Ppolska.starec← Urzadnik

VIII W 997/24

Суди загальної юрисдикції2025-12-30
Номер справи
VIII W 997/24
Дата рішення
2025-12-30
Тип
SENTENCE

Судді

Anna Kardas (PRESIDING_JUDGE)

Текст рішення

<p> <strong> <!-- -->Sygn. akt VIII W 997/24 </strong> </p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p> Dnia 30 grudnia 2025r.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Rejonowy w Toruniu, VIII Wydział Karny w składzie:</strong> </p> <p>Przewodnicząca Sędzia Anna Kardas</p> <p>Protokolant sekr. sądowy Michalina Piórkowska</p> <p>w obecności oskarżyciela ---</p> <p>po rozpoznaniu w dniach 15/11/2024r., 09/05/2025r., 09/06/2025r. oraz 30/12/2025r.</p> <p>sprawy:</p> <p> <strong> <!-- --> <span class="anon-block">P. G.</span> s. <span class="anon-block">T.</span> i <span class="anon-block">N.</span>z domu <span class="anon-block">S.</span> </strong> </p> <p> <strong> <!-- --> ur. <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">T.</span> </strong> </p> <p> <span class="underline"> <!-- -->obwinionego o to, że:</span> </p> <p>W dniu 12 lutego 2024 r ok. godz. 15:15 w miejscowości <span class="anon-block">K.</span> ul. <span class="anon-block">(...)</span>, gm. <span class="anon-block">L.</span>, powiat <span class="anon-block">(...)</span> kierując autobusem marki <span class="anon-block">M.</span> o nr rej. <span class="anon-block">(...)</span>, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącemu pojazdowi marki <span class="anon-block">(...)</span> o nr rej. <span class="anon-block">(...)</span> w wyniku czego doprowadził do zderzenia pojazdów, czym spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu, <strong> <!-- --> <em> <!-- --> tj. o wykroczenie z art. 86 § 1 kw</em> </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->ORZEKA:</strong> </p> <p>I.  uniewinnia obwinionego <span class="anon-block">P. G.</span> od popełnienia zarzucanego mu czynu;</p> <p>II.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 (art. 119;art. 119 § 2;art. 119 § 2 pkt. 1 k)">art. 119 § 2 pkt 1 k.p.s.</a>w. kosztami postępowania obciąża Skarb Państwa.</p> <p> <strong> <!-- -->Sygn. akt VIII W 997/24</strong> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>W dniu 12 lutego 2024 r. około godz. 15:15 w <span class="anon-block">K.</span> na skrzyżowaniu ulicy <span class="anon-block">(...)</span> z dochodzącą do niej prostopadle z prawej strony ulicą <span class="anon-block">(...)</span> doszło do kolizji drogowej pomiędzy autobusem marki <span class="anon-block">M.</span> o nr rej. <span class="anon-block">(...)</span>, a pojazdem marki <span class="anon-block">(...)</span>o nr rej. <span class="anon-block">(...)</span>. Kierowcą autobusu był <span class="anon-block">P. G.</span>, który poruszając się wówczas ul. <span class="anon-block">(...)</span> wykonywał manewr skrętu w lewo na pas ruchu jezdni ulicy <span class="anon-block">(...)</span>. Przed wykonaniem manewru <span class="anon-block">P. G.</span> zatrzymał się, stosując się do usytuowanego na wylocie ulicy <span class="anon-block">(...)</span> znaku drogowego B-20 „stop”, obserwował przedpole jazdy ze swojej prawej i lewej strony w celu upewnienia się czy może wjechać na jezdnię ulicy <span class="anon-block">(...)</span>. W momencie gdy autobus ruszył, <span class="anon-block">P. G.</span> dostrzegł na jezdni ulicy <span class="anon-block">(...)</span> poruszający się z dużą prędkością pojazd <span class="anon-block">(...)</span> o nr rej. <span class="anon-block">(...)</span>, który wykonał manewr wyprzedzania pojazdu prowadzonego przez <span class="anon-block">M. G.</span>. Prowadzony przez <span class="anon-block">M. L.</span> pojazd <span class="anon-block">(...)</span> zmierzał w kierunku <span class="anon-block">M.