Ppolska.starec← Urzadnik

II GSK 2722/25

Sądy administracyjne2026-07-08
Sygnatura
II GSK 2722/25
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2026-07-08
Rodzaj
Wyrok

Sędziowie

Andrzej SkoczylasKrzysztof Dziedzic Wojciech Kręcisz

Podstawa prawna

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Andrzej Skoczylas sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) sędzia del. WSA Krzysztof Dziedzic po rozpoznaniu w dniu 8 lipca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 17 lipca 2025 r. sygn. akt III SA/Łd 66/25 w sprawie ze skargi A. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 30 października 2024 r. nr SKO.4141.1006.2024 w przedmiocie ustalenia wysokości kosztów związanych z usunięciem i przechowywaniem pojazdu oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 17 lipca 2025 r. sygn. akt III SA/Łd 66/25 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę A. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 30 października 2024 roku nr SKO.4141.1006.2024 w przedmiocie ustalenia wysokości kosztów związanych z usuwaniem i przechowywaniem pojazdu. Ze skargą kasacyjną od powyższego wyroku wystąpiła A. S., zaskarżając ten wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości oraz decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 30 października 2024 r. utrzymującej w mocy decyzję Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 13 września 2024 r., ewentualnie przekazanie sprawy właściwemu organowi do ponownego rozpoznania. Skarżąca wniosła również o zasądzenie od organu na jej rzecz kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych i nieobciążanie jej ewentualnymi kosztami postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1. naruszenie prawa materialnego, tj.: a) art. 130a ust. 2a, 10c i 10e ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U.2024.0.1251 t.j.) poprzez jego błędną wykładnię i niezastosowanie, podczas gdy okoliczności faktyczne sprawy uzasadniały możliwość zastosowania przez organ tych przepisów, które stanowią o możliwości odstąpienia od usunięcia pojazdu oraz niewystępowania do Sądu z wnioskiem o orzeczenie jego przepadku na rzecz powiatu, a także uzasadniały stwierdzenie, że niespełnione zostały wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, tj. tak jak w tym wypadku – usunięcie pojazdu nie było zasadne, nie dołożono należytej staranności w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru, a samo orzeczenie przepadku stało w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego; 2. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, 7a, 8, 77 § 1, 80 k.p.a., art. 136 i art. 138 § 2 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez zaniechanie kompleksowego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz nieuwzględnienie skargi w sytuacji, gdy zaistniały opisywane w niej nieprawidłowości w przeprowadzaniu postępowania przez organy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Ze skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi w przedmiocie ustalenia wysokości kosztów związanych z usuwaniem i przechowywaniem pojazdu stwierdził, że decyzja ta nie jest niezgodna z prawem, co uzasadniało oddalenie skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika – najogólniej rzecz ujmując – że przeprowadzone przez organ administracji ustalenia faktyczne uzasadniały – wobec ich prawidłowości – przyjęcie ich za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie oraz zaakceptowanie dokonanej na ich podstawie oceny odnośnie do zaktualizowania się przesłanek wydania decyzji, o której jest mowa w art. 130a ust. 10h ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym, a mianowicie adresowanej do strony – jako właściciela pojazdu marki Fiat Punto nr rej. [...] – oraz do K. L. – jako, osoby władającej tym pojazdem w chwili jego usunięcia (art. 130a ust. 10i wymienionej ustawy) – decyzji ustalającej obowiązek zapłaty kosztów związanych z usuwaniem i przechowywaniem wskazanego pojazdu. Zwłaszcza, że – jak podkreślił Sąd I instancji – w rozpatrywanej sprawie nie jest sporne, że w dniu 13 sierpnia 2017 r., na podstawie dyspozycji usunięcia pojazdu nr 1313/2017 wydanej przez Komendę Miejską Policji w Łodzi, pojazd marki Fiat Punto o nr rej. [...] został usunięty z drogi i umieszczony na parkingu strzeżonym przy ul. [...] w Ł., a przyczyną wydania dyspozycji usunięcia tego pojazdu z drogi i jego przemieszczenia na parking było – nie mniej niesporne – kierowanie tym pojazdem przez jego użytkownika – tj. przez K. L. – w stanie nietrzeźwości, podobnie jak i nie było – i nie jest – sporne, że właścicielem pojazdu w dniu jego usunięcia z drogi była skarżąca, która została także zawiadomiona o usunięciu pojazdu z drogi i skutkach jego nieodebrania. Sąd I instancji podniósł również, że postanowieniem z dnia 17 stycznia 2020 r. Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa, sygn. akt I Ns 361/19, orzekł przepadek na rzecz Miasta Łodzi przedmiotowego pojazdu, a postanowienie to stało się prawomocne z dniem 25 stycznia 2020 r. Zarzuty skargi kasacyjnej wyznaczające, zgodnie z zasadą dyspozycyjności, granice kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie uzasadniają twierdzenia, że rezultat tej kontroli powinien wyrazić się w krytycznej ocenie tego wyroku, której konsekwencją powinno być jego uchylenie. Zwłaszcza, gdy w uzasadnieniu tego wniosku podkreślić, że ocena zasadności, a co za tym idzie skuteczności zarzutów zmierzających do podważenia zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie może pomijać, nie dość, że znaczenia konsekwencji wynikających z art. 174 pkt 1 i pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a. oraz określonych tymi przepisami prawa koniecznych wymogów, którym w relacji do celu powinny odpowiadać stawiane na ich podstawie zarzuty oraz korespondujące z nimi ich uzasadnienie (por. w tej mierze np. wyroki NSA z dnia: 28 lipca 2022 r., sygn. akt I OSK 1925/21; 6 listopada 2020, sygn. akt II GSK 742/20; 13 października 2017 r., sygn. akt II FSK 1445/15 oraz wyrok NSA z dnia 14 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 2735/15 oraz wyroki NSA z dnia: 11 października 2022 r., sygn. akt II GSK 581/19; 4 sierpnia 2022 r., sygn. akt II FSK 187/20; 8 maja 2018 r., sygn. akt II GSK 289/18; 15 grudnia 2010 r., sygn. akt II FSK 1333/09), to również, że w przypadku skargi kasacyjnej będącej kwalifikowanym środkiem zaskarżenia, czytelność formułowanego w niej komunikatu jest o tyle istotna, że ustawa wiąże powstanie określonych skutków procesowych nie tylko z samym wniesieniem tego pisma (jak w przypadku skargi czy też zażalenia), ale także, jeżeli nie przede wszystkim, z jego treścią (zob. wyrok NSA z dnia 13 października 2017 r., sygn. akt II FSK 1445/17). Konsekwencją zasady dyspozycyjności obowiązującej w postępowaniu wywołanym skargą kasacyjną – co trzeba podkreślić w tym kontekście – jest bowiem to, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może domniemywać granic zaskarżenia wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego, albowiem te wyznaczają zarzuty skargi kasacyjnej, a nie jest dopuszczalna rozszerzająca wykładnia zakresu zaskarżenia i jego kierunków, uzupełnianie, konkretyzowanie, uściślanie lub interpretowanie niejasno sformułowanych zarzutów kasacyjnych, czy też nadawanie im innego znaczenia niż wynika to z ich treści i towarzyszącej im argumentacji, czy też stawianie jakichkolwiek hipotez i snucie domysłów w zakresie uzasadnienia podstaw kasacyjnych i domniemywanie tym samym intencji wnoszącego skargę kasacyjną (zob. np. wyroki NSA z dnia: 14 października 2022 r., sygn. akt III OSK 5181/21; 6 maja 2021 r., sygn. akt I GSK 1542/20; 29 października 2020 r. sygn. akt I GSK 285/18; 16 lipca 2020 r. sygn. akt I GSK 611/20; 4 grudnia 2019 r. sygn. akt II FSK 2031/18; 17 lutego 2015 r. sygn. akt II OSK 1695/13). Uwzględniając znaczenie konsekwencji wynikających z przedstawionych uwag wprowadzających trzeba stwierdzić, że zgodności z prawem zaskarżonego wyroku z całą pewnością nie podważa zarzut z pkt 2 jej petitum, adresowany wobec faktycznych podstaw wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Zwłaszcza, gdy podkreślić, że jego ocena nie może pomijać znaczenia konsekwencji wynikających z art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a. (zob. np. wyroki NSA z dnia: 21 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2162/13; 27 listopada 2014 r., sygn. akt I FSK 1752/13; 10 października 2014 r., sygn. akt II OSK 793/13). W tej zaś mierze wymaga przypomnienia, że przez "wpływ", o którym jest mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. należy rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym podniesionym w zarzucie skargi kasacyjnej a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem, a związek ten, jakkolwiek nie musi być realny (uchybienie mogło mieć istotny wpływ), to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy, co wymaga uprawdopodobnienia istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy, a więc oznacza obowiązek wykazania oraz uzasadnienia, że następstwa zarzucanych uchybień były – co trzeba podkreślić – na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia, a w sytuacji, gdyby do nich nie doszło, wyrok sądu administracyjnego I instancji byłby (mógłby być) inny. Skoro przy tym na gruncie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. jest mowa o "naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy", to za uzasadniony trzeba uznać i ten wniosek, że nie chodzi o każde (jakiekolwiek) naruszenia przepisów postępowania, lecz o naruszenie kwalifikowane jego skutkiem, a mianowicie skutkiem, którego wpływ może nie pozostawać bez wpływu na inny wynik sprawy, co wymaga – jak powyżej wyjaśniono – uprawdopodobnienia istnienia wpływu zarzucanego naruszenia prawa na wynik sprawy. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej – które nie zawiera wskazanego i zarazem koniecznego elementu – nie wynika na czym miałoby polegać naruszenie przez Sąd I instancji przepisów postępowania i rekonstruowanych z nich wzorów działania adresowanych do organu administracji publicznej stanowiących wzorce kontroli legalności zaskarżonego działania administracji (art. 7, art. 7a, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, art. 136, art. 138 § 2 k.p.a.) oraz wzoru działania adresowanego bezpośrednio do tego Sądu (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.), które Sąd ten miałby naruszyć kontrolując zgodność z prawem zaskarżonej decyzji, a ponadto na czym miałby polegać istotny wpływ zarzucanego naruszenia wymienionych przepisów postępowania na wynik sprawy. Ograniczenie się w omawianym zakresie do tezy, że naruszenie wymienionych przepisów prawa miałoby polegać na zaniechaniu "[...] kompleksowego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz nieuwzględnieniu skargi w sytuacji, gdy zaistniały opisywane w niej nieprawidłowości w przeprowadzeniu postępowania przez organy", nie może być więc – co oczywiste – uznane za wystarczające. Zwłaszcza, że w relacji do przedmiotu rozpatrywanej sprawy – o czym mowa dalej – strona w istocie rzeczy nie wyjaśnia, o jakie nieprawidłowości miały chodzić. O takich zaś – wbrew jej sugestiom – nie sposób jest zasadnie wnioskować na tej podstawie, że "[...] przez ponad dwa lata organy [...] nie skierowały do Sądu wniosku o orzeczenie przepadku pojazdu", że "dopiero w dniu 17 stycznia 2020 r. Sąd Rejonowy [...] orzekł przepadek pojazdu [...]", że "mimo tego, że od tego momentu pojazd nie stanowił już własności Skarżącej nadal naliczano koszty przechowywania", że "dopiero w dniu 13 września 2024 r. Prezydent Miasta Łodzi wydał decyzję ustalającą łączne koszty w wysokości 36.534 zł". Zwłaszcza, gdy podkreślić – czego strona skarżąca nie uwzględnia jednak w dostatecznym stopniu – że wobec przedmiotu rozpatrywanej sprawy – a co za tym idzie wobec treści art. 130a ust. 10h ustawy – Prawo o ruchu drogowym, który wyznaczał zakres postępowania wyjaśniającego w rozpatrywanej sprawie oraz zbiór koniecznych do ustalenia w nim faktów – to dopiero od momentu uprawomocnienia się orzeczenia sądu powszechnego o przepadku pojazdu, a następnie wszczęcia z urzędu postępowania administracyjnego w rozpatrywanej sprawie, stała się ona sprawą indywidualną w rozumieniu art. 1 pkt 1 k.p.a., a ponadto, gdy podkreślić, że przepisy ustawy – Prawo o ruchu drogowym nie określają terminu do złożenia wniosku przez starostę do sądu o orzeczenie przepadku pojazdu – albowiem jej art. 130a ust. 1 wskazuje jedynie, że czynność ta nie może być podjęta przed upływem 3 miesięcy od dnia usunięcia pojazdu oraz przed upływem 30 dni od dnia powiadomienia właściciela pojazdu lub osoby uprawnionej o obowiązku odbioru pojazdu (art. 130a ust. 10a) – jak również, że ustanawiają one zasadę odpowiedzialności właściciela pojazdu za koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu oraz zasadę obciążenia tymi kosztami na podstawie decyzji starosty, których wysokość jest