Ppolska.starec← Urzadnik

I Ns 44/17

Суди загальної юрисдикції2019-12-31
Номер справи
I Ns 44/17
Дата рішення
2019-12-31
Тип
DECISION

Судді

Tomasz Makaruk (PRESIDING_JUDGE)

Правова підстава

Текст рішення

<p>Sygn. akt I Ns 44/17</p> <div> <h2>POSTANOWIENIE</h2> <p> Dnia 31 grudnia 2019 r.</p> <p>Sąd Rejonowy w Zambrowie I Wydział Cywilny</p> <p>w składzie :</p> <p>Przewodniczący : sędzia Tomasz Makaruk</p> <p>Protokolant: Anna Burakowska</p> <p>po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2019 r.</p> <p>na posiedzeniu jawnym</p> <p>sprawy ze skargi <span class="anon-block">S. L.</span> </p> <p>o wznowienie postępowania w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> Sądu Rejonowego <span class="anon-block">w. (...)</span>z wniosku <span class="anon-block">J. D. (1)</span> </p> <p>z udziałem <span class="anon-block">Z. P.</span> i innych</p> <p>o zasiedzenie</p> <p>postanawia :</p> <p> 1) zmienić zaskarżone postanowienie z dnia 22 czerwca 2011 r. wydane w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> Sądu Rejonowego <span class="anon-block">w. (...)</span> i wniosek <span class="anon-block">J. D. (1)</span> o zasiedzenie oddalić;</p> <p>2) stwierdzić, iż <span class="anon-block">S. L.</span> (s. <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">K.</span>) nabył na własność z dniem <span class="anon-block">(...)</span>r. przez zasiedzenie działki gruntu położone w obrębie <span class="anon-block">Z.</span> <span class="anon-block">M.</span>, gmina <span class="anon-block">Z.</span>, oznaczone numerami geodezyjnymi:</p> <p>-<span class="anon-block">(...)</span> o powierzchni 4,4500 ha,</p> <p>- <span class="anon-block">(...)</span> o powierzchni 0,8800 ha,</p> <p>- <span class="anon-block">(...)</span> o powierzchni 5,3900 ha,</p> <p>- <span class="anon-block">(...)</span> o powierzchni 3,9700 ha,</p> <p>- <span class="anon-block">(...)</span> o powierzchni 2,3300 ha,</p> <p>- <span class="anon-block">(...)</span> o powierzchni 2,0600 ha,</p> <p>- <span class="anon-block">(...)</span> o powierzchni 0,7200 ha,</p> <p>- <span class="anon-block">(...)</span> o powierzchni 0,5900 ha,</p> <p>- <span class="anon-block">(...)</span> o powierzchni 2,5400 ha,</p> <p>dla których w Wydziale Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego w Zambrowie prowadzone są <span class="anon-block">księgi wieczyste (...)</span>;</p> <p>3) stwierdzić, iż <span class="anon-block">B. L.</span> (s. <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">K.</span>) nabył na własność z dniem <span class="anon-block">(...)</span> przez zasiedzenie działki gruntu położone w obrębie <span class="anon-block">Z.</span> <span class="anon-block">M.</span>, gmina <span class="anon-block">Z.</span>, oznaczone numerami geodezyjnymi:</p> <p>- <span class="anon-block">(...)</span> o powierzchni 1,3100 ha,</p> <p>- <span class="anon-block">(...)</span> o powierzchni 0,8600 ha,</p> <p>- <span class="anon-block">(...)</span> o powierzchni 6,0100 ha,</p> <p>- <span class="anon-block">(...)</span> o powierzchni 3,6500 ha,</p> <p>- <span class="anon-block">(...)</span> o powierzchni 2,4800 ha,</p> <p>-<span class="anon-block">(...)</span> o powierzchni 3,3500 ha,</p> <p>- <span class="anon-block">(...)</span>o powierzchni 2,4600 ha,</p> <p>- <span class="anon-block">(...)</span> o powierzchni 0,6400 ha,</p> <p>- <span class="anon-block">(...)</span> o powierzchni 0,6100 ha,</p> <p>- <span class="anon-block">(...)</span> o powierzchni 2,7500 ha,</p> <p>dla których w Wydziale Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego w Zambrowie prowadzone są <span class="anon-block">księgi wieczyste (...)</span>;</p> <p>4) w pozostałym zakresie wniosek <span class="anon-block">S. L.</span> oddalić;</p> <p>5) tytułem wynagrodzenia przyznać kuratorowi nieznanych z miejsca pobytu uczestników <span class="anon-block">Z. Ś.</span> i <span class="anon-block">S. Ś.</span> radcy prawnemu <span class="anon-block">U. B.</span> kwotę 4.428 (cztery tysiące czterysta dwadzieścia osiem) złotych brutto, w tym kwotę 828 (osiemset dwadzieścia osiem) złotych tytułem 23% podatku VAT, którą to kwotę do wysokości 3.617 (trzy tysiące sześćset siedemnaście) złotych wypłacić z kaucji zapisanej pod pozycją <span class="anon-block">(...)</span> księgi sum depozytowych, a w pozostałym zakresie tymczasowo z sum budżetowych Skarbu Państwa;</p> <p>6) zasądzić od uczestniczki <span class="anon-block">R. D.</span> na rzecz skarżącego <span class="anon-block">S. L.</span> kwotę 3.617 (trzy tysiące sześćset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego;</p> <p>7) nakazać ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa (Sąd Rejonowy w Zambrowie) od skarżącego <span class="anon-block">S. L.</span> kwotę 861 (osiemset sześćdziesiąt jeden) złotych tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych;</p> <p>8) ustalić, iż w pozostałym zakresie strony ponoszą koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie.</p> <p>Sygn. akt I Ns 44/17</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <span class="anon-block">S. L.</span> reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika 6 sierpnia 2015 r. złożył skargę o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym postanowieniem Sądu Rejonowego <span class="anon-block">w. (...)</span>z dnia 22 czerwca 2011 r. w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> wskazując, że skarżący był pozbawiony możności działania. Podniósł, iż o sprawie <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">t. (...)</span> i treści zapadłego w niej orzeczenia dowiedział się w połowie czerwca 2015 r., kiedy to przyjechał do Polski w odwiedziny do rodziny. Wnioskodawca wniósł o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym postanowieniem Sądu Rejonowego <span class="anon-block">w. (...)</span> z dnia 22 czerwca 2011 r. sygn. <span class="anon-block">(...)</span>, uchylenie ww. postanowienia i oddalenie wniosku <span class="anon-block">J. D. (1)</span> o stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości. Wniósł nadto o stwierdzenie, że <span class="anon-block">S. L.</span> i <span class="anon-block">B. L.</span> (synowie <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">K. L. (1)</span>) nabyli przez zasiedzenie z dniem <span class="anon-block">(...)