Ppolska.starec← Urzadnik

II SA/Ol 639/18

Адміністративні суди2018-12-27
Номер справи
II SA/Ol 639/18
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Дата рішення
2018-12-27
Тип
Wyrok WSA w Olsztynie

Судді

S. Beata Jezielska

Резолютивна частина

Oddalono sprzeciw od decyzji

Текст рішення

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Beata Jezielska po rozpoznaniu w dniu 27 grudnia 2018r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze sprzeciwu M. P. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego O. z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego oddala sprzeciw. WSA/wyr.1 – sentencja wyroku UZASADNIENIE Decyzją z dnia "[...]", na podstawie art. 48 ust. 1 w związku z ust. 4, art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2017r. poz. 1332 ze zm. – tekst jednolity obowiązujący w dacie wydania decyzji - dalej jako: P.b.) Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w M. nakazał K. K. i "[...]" Sp. z o.o. z siedzibą w J. rozbiórkę obiektu budowlanego konstrukcji stalowej o powierzchni zabudowy ok.119,25 m2 z tarasem drewnianym o pow. zabudowy ok. 115,95 m2, z konstrukcją drewnianą nad tarasem (zadaszeniem), małą architekturą w postaci murowanych gazonów, murków oporowych, zewnętrznych schodów drewnianych wraz z infrastrukturą techniczną, wybudowanych na działce nr ewid. "[...]" obr. S., gm. M. bez pozwolenia na budowę. W uzasadnieniu podano, że organ wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w przedmiocie wybudowanego przez właściciela działki M. P. przedmiotowego budynku. W toku postępowania właściciel działki oświadczył, że inwestorem jest firma "[...]" K. K., której wydzierżawił działkę, a okoliczność tą wskazany inwestor potwierdził. Decyzją z dnia "[...]" organ nakazał K. K. prowadzącemu działalność gospodarczą pod firmą "[...]" – K. K. rozbiórkę przedmiotowego obiektu. Na skutek wniesionego odwołania "[...]" Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. uchylił zaskarżoną decyzję w całości, wskazując na konieczność bezsprzecznego ustalenia inwestora zrealizowanego obiektu poprzez wskazanie kto posiada prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz ustalenia i wyjaśnienia w uzasadnieniu decyzji czy przedmiotowe obiekty małej architektury są elementami budynku oraz czy są połączone funkcjonalnie i konstrukcyjnie z obiektem. W toku ponownego postępowania ustalono, że inwestorem obiektu jest K. K. oraz Spółka z o.o. "[...]" z siedzibą w J. Wskazano, że na podstawie art. 48 ust. 2 P.b. wstrzymano prowadzenie robót budowlanych postanowieniem z dnia "[...]" oraz zobowiązano inwestorów do uzyskania decyzji o warunkach zabudowy dla istniejącego obiektu budowlanego, a następnie do jej przedstawienia razem z oświadczeniem o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, czterema egzemplarzami projektu budowlanego wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczególnymi, w terminie do dnia 30 czerwca 2017r. W oznaczonym terminie inwestorzy nie wykonali nałożonego obowiązku. W związku z tym zgodnie z art. 48 ust. 4 P.b. wydano decyzję o nakazie rozbiórki. Od powyższej decyzji odwołali się: Spółka "[...]", K. K. oraz M. P. Spółka w swoim odwołaniu zarzuciła, że nałożony obowiązek przedstawienia dokumentów związanych z projektem inwestycji, a wymagający uzyskania uprzednio decyzji o warunkach zabudowy w terminie do dnia 30 czerwca 2017r., od razu wydawał się nie do dotrzymania ze względu na procedurę wydania decyzji o warunkach zabudowy, na którą Spółka nie ma wpływu. W związku z tym wniesiono o wydłużenie zakreślonego terminu do przedłożenia dokumentów, ale wniosek został pominięty, zaś podjęta próba mediacji nie przyniosła żadnego efektu. Zamiast tego nałożony został nakaz rozbiórki, mimo że postępowanie dotyczące warunków zabudowy nadal się nie zakończyło, o czym organ I instancji był powiadamiany przez Urząd w M. K. K. w swoim odwołaniu podniósł, że w takiej samej sprawie dotyczącej sanitariatu na przedmiotowej działce Wojewódzki Inspektor uchylił decyzję, bo stwierdził, że inwestorem jest Spółka "[...]", a w tej sprawie też występuje taki błąd. Ponadto zarzucił, że nakazano rozbiórkę także "małej architektury", czyli murków i gazonów, na które nie trzeba mieć pozwolenia na budowę. Podał, że w toku postepowania wyjaśniał, że nie ma już nic wspólnego z działką i inwestycją oraz, że