II SA/Op 297/20
Адміністративні суди2020-12-30
Номер справи
II SA/Op 297/20
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu
Дата рішення
2020-12-30
Тип
Wyrok WSA w Opolu
Судді
Beata KozickaDaria SachanbińskaKrzysztof Bogusz
Резолютивна частина
Oddalono skargę
Текст рішення
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędziowie Sędzia WSA Beata Kozicka Sędzia WSA Daria Sachanbińska (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 30 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi R. S. na decyzję Prezesa Sądu Okręgowego w Opolu z dnia 5 października 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę.
UZASADNIENIE
Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez R. S. (zwanego dalej również skarżącym) jest decyzja Prezesa Sądu Okręgowego w Opolu (zwanego dalej również organem) z dnia 5 października 2020 r., nr [...] , którą utrzymano w mocy decyzję Prezesa Sądu Rejonowego w [...] z dnia 2 września 2020 r., nr [...], w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej.
Wydanie zaskarżonej decyzji poprzedziło postępowanie o następującym przebiegu:
Wnioskiem z dnia 10 sierpnia 2020 r. (data wpływu) skarżący zwrócił się do Prezesa Sądu Rejonowego w [...], na podstawie art. 61 Konstytucji RP, o udostępnienie informacji publicznej w postaci wszystkich wyroków wraz z uzasadnieniami wydanych w tym Sądzie w 2018 r., zarejestrowanych w repertorium [...] pod symbolem [...] i [...].
Pismem z dnia 14 sierpnia 2020 r. Prezes Sądu Rejonowego w [...] wezwał skarżącego do wykazania, w terminie 7 dni, że uzyskanie żądanej informacji ma istotne znaczenie dla interesu publicznego. Prezes Sądu wyjaśnił skarżącemu, odwołując się do poglądów orzecznictwa, że informacja ta ma charakter przetworzony i w świetle art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2019 r. poz. 1429, z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie u.d.i.p., nie może być udostępniona bez wykazania przesłanki specjalnego znaczenia jej udostępnienia dla interesu publicznego. Podał również, że Sąd nie posiada możliwości automatycznego wygenerowania wydruków wszystkich orzeczeń w sprawach spełniających kryteria wskazane we wniosku.
W odpowiedzi z dnia 31 sierpnia 2020 r. (data wpływu) na ww. pismo skarżący nie zgodził się kwalifikacją żądanej informacji jako informacji przetworzonej i nie wykazał szczególnie istotnego interesu publicznego.
Decyzją z dnia 2 września 2020 r. Prezes Sądu Rejonowego w [...], na podstawie art. 3 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 16 ust. 1 u.d.i.p., odmówił skarżącemu udostępnienia żądanej informacji publicznej. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wskazał, że wnioskowana informacja stanowi informację publiczną, ponieważ w art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret trzecie u.d.i.p. wprost wskazano, iż informacją publiczną jest treść i postać dokumentów urzędowych, w tym treść orzeczeń sądów powszechnych. Następnie stwierdził, że istotne ograniczenie dostępu do informacji publicznej przewidziane zostało w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., który stanowi, że prawo do informacji publicznej obejmuje m.in. prawo do uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Ustawodawca wprowadził tym samym rozróżnienie na informację prostą i na informację przetworzoną, uzależniając możliwość udostępnienia tej ostatniej od przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego. Z powołaniem się na poglądy prezentowane w orzecznictwie Prezes Sądu dowodził, że informację przetworzoną definiuje się jako informację jakościowo nową, nieistniejącą dotychczas w żądanej treści i postaci, choć jej źródłem są materiały znajdujące się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej. Różnica między informacją prostą a informacją przetworzoną polega na tym, że informacją prostą jest informacja zawarta w istniejącym dokumencie lub dokumentach, zaś informacja przetworzona musi zostać dopiero wytworzona na podstawie istniejących dokumentów czy - inaczej mówiąc - "specjalnie" przygotowana dla wnioskodawcy. Na tej podstawie organ uznał, że żądana przez skarżącego informacja publiczna ma charakter przetworzony. Wygenerowanie takiej informacji nie jest bowiem możliwe w sposób automatyczny z systemów wykorzystywanych do obsługi administracyjnej Sądu Rejonowego w [...]