</span> r. własność nieruchomości położonych w obrębie wsi <span class="anon-block">Z.</span> <span class="anon-block">M.</span> gmina <span class="anon-block">Z.</span> oznaczonych w ewidencji jako działki o numerach: <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span> o łącznej powierzchni 47,0500 ha. W uzasadnieniu wskazano, że wnioskiem z dnia 5 maja 2010 r. <span class="anon-block">J. D. (1)</span> wniósł o stwierdzenie, że z dniem 1 stycznia 2010 r. stał się właścicielem nieruchomości rolnej położonej we wsi <span class="anon-block">Z.</span> <span class="anon-block">M.</span> oznaczonej <span class="anon-block">numerami geodezyjnymi (...)</span> o łącznej powierzchni 47,0500 ha. W swoim wniosku <span class="anon-block">J. D. (1)</span> wskazał, że uczestnicy postepowania: <span class="anon-block">J. D. (2)</span>, <span class="anon-block">J. L.</span>, <span class="anon-block">K. L. (2)</span>, <span class="anon-block">P. L. (1)</span>, <span class="anon-block">P. L. (2)</span> (we wniosku oznaczony jako <span class="anon-block">P.</span>), <span class="anon-block">S. L.</span>, <span class="anon-block">Z. Ś.</span> i <span class="anon-block">S. Ś.</span> są mu nieznani z miejsca pobytu i wnosił o ustanowienie dla nich, w myśl <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 144)">art. 144 kpc</a>, kuratora dla nieznanych z miejsca pobytu. Sąd uwzględniając w tym przedmiocie wniosek wnioskodawcy ustanowił dla nieznanych z miejsca pobytu kuratora w osobie adw. <span class="anon-block">J. B.</span>. Postanowieniem z dnia 22 czerwca 2011 r. Sąd Rejonowy <span class="anon-block">w. (...)</span> uwzględnił w całości wniosek <span class="anon-block">J. D. (1)</span> i stwierdził, że nabył on z dniem 1 stycznia 2005 r. własność nieruchomości objętych wnioskiem w drodze zasiedzenia.</p> <p>Zdaniem skarżącego wnioskodawca <span class="anon-block">J. D. (1)</span> świadomie zataił adresy uczestników postępowania – członków rodziny: <span class="anon-block">J. D. (2)</span>, <span class="anon-block">J. L.</span>, <span class="anon-block">K. L. (2)</span>, <span class="anon-block">P. L. (1)</span>, <span class="anon-block">P. L. (2)</span> (we wniosku określonego jako <span class="anon-block">P.</span>), <span class="anon-block">S. L.</span>, którzy mogliby oponować złożonemu przez niego wnioskowi. Świadczy o tym korespondencja listowa, która potwierdza, że <span class="anon-block">J. D. (1)</span> utrzymywał stały kontakt z ojcem skarżącego <span class="anon-block">S. S. (1)</span> <span class="anon-block">L.</span>. Relacje rodzinne utrzymywane były drogą listowną przez cały okres lat 90. i później. Ponadto <span class="anon-block">J. D. (1)</span> nie uprawdopodobnił, w ocenie skarżącego, w należyty sposób, iż miejsce pobytu uczestników jest mu nieznane, a tym samym brak było podstaw do ustanowienie kuratora.</p> <p> <span class="anon-block">S. L.</span> podniósł nadto, że po stronie <span class="anon-block">B. L.</span> i <span class="anon-block">S. L.</span> zostały spełnione przesłanki warunkujące nabycie własności nieruchomości przez zasiedzenie. <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">S. L.</span> należy uznać za posiadaczy samoistnych przedmiotowych nieruchomości, w przeciwieństwie do <span class="anon-block">J. D. (1)</span>, który był jedynie dzierżycielem nieruchomości. Fakt, że nieruchomość została oddana w zarząd innej osobie, nie oznaczał utraty posiadania samoistnego przez posiadaczy, ponieważ subiektywne przekonanie, za którym szło uzewnętrznienie posiadania samoistnego osobom trzecim, nie zmieniało charakteru tego posiadania.</p> <p>Uczestnik <span class="anon-block">J. D. (2)</span> poparł w całości skargę o wznowienie postępowania.</p> <p>Uczestniczka postępowania <span class="anon-block">R. D.</span>, reprezentowana przez fachowego pełnomocnika, wniosła o odrzucenie skargi lub ewentualnie jej oddalenie. Wskazała, że <span class="anon-block">S. L.</span> dowiedział się o orzeczeniu stwierdzającym nabycie własności nieruchomości położonej w miejscowości <span class="anon-block">Z.</span> <span class="anon-block">M.</span> przez <span class="anon-block">J. D. (3)</span> w tym samym roku, w którym zostało wydane postanowienie w sprawie <span class="anon-block">(...)</span>, tj. w 2011 r. Informacją tą podzielił się z <span class="anon-block">M. H.</span>, akceptując zapadłe rozstrzygnięcie. Stanowisko swoje zmienił dopiero wówczas, gdy dowiedział się, że zmarły <span class="anon-block">(...)</span> r <span class="anon-block">J. D. (1)</span>. nabytą w drodze zasiedzenia nieruchomość na mocy testamentu z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. przeznaczył swojej żonie <span class="anon-block">R. D.</span>. Tym samym nie został zachowany trzymiesięczny termin do złożenia skargi o wznowienie i skarga jako spóźniona winna być odrzucona. Nadto uczestniczka podniosła, iż <span class="anon-block">J. D. (1)</span> nie znał adresu zamieszkania <span class="anon-block">S. L.</span> i Sąd w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> w pełni zasadnie ustanowił dla niego kuratora, a ewentualne nienależyte wykonywanie obowiązków przez kuratora nie stanowi podstawy wznowienia postępowania w postaci pozbawienia możności działania. W jej ocenie rozstrzygnięcie Sądu zapadłe w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> w pełni odpowiada prawu. Odnosząc się do treści żądania stwierdzenia zasiedzenia nieruchomości na rzecz <span class="anon-block">S. L.</span> i <span class="anon-block">B. L.</span> wskazała ona w pierwszej kolejności na brak samoistności posiadania nieruchomości przez te osoby. Według niej emigrowali oni do USA z zamiarem stałego osiedlenia się i nie mieli woli władania nieruchomościami jak właściciele. Nadto według niej bracia <span class="anon-block">L.</span> mogli wejść w posiadanie nieruchomości dopiero po śmierci ich ojca <span class="anon-block">B.</span>, co nastąpiło w 1955 r., a w 1975 r. bieg zasiedzenia został przerwany przez objęcie nieruchomości w samoistne posiadanie przez <span class="anon-block">J. D. (1)</span>. Przeciwko możliwości stwierdzenia nabycia własności nieruchomości przez braci <span class="anon-block">L.