</span>. Oprócz kierującego <span class="anon-block">M. L.</span> w pojeździe <span class="anon-block">(...)</span> przebywali pasażerowie <span class="anon-block">H. W.</span> i <span class="anon-block">P. B.</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowody:</strong> </p> <p>- wyjaśnienia <span class="anon-block">P. G.</span> k. 39, k. 207v</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">M. L.</span> k. 31, k. 206-206v</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">M. Z.</span> k. 43</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">J. D.</span> k. 50v</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">M. G.</span> k. 48, k. 142v</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">H. W.</span> k. 60, k. 207</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">E. P.</span> k. 61</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">P. B.</span> k. 206v-207</p> <p>- protokół oględzin pojazdu k. 3-4, k. 6-7</p> <p>- szkic miejsca wypadku k. 5</p> <p>- dokumentacja fotograficzna miejsca zdarzenia k. 10-24</p> <p>Na tym odcinku drogi, administracyjnie dopuszczalna prędkość wynosi 50 km/h. W momencie zderzenia z samochodem <span class="anon-block">(...)</span> autobus marki <span class="anon-block">M.</span> poruszał się z prędkością 17 – 21 km/h. Bezpośrednio przed zdarzeniem drogowym pojazd <span class="anon-block">(...)</span> poruszał się ze średnią prędkością wynoszącą 117-121 km/h.</p> <p>Gdyby pojazd <span class="anon-block">(...)</span> przed kolizją drogową poruszał się z prędkością maksymalnie administracyjnie dopuszczalną i manewr hamowania podjął w momencie wjazdu autobusu na jezdnię ulicy <span class="anon-block">(...)</span> to kierujący samochodem osobowym zatrzymałby się przed skrzyżowaniem ul. <span class="anon-block">(...)</span> z ul. <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>Gdyby przed zderzeniem drogowym co najmniej w odległości 123,8 – 157,6 m przed miejscem zderzenia z autobusem samochód <span class="anon-block">(...)</span> poruszałby się nie z prędkością oszacowaną tj. 117-121 km/h, lecz z prędkością maksymalnie administracyjnie dopuszczalną na tym odcinku drogi tj. 50 km/h to na skutek opóźnionego dojazdu samochodu <span class="anon-block">(...)</span> do późniejszego miejsca zderzenia się obydwu pojazdów, poruszający się z oszacowaną prędkością wynoszącą około 17-21 km/h autobus <span class="anon-block">M.</span> przyjechałby dodatkowo odcinek drogi o długości około 23,9-38,2 m, a w konsekwencji nie doszłoby do zderzenia się obydwu pojazdów.</p> <p>Graniczna odległość, z której kierujący autobusem <span class="anon-block">M.</span> bezpośrednio przed wjazdem na jednię ulicy <span class="anon-block">(...)</span> mógł właściwie ocenić prędkość samochodu <span class="anon-block">(...)</span> jadącego z prędkością około 117-121 km/h wynosiła około 139,6 m. W momencie rozpoczęcia obserwacji sytuacji na jezdni przez kierującego autobusem z pozycji na wylocie ulicy <span class="anon-block">(...)</span> poruszający się od strony <span class="anon-block">L.</span>w kierunku skrzyżowania samochód <span class="anon-block">(...)</span> usytuowany był przed miejscem przyszłego uderzenia w lewy bok autobusu około 156,2-191,2 m. Gdyby kierujący autobusem prawidłowo obserwował jezdnię <span class="anon-block">(...)</span>i nawet dostrzegłby samochód <span class="anon-block">(...)</span> to nie miałby możliwości prawidłowej oceny prędkości jazdy tego samochodu osobowego a tym samym poprawnej oceny zagrożenia na drodze ze strony samochodu <span class="anon-block">(...)</span>, podejmując decyzję czy zdąży zjechać z prawego na lewy pas ruchu jezdni ulicy <span class="anon-block">(...)