. Nie posiada on bowiem możliwości automatycznego wygenerowania wydruków wszystkich orzeczeń w sprawach spełniających kryteria wskazane we wniosku. Spełnienie żądania wnioskodawcy wymagałoby zatem stworzenia odrębnego i przeznaczonego wyłącznie dla niego zbioru orzeczeń Sądu Rejonowego w [...]. Uzyskanie informacji przetworzonej możliwe jest natomiast tylko w zakresie, w jakim jest to szczególnie uzasadnione ze względu na interes publiczny. Skarżący nie wykazał jednak, aby uzyskanie informacji przetworzonej było szczególnie istotne dla interesu publicznie. Argumentów w tym zakresie nie przytoczył ani we wniosku, ani w odpowiedzi na wezwanie. Dalej w decyzji wyjaśniono, że niewskazanie interesu publicznego przez zobowiązany do tego podmiot nie oznacza automatycznie konieczności wydania decyzji odmownej. W tej sytuacji organ powinien z urzędu zbadać, czy w danej sprawie występuje interes publiczny uzasadniający udzielenie zainteresowanemu podmiotowi przetworzonej informacji publicznej. W ocenie Prezesa Sądu, skuteczne działanie w granicach interesu publicznego wiąże się z możliwością realnego wpływania na funkcjonowanie określonych instytucji państwa w szerokim tego słowa znaczeniu. Odnośnie do prawa dostępu do informacji publicznej oznacza to, że interes publiczny istnieje wówczas, gdy uzyskanie określonych informacji mogłoby mieć znaczenie z punktu widzenia funkcjonowania państwa, np. w konsekwencji usprawniałoby działanie jego organów. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie tak rozumiana przesłanka interesu społecznego nie została spełniona. Skarżący nie wykazał bowiem, że objęta wnioskiem informacja mogłaby zostać wykorzystana w celu wywierania wpływu na funkcjonowanie Sądu Rejonowego w [...] czy sądownictwa w ogólności.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący wniósł o uchylenie rozstrzygnięcia i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Podniósł, że Prezes Sądu nie uzasadnił należycie stanowiska o kwalifikacji wnioskowanej informacji do kategorii informacji przetworzonej.
W wyniku rozpatrzenia odwołania Prezes Sądu Okręgowego w Opolu, decyzją z dnia 5 października 2020 r., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu opisał dotychczasowy przebieg postępowania, następnie podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, że żądana informacja jest informacją przetworzoną. W tym zakresie argumentował, że informacja przetworzona to taka, która wymaga zebrania i opracowania danych w celu udzielenia odpowiedzi na konkretny wniosek. Dla jej wytworzenia konieczne jest wykonanie pracy o charakterze intelektualnym, a nie wyłącznie technicznym. Natomiast przygotowanie takiej informacji musi prowadzić do uzyskania informacji jakościowo nowej. Za chybiony organ uznał zarzut skarżącego dotyczący braku uzasadnienia decyzji w kwestii zakwalifikowania żądanej informacji do kategorii informacji przetworzonej. Wskazał na prezentowany w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, wedle którego przetworzenie jako zwrot techniczno-prawny ma swoje szczególne znaczenie i nie może być ograniczany tylko do jednej sfery, jest to bowiem zarówno przekształcenie intelektualne, jak i przybranie nowej formy (nowej bazy danych). Stosownie do powyższego organ podniósł, że o nadaniu wnioskowanej informacji przymiotu informacji przetworzonej decydował fakt konieczności stworzenia osobnego zbioru orzeczeń, ponieważ posiadany przez sąd system ewidencyjny spraw cywilnych nie pozwalał na proste wygenerowanie treści orzeczeń objętych wnioskiem, a tym samym na zadośćuczynienie żądaniu wnioskodawcy w wyniku podjęcia zautomatyzowanych