</span> w wyniku zasiedzenia przemawia brak po ich stronie polskiego obywatelstwa. W toku postępowania uczestniczka podniosła dodatkowy argument, a mianowicie ten, iż poprzednicy prawni <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">B. L.</span> – ich rodzice – byli już właścicielami tej nieruchomości.</p> <p>Pozostali uczestnicy nie zajęli stanowiska w sprawie.</p> <p>Sąd Rejonowy w Zambrowie ustalił i zważył, co następuje:</p> <p>W 1905 r. <span class="anon-block">B. L.</span> i jego żona <span class="anon-block">K. L. (1)</span> z domu <span class="anon-block">M.</span> osiedlili się w USA. Urodziło się tam ich czworo dzieci: <span class="anon-block">Z.</span> (<span class="anon-block">urodzona w (...)</span> r.), <span class="anon-block">G.</span> (<span class="anon-block">urodzona w (...)</span> r.), <span class="anon-block">B.</span> (<span class="anon-block">urodzony (...)</span> w USA w stanie Pensylwania), <span class="anon-block">S.</span> (<span class="anon-block">urodzony (...)</span>). W 1922 r. rodzina <span class="anon-block">L.</span> powróciła do Polski i osiadła w miejscowości <span class="anon-block">Z.</span> <span class="anon-block">M.</span>, gdzie małżonkowie <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">K. L. (1)</span> weszli w posiadanie nieruchomości o powierzchni ok. 100 ha. Wkrótce po zakończeniu II wojny światowej <span class="anon-block">B. L.</span> z żoną <span class="anon-block">K.</span> podzieli posiadaną ziemię pomiędzy czwórkę swoich dzieci. I tak między innymi <span class="anon-block">B. L.</span> przypadły działki oznaczone numerami geodezyjnymi: <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span> o łącznej powierzchni 24,12 ha, a <span class="anon-block">S. L.</span> działki oznaczone numerami geodezyjnymi: <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span> o łącznej powierzchni 22,93 ha.</p> <p>W 1947 r. <span class="anon-block">B. L.</span> s. <span class="anon-block">B.</span> wyjechał do USA, gdzie zmarł posiadając polskie obywatelstwo w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r..</p> <p>W dniu <span class="anon-block">(...)</span>r. w <span class="anon-block">Z.</span> <span class="anon-block">M.</span> zmarł <span class="anon-block">B. L.</span>, a <span class="anon-block">K. L. (1)</span> zmarła <span class="anon-block">(...)</span>r. w <span class="anon-block">B.</span>.</p> <p> <span class="anon-block">S. L.</span> wyemigrował do USA w 1960 r., gdzie zmarł posiadając polskie obywatelstwo w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r., pozostawiając po sobie syna <span class="anon-block">S. L.</span>. Przed wyjazdem do USA <span class="anon-block">S. L.</span> udzielił pełnomocnictwa swojemu szwagrowi - <span class="anon-block">F. Ś.</span> - mężowi siostry <span class="anon-block">G.</span>, do wykonywania wszelkich czynności w odniesieniu do nieruchomości jaką otrzymał on i brat <span class="anon-block">B.</span> od rodziców, jakie tylko przy zarządzaniu nieruchomością okażą się potrzebne. <span class="anon-block">F. Ś.</span> zarządzał powierzoną mu nieruchomością.</p> <p>W trakcie prowadzonych postepowań uwłaszczeniowych wydano akty własności ziemi na rzecz <span class="anon-block">G. Ś.</span> i <span class="anon-block">Z. D.</span> odnośnie posiadanych przez nie działek gruntu, znajdujących się wcześniej w posiadaniu ich rodziców. Z kolei w odniesieniu do działek znajdujących się w posiadaniu <span class="anon-block">B. L.</span> i <span class="anon-block">S. L.</span> wydano decyzje stwierdzające, że przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19710270250" title="Ustawa z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych - Dz. U. z 1971 r. Nr 27, poz. 250 ()">ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych</a> nie mają do nich zastosowania, albowiem w/w zamieszkują na stałe w USA i posiadają obywatelstwo tamtego Państwa.</p> <p> <span class="anon-block">F. Ś.</span> zmarł <span class="anon-block">(...)</span>r.. Po jego śmierci działkami <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">S.</span> zaczął zarządzać, za zgodą <span class="anon-block">G. Ś.</span>, jej bratanek <span class="anon-block">J. D. (1)</span> syn <span class="anon-block">Z.</span>. Na podstawie umowy o dożywocie z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. <span class="anon-block">G. Ś.</span> przeniosła na <span class="anon-block">J. D. (1)</span> własność należącego do niej gospodarstwa rolnego (o powierzchni przeszło 25 ha) i w § 2 aktu notarialnego Rep. <span class="anon-block">(...)</span> oświadczyła, że przed zawarciem niniejszego aktu wprowadziła w posiadanie <span class="anon-block">działek o nr (...)</span> o łącznej powierzchni 47 ha 0500 m<sup> <!-- -->( 2 )</sup> <span class="anon-block">J. D. (1)</span>.</p> <p>W korespondencji prowadzonej po tej dacie z wujem <span class="anon-block">S. L.</span> <span class="anon-block">J. D. (1)</span> wielokrotnie podkreślał, iż nie rości żadnych pretensji do przedmiotowej nieruchomości o powierzchni 47,05 ha, a za jej właścicieli uważa <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">B. L.</span>. Pod koniec lat 90-tych ubiegłego wieku <span class="anon-block">J. D. (1)</span> wielokrotnie rozmawiał także telefonicznie ze <span class="anon-block">S. L.</span> i jego synem <span class="anon-block">S. L.</span>, którego adres zamieszkania znał.</p> <p>Pomimo tego, we wniosku o stwierdzenie zasiedzenia własności nieruchomości – gospodarstwa składającego się z działek gruntu oznaczonych w ewidencji gruntów numerami <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span> o łącznej powierzchni 47,0500 ha – złożonym już po śmierci <span class="anon-block">S. L.</span> - wskazał, iż nie zna adresu zamieszkania syna <span class="anon-block">S. L.</span> (przebywającego w USA), a także swojego brata <span class="anon-block">J. D. (2)</span>. Postępowanie to toczyło się w tut. Sądzie pod sygnaturą <span class="anon-block">(...)</span>. Postanowieniem z dnia 22 czerwca 2011 r., które zostało sprostowane postanowieniem z dnia 12 sierpnia 2011 r., Sąd Rejonowy <span class="anon-block">w. (...)</span> stwierdził, że <span class="anon-block">J. D. (1)</span> nabył przez zasiedzenie z dniem <span class="anon-block">(...)