</span> zanim do skrzyżowania dojedzie samochód <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- nagranie na płycie CD k. 57</p> <p>- ekspertyza zdarzenia drogowego k. 218-235</p> <p>- zeznania biegłego <span class="anon-block">W. S.</span> k. 247-247v</p> <p>W chwili zderzenia <span class="anon-block">P. G.</span> był trzeźwy. Kierujący pojazdem <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">M. L.</span> znajdował się w stanie po użyciu środka działającego podobnie do alkoholu mając we krwi <span class="anon-block">(...)</span> (<span class="anon-block">(...)</span>) w stężeniu 12,3 ng/ml.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> </p> <p>- opinia z badań kryminalistycznych k. 63-68</p> <p>- protokoły badania stanu trzeźwości k. 8-9</p> <p>- odpis prawomocnego wyroku nakazowego k. 102</p> <p> <span class="anon-block">M. L.</span> w wyniku zdarzenia drogowego w dniu 12 lutego 2024 r. doznał stłuczenia przedniej ściany klatki piersiowej, stłuczenia stawu skokowego prawego, podbiegnięcia krwawego ramienia prawego, otarcia naskórka części grzbietowych obu rąk i otarcia naskórka skrzydełka nosa po stronie lewej, które to spowodowały u niego naruszenie czynności narządu oddechowego, narządu ruchu i skóry trwające nie dłużej niż siedem dni.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowody:</strong> </p> <p>- dokumentacja medyczna k. 80-84</p> <p>- opinia sądowo lekarska k. 151-153</p> <p>Obwiniony <span class="anon-block">P. G.</span> nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. W swoich wyjaśnieniach opisał przebieg zdarzenia, wskazując, że przed wjazdem na skrzyżowanie zatrzymał na znaku „stop”, rozejrzał się i dopiero następnie rozpoczął manewr skrętu w lewo. Dopiero w trakcie manewru miał dostrzec pojazd <span class="anon-block">(...)</span> zbliżający się w okolice skrzyżowania. Sąd uznał te wyjaśnienia za wiarygodne, albowiem okoliczność zatrzymania się pojazdu przed wykonaniem lewoskrętu wynika także z zeznań świadków <span class="anon-block">P. B.</span> i <span class="anon-block">H. W.</span>, którzy byli pasażerami pojazdu <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>Zeznania <span class="anon-block">M. L.</span> nie zasługują zdaniem sądu na wiarę w zakresie, w jakim twierdził on, że poruszał się z prędkością około 85 km/h oraz że przyczyną braku skutecznego hamowania były wyłącznie śliskie warunki nawierzchni. Twierdzenia te pozostają w sprzeczności z pozostałym materiałem dowodowym, w szczególności z ustaleniami poczynionymi na podstawie nagrania z kamery oraz opinii biegłego, z których wynika, że kierujący <span class="anon-block">(...)</span> poruszał się z prędkością rażąco przekraczającą prędkość administracyjnie dopuszczalną tj. około 117-121 km/h. Dodatkowo, przed zdarzeniem wyprzedzał on inne pojazdy, co znajduje potwierdzenie zarówno w zeznaniach kierowcy wyprzedzanego pojazdu <span class="anon-block">M. G.</span>, jak również pasażerów <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">P. B.</span> i <span class="anon-block">H. W.</span>.</p> <p> <span class="anon-block">P. B.</span> i <span class="anon-block">H. W.</span> wskazywali w swoich zeznaniach, że kierujący autobusem zatrzymał się przed skrzyżowaniem, co koresponduje z wyjaśnieniami obwinionego. Potwierdzili także fakt, że <span class="anon-block">M. L.</span> przed zdarzeniem wyprzedzał inne pojazdy, co pozostaje zbieżne z relacją świadka <span class="anon-block">Z. R.</span>, <span class="anon-block">M. L.</span> a także obwinionego. Jednocześnie świadkowie wskazywali, że pojazd <span class="anon-block">(...)</span> poruszał się z prędkością przekraczającą dopuszczalną administracyjnie na tym odcinku drogi, choć nie byli w stanie określić dokładnej wartości.