ustalana w drodze uchwały rady powiatu (art. 130 ust. 6 ustawy), co nie pozostaje bez wpływu na wniosek, że właściciela pojazdu obciąża się kosztami, o których mowa w art. 130a ust. 2 przywołanej ustawy, niezależnie od tego, jaka była rzeczywista ich wysokość i o ile zaktualizowały się przesłanki usunięcia pojazdu z drogi – z punktu widzenia których nie ma znaczenia, czy to skarżąca prowadziła pojazd, czy pojazd ten prowadziła inna osoba bez wiedzy właściciela pojazdu, w tym osoba znajdująca się w stanie nietrzeźwości (s. 5 skargi kasacyjnej) – i nie ma możliwości zabezpieczenia go w inny sposób. Jeżeli w korespondencji do powyższego – i zarazem w odpowiedzi na argumentację strony skarżącej (s. 5, s. 6 – 7 skargi kasacyjnej) – podkreślić, że stwierdzenie, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru dołożono należytej staranności stanowi przedmiot ustaleń sądu powszechnego w sprawie orzeczenia o przepadku pojazdu, w tym również, czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 130a ust. 10e ustawy – Prawo o ruchu drogowym), to za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że wobec przedmiotu rozpatrywanej sprawy oraz wyznaczonego treścią art. 130a ust. 1h ustawy – Prawo o ruchu drogowym koniecznego zakres postępowania wyjaśniającego w rozpatrywanej sprawie, o istnieniu sugerowanych przez stronę nieprawidłowości nie sposób jest siłą rzeczy wnioskować, ani na podstawie argumentacji osadzonej na gruncie art. 130a ust. 2a przywołanej ustawy (s. 4 skargi kasacyjnej) – zwłaszcza, gdy wobec treści tego przepisu prawa (z którego wynika, że od usunięcia pojazdu odstępuje się, jeżeli przed wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu lub w trakcie usuwania pojazdu ustaną przyczyny jego usunięcia. Jeżeli wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu w przypadkach, o których mowa w ust. 1-2, spowodowało powstanie kosztów, do ich pokrycia jest obowiązany właściciel pojazdu) w odpowiedzi na argumentację strony podnieść, że nie wyjaśnia ona, "o jakie przyczyny jego zajęcia, które ustały" miałoby chodzić, a co więcej, że nie kwestionuje prawidłowości, a co za tym idzie skuteczności doręczenia jej zawiadomienia z dnia 27 czerwca 2018 r. o usunięciu pojazdu oraz o skutkach jego nieodebrania – ani też na podstawie argumentacji osadzonej na gruncie art. 130a ust. 10c tej ustawy – zwłaszcza, że strona nie wyjaśnia, jakie niezależne od właściciela lub osoby uprawnionej przyczyny nieodebrania pojazdu, o których mowa w tym przepisie prawa miałyby zaistnieć, ani też nie uwzględnia, że wykazania ich zaistnienia należało w stosownym czasie do niej, co trzeba uznać za nie mniej oczywiste. W rekapitulacji przedstawionych argumentów należało więc stwierdzić, że zarzut adresowany wobec faktycznych podstaw wydanego w sprawie rozstrzygnięcia nie podważa prawidłowości przeprowadzonych w sprawie ustaleń faktycznych, albowiem zbiór faktów koniecznych do załatwienia rozpatrywanej sprawy, a co za tym idzie jej przedmiot, wyznaczał przepis art. 130a ust. 10h ustawy – Prawo o ruchu drogowym – którego naruszenia skarga kasacyjna nota bene nie zarzuca – co siłą rzeczy prowadzi do wniosku, że eksponowane przez stronę skarżącą – a przywołane powyżej – okoliczności nie mogły być przydatne dla wykazania tezy, że naruszenie wskazywanych w skardze kasacyjnej przepisów k.p.a. miałoby polegać na zaniechaniu "[...] kompleksowego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz nieuwzględnieniu skargi w sytuacji, gdy zaistniały opisywane w niej nieprawidłowości w przeprowadzeniu postępowania przez organy". W korespondencji do argumentów przekonujących o braku zasadności zarzutu z pkt 2 petitum skargi kasacyjnej trzeba stwierdzić, że zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie podważa również zarzut z pkt 1 jej petitum, a mianowicie zarzut naruszenia art. 130a ust. 2a, ust. 10c i ust. 10e ustawy – Prawo o ruchu drogowym "poprzez jego błędną wykładnię i niezastosowanie [...]". W odpowiedzi na ten zarzut – i abstrahując już nawet od tego, że nie czyni on zadość koniecznym wymogom konstrukcji oraz uzasadnienia zarzutu błędu wykładni oraz zarzutu błędu subsumpcji, co wobec przyjmowanego rozumienia błędu wykładni [a mianowicie, wadliwego zrekonstruowania normy prawnej z konkretnego przepisu (przepisów) prawa, wyrażającego się w mylnym zrozumieniu