</span>r. własność nieruchomości położonych w obrębie wsi <span class="anon-block">Z.</span> <span class="anon-block">M.</span> gmina <span class="anon-block">Z.</span> oznaczonych w ewidencji gruntów jako <span class="anon-block">działki o numerach (...)</span> o łącznej powierzchni 47,0500 ha.</p> <p> <span class="anon-block">S. L.</span> w tejże sprawie, podobnie jak <span class="anon-block">J. D. (2)</span>, <span class="anon-block">J. L.</span>, <span class="anon-block">K. L. (2)</span>, <span class="anon-block">P. L. (1)</span>, <span class="anon-block">P. L. (2)</span>, <span class="anon-block">Z. Ś.</span> oraz <span class="anon-block">S. Ś.</span>, byli reprezentowani przez kuratora ustanowionego przez Sąd na wniosek <span class="anon-block">J. D. (1)</span>, który w toku postępowania w sprawie twierdził, że miejsce pobytu tych uczestników nie jest mu znane.</p> <p> <span class="anon-block">J. D. (1)</span> zmarł <span class="anon-block">(...)</span> r., a spadek po nim zgodnie z prawomocnym postanowieniem Sądu Rejonowego <span class="anon-block">w. (...)</span> z dnia 21 grudnia 2015 r. w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> nabyli w udziałach po ½ żona <span class="anon-block">R. D.</span> i brat <span class="anon-block">J. D. (2)</span>.</p> <p>Prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego <span class="anon-block">w. (...)</span> z dnia 26 czerwca 2015 r. w sprawie<span class="anon-block">(...)</span> z powództwa <span class="anon-block">R. D.</span> przeciwko <span class="anon-block">J. D. (2)</span> o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym stwierdzono, iż współwłaścicielami działek gruntu oznaczonych <span class="anon-block">numerami geodezyjnymi (...)</span> o łącznej powierzchni 47,0500 ha są na zasadach małżeńskiej majątkowej wspólności ustawowej <span class="anon-block">J. D. (1)</span> syn <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">Z.</span> oraz <span class="anon-block">R. D.</span> córka <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">J.</span>.</p> <p> <span class="anon-block">S. L.</span> o treści postanowienia Sądu Rejonowego <span class="anon-block">w. (...)</span>w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> z dnia 22 czerwca 2011 r. dowiedział się w czerwcu 2015 r., po przyjeździe do Polski.</p> <p>Skarga <span class="anon-block">S. L.</span> została wniesiona z zachowaniem trzymiesięcznego terminu określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 407;art. 407 § 1)">art. 407 § 1 kpc</a>.</p> <p> <span class="anon-block">B. L.</span> syn <span class="anon-block">B.</span> był samoistnym posiadaczem działek gruntu oznaczonych numerami geodezyjnymi:<span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span> o łącznej powierzchni 24,12 ha, a <span class="anon-block">S. L.</span> syn <span class="anon-block">B.</span> był samoistnym posiadaczem działek oznaczonych numerami geodezyjnymi: <span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>o łącznej powierzchni 22,93 ha.</p> <p>Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o: zeznania świadków: <span class="anon-block">E. P.</span> (k.300), <span class="anon-block">K. C.</span> (k.458v-459), <span class="anon-block">A. W.</span> (k.459-460), kopię aktu notarialnego (k.17), wydruk biletu (k.18), kopię paszportu (k.19-21,43-45), koperty i listy (k.22-42), protokół (k.130), pismo (k.131), decyzje (k.132), kopię aktów zgonu z tłumaczeniami (k.194-196), wypis z rejestru gruntów (k.434), dokumenty znajdujące się na k.473-476, decyzje (k.609, 610-611), informacje ze Starostwa Powiatowego w <span class="anon-block">B.</span> z załącznikami (k.820-823, 860-877), dokumentów znajdujących się na k.834 i k. 923, pism z Archiwum Państwowego (k.878, 880), akt uwłaszczeniowych <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">(...)</span>, akt KW <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span> (postanowienie k.9), <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">t. (...)</span>.</p> <p>Na wstępie rozważań wskazać należy, iż brak było podstaw do odrzucenia skargi o wznowienie postępowania, albowiem zostały spełnione wszelkie warunki formalne oraz konstrukcyjne przemawiające za jej dopuszczalnością, a w szczególności została ona wniesiona z zachowaniem terminu, o którym mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 407;art. 407 § 1)">art. 407 § 1 kpc</a>.</p> <p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 524;art. 524 § 1;art. 524 § 2)">art. 524 § 1 i § 2 kpc</a> uczestnik postępowania może żądać wznowienia postępowania zakończonego prawomocnym postanowieniem orzekającym co do istoty sprawy, jednakże wznowienie postępowania nie jest dopuszczalne, jeżeli postanowienie kończące postępowanie może być zmienione lub uchylone. Zainteresowany, który nie był uczestnikiem postępowania zakończonego prawomocnym postanowieniem orzekającym co do istoty sprawy, może żądać wznowienia postępowania, jeżeli postanowienie to narusza jego prawa. W takim wypadku stosuje się przepisy o wznowieniu postępowania z powodu pozbawienia możności działania. Jednocześnie w myśl <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 407;art. 407 § 1)">art. 407 § 1 kpc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 13;art. 13 § 2)">art. 13 § 2 kpc</a> skargę o wznowienie wnosi się w terminie trzymiesięcznym; termin ten liczy się od dnia, w którym strona dowiedziała się o podstawie wznowienia, a gdy podstawą jest pozbawienie możności działania od dnia, w którym strona dowiedziała się o wyroku.</p> <p>Uczestniczka <span class="anon-block">R. D.</span>, reprezentowana przez fachowego pełnomocnika, nie tylko, że nie udowodniła, ale nawet i nie uprawdopodobniła okoliczności, iż <span class="anon-block">S. L.</span> wiedzę o treści postanowienia z dnia 22 czerwca 2011 r. ze sprawy <span class="anon-block">(...)</span> powziął w dacie wcześniejszej niż wskazywana przez niego samego tj. połowa czerwca 2015 r.. Przede wszystkim wskazać należy, iż wbrew twierdzeniom uczestniczki okoliczności tej nie potwierdziła w żadnym zakresie zawnioskowana przez nią świadek <span class="anon-block">M. H.