II SA/Ke 884/19
Адміністративні суди2019-12-30
Номер справи
II SA/Ke 884/19
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
Дата рішення
2019-12-30
Тип
Wyrok WSA w Kielcach
Судді
Dorota ChobianDorota Pędziwilk-MoskalRenata Detka
Резолютивна частина
Oddalono skargę
Текст рішення
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Detka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian, Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Protokolant Starszy inspektor sądowy Joanna Dziopa, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi A. C. prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą Usługi Handel Transport A. C. z siedzibą w C. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] r. znak: [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów dotyczących transportu drogowego oddala skargę.
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia 1 marca 2017 r., znak: BP.501.238.2017.0993.KI131839, Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD) po rozpatrzeniu odwołania A. C., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, art. 4 pkt 22 lit. a, art. 92a ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 32 ust. 3 oraz art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym, uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/1985 w sprawie urządzeń rejestrujących, stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego, utrzymał w mocy decyzję Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (ŚWITD) z dnia 12 stycznia 2017 r. nakładającą na A. C., prowadzącą działalność gospodarczą pod firmą: Usługi Handel Transport C. C. w C., karę pieniężną w wysokości 5000 zł za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi.
W uzasadnieniu organ II instancji wskazał, że powyższe naruszenie stwierdzono w trakcie kontroli drogowej autobusu m-ki Mercedes Benz nr rej. [...] , przeprowadzonej w dniu 12 października 2016 r., którym kierował P O., wykonując krajowy transport drogowy osób w imieniu przedsiębiorcy A. C., na trasie Kazimierza Wielka – Kielce. Kierowca okazał do kontroli wykresówkę, na której została zarejestrowana jego aktywność od godz. 7:37 do godz. 8:05, a zeznając oświadczył, że kurs rozpoczął o godz. 5:50, nie rejestrował swojej aktywności, ponieważ zapomniał włożyć wykresówkę do tachografu. Dopiero w C. włożył do tachografu wykresówkę z wpisaną miejscowością B.. Na odwrocie zaznaczył odpoczynek od godz. 0:00 do godz. 7:00. Z kontroli sporządzono protokół nr [...].
W toku postępowania przedsiębiorca dostarczył drugą wykresówkę P. O. z dnia 12 października 2016 r. z zarejestrowaną aktywnością kierowcy od godz. 5:35 do godz. 7:35 i wpisanymi kilometrami (541174 km przy włożeniu wykresówki; 541280 przy jej wyjęciu). Ponadto, dostarczył oświadczenie kierowcy, opatrzone datą 12 października 2016 r., z którego wynikało, że w dniu kontroli posługiwał się dwiema wykresówkami; podczas kontroli zataił fakt posiadania drugiej wykresówki, ponieważ chciał uniknąć odpowiedzialności za posługiwanie się dwiema wykresówkami w tym samym okresie 24-godzinnym. Powyższe okoliczności kierowca potwierdził składając zeznania w charakterze świadka w dniu 9 stycznia 2017 r., równocześnie podnosząc, że rozbieżność co do kilometrów na wykresówkach spowodowana jest jego pomyłką. Podtrzymał wyjaśnienia o uniknięciu odpowiedzialności za naruszenie, tłumacząc zapomnieniem brak okazania drugiej wykresówki.
Organ I instancji, stwierdzając naruszenie art. 92a ust. 1, 6 i 7 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym w zw. z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do tej ustawy wydał opisaną na wstępie decyzję z dnia 12 stycznia 2017 r.,
W odwołaniu C. C., przywołując zeznania kierowcy z 9 stycznia 2017 r. stwierdziła, że rejestrował on swoją aktywność na wykresówce. Zgodnie z jej stanowiskiem ustalenie organu o braku na wykresówce zarejestrowanych 4 km jest nieprawidłowe, skoro odległość z K. wynosi 81 km, nie zaś 84 km. Tym samym nie można mówić o braku zarejestrowanych 4 kilometrów, jak twierdzi organ w wydanej decyzji.