działań. Udostępnienie informacji wskazanych we wniosku wymagałoby wytworzenia swoistego zestawienia informacji (nowej bazy danych), a tym samym wiązałoby się z koniecznością podjęcia określonych działań organizacyjnych oraz zaangażowaniem do tego celu środków osobowych. Z uwagi na brak dysponowania przez organ gotową informacją, jakiej domagał się wnioskodawca, wytworzenie informacji uwarunkowane byłoby wykonaniem przez podmiot zobowiązany szeregu czynności wyłącznie na użytek jednego podmiotu w celu zrealizowania jego bliżej nieokreślonego interesu, jako że wnioskodawca nie podjął próby wykazania szczególnie istotnego interesu społecznego, jaki miałby przemawiać za stworzeniem specjalnie dla niego zbioru orzeczeń wyselekcjonowanych według jego oczekiwań. Organ zwrócił uwagę, że z treści przepisu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. wynika, iż nie wystarczy, aby uzyskanie informacji przetworzonej było istotne dla interesu publicznego, ale ma być ono "szczególnie istotne", co stanowi dodatkowy kwalifikator przy ocenie, czy dany wnioskodawca ma prawo do jej uzyskania. Orzecznictwo sądowoadministracyjne identyfikuje ów interes ze sprawnością aparatu władzy publicznej, wskazując przy tym, że uzyskanie informacji powinno stwarzać realną możliwość wykorzystania uzyskanych danych dla poprawy funkcjonowania organów administracji i lepszej ochrony interesu publicznego. Zdaniem organu, z okoliczności sprawy nie wynika, aby skarżący zamierzał wykorzystać przetworzoną informację publiczną zgodnie z wymaganym dla jej udostępnienia szczególnie istotnym interesem publicznym, bo na skierowane do niego wezwanie do wykazania owego interesu odpowiedział polemiką, uniemożliwiając organowi dokonanie oceny zasadności jego wniosku. Natomiast subiektywna opinia skarżącego sprowadzająca się do twierdzenia, że żądane informacje nie stanowią informacji przetworzonej, jest stanowczo niewystarczająca. Podkreślił organ, że udzielenie wnioskodawcy żądanej informacji przetworzonej byłoby uzasadnione jedynie wówczas, gdyby mogło się realnie przełożyć np. na poprawę funkcjonowania sądów, tymczasem już sam fakt uwzględnienia wniosku wiązałby się z koniecznością poniesienia określonych środków finansowych i organizacyjnych, trudnych do pogodzenia z zapewnieniem prawidłowej realizacji już i tak dostatecznie wielu bieżących zadań Sądu. Z tych przyczyn organ za zasadną uznał odmowę udzielenia skarżącemu informacji publicznej zakreślonej wnioskiem.
W skardze na powyższą decyzję R. S. wniósł o uchylenie rozstrzygnięć organów obu instancji i zasądzenie kosztów postępowania. Nie zgodził się ze stanowiskiem organów, że żądane informacje stanowią informację przetworzoną. Według skarżącego, organ nie musiał tworzyć odrębnego zbioru, a jedynie poddać orzeczenia anonimizacji z dostępnej bazy. Skarżący zarzucił również organowi, że nie wskazał liczby orzeczeń, które podlegałyby udostępnieniu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji.
Postanowieniem z dnia 18 listopada 2020 r., sygn. akt II SPP/Op 75/20, starszy referendarz sądowy zwolnił skarżącego od kosztów sądowych (pkt 1) i ustanowił skarżącemu radcę prawnego (pkt 2).
W piśmie z dnia 29 grudnia 2020 r. ustanowiony z urzędu pełnomocnik skarżącego podtrzymał skargę w całości oraz wniósł o przyznanie kosztów udzielonej pomocy prawnej. Podniósł, że nie zawsze udostępnienie większej ilości informacji winno być traktowane jako żądanie udostępnienia informacji przetworzonej. Zaakcentował też, że organ nie wskazał ilości spraw wydanych w 2018 r., zarejestrowanych pod symbolami [...] i [...], co nie pozwala na weryfikację, czy realizacja wniosku skarżącego spowoduje istotne i czasochłonne działania Sądu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2167, z późn. zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Z tego też powodu w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury.
Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, który nie miał w sprawie zastosowania.
Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję administracyjną następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i pkt 3 P.p.s.a.), skarga podlega natomiast oddaleniu, na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Przeprowadzona przez Sąd, według wskazanych wyżej kryteriów, kontrola legalności zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej wykazała, że akty te nie naruszają przepisów prawa w stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi i orzeczenie na podstawie art. 145 § 1 P.p.s.a
Przedstawienie przyczyn, jakie legły u podstaw takiej oceny Sądu, rozpocząć należy od wskazania, że prawo do informacji publicznej realizowane jest na zasadach i w trybie cyt. wyżej ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, zwanej nadal w skrócie u.d.i.p. Ustawa ta reguluje procedurę dostępu do informacji publicznej, określając zakres podmiotowy i przedmiotowy oraz zasady i tryb udostępniania informacji publicznej. Stanowi ona wyraz realizacji prawa do informacji publicznej, zagwarantowanego w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP. W myśl art. 61 ust. 2 Konstytucji RP, prawo do informacji publicznej dotyczy m.in. dostępu do dokumentów.
Przepis art. 1 ust. 1 u.d.i.p. stanowi natomiast, że informację publiczną podlegającą udostępnieniu na zasadach i w trybie tej ustawy stanowi każda informacja o sprawach publicznych. Kategorie takich informacji, w formie przykładowego katalogu zostały wskazane w art. 6 u.d.i.p.
Zdaniem Sądu, nie budzi wątpliwości i nie jest to kwestia sporna między stronami, że Prezes Sądu jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej. Zgodnie bowiem z art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności organy władzy publicznej.
Niekwestionowane jest również to, że wnioskowana przez skarżącego informacja posiada walor informacji publicznej, skoro orzeczenia sądów powszechnych, przez które należy rozumieć m.in. wyroki sądowe wraz z uzasadnieniami, są dokumentami urzędowymi wprost wskazanymi w art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret trzecie u.d.i.p., jako dane publiczne podlegające udostępnieniu w trybie tej ustawy.
Spór między stronami sprowadza się natomiast do rozstrzygnięcia kwestii, czy żądana przez skarżącego informacja publiczna w postaci wyroków wraz z uzasadnieniami wydanych w 2018 r., w sprawach zarejestrowanych w repertorium [...] pod symbolami [...] i [...], jest informacją publiczną przetworzoną w rozumieniu u.d.i.p.
Wyjaśnienia zatem wymaga, że zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. U.d.i.p. nie definiuje wprost pojęcia informacji przetworzonej, o której stanowi art. 3 ust. 1 pkt 1. Na podstawie utrwalonych poglądów sądów administracyjnych przyjmuje się, że informacją publiczną przetworzoną jest informacja, która w chwili złożenia wniosku w zasadzie nie istnieje w kształcie objętym wnioskiem, a niezbędnym, podstawowym warunkiem jej wytworzenia jest przeprowadzenie przez podmiot zobowiązany pewnych czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych w oparciu o posiadane informacje proste. Inaczej mówiąc, udostępnienie żądanej informacji nie stanowi tylko technicznego przeniesienia danych, lecz wymaga potrzeby przeprowadzenia odpowiednich analiz, obliczeń, zestawień, wyciągów czy usuwania danych chronionych prawem, które to zabiegi czynią informacje proste informacją przetworzoną. Informacja przetworzona to informacja, którą podmiot zobowiązany na dzień złożenia wniosku nie dysponuje (nie posiada gotowej informacji odpowiadającej żądaniu), w związku z czym jej udostępnienie wymaga podjęcia dodatkowych czynności połączonych z sięgnięciem do dokumentacji źródłowej oraz zaangażowaniem do tych czynności określonych środków osobowych i finansowych, której wytworzenie wymaga intelektualnego zaangażowania. Informacja przetworzona jest więc jakościowo nową informacją powstałą w wyniku czynności technicznych i określonego działania intelektualnego na zbiorze informacji prostych już znajdujących się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego, przygotowaną specjalnie