</span> (nagranie k. 573). Twierdzeniom w tym zakresie zaprzeczył także uczestnik <span class="anon-block">J. D. (2)</span>, który wprost wskazał, iż o treści orzeczenia w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> poinformował <span class="anon-block">S. L.</span> dopiero w czerwcu 2015 r., kiedy przyjechał on do niego do domu. Uczestniczka nie złożyła także żadnych dowodów na potwierdzenie okoliczności, iż w kwietniu 2015 r. odbyła rozmowę telefoniczną ze <span class="anon-block">S. L.</span>, który miał dzwonić na jej telefon komórkowy, a w trakcie której to rozmowy miała być mowa o sprawie o zasiedzenie. W tym stanie rzeczy uznać należy, iż skarga nadana w dniu 6 sierpnia 2015 r. została wniesiona w terminie wskazanym w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 407;art. 407 § 1)">art. 407 § 1 kpc</a>.</p> <p>W ocenie Sądu skarga jest też oparta na ustawowej podstawie, wskazanej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 401;art. 401 pkt. 2)">art. 401 pkt 2 kpc</a> tj. pozbawienie możności działania wskutek naruszenia przepisów prawa. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela poglądy wyrażone w wyrokach Sądu Najwyższego (w sprawie II CKU 71/97 z dnia 30 czerwca 1997 r.; LEX nr 31436 i w sprawie III CRN 40/78 z dnia 10 kwietnia 1978 r.; LEX nr 2269), iż nie można uznawać za uprawdopodobnienie samego twierdzenia strony, że nie zna aktualnego miejsca zamieszkania (pobytu) strony przeciwnej, a szczególnym wypadkiem pozbawienia strony możności obrony swych praw w postępowaniu jest przeprowadzenie postępowania z udziałem kuratora, jeżeli ustanowienie kuratora nastąpiło z naruszeniem przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 144)">art. 144 kpc</a>. Stanowisko to jest w niniejszej sprawie tym bardziej uzasadnione, iż jak wynika z przeprowadzonego postępowania <span class="anon-block">J. D. (1)</span> celowo nie podał adresów zamieszkania uczestników <span class="anon-block">S. L.</span> i <span class="anon-block">J. D. (2)</span>, którzy byli w posiadaniu informacji podważających zasadność jego wniosku. Za prawdziwością tego stanowiska przemawiają zeznania świadków <span class="anon-block">K. C.</span> (k.459) i <span class="anon-block">A. W.</span> (k.460), którzy zgodnie wskazali, iż <span class="anon-block">J. D. (1)</span> znał nazwę ulicy, na której w <span class="anon-block">B.</span> zamieszkiwał jego brat <span class="anon-block">J.</span>, a nadto potrafił dokładnie wskazać, jak dotrzeć do jego mieszkania, a więc nawet jeśli nie pamiętał w danym momencie dokładnego adresu, to mógł go bez problemu ustalić. Podobnie wygląda sprawa z adresem <span class="anon-block">S. J.</span> <span class="anon-block">D.</span> rozmawiał z nim wielokrotnie telefonicznie, co przyznała sama <span class="anon-block">R. D.</span>. Wiedział także o okoliczności, iż <span class="anon-block">S. L.</span> zamieszkiwał ze swoim ojcem (którego adres bez wątpienia znał), a co wynika z załączonej do skargi korespondencji (np. zapis na k.28 - „<span class="anon-block">S.</span> dobrze rozmawiasz po polsku”). W sytuacji, gdy skarżący zamieszkuje na stałe za granicą powyższego uchybienia nie niweluje dokonanie ogłoszenia o toczącym się postępowaniu w Monitorze Sądowym i Gospodarczym, gazecie ogólnopolskiej i na tablicy ogłoszeń urzędu gminy miejsca położenia nieruchomości.</p> <p>W związku z tym, iż skarga nie podlegała odrzuceniu, Sąd rozpoznał na nowo sprawę o zasiedzenie przedmiotowych działek.</p> <p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172)">art. 172 kc</a> posiadacz nieruchomości niebędący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie). Po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze.</p> <p>Posiadanie prowadzące do zasiedzenia musi mieć charakter posiadania samoistnego. Wola posiadania „jak właściciel”, a wiec traktowanie siebie jak właściciela jest zasadniczym elementem posiadania prowadzącego do zasiedzenia. Nie mniej jednak podkreślić należy, iż stan posiadania współtworzą fizyczny element (corpus) władania rzeczą oraz intelektualny element zamiaru (animus) władania rzeczą dla siebie (animus rem sibi habendi). Praktycznie zaś wypada kierować się – przy ustalaniu charakteru posiadania – manifestowanym na zewnątrz wobec otoczenia zachowaniem posiadacza” (tak E. Gniewek „Kodeks cywilny. Własność i inne prawa rzeczowe. Komentarz” Wyd. Zakamycze, 2001 r.; komentarz do art. 172 kc). „Posiadacz zależny może samodzielnie zmienić swój charakter posiadania. Musi jednak zamanifestować tę zmianę w sposób widoczny dla otoczenia. Przekształcenie posiadania zależnego w posiadanie samoistne, jakkolwiek możliwe, wymaga uzewnętrznienia woli właścicielskiego władania w sposób pewny (tak uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z 28 marca 2014 r., w sprawie III CZP 8/14; OSNIC rok 2015, Nr 1, poz. 6 str. 42 z powołanym w nim orzecznictwem).</p> <p> <span class="anon-block">J. D. (1)</span> we wniosku złożonym w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> wskazywał, iż znajdował się od 1975 r. w samoistnym posiadaniu działek gruntu objętych wnioskiem. Grunty te otrzymał od swojej ciotki, a zarazem matki chrzestnej <span class="anon-block">G. Ś.</span> i uważał się za ich właściciela. Według uczestnika <span class="anon-block">J. P.</span> (k.76v akt <span class="anon-block">(...)</span> ), <span class="anon-block">J. D. (1)</span> zaczął uprawiać to gospodarstwo dopiero po śmierci <span class="anon-block">F. Ś.</span>. Z kolei z zeznań przesłuchanych w tej sprawie świadków <span class="anon-block">S. D.</span> i <span class="anon-block">J. K.</span> (k.120v) wynika, iż <span class="anon-block">J. D. (1)</span> wykonywał czynności faktyczne tak w lesie jak i na gruntach ornych. Świadkowie wskazali, iż <span class="anon-block">J. D. (1)</span> zarządzał i opiekował się lasem oraz obrabiał gospodarstwo.</p> <p>Z kolei w toku niniejszego postępowania spadkobierczyni <span class="anon-block">J. D. (1)</span>, jego żona <span class="anon-block">R. D.</span> podała (k.298), iż <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">B. L.</span> przekazali w użytkowanie 47 ha dla <span class="anon-block">G. Ś.</span> i jej męża <span class="anon-block">F.</span>, jak wyjeżdżali do USA. Posiadanie tej ziemi <span class="anon-block">G.