Organ odwoławczy nie dał wiary zeznaniom świadka P. O. złożonym w dniu 9 stycznia 2017 r. Za mało wiarygodne uznał stwierdzenie, że kierowca po pół godzinie od zmiany wykresówki o niej zapomniał. Wskazał dodatkowo, że posługiwanie się dwiema wykresówkami jest zagrożone mniejszą karą niż nierejestrowanie aktywności kierowcy. W ocenie organu, pierwsze zeznanie kierowcy złożone w trakcie kontroli drogowej jest bardziej wiarygodne, ponieważ odzwierciedla zapis utrwalony na okazanej wówczas wykresówce i kierowca nie miał możliwości konsultowania przebiegu jazdy z pracodawcą. Nawet jednak gdyby przyjąć, że kierowca podczas pierwszego przesłuchania nie mówił prawdy, to i tak zebrany materiał dowodowy świadczy o tym, że w dniu kontroli nie rejestrował na wykresówce swojej aktywności, prędkości pojazdu i przebytej drogi. Rysik przebytej drogi na pierwszej wykresówce z dnia 12 października 2016 r. zakończył bowiem rejestrację w połowie wykresu posuwając się do góry, natomiast na drugiej wykresówce, włożonej do tachografu po około 3 minutach od wyjęcia poprzedniej, rysik na wykresie przebytej drogi zaczął rysować na 1/5 drogi przesuwając się w dół. Oznacza to, że pojazd pomiędzy wyjęciem jednej wykresówki, a włożeniem kolejnej, pokonał odcinek o długości co najmniej 4 km.
Organ odwoławczy nie znalazł podstaw do zastosowania w niniejszej sprawie art. 92b i art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Jego zdaniem, dostarczenie brakującej wykresówki i zmiana zeznań mają na celu zmianę kwalifikacji naruszenia i tym samym orzeczenie niższej kary. Stwierdzone naruszenie nie powstało zaś na skutek okoliczności niemożliwych do przewidzenia, lecz na skutek złej organizacji pracy i przyzwolenia pracodawcy. W tym kontekście organ przywołał stosowne orzecznictwo NSA.
W skardze na powyższe rozstrzygnięcie skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach, C. C. wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji i umorzenie postępowania.
W uzasadnieniu zarzucono organowi nieuwzględnienie dowodu ze spójnych i logicznych zeznań kierowcy złożonych w dniu 9 stycznia 2017 r. Podkreślono, że naturalnym odruchem kierowcy jest w pierwszej kolejności ochrona samego siebie przed odpowiedzialnością w niniejszej sprawie, przed zarzutem posługiwania się dwiema wykresówkami. Kierowca nie zapomniał więc o pierwszej tarczy, ale celowo o niej nie wspomniał.
Autor skargi zauważył, że pierwsza tarcza dokumentuje aktywność kierowcy do godz. 7:35, natomiast druga od godz. 7:37. Twierdzenie organu, że po wyjęciu pierwszej, a przed włożeniem drugiej tarczy kierowca pokonał odległość 4 km kiedy nie rejestrował czasu pracy, nie zasługuje więc na uwzględnienie. Logika i doświadczenie życiowe zaprzeczają bowiem możliwości przejechania w terenie zabudowanym – w centrum miasta C. – dystansu 4 km w czasie 2 minut, zwłaszcza że kierowca w ciągu tych dwóch minut opisał kolejną tarczę. Oznacza to, że skarżąca udowodniła ciągłość zapisu na całym kursie oraz dojeździe do niego na trasie Busko-Zdrój – Kazimierza Wielka – C. – Kielce.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wyrokiem z 22 czerwca 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji, natomiast wyrokiem z 19 września 2019 r., sygn. akt II GSK 3535/17, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił powyższy wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
NSA stwierdził, że błędnie w zaskarżonym wyroku zarzucono organom transportu drogowego przyjęcie dwu wykluczających się wersji zdarzeń, a mianowicie, że "kierowca w dniu kontroli posiadał tylko jedną wykresówkę, uznając za niewiarygodne wyjaśnienia P. O. z których wynikało, że zapomniał o włożeniu drugiej wykresówki", a jednocześnie, że kierowca posługiwał się dwoma wykresówkami, przyjmując, że "pojazd pomiędzy wyjęciem jednej wykresówki, a włożeniem kolejnej, pokonał w czasie około 3 minut odcinek o długości co najmniej 4 km". Te zastrzeżenia Sądu I instancji co do poddanych sądowej kontroli decyzji nie znajdują potwierdzenia w uzasadnieniach decyzji obu instancji. Analiza uzasadnienia decyzji odwoławczej pozwala stwierdzić, że organy transportu przyjęły jedną wersję zdarzeń w tej sprawie. Główny Inspektor Transportu Drogowego wprost stwierdził, że kierowca "nie rejestrował na wykresówce swojej aktywności prędkości pojazdu i przebytej