dla wnioskodawcy według wskazanych przez niego kryteriów. W orzecznictwie zwraca się też uwagę, że w pewnych wypadkach szeroki zakres wniosku wymagający zgromadzenia, przekształcenia (zanonimizowania) i sporządzenia wielu kserokopii określonych dokumentów, może zmuszać do podjęcia takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudniają wykonywanie przypisanych mu zadań. Informacja wytworzona w ten sposób, pomimo iż składa się z wielu informacji prostych będących w posiadaniu organu, powinna być uznana za informację przetworzoną, ponieważ powstały w wyniku wskazanych wyżej działań zbiór nie istniał w chwili wystąpienia z żądaniem o udostępnienie informacji publicznej. Tym samym również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników - może być traktowana jako informacja przetworzona (por. wyrok NSA z dnia 22 listopada 2018 r., sygn. akt I OSK 2622/16, wyrok NSA z dnia 26 stycznia 2017 r., sygn. akt I OSK 2124/16, wyrok NSA z dnia 5 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 863/14; wyrok NSA z dnia 4 sierpnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1645/14, wszystkie orzeczenia powołane w uzasadnieniu dostępne są na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sadów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Stosownie do powyższego Sąd uznał, że organy dokonały prawidłowej kwalifikacji żądanej przez skarżącego informacji jako informacji publicznej przetworzonej. Analizując treść wniosku skarżącego w zakresie udostępnienia wszystkich wyroków wraz z uzasadnieniami z roku 2018 r. w sprawach dotyczących repertorium [...] o symbolu [...] i [...], nie można zgodzić się z jego twierdzeniem, że domagał się udostępnienia informacji publicznej o charakterze prostym, wymagającej wyłącznie anonimizacji. Nie ulega bowiem wątpliwości, że Sąd Rejonowy w [...] nie dysponuje informacją w postaci żądanej przez skarżącego, a dla stworzenia tej informacji niezbędne byłoby zaangażowanie aparatu administracyjnego Sądu w celu wyodrębnienia wszystkich wyroków wraz z uzasadnieniami z 2018 r., zarejestrowanych w repertorium [...] pod dwoma symbolami. Podkreślenia też wymaga, że Sąd Rejonowy w [...], jak wyjaśnił Prezes tego Sądu, nie ma możliwości automatycznego wygenerowania wydruków żądanych orzeczeń, co oznacza, że realizacja wniosku skarżącego sprowadzałaby się do przygotowania nowego zbioru, nieistniejącego w chwili wystąpienia z żądaniem udostępnienia informacji publicznej. Zaakcentować trzeba, że szeroki zakres wniosku obejmujący cały 2018 r. wymaga ponadprzeciętnego zaangażowania wielu pracowników w przeglądnięcie szeregu spraw, a następnie wyselekcjonowania żądanych wyroków wraz z uzasadnieniami według wskazanych przez skarżącego kryteriów, wykonania kserokopii dokumentów lub ich skanów. Znaczny nakład pracy wiązałby się również z koniecznością ponadstandardowej, bo wymagającej uważnej lektury uzasadnień wyroków, anonimizacji dokumentów. Proces anonimizacji w celu usunięcia danych chronionych w przypadku orzeczeń sądowych, których uzasadnienia liczą od kilku do kilkudziesięciu stron, nie ogranicza się wyłącznie do wyeliminowania z dokumentacji imion i nazwisk, lecz wiąże się również z koniecznością usunięcia określonych fragmentów uzasadnień, tj. takich ich części, które umożliwiałyby identyfikację poszczególnych osób, a to z kolei wymaga przeprowadzenia czynności analitycznych i intelektualnych. Z powiedzianego dotąd wynika, że realizacja wniosku skarżącego - jak słusznie podniosły organy - wiązałaby się, po pierwsze, ze stworzeniem nowego zbioru informacji, a pod drugie, z podjęciem szeregu czasochłonnych czynności, które zakłóciłyby normalne funkcjonowanie pracy Sądu i utrudniłyby realizację przypisanych mu zadań. W przekonaniu składu Sądu orzekającego w niniejszej sprawie, nie ma zatem żadnych wątpliwości, że wnioskowana do udostępnienia informacja jest informacją przetworzoną. Stanowiska w tej mierze - z przyczyn przedstawionych wyżej - nie może zmienić argumentacja strony skarżącej dotycząca niewskazania konkretnej liczby orzeczeń, które podlegałyby udostępnieniu.