</p> <p>Za wiarygodne sąd uznał również zeznania <span class="anon-block">M. G.</span>. Świadek ten konsekwentnie wskazywał, że przed zdarzeniem wyprzedził go pojazd <span class="anon-block">(...)</span> poruszający się z dużą prędkością. Zeznania te korespondują z relacjami <span class="anon-block">P. B.</span> i <span class="anon-block">H. W.</span>, a także wyjaśnieniami obwinionego, który wskazał, że gdy już ruszył ze skrzyżowania dostrzegł pojazd <span class="anon-block">(...)</span> wykonujący manewr wyprzedzania.</p> <p>Zeznania <span class="anon-block">M. Z.</span>, <span class="anon-block">J. D.</span> i <span class="anon-block">E. P.</span> miały ograniczoną wartość dowodową w zakresie rekonstrukcji samego momentu zdarzenia, albowiem świadkowie ci nie obserwowali bezpośrednio zachowania obu kierujących przed kolizją. Potwierdzili oni jedynie sam fakt zaistnienia zdarzenia drogowego.</p> <p>Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania sporządzonej w sprawie ekspertyzy zdarzenia drogowego. Opinia ta jest zupełna, szczegółowa, a nadto została sporządzona przez biegłego o uznanych kwalifikacjach oraz doświadczeniu zawodowym. Na podstawie akt niniejszej sprawy biegły, po przeprowadzeniu stosownych badań sformułował precyzyjne i logiczne wnioski, które w sposób znaczący przyczyniły się do dokonania ustaleń fatycznych na gruncie niniejszej sprawy. Na rozprawie biegły odpowiadając na pytania stron oraz sądu dodatkowo uzupełnił ekspertyzę, wyjaśniając w jaki sposób dokonał obliczenia prędkości pojazdu <span class="anon-block">(...)</span>. W konsekwencji sąd uznał opinię za w pełni wiarygodną i uczynił podstawą swoich ustaleń faktycznych.</p> <p>Pozostały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w szczególności protokoły dokonanych czynności procesowych tj. protokołu badania trzeźwości, fotografii miejsca zdarzenia, szkicu zdarzenia drogowego, protokołów oględzin pojazdów, opinii sądowo – lekarskiej nie budziły wątpliwości. Zostały one sporządzone przez uprawnione organy, zgodnie z obowiązującymi przepisami procedury karnej, z zachowaniem przewidzianej formy, i nie zawierają nieścisłości ani sprzeczności. Sąd nie znalazł także podstaw do kwestionowania wiarygodności nagrania monitoringu zapisanego na płycie CD, obrazującego przejazd pojazdu marki <span class="anon-block">(...)</span>, z którego wynika, że pojazd ten poruszał się z bardzo dużą prędkością, gdyż okoliczność ta wynikała także z zeznań świadków zdarzenia. Nagranie to pozwoliło na precyzyjne obliczenie prędkości dokonane przez biegłego.</p> <p>Zgodnie z treścią art. 86 § 1 kw odpowiedzialność za wykroczenie ponosi ten, kto a drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Z powyższego wynika zatem, iż przedmiotem ochrony jest bezpieczeństwo ruchu drogowego. Czynności sprawcze wypełniające znamiona tego wykroczenia polegają na „niezachowaniu" należytej ostrożności oraz „powodowaniu" zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Przepis ten wymaga zatem łącznego spełnienia dwóch przesłanek: naruszenia reguł ostrożności oraz skutku w postaci zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu. W realiach niniejszej sprawy brak jest podstaw do przypisania obwinionemu niezachowania należytej ostrożności.</p> <p>Generalna reguła ostrożności w ruchu drogowym wyrażona została w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970980602" title="Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym - Dz. U. z 1997 r. Nr 98, poz. 602 (art. 3;art. 3 ust. 1)">art. 3 ust. 1 ustawy prawo o ruchu drogowym</a>, zgodnie z którym uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga – szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie. (I. Kosierb [w:] <em> <!