drogi", co stwierdzono podczas kontroli drogowej. W dalszej części uzasadnienia decyzji odwoławczej organ stwierdził, że daje wiarę zeznaniom kierowcy złożonym podczas kontroli, gdyż odzwierciedla je zapis utrwalony na okazanej w trakcie kontroli wykresówce, a kierowca składając w trakcie kontroli zeznania nie miał możliwości konsultowania przebiegu jazdy z pracodawcą i zeznawał zgodnie z prawdą. Organ podniósł wreszcie, że brak ciągłości nakreślenia drogi przez rysik w tym samym miejscu, w którym jedna wykresówka miała zostać wyjęta i włożona druga, jest dowodem nierejestrowania przebytej w tym czasie drogi przez kierowcę. Brak ten zaś wskazuje na przejechanie co najmniej 4 kilometrów drogi, gdyż każde przesunięcie rysika w dół lub w górę oznacza przebycie 5 km. Te okoliczności wskazują co najmniej na wadliwe odczytanie przez Sąd I instancji treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji, jak i nie dostrzeżenie, iż organ jednak – wbrew zaskarżonemu wyrokowi – wskazał, jakie fakty uznał za udowodnione, którym dowodom dał wiarę, a którym tej wiary odmówił i z jakich powodów.
NSA wskazał, że w toku ponownego rozpoznawania sprawy Sąd I instancji obowiązany będzie zbadać, czy dokonana w zaskarżonej decyzji ocena okoliczności faktycznych - zwłaszcza zaś sprzecznych zeznań kierowcy i obu wykresówek kierowcy z dnia zarzucanego naruszenia - a także ich ocena w kontekście całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego jest prawidłowa, a następnie czy prawidłowa jest również subsumpcja normy materialnoprawnej na gruncie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego.
Rozpoznając sprawę ponownie
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga podlega oddaleniu.
Na wstępie, w związku z uchyleniem przez Naczelny Sąd Administracyjny wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 22 czerwca 2017 r. i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania, wskazać należy, że zgodnie z art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Z tego powodu rozstrzygając ponownie sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny miał na uwadze stanowisko prawne wyrażone w uzasadnieniu wyroku z 19 września 2019 r., sygn. akt II GSK 3535/17.
Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowił m.in. art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 1907 ze zm.), zwanej dalej ustawą, w brzmieniu na dzień wydania zaskarżonej decyzji, zgodnie z którym podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10 000 złotych za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w tym przepisie, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, określa załącznik nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, o czym stanowi art. 92a ust. 6.
Wskazane w zaskarżonej decyzji naruszenie określone zostało pod pozycją Lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy i polega na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Zagrożone jest karą pieniężną w kwocie 5000 zł.
Zasady użytkowania kart kierowcy i wykresówek zostały określone w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającym rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającym rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz.U.UE.L.2014.60.1). Stosownie do treści art. 34 ust. 1 tego rozporządzenia, kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu. Nie wyjmuje się wykresówki ani karty kierowcy z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka lub karta kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona. Ponadto, zgodnie z art. 34 ust. 5 ww. rozporządzenia w zw. z art. 3 lit.b dyrektywy 2002/15/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 marca 2002 r. w sprawie organizacji czasu pracy osób wykonujących czynności w trasie w zakresie transportu drogowego (Dz. U. UE. L. z 2002 r. Nr 80, str. 35 z późn. zm.), kierowcy zapewniają zgodność czasu zapisywanego na wykresówce z czasem urzędowym/oficjalnym kraju rejestracji pojazdu i obsługują przełączniki umożliwiające osobną i wyraźną rejestrację następujących okresów:
- czasu prowadzenia pojazdu,
- "innej pracy", która oznacza wszelkie czynności inne niż prowadzenie pojazdu, a także wszelkie prace wykonywane dla tego samego lub innego pracodawcy w sektorze transportowym lub poza nim,
- "okresów gotowości" oraz
- przerwy lub odpoczynku.