nie rozumie, dlaczego dotyczy go przedmiotowe postępowanie. Z kolei M. P. zarzucił naruszenie: 1) art. 7, 8 kpa w zw. z art. 138 § 2 k.p.a. poprzez prowadzenie go po uprzednim uchyleniu decyzji nakazującej rozbiórkę powtórnego postępowania w sposób nie budzący zaufania stron do organów władzy publicznej oraz naruszający zasadę prawdy obiektywnej, a wyrażające się w niedostosowaniu się organu I instancji do wytycznych zawartych w wydanym uprzednio przez organ II instancji orzeczeniu kasatoryjnym - nieustaleniu komu przysługuje w chwili prowadzonego postępowania prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz nie ustaleniu czy obiekty małej architektury są elementami budynku oraz czy są połączone funkcjonalnie i konstrukcyjnie z obiektem, pomijając przy tym ujawnioną dobudówkę do przedmiotowego obiektu; 2) naruszenie art. 7, 77 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie postępowania dowodowego i nieustalenie okoliczności, kto jest inwestorem i autorem dobudówki dostrzeżonej przez organ I instancji od strony północnej oraz czy dobudówka ta jest funkcjonalnie i konstrukcyjnie związana z obiektem, co do którego nakazano rozbiórkę; 3) naruszenie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez niezawieszenie toczącego się postępowania skoro przed Burmistrzem M. toczy się postępowanie o wydanie warunków zabudowy, będące rozstrzygnięciem o charakterze zagadnienia wstępnego w stosunku do przedmiotowego postępowania; Wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji organu I instancji oraz o przekazanie temu organowi sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz o wszczęcie postępowania w przedmiocie stwierdzenie nieważności postanowienia Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w M. z dnia "[...]" wstrzymującego prowadzenie robót budowlanych jako postanowienia niewykonalnego w dniu jej wydania i mającego niewykonalność o charakterze trwałym. Zarzucił, że organ I instancji nie zastosował się do wytycznych organu wyższej instancji. Postępowanie dowodowe w zakresie ustalenia inwestora zrealizowanego obiektu skupiło się na okoliczności, kto faktycznie ten obiekt zrealizował w przeszłości oraz kto wówczas posiadał prawo do dysponowania nieruchomością. Organ zaniechał ustalenia komu w momencie wydawania postanowienia o wstrzymaniu prowadzenia robót budowlanych przy budowie obiektu oraz nałożeniu obowiązku przedłożenia wskazanych w postanowieniu dokumentów, a tym bardziej w momencie wydawania decyzji o nakazie rozbiórki przysługuje prawo do dysponowania nieruchomością. Strony przedłożyły umowy, które dotyczyły dzierżawy przedmiotowej nieruchomości, ale organ nie ustalił, czy umowy te nadal obowiązują i w jakim zakresie. Ponadto zarzucił, że organ I instancji nie poczynił żadnych ustaleń co do połączenia funkcjonalnego z obiektem gazonów i murków oporowych, zewnętrznych schodów drewnianych wraz z infrastrukturą techniczną, które również nakazał rozebrać. Nie ustalił także, kto jest inwestorem i autorem dobudówki dostrzeżonej przez organ I instancji od strony północnej oraz czy dobudówka ta jest funkcjonalnie i konstrukcyjnie związana z obiektem, a ponadto zarówno z postanowienia o wstrzymaniu robót, jak i z zaskarżonej decyzji nie wynika, czy obejmuje ono swym zakresem też dobudówkę. Decyzją z dnia "[...]"Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji wskazując w uzasadnieniu na istotną zmianę stanu faktycznego sprawy. Podano, że fakt prowadzenia kolejnych robót budowlanych na działce nr "[...]", po wydaniu postanowienia o wstrzymaniu robót, powoduje konieczność zastosowania art. 50a P.b., a przepis ten nie stanowi podstawy do prowadzenia odrębnego postępowania administracyjnego zmierzającego do rozbiórki obiektu budowlanego, lecz określa dodatkową podstawę bezwarunkowego stwierdzenia rozbiórki. Dla jego zastosowania istotne jest wcześniejsze wstrzymanie robót budowlanych postanowieniem. Wskazano, że PINB w M. wstrzymał postanowieniem z dnia "[...]" prowadzenie robót budowlanych na przedmiotowej działce i zobowiązał do przedłożenia dokumentów niezbędnych do legalizacji stwierdzonej samowoli budowlanej. Wyjaśniono przy tym, że nie został dotychczas rozpoznany wniosek o stwierdzenie nieważności przedmiotowego postanowienia. Podkreślono, że wstrzymanie robót budowlanych dotyczyło działki nr "[...]", co oznacza, że cała działka