-- -->Kodeks wykroczeń. Komentarz</em>, red. J. Lachowski, Warszawa 2021, art. 86.)</p> <p>Pojęcie „należytej ostrożności” należy rozumieć jako ostrożność wymaganą w danej sytuacji. Jak słusznie wskazuje się w judykaturze: „Każdy uczestnik ruchu drogowego jest obowiązany do zachowania ostrożności, czyli do postępowania uważnego, przezornego, stosowania się do sytuacji istniejącej na drodze. W niektórych sytuacjach ustawa wymaga jednak od uczestnika ruchu drogowego ostrożności szczególnej, a więc większej, niż zwykle wymagana. Taka szczególna ostrożność, to ostrożność polegająca na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestników ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie” (tak wyrok SN z 29.04.2003 r., III KK 61/03, LEX nr 77467).</p> <p>Zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że obwiniony <span class="anon-block">P. G.</span>, kierując autobusem zastosował się do znaku „stop”, zatrzymał pojazd przed skrzyżowaniem, a następnie uważnie obserwował przedpole jezdni zarówno z prawej, jak i z lewej strony. Po upewnieniu się, że może bezpiecznie wykonać manewr, rozpoczął skręt w lewo i dopiero gdy autobus znajdował się już w ruchu, obwiniony dostrzegł nadjeżdżający z bardzo dużą prędkością pojazd <span class="anon-block">(...)</span> i nie miał już możliwości uniknięcia zderzenia. Tym samym obwiniony zachował wszelkie wymagane reguły ostrożności przewidziane dla kierującego pojazdem włączającego się do ruchu z drogi podporządkowanej.</p> <p>Jak wynika z opinii biegłego, nadjeżdżający pojazd marki <span class="anon-block">(...)</span> poruszał się z prędkością rażąco przekraczającą prędkość administracyjnie dopuszczalną. <strong> <!-- -->Biegły jednoznacznie wskazał – a sąd podziela ten wniosek - że przy tak znacznej prędkości nawet prawidłowa obserwacja jezdni nie dawała obwinionemu realnej możliwości właściwej oceny prędkości nadjeżdżającego pojazdu, a tym samym prawidłowej oceny zagrożenia.</strong> W konsekwencji obwiniony nie miał obiektywnej możliwości przewidzenia, że pojazd <span class="anon-block">(...)</span> znajdzie się w rejonie skrzyżowania w tak krótkim czasie. Graniczną odległością pozwalającą na dokonanie prawidłowej oceny była odległość 139,6 m, podczas gdy samochód <span class="anon-block">(...)</span> znajdował się wtedy w odległości 156,2m-191,2m, a więc zdecydowanie za daleko. Co istotne, biegły podkreślił również, że gdyby kierujący <span class="anon-block">(...)</span> poruszał się z prędkością administracyjnie dopuszczalną, do zderzenia obu pojazdów w ogóle by nie doszło.</p> <p>Przeciętny uczestnik ruchu drogowego – zgodnie z zasadą ograniczonego zaufania - dopuszcza oczywiście możliwość poruszania się przez innych kierowców niezgodnie z zasadami obowiązującymi na drodze, w szczególności dopuszcza możliwość poruszania się z prędkością przekraczającą prędkość administracyjnie dopuszczalną. Nie można jednak wymagać od obwinionego, by przewidywał i czynił podstawą własnych decyzji zachowanie uczestnika ruchu, które skrajnie odbieg od przyjętych zasad – w tym wypadku polegające na jeździe z prędkością ponad dwukrotnie dopuszczalną. Przy tak znacznej prędkości rzeczywista ocena możliwości wykonania bezpiecznego manewru skrętu w lewo był niemożliwa. Obwiniony wykonał wszystkie czynności, jakich można oczekiwać od rozsądnego i ostrożnego kierującego w analogicznej sytuacji, a brak było po jego stronie jakiegokolwiek zaniechania czy naruszenia reguł ostrożności.</p> <p>Wobec powyższego sąd uznał, że zachowanie obwinionego nie wypełniło znamion czynu z art. 86 § 1 kw, co skutkowało jego uniewinnieniem od zarzucanego mu czynu.</p> <p>W oparciu o treść art. 119 § 2 pkt 1 kpsw sąd kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa.</p> </div>