Jako prawidłową Wojewódzki Sąd Administracyjny uznaje zaprezentowaną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji ocenę, że zebrany w sprawie materiał dowodowy daje podstawę do przyjęcia, że kierowca P. O. w dniu 12 października 2016 r., wykonując przewóz autobusem nr rej. [...], nie rejestrował na wykresówce swojej aktywności, prędkości pojazdu i przebytej drogi.
Bezspornym jest, że kierowca okazał w trakcie kontroli wykresówkę, na której została zarejestrowana jego aktywność pomiędzy godz. 07:37, a godz. 08:05. Sam kierowca zeznał wówczas, że rozpoczął kurs o godz. 05:50 w K. i nie rejestrował swojej aktywności od początku jazdy, ponieważ zapomniał włożyć do tachografu wykresówkę, co uczynił dopiero w C. W aktach znajduje się także protokół przesłuchania P. O. jako osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia, sporządzony 31 października 2016 r., z którego wynika, że obwiniony przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu polegającego na nierejestrowaniu w dniu 12 października 2016 r. za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi.
Do akt administracyjnych złożono również oświadczenie pisemne P. O. datowane na 12 października 2016 r. i sporządzone już po przeprowadzonej kontroli, w którym kierowca stwierdził, że czas pracy rejestrował na drugiej wykresówce, zeznał inaczej obawiając się odpowiedzialności, natomiast "po przemyśleniu całej sprawy" chce powiedzieć prawdę. Ową drugą wykresówkę złożył do akt pracodawca 2 miesiące później, tj. 16 grudnia 2016 r. Swoje pisemne oświadczenie z 12 października 2016 r. kierowca potwierdził w zeznaniach z dnia 9 stycznia 2017 r., w których stwierdził, że założył drugą wykresówkę z obawy, że "braknie mu czasu", ale nie wie, dlaczego tak zrobił, gdyż "i tak tego czasu by mu wystarczyło".
Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji, Sąd nie dopatrzył się naruszenia przez organ zasad gromadzenia i oceny dowodów, określonych w art. 77 § 1 i art. 80 kpa. Zgodnie z ostatnim powołanym przepisem, organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Argumenty przedstawione w uzasadnieniu rozstrzygnięcia objętego skargą, przemawiające za odmową wiary twierdzeniom P. O., a za nim także strony skarżącej, należy uznać za przekonujące, nie naruszające zasad logiki i doświadczenia życiowego. Przedstawione zostały szczegółowo w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego, z poszanowaniem treści art. 107 § 3 kpa i wyjaśnieniem powodów, dla których organ odmówił wiary zeznaniom kierowcy złożonym po przeprowadzeniu kontroli, a uznał za wiarygodne zeznania złożone 12 października 2016 r. Słusznie organ podniósł, że druga wersja przedstawiona przez kierowcę, odwołująca się do obawy przed odpowiedzialnością za używanie dwóch wykresówek w jednym okresie rozliczeniowym, jest trudna do zrozumienia, skoro zagrożenie karą pieniężną za naruszenie przepisów dotyczących nierejestrowania aktywności kierowcy jest znacznie wyższe niż w przypadku używania dwóch wykresówek podczas tego samego 24 godzinnego okresu rozliczeniowego, o czym z pewnością musiał wiedzieć kierowca zatrudniony u przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarczą w zakresie przewozu drogowego osób. Z zeznań A. C. złożonych 12 grudnia 2016 r. wynika, że P. O. pracuje w jej przedsiębiorstwie ok. 4 lata, a przed przyjęciem do pracy wszyscy kierowcy "przechodzą kursy odnośnie czasu pracy i poprawności użytkowania urządzeń rejestrujących czas pracy i przestrzegania czasu pracy kierowcy". Trudno także logicznie wytłumaczyć powody, dla których kierowca miałby w tym samym okresie rozliczeniowym wyjmować w trakcie kursu jedną wykresówkę, aby zaraz potem włożyć drugą. Sam P. O. nie był w stanie wyjaśnić przyczyn takiego postępowania.