jest objęta zakazem wykonywania jakichkolwiek robót budowlanych, niezależnie od osób zobowiązanych do dostarczenia dokumentów, które były niezbędne przy legalizacji. Po wstrzymaniu robót na przedmiotowej działce były wykonywane roboty budowlane, co w konsekwencji doprowadziło do wykonania w miejscu obiektu objętego zaskarżoną decyzją nowego obiektu. Zatem istnieje podstawa do zastosowania art. 50a P.b., gdyż rozbiórka i następnie wzniesienie nowego obiektu są robotami budowlanymi w rozumieniu art. 3 pkt 7 P.b. Jednak organ I instancji będzie musiał przeprowadzić czynności dowodowe zmierzające do ustalenia wymiarów obiektu wraz z tzw. małą architekturą oraz podmiotów zobowiązanych do jego rozbiórki. Wskazano także na konieczność uwzględnienia okoliczności podniesionej w odwołaniu M. P., że K. K. nie ma już prawa do dysponowania działką i konieczność ustalenia, kto ma tytuł do dysponowania nieruchomością poza jej właścicielem, a takie uzupełnienie materiału dowodowego i na jego bazie rozpatrzenia sprawy wykracza poza zakres art. 136 k.p.a. W związku ze zmianą stanu faktycznego w stosunku stanu uwzględnionego w zaskarżonej decyzji organ odwoławczy uznał, że zbędne stało się analizowanie argumentów zawartych w odwołaniach, dotyczących przyczyn niedostarczenia dokumentów niezbędnych do legalizacji oraz pozostałych zarzutów. Od powyższej decyzji sprzeciw wniósł M. P. zarzucając naruszenie: 1) art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez zaniechanie przez organ podjęcia czynności procesowych zmierzających do zebrania całego materiału dowodowego pozwalającego na ustalenie stanu faktycznego sprawy zgodnego z rzeczywistością, co uniemożliwiło jego prawidłową ocenę przy uwzględnieniu słusznego interesu odwołującej się strony, przejawiające się w błędnym wskazaniu, że organ I instancji ustalił, iż skarżący jest inwestorem obiektów budowlanych znajdujących się na działce nr "[...]"; 2) art. 8 i 9 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób nie pogłębiający zaufania obywateli do organów państwa przejawiające się w postaci braku umorzenia postępowania toczącego się przed organem I instancji mimo, iż w myśl przepisu art. 105 § 1 k.p.a. stało się ono bezprzedmiotowe; 3) art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. i art. 11 k.p.a. poprzez nienależyte sporządzenie uzasadnienia zaskarżanej decyzji tj. niewskazanie wszelkich okoliczności, jakie organ I instancji winien wziąć pod uwagę przy ponownym rozpoznaniu sprawy; 4) art. 50 ust. 1 P.b. poprzez uznanie, że zakaz wykonywania jakichkolwiek robót budowlanych nie jest skierowany do konkretnego adresata decyzji, a do każdoczesnego właściciela działki. Wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji z uwagi na brak przesłanek wskazanych w art. 138 § 2 k.p.a. W uzasadnieniu podano, że organ winien na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. uchylić zaskarżoną decyzję w całości i umorzyć postępowanie toczące się przed organem pierwszej instancji z uwagi na fakt, że w toku postępowania ustalono, że dokonano rozbiórki obiektów budowlanych uprzednio znajdujących się na działce poza obiektami małej architektury, a w ich miejsce ustawiono nowy obiekt o funkcji gastronomicznej. Zatem organ winien wszcząć nowe postępowanie. Zarzucono ponadto, że organ nie przeprowadził sprawie stosownych czynności kontrolnych. Wprawdzie pracownik organu pojawił się na działce, ale nie okazał żadnych dokumentów i nie udzielił informacji w jakim charakterze przyszedł. Zakwestionowano także twierdzenie, że jako inwestor skarżący wybudował obiekt kontenerowy. Wskazano, że organ wprawdzie wstrzymał prowadzenie na działce "[...]" robót budowlanych, lecz nie ma podstaw prawnych do przyjęcia, że działka jest objęte zakazem wykonywania jakichkolwiek robót budowlanych, bo zakaz ten jest zawsze skierowany do osoby, która wskazane prace wykonuje i na którą organ nałożył obowiązek dostarczenia dokumentów. Przepisy P.b. nie określają wprost adresatów postanowienia wydawanego na podstawie art. 50 P. b., ale z uwagi na to, że jest to postanowienie ściśle związane z decyzjami wydawanymi w oparciu o art. 48, art. 49b, art. 50a oraz art. 51 P.b. adresatami tego postanowienia nie mogą być podmioty inne niż te, do których kierowane są takie decyzje. Podniesiono, że postanowienie o wstrzymaniu prowadzenia robót budowlanych ma