</span> ustnie przekazała <span class="anon-block">J. D. (1)</span> przed 2003 r., a w formie aktu notarialnego dokonała tego w 2003 r. (k.298).</p> <p>Uczestnik <span class="anon-block">J. D. (2)</span> zaprzeczył, aby jego brat <span class="anon-block">J.</span> był kiedykolwiek posiadaczem samoistnym gruntów należących do <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">S.</span> braci <span class="anon-block">L.</span>. Również świadek <span class="anon-block">A. W.</span> zeznał (k.459), iż nikt nie uważał <span class="anon-block">J. D. (1)</span> za właściciela tej ziemi, bo on sam się za niego nie uważał. W rozmowach ze świadkiem wskazywał, iż ziemią zarządza <span class="anon-block">Ś.</span>, który był upoważniony do tego przez <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">B. L.</span>. Potwierdzeniem prawdziwości zeznań tego świadka jest korespondencja złożona do akt sprawy przez skarżącego, kierowana przez <span class="anon-block">J. D. (1)</span> do <span class="anon-block">S. L.</span> w latach 1993-2003. Podkreślić w tym miejscu należy, iż uczestniczka <span class="anon-block">R. D.</span> reprezentowana przez fachowego pełnomocnika nie kwestionowała w żadnym momencie prawdziwości złożonej korespondencji, a zwłaszcza okoliczności, iż jej autorem był <span class="anon-block">J. D. (1)</span>. Z listów tych wprost wynika, iż <span class="anon-block">J. D. (1)</span> w pełni, przynajmniej do 2003 r., honorował prawa właścicielskie <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">S.</span> braci <span class="anon-block">L.</span> do gruntów o powierzchni 47,05 ha, a sam uważał się tylko za posiadacza zależnego. (k.27 – „(…) 47,05 ha wujek ma razem z wujkiem <span class="anon-block">B.</span>”; k. 32-33 „(...) w Polsce takie są przepisy, że po 30 latach bez uwłaszczenia mogą odebrać bez tego dokumentu to tylko na darmo się wykosztuje albo niech który przyjeżdża jak najszybciej. Ja tego nie wezmę dla siebie, ale jeżeli nie zadba wujek to nic nie będzie (…) W tym piśmie wujek musi uzupełnić, że <span class="anon-block">Ś.</span> jest chory i wujek mnie upoważnił od 1988 roku”; k.34-35 „(…) I musi ktoś od was przyjechać. Wujek nie może, to upoważnić <span class="anon-block">S.</span> niech przyjeżdża, praca nie zginie, ale tego co tutaj jest już nie odzyskacie. (…) bardzo dobrze by było stanąć na oczy <span class="anon-block">K.</span>, że to jest wasze. Jak już załatwią na siebie, to <span class="anon-block">W.</span> wszystko straci”; k. 37 „(…) Jak <span class="anon-block">W.</span> widzi, ja tylko jestem władającym, żeby opłacać podatek”; k. 41 „(...) dla Ciotki <span class="anon-block">G.</span> odebrali część, to teraz załatwiają po <span class="anon-block">W.</span> (…) Na te działki 47 ha nie jest założona księga wieczysta”.</p> <p>W ocenie Sądu wskazane powyżej dowody jednoznacznie wskazują, iż <span class="anon-block">J. D. (1)</span> nie był posiadaczem samoistnym gruntów objętych wnioskiem, albowiem nie miał zamiaru władania nimi dla siebie. Jeżeli nawet przyjąć, iż po śmierci <span class="anon-block">S. L.</span> (2004 r.) <span class="anon-block">J. D. (1)</span> zaczął się uważać za właściciela przedmiotowych gruntów, to i tak okres ten był za krótki, aby mogło dojść do zasiedzenia przez niego nieruchomości objętych wnioskiem. W związku z tym należało zmienić postanowienie Sądu z dnia 22 czerwca 2011 r. wydane w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> i wniosek <span class="anon-block">J. D. (1)</span> o zasiedzenie oddalić.</p> <p>Według twierdzeń skargi zaraz po zakończeniu II wojny światowej, jeszcze przed wyjazdem <span class="anon-block">B. L.</span> syna <span class="anon-block">B.</span> do USA doszło do podziału majątku zakupionego przez <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">B.</span> małżonków <span class="anon-block">L.</span> na 4 części między czwórkę dzieci: <span class="anon-block">G.</span>, <span class="anon-block">Z.</span>, <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">S.</span>. Powyższe znajduje potwierdzenie w: dokumentacji nadesłanej przez Starostwo Powiatowe w <span class="anon-block">B.</span>, bezspornej okoliczności, iż siostry <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">B.</span> tj. <span class="anon-block">G. Ś.</span> i <span class="anon-block">Z. D.</span> uzyskały akty własności ziemi na wydzielone im części o powierzchni zbliżonej do części gruntów posiadanych przez <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">B.</span>, a także w zeznaniach świadka <span class="anon-block">A. W.</span>, który podał, iż „z tego, co mówiono podzielono jeszcze jak <span class="anon-block">B.</span> jeszcze żył” (k.459). Jak wynika z decyzji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block"> (...)</span> z dnia 29 sierpnia 2019 r., opartej na „bogatej archiwalnej polskiej dokumentacji”, <span class="anon-block">B. L.</span> (ojciec) zmarł <span class="anon-block">(...)</span> r., zaś <span class="anon-block">B. L.</span> syn <span class="anon-block">B.</span> wyemigrował z Polski do USA w 1947 r.. Powyższe dowody stanowią podstawę do uznania za prawdziwe twierdzeń wniosku, iż po zakończeniu II wojny światowej, w bliżej nieokreślonym dniu roku 1945 r. doszło do podziału majątku <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">B.</span> małżonków <span class="anon-block">L.</span> pomiędzy ich dzieci. Stąd jako początek biegu zasiedzenia Sąd przyjął datę 1 stycznia 1946 r..</p> <p>O ile w przypadku <span class="anon-block">J. D. (1)</span> nie sposób jest mówić o samoistnym posiadaniu przez niego nieruchomości objętej wnioskiem przez czas wymagany do zasiedzenie, o tyle zasadnym jest uznanie za takich posiadaczy <span class="anon-block">S. L.</span> i <span class="anon-block">B. L.</span>, ale tylko w odniesieniu do działek gruntu przyznanych im w wyniku podziału dokonanego przez ich rodziców. Podkreślić należy, iż jak wynika z analizy akt uwłaszczeniowych <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">(...)</span>, a także informacji Starostwa Powiatowego w <span class="anon-block">B.</span> (k.861-862), <span class="anon-block">S. L.</span> w wyniku nieformalnego działu otrzymał działki oznaczone numerami geodezyjnymi: <span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span>, zaś <span class="anon-block">B. L.