jego (ich) treści (w tym, poprzez wadliwą klaryfikację znaczeń), a przez to w wadliwym ustaleniu jego (ich) sensu normatywnego przez sąd administracyjny I instancji] wymaga, aby zarzut ten mógł być rozpatrzony, wykazania na czym dokładnie polegała błędna wykładnia przepisu prawa, którego zarzut kasacyjny dotyczy oraz jaka powinna być jego wykładnia prawidłowa, co jednocześnie oznacza potrzebę podjęcia merytorycznej polemiki ze stanowiskiem wyrażonym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku odnośnie do tego rodzaju kwestii spornej, a więc innymi słowy wymaga przeciwstawienia stanowisku nieprawidłowemu, stanowiska, które zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną jest prawidłowe, natomiast zarzut błędu subsumpcji wymaga wykazania i wyjaśnienia, jak dany przepis prawa powinien być stosowany ze względu na ustalony stan faktyczny sprawy albo dlaczego, ze względu na ten stan faktyczny nie powinien być stosowany, a w przypadku zarzutu niezastosowania tego przepisu, dlaczego powinien być w sprawie zastosowany (niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego przez sąd administracyjny, rozumiane jest więc, jako sytuacja polegająca albo na bezzasadnym tolerowaniu błędu subsumcji popełnionego przez organ administracyjny, albo wręcz przeciwnie, na bezzasadnym zarzuceniu organowi popełnienia takiego błędu), zaś jego ocena może być dokonywana wyłącznie na podstawie stanu faktycznego, którego ustalenia nie są kwestionowane lub nie zostały skutecznie podważone, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który sama strona skarżąca uznaje za prawidłowy (zob. np. wyrok NSA z dnia 10 listopada 2022 r., sygn. akt II FSK 940/22) – trzeba stwierdzić, że przepisy prawa, naruszenie których zarzuca strona skarżąca nie zostały – i mogły zostać – naruszone przez Sąd I instancji. Jeżeli z tych przepisów prawa odpowiednio wynika, że: od usunięcia pojazdu odstępuje się, jeżeli przed wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu lub w trakcie usuwania pojazdu ustaną przyczyny jego usunięcia. Jeżeli wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu w przypadkach, o których mowa w ust. 1-2, spowodowało powstanie kosztów, do ich pokrycia jest obowiązany właściciel pojazdu. Przepis ust. 10i stosuje się odpowiednio (art. 130a ust. 2a); przepisu ust. 10 nie stosuje się, gdy okoliczności wskazują, że nieodebranie pojazdu nastąpiło z przyczyn niezależnych od właściciela lub osoby uprawnionej (art. 130a ust. 10c); w sprawach o przepadek pojazdu sąd stwierdza, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru, dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 130a ust. 10e), to za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że wobec przedmiotu rozpatrywanej sprawy przepisy te nie stanowiły – i nie mogły stanowić – adekwatnych wzorców kontroli legalności zaskarżonej decyzji, o czym trzeba wnioskować na podstawie ich treści oraz funkcji. Zwłaszcza, gdy odwołać się w tej mierze również – jeżeli nie przede wszystkim – do znaczenia konsekwencji wynikających z art. 134 § 1 p.p.s.a., w świetle którego granice rozpoznania wojewódzkiego sądu administracyjnego określa sprawa (sprawa administracyjna) będąca przedmiotem zaskarżenia, której treść i zakres wyznaczają normy prawa determinujące treść rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym akcie i precyzujące czynności pozwalające zidentyfikować skonkretyzowany w nich stosunek prawny (por. wyrok NSA z dnia 15 stycznia 2005 r., sygn. akt II GSK 321/07; wyrok NSA z dnia 26 maja 1998 r., sygn. akt II SA 915/97), co w relacji do sprawy stanowiącej przedmiot orzekania Sądu I instancji oraz jej istoty odnosiło się do kontroli zgodności z prawem decyzji ostatecznej w przedmiocie ustalenia obowiązku zapłaty kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu, której materialnoprawną podstawę wydania stanowił art. 130a ust. 10 h ustawy – Prawo o ruchu drogowym, zgodnie z którym koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu (z zastrzeżeniem ust. 10d i 10i). W rekapitulacji należało więc stwierdzić, że skarga kasacyjna nie podważa zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, albowiem stawiane w niej zarzuty nie zostały oparte na usprawiedliwionych podstawach. W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku. ----------------------- 16