszej sprawie, choć skarżąca Gmina powoływała się na swój interes prawny do wniesienia skargi, nie zachodziła potrzeba zbadania istnienia tegoż interesu, a to z tej przyczyny, że organ tej Gminy orzekał w sprawie, jako organ l instancji. A limine więc nie może być legitymowany do wniesienia skargi. Z przytoczonych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art.58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. orzekł jak w postanowieniu.