</span> działki oznaczone numerami geodezyjnymi: <span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span>. Ich prawa do tychże działek grunty nie były kwestionowane przez nikogo, w tym także członków najbliższej rodziny (siostry zostały uwłaszczone na swoich częściach, a uczestnicy postępowania uwłaszczeniowego <span class="anon-block">F.</span> i <span class="anon-block">G. Ś.</span>, którzy uznawani byli za użytkowników tych nieruchomości, nie twierdzili, iż są ich posiadaczami samoistnymi). Podstawą wydania decyzji negatywnych była okoliczność, iż obydwaj bracia wyjechali na stałe do USA i posiadają Obywatelstwo tamtego Państwa, a zatem przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19710270250" title="Ustawa z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych - Dz. U. z 1971 r. Nr 27, poz. 250 ()">ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych</a> nie mają zastosowania do przedmiotowych nieruchomości. Nie powoduje to jednak, w ocenie Sądu, iż <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">S. L.</span> w następstwie wyjazdu przestali być samoistnymi posiadaczami nieruchomości. Świadczy o tym nie tylko przywołana powyżej korespondencja <span class="anon-block">J. D. (1)</span> ze <span class="anon-block">S. L.</span>, ale także zeznania przesłuchanych w niniejszej sprawie świadków w osobach <span class="anon-block">K. C.</span> (k.458v-459) i <span class="anon-block">A. W.</span> (k.459-460), którzy zgodnie wskazywali, iż ludzie za właścicieli przedmiotowych działek uważali braci <span class="anon-block">L.</span> przebywających w USA i mówili, że jest to ziemia <span class="anon-block"> (...)</span>. Z kolei świadek <span class="anon-block">E. P.</span> (k.300) podał, iż w 2007 r. rozmawiał w USA ze <span class="anon-block">S. L.</span>, synem <span class="anon-block">S.</span> i w trakcie tej rozmowy dopytywał on go ile jest warta część majątku po ojcu, jaka została w Polsce. Ponadto należy zwrócić uwagę na okoliczność, iż <span class="anon-block">S. L.</span> wyjeżdżając do USA, sporządził w dniu 12 kwietnia 1960 r. pełnomocnictwo notarialne mocą którego upoważnił swojego szwagra <span class="anon-block">F. Ś.</span> do zarządzania ziemią, którą otrzymał on i jego brat (k.17). W ocenie Sądu, zasady wiedzy i doświadczenia życiowego wskazują, iż <span class="anon-block">S.</span> udzielając tego pełnomocnictwa działał także za zgodą i w porozumieniu ze swoim bratem <span class="anon-block">B.</span>, który złożył wymagane oświadczenie pod przysięgą w dniu 2 października 1959 r., celem pomocy bratu <span class="anon-block">S.</span> w jego wyjeździe z Polski do USA (vide uzasadnienie decyzji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji k.923). Należy uznać, iż po wyjeździe <span class="anon-block">B.</span> do USA, za jego zgodą, należną mu ziemią opiekował się brat <span class="anon-block">S.</span>, a gdy przy pomocy <span class="anon-block">B.</span> uzyskał on możliwość wyjazdu do USA, użytkowanie całości ziemi powierzył on szwagrowie. Jak słusznie wskazał Sąd Najwyższy w tezie 2 Postanowienia z dnia 7 kwietnia 1994 r. w sprawie III CRN 18/94 (LEX nr 137701) „Posiadacz może w stosunku do rzeczy przejściowo nie wykonywać władztwa i na skutek tego nie utraci jej posiadania. Istotne jest bowiem nie to czy posiadacz wykonuje względem rzeczy konkretną czynności, lecz to, czy ma możliwość ich wykonywania bez potrzeby wytaczania np. powództwa o przywrócenie posiadania. Występowanie tej możliwości przesądza o istnieniu posiadania. Faktyczne władztwo charakteryzujące posiadanie samoistne wchodzi w grę wówczas, gdy określona osoba znajduje się w sytuacji, która pozwala jej na korzystanie z rzeczy i to w taki sposób, jakby miała do niej prawo własności”.</p> <p>Drugą obok posiadania przesłanką zasiedzenia jest upływ czasu. Do nabycia nieruchomości przez zasiedzenie konieczne jest, aby władający nieruchomością był jej posiadaczem samoistnym oraz aby posiadanie trwało przez czas określony w ustawie.</p> <p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19460570319" title="Dekret z dnia 11 października 1946 r. - Prawo rzeczowe - Dz. U. z 1946 r. Nr 57, poz. 319 (art. 50;art. 50 § 1;art. 50 § 2)">art. 50 § 1 i 2 Prawa rzeczowego z dnia 11 października 1946 r.</a> kto posiada nieruchomość przez lat dwadzieścia, nabywa jej własność, chyba że w chwili objęcia nieruchomości w posiadanie był w złej wierze. Temu kto posiada nieruchomość przez lat trzydzieści nie można zarzucać złej wiary. Jak stanowił art. XXXIII Przepisów wprowadzających Prawo rzeczowe i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19460570320" title="Dekret z dnia 11 października 1946 r. - Prawo o księgach wieczystych - Dz. U. z 1946 r. Nr 57, poz. 320 ()">prawo o księgach wieczystych</a>, do zasiedzenia, którego bieg rozpoczął się przed dniem wejścia w życie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19460570319" title="Dekret z dnia 11 października 1946 r. - Prawo rzeczowe - Dz. U. z 1946 r. Nr 57, poz. 319 ()">Prawa rzeczowego</a>, stosuje się od tej chwili przepisy tego prawa. Z kolei zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160094" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Przepisy wprowadzające kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 94 (art. 10;art. 50;art. 1)">art. XLI ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Przepisy wprowadzające kodeks cywilny</a> „Do zasiedzenia, którego bieg rozpoczął się przed dniem wejścia w życie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">kodeksu cywilnego</a>, stosuje się od tej chwili przepisy tego kodeksu; dotyczy to w szczególności możności nabycia prawa przez zasiedzenie. Jeżeli termin zasiedzenia według <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">kodeksu cywilnego</a> jest krótszy niż według przepisów dotychczasowych, bieg zasiedzenia rozpoczyna się z dniem wejścia kodeksu w życie; jeżeli jednak zasiedzenie rozpoczęte przed dniem wejścia w życie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">kodeksu cywilnego</a> nastąpiłoby przy uwzględnieniu terminu określonego w przepisach dotychczasowych wcześniej, zasiedzenie następuje z upływem tego wcześniejszego terminu”.