Słusznie więc organ uznał jego zeznania złożone po kontroli za mało wiarygodne, podkreślając także i to, że pierwsza wersja przedstawiona została w warunkach uniemożliwiających kontakt z pracodawcą.
Zasadnie również organ podkreślił, że nawet jeżeli przyjąć, że w trakcie kursu wykonywanego 12 października 2016 r. kierowca włożył do tachografu dwie wykresówki, to porównanie ich zapisów wskazuje na to, że nie ma ciągłości rejestracji aktywności kierowcy. Kopie obu wykresówek znajdują się w aktach sprawy i wynika z nich, najogólniej rzecz ujmując, że ślad rysika nakreślony przez urządzenie rejestrujące przebytą drogę na nieujawnionej w trakcie kontroli wykresówce, nie jest kontynuacją zapisu drogi na pierwszej wykresówce, którą kierowca okazał w trakcie kontroli drogowej. Organ wyjaśnił, że rysik rejestruje na wykresówce drogę pojazdu w formie graficznej przypominającej literę "V", przemieszczając się w pozycji góra – dół. Każde zjechanie rysika w dół z pozycji górnej do dolnej i odwrotnie oznacza pokonanie przez pojazd 5 km. Jeżeli rysik nakreśli literę "V" (z góry na dół i z powrotem) bądź znak odwrotny (z dołu do góry i z powrotem), to taki zapis oznacza, że pojazd pokonał 10 km. Tymczasem porównując obie złożone do akt wykresówki okazuje się, że na jednej z nich rysik zakończył rejestrowanie przebytej drogi w połowie wykresu posuwając się ku górze, natomiast na drugiej wykresówce, włożonej - wedle twierdzeń kierowcy – po paru minutach, zaczął rysować na jednej piątej drogi posuwając się w dół. Brak kontynuacji zapisów rysika na obu wykresówkach niewątpliwie oznacza, że w tym czasie pojazd był w ruchu, bez rejestracji aktywności kierowcy. Organ przyjął, że w tym czasie pojazd przebył 4 km, ale – jak słusznie podkreślono w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji - odległość ta nie ma znaczenia w sprawie, podobnie jak podnoszona w skardze okoliczność, że "logika i doświadczenie życiowe" zaprzeczają możliwości przejechania w terenie zabudowanym – centrum miasta C. – dystansu 4 kilometrów w czasie 2 minut. Kara pieniężna jest wymierzana bowiem za sam fakt nierejestrowania aktywności kierowcy, niezależnie od tego jaki dystans kierowca pokonał bez rejestrowania swojej aktywności.
Dokonując zatem ponownej oceny zaskarżonej decyzji w zakresie wskazanym w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 września 2019 r., sygn. akt II GSK 3535/17, wskazać należy, że sprzeczność zeznań kierowcy co do tego, iloma wykresówkami się posługiwał, pozostaje faktycznie bez wpływu na wynik sprawy. Wprawdzie odmowę przez organ wiary drugim zeznaniom P. O. Sąd uznaje za zgodną z zasadą wyrażoną w art. 80 kpa, jednak zarówno przyjęcie, że kierowca w dniu 12 października 2016 r. posługiwał się wyłącznie jedną wykresówką, ujawnioną podczas kontroli, jak i ustalenie posłużenia się w tym samym dniu drugą wykresówką (która zarejestrowała aktywność kierowcy od godz. 05:35 do godz. 07:35), nie zmienia oceny, że kara pieniężna nałożona została w zaskarżonej decyzji zgodnie z prawem. Przedstawiona wyżej analiza pracy rysików tachografu, utrwalonej na obu wykresówkach, nie pozostawia bowiem wątpliwości co do tego, że aktywność kierowcy na pewnym odcinku przejazdu nie była zarejestrowana.
Prawidłowo zatem organy uznały, że ustalony w sprawie stan faktyczny, nawet przy przyjęciu drugiej wersji kierowcy za prawdziwą, uzasadniał nałożenie na przedsiębiorcę kary pieniężnej w kwocie 5000 zł, zgodnie ze wskazanymi wyżej przepisami prawa materialnego.
Skoro zatem podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 p.p.s.a.