charakter tymczasowy, a jego obowiązywanie wygasa z mocy prawa w terminie dwóch miesięcy od jego wydania. Zarzucono, że w aktach sprawy brak jest dokumentów, które należycie potwierdzałyby fakt prowadzenia robót budowlanych, gdyż ustalenia te opierają się tylko na notatce służbowej. W odpowiedzi na sprzeciw organ wniósł o jego oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Podniesiono, że wywody skarżącego dotyczące przepisu art. 50 oraz art. 51 P.b. nie odnoszą się do prowadzonego postępowania, gdyż wstrzymanie robót budowlanych w trybie art. 48 ust. 2 i 3 P.b. nie jest ograniczone w czasie, jak w przypadku wstrzymania na podstawie art. 50 ust. 1 P.b. Ponadto wyjaśniono, że nie zaszły okoliczności uzasadniające umorzenie postępowania, gdyż przedmiot postępowania nadal istnieje (tj. obiekt na działce nr "[...]" wykonany bez pozwolenia na budowę), a ponieważ obiekt objęty decyzją organu stopnia powiatowego został rozebrany, zaś na jego miejsce powstał nowy, również nielegalny obiekt wraz z infrastrukturą, nie odpadły przesłanki do prowadzenia postępowania w trybie art. 48 P.b. Wszczęcie nowego postępowania, biorąc pod uwagę działania i postawę stron postępowania, prowadziłoby do nadmiernego przedłużania sprawy, a nawet niemożności jego zakończenia, tym bardziej, że w obliczu zaistnienia przesłanek do zastosowania art. 50a P.b. nie ma podstaw do badania możliwości legalizacji obiektu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1-2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2018r. poz. 2107) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018r., poz. 1302 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.) odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. W ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 p.p.s.a. sąd uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Wniesiony sprzeciw od decyzji nie zasługuje na uwzględnienie. Podnieść przede wszystkim należy, że w myśl art. 64e p.p.s.a. rozpoznając sprzeciw sąd dokonuje jedynie oceny istnienia przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Wynika to także z treści art. 151a § 1 zd. 1 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd uwzględnia sprzeciw od decyzji i uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. Zatem podstawowym obowiązkiem sądu administracyjnego jest ustalenie, czy zachodziły przesłanki do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a., a więc odstąpienia od zasady ogólnej ponownego, merytorycznego rozpoznania sprawy albo zakończenia jej w inny sposób. Dokonując kontroli rozstrzygnięcia wydanego na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. sąd nie jest natomiast władny odnosić się do meritum sprawy w kierunku jej przesądzenia, skoro na skutek uchylenia decyzji organu I instancji sprawa wraca do merytorycznego rozpatrzenia przed tym organem (np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 maja 2017r., sygn. akt II OSK 2219/15, dostępny w Internecie). W myśl art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy uwzględnić przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Zwrot normatywny "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie" ma charakter ocenny. Jest zatem określeniem wymagającym każdorazowo interpretacji na tle okoliczności faktycznych sprawy. W orzecznictwie przyjmuje się, że stwierdzenie to jest równoznaczne z nieprzeprowadzeniem przez organ I instancji postępowania wyjaśniającego w całości lub znacznej części, co z kolei uniemożliwia rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 24 kwietnia 2014r., sygn. akt II OSK 2846/12, wyrok NSA z dnia 14 lutego 2017r., sygn. akt II OSK 1386/15, dostępny w Internecie). Kasatoryjne rozstrzygnięcie może zapaść wyłącznie w sytuacji, gdy wątpliwości organu drugiej instancji co do stanu faktycznego nie da się wyeliminować w trybie art. 136 k.p.a.. Konieczność natomiast uzupełnienia w niewielkim zakresie postępowania dowodowego, przez przeprowadzenie określonego dowodu, mieści się w kompetencjach organu odwoławczego do uzupełnienia postępowania, wyłączając dopuszczalność decyzji kasacyjnej (por. wyrok NSA z dnia 15 grudnia 2016r., sygn. akt II OSK 1427/16, dostępny w Internecie). W ocenie Sądu w niniejszej sprawie organ odwoławczy słusznie uznał, że zaistniały przesłanki do podjęcia rozstrzygnięcia na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Nastąpiła