</p> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">Kodeks cywilny</a> przed zmianą z dnia 28 lipca 1990 r. przewidywał w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172)">art. 172</a> kc10-letni termin zasiedzenia w dobrej wierze i 20 lat w złej wierze.</p> <p>Powołane powyżej przepisy łączą przepisany dla nabycia własności nieruchomości w drodze zasiedzenia upływ czasu z kwalifikacją posiadania według kryterium dobrej lub złej wiary posiadacza w chwili uzyskania przez niego posiadania. Przy ocenie czy zachodzą warunki do nabycia własności nieruchomości w drodze zasiedzenia, dobra wiara polega na usprawiedliwionym w danych okolicznościach przekonaniu posiadacza, że przysługuje mu takie prawo do władania rzeczą, jakie faktycznie wykazuje (wyrok SN z dnia 25.06.1968 r. III CRN 159/69; OSP 1970/10/197).</p> <p>W ocenie Sądu nie ulega wątpliwości, co zresztą podnosił sam skarżący, iż <span class="anon-block">S. L.</span> i <span class="anon-block">B. L.</span> byli posiadaczami samoistnymi w złej wierze, albowiem ich poprzednicy prawni – rodzice <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">K.</span> małżonkowie <span class="anon-block">L.</span> weszli w posiadanie nieruchomości objętej wnioskiem bez zachowania wymaganej formy.</p> <p>W tym miejscu wskazać należy, iż przeprowadzone przez Sąd na wniosek uczestniczki <span class="anon-block">R. D.</span> postępowanie polegające na zwróceniu się do Archiwum Państwowego w <span class="anon-block">B.</span> i Archiwum Państwowego w <span class="anon-block">B.</span> Oddział w <span class="anon-block">Ł.</span> nie pozwoliło potwierdzić prawdziwości dokumentów złożonych przez pełnomocnika uczestniczki (k.834), ale także nie dało podstaw do ustalenia, iż wskazane w tym świadectwie grunty są tożsame z gruntami objętymi niniejszym postępowaniem. Stąd też nie było podstaw oddalenia wniosku o zasiedzenie złożonego przez <span class="anon-block">S. L.</span> na tej podstawie, iż <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">K.</span> małżonkowie <span class="anon-block">L.</span> byli właścicielami nieruchomości objętych wnioskiem na podstawie umów zawartych w formie przewidzianej przez prawo. Podkreślić należy, iż gdyby wymagana forma została zachowana, to nie byłyby prowadzone postępowanie uwłaszczeniowe do nieruchomości posiadanych przez wszystkie dzieci <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">K.</span>, a niewątpliwie 50 lat temu, kiedy przeprowadzano uwłaszczenia, istniało większe prawdopodobieństwo odnalezienia tych dokumentów w archiwach, co jednak nie nastąpiło i co wskazuje na brak takich dokumentów.</p> <p>Nie znalazła też ostatecznie potwierdzenia podnoszona przez <span class="anon-block">R. D.</span> okoliczność, iż <span class="anon-block">B. L.</span> i <span class="anon-block">S. L.</span> nie byli obywatelami polskimi, a zatem nie mogli nabyć nieruchomości przez zasiedzenie, bo nie dysponowali zgodą właściwego ministra (vide <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19200310178" title="Ustawa z dnia 24 marca 1920 r. o nabywaniu nieruchomości przez obcokrajowców - Dz. U. z 1920 r. Nr 31, poz. 178 (art. 1)">art. 1 ustawy z dnia 24 marca 1920 r. o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców</a>; uzasadnienie Postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 13 marca 2014 r. w sprawie I CSK 47/13; OSNC 2015/2/25). Złożone prawomocne decyzje (k.923) jednoznacznie przesądzają, iż zarówno <span class="anon-block">B. L.</span>, jak i <span class="anon-block">S. L.</span> posiadali polskie obywatelstwo.</p> <p>Dlatego też mając na względzie wszystkie wskazane powyżej dowody, uznane przez Sąd za wiarygodne, zaskarżone postanowienie z dnia 22 czerwca 2011 r. wydane w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> podlegało zmianie, a wniosek <span class="anon-block">J. D. (1)</span> o zasiedzenie oddaleniu. Jednocześnie Sąd stwierdził, iż po 30 latach samoistnego posiadania, z dniem <span class="anon-block">(...)</span> r. nabyli własność przez zasiedzenie: <span class="anon-block">S. L.</span> działek oznaczonych numerami geodezyjnymi: <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span> , <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, a <span class="anon-block">B. L.</span> działek: <span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>. W tym miejscu wyjaśnić jeszcze należy, iż wobec jasnego stanowiska skarżącego, iż skarga dotyczy wszystkich działek objętych orzeczeniem w sprawie <span class="anon-block">(...)</span>, a także ogólnej powierzchni określonej na 47,05 ha, Sąd orzeczeniem objął także <span class="anon-block">działkę (...)</span>, która została wskazana w postanowieniu o sprostowaniu z dnia 12 sierpnia 2011 r. w sprawie <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>Ponieważ skarżący wnosił o zasiedzenie wszystkich działek przez <span class="anon-block">S. L.</span> i <span class="anon-block">B. L.</span>, zaś zgromadzony materiał dowodowy, a zwłaszcza akta uwłaszczeniowe jednoznacznie wskazywały, iż każdy z braci był samoistnym posiadaczem określonych działek a nie miała miejsce sytuacja, iż bracia byli współposiadaczami wszystkich działek, w pozostałym zakresie wniosek o zasiedzenie podlegał oddaleniu.</p> <p>Kosztami ustanowienia kuratora w sprawie został obciążony skarżący, jako że to jemu nie udało się ustalić adresów zamieszkania uczestników. Taki sam sposób poniesienia kosztów ustanowienia kuratora został wcześniej zastosowany w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> i kosztami tymi został obciążony wnioskodawca w tamtej sprawie, to jest <span class="anon-block">J. D. (1)</span>.</p> <p>O kosztach zastępstwa adwokackiego orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 2)">art. 520 § 2 kpc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520 § 8;art. 520 § 8 pkt. 1)">§ 8 pkt 1</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021631348" title="Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu - Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1348 (§ 6;§ 6 pkt. 7)">§ 6 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu</a>. O pozostałych kosztach orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 1)">art. 520 § 1 kpc</a>.</p> </div>