bowiem istotna zmiana stanu faktycznego, która wymaga ponownego przeprowadzania postępowania wyjaśniającego, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Ponadto w tym stanie sprawy niezastosowanie trybu określonego w art. 138 § 2 k.p.a. stanowiłoby naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, określonego w art. 15 k.p.a. Z przesłanego organowi odwoławczemu protokołu oraz dołączonych do niego zdjęć wynika, że pomimo wydanego postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych na działce skarżącego były wykonywane roboty budowlane, a na miejscu obiektu objętego decyzją o nakazie rozbiórki wykonano nowy obiektu. Zatem organ odwoławczy słusznie uznał, że organ I instancji będzie musiał przeprowadzić czynności dowodowe zmierzające do ustalenia wymiarów nowego obiektu znajdującego się na przedmiotowej działce oraz podmiotów zobowiązanych do jego rozbiórki. Należy przy tym wyjaśnić, że Sąd nie podziela zarzutów zawartych w sprzeciwie odnośnie do braku jakichkolwiek ustaleń poczynionych przez organ I instancji. Z protokołu sporządzonego w dniu 8 czerwca 2018r. przez pracownika organu I instancji wynika, że strony zostały zawiadomienie o terminie przeprowadzenia oględzin, na które się nie stawiły. Wprawdzie do protokołu nie zostały dołączone zwrotne potwierdzenia odbioru tych zawiadomień, ale też nie ma podstaw, aby uznać że zawarte w protokole stwierdzenie jest niewiarygodne. Ponadto skarżący potwierdził w sprzeciwie, że pracownik organu był na jego działce, kwestionując jedynie fakt, że nie przedstawił dokumentów i nie udzielił informacji, w jakim charakterze przyszedł. W takim wypadku skarżący mógł jednak zażądać wpisania swoich zastrzeżeń do protokołu. Gdyby nawet jednak uznać, że przedmiotowy protokół stanowi jedynie notatkę służbową, to nie sposób uznać, aby okoliczności w niej przedstawione nie były wiarygodne. Sam skarżący stwierdził bowiem, że postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych skierowane jest wyłącznie do jego adresata i nie obejmuje zakazu wykonywania wszelkich robót budowlanych na działce, wskazując przy tym jedynie na konieczność wszczęcia nowego postępowania co do wykonanego obiektu. Także w sprzeciwie skarżący stwierdził, że skoro obiekt objęty decyzją został rozebrany, to postępowanie jest bezprzedmiotowe, potwierdzając tym samym, że były oprowadzone określone roboty budowlane na przedmiotowej działce. Wyjaśnić zatem należy, że na tym etapie postępowania Sąd nie może odnosić się do meritum sprawy. Nie ulega jednak wątpliwości, że obowiązków wynikających z przepisów Prawa budowlanego, w tym wynikających z postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych, nie można zawęzić wyłącznie do inwestora, zwłaszcza w sytuacji, gdy skarżącemu doręczono to postanowienie i jako strona także miał obowiązek się do niego zastosować. W związku z tym wykonywanie kolejnych robót budowlanych, niezgodnie z przepisami Prawa budowlanego, stanowi rażące lekceważenie obowiązujących przepisów prawa i w żadnym wypadku nie może skutkować umorzeniem postępowania. Słusznie bowiem twierdzi organ, że postępowanie dotyczy obiektu, który w dalszym ciągu istnieje, nawet jeżeli nie jest to ten sam obiekt, a obiekt wybudowany w miejsce dotychczasowego, ale wbrew obowiązującym przepisom. Podnieść przy tym należy, że organ I instancji został zobligowany do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, a w związku z tym postępowanie to nie zostało jeszcze zakończone. Skoro zaś sam skarżący twierdzi, że okoliczności faktyczne sprawy nie zostały należycie wyjaśnione, to tym bardziej potwierdza to konieczność uchylenia decyzji organu I instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Natomiast odnosząc się do zarzutu skarżącego, że postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych ma charakter tymczasowy wyjaśnić należy, że taki charakter ma wyłącznie postanowienie wydane w trybie art. 50 ust. 1 P.b. W niniejszej sprawie postanowienie o wstrzymaniu robot budowlanych zostało wydane jednak na innej podstawie prawnej, a mianowicie w trybie art. 48 ust. 2 P.b. W związku z tym do postanowienia tego nie ma zastosowania regulacja określona w art. 51 ust. 1 P.b. Biorąc pod uwagę powyższe, na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a., orzeczono o oddaleniu sprzeciwu jako bezzasadnego.