W dalszej kolejności wyjaśnić trzeba, że art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. wprowadza ograniczenie dostępu do informacji przetworzonej, wskazując na konieczność wykazania, że jej udzielenie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Jak trafnie wywiódł NSA w wyroku z dnia 8 lutego 2019 r., sygn. I OSK 770/17, ograniczenie to dokonane aktem rangi ustawowej przewidziane jest w art. 61 ust. 2 Konstytucji RP i odpowiada regulacji art. 31 ust. 3 ustawy zasadniczej, a ustawodawca, ograniczając w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. dostęp do informacji przetworzonej, czyni to w zgodzie z zasadą proporcjonalności i nie można w tym przypadku mówić o łamaniu konstytucyjnych uprawnień obywatela, skoro przedkładając interes publiczny nad interes strony, prawodawca ma na względzie zapewnienie prawidłowego funkcjonowania organów państwa i innych podmiotów zobowiązanych do udzielania informacji publicznej. NSA zasadnie przypomniał, że konstytucyjne prawo do informacji nie jest absolutne i podkreślił jednocześnie, że nie chodzi o to, by udzielenie informacji publicznej było jedynie istotne dla interesu publicznego, lecz ma być dla tego interesu publicznego szczególnie istotne. W przypadku bowiem informacji publicznej przetworzonej, jej udostępnienie poprzedzone jest procesem tworzenia nowej informacji, nieistniejącej w chwili skierowania wniosku w takim kształcie i w takiej postaci, jakiej oczekuje wnioskodawca. Wspomniany proces powstawania tej informacji skupia podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej na jej wytworzeniu dla wnioskodawcy, odrywając go od przypisanych mu kompetencji i zadań, toteż ustawodawca zdecydował, że proces wytworzenia nowej informacji w oparciu o posiadane dokumenty obwarowany będzie koniecznością wykazania, że jej udostępnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się również, że interes publiczny odnosi się w swej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem państwa oraz innych ciał publicznych jako prawnej całości, zwłaszcza jeżeli związane jest ono z gospodarowaniem mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa, a z brzmienia art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. wynika, że nie wystarczy, aby uzyskanie informacji przetworzonej było istotne dla interesu publicznego, lecz ma być szczególnie istotne, co stanowi dodatkowy kwalifikator przy ocenie, czy dany wnioskodawca ma prawo do jej uzyskania. Działanie wnioskodawcy nie tylko w interesie indywidualnym, lecz także w interesie "ponadindywidualnym" nie jest samoistnie wystarczające dla przyjęcia "szczególnej istotności dla interesu publicznego" takiego działania (por. wyrok NSA z dnia 18 czerwca 2020 r., sygn. akt I OSK 2306/19).
Prawo do uzyskania informacji publicznej przetworzonej ma jedynie taki wnioskodawca, który jest w stanie wykazać w chwili składania wniosku swoje indywidualne, realne i konkretne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga, tj. uczynienia z niej użytku dla dobra ogółu w taki sposób, który nie jest dostępny dla każdego posiadacza informacji publicznej. Uprawnienie to nie służy zatem wszystkim podmiotom potencjalnie zainteresowanym w uzyskaniu informacji publicznej po to, by ją móc następnie udostępnić ogółowi, gdyż cel ten jest co najwyżej ukierunkowany na podstawowe "niekwalifikowane" realizowanie interesu publicznego. Wnioskodawca żądający informacji publicznej przetworzonej, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., dla jej uzyskania powinien wykazać nie tylko, że jest ona ważna dla dużego kręgu potencjalnych odbiorców, ale również, że jej uzyskanie stwarza realną możliwość wykorzystania uzyskanych danych dla poprawy funkcjonowania organów administracji i lepszej ochrony interesu publicznego.
Podzielić należy także prezentowany w piśmiennictwie pogląd, że regulacja art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. stanowić ma ochronę podmiotów zobowiązanych do udzielania informacji przed dużą ilością wniosków zmierzających do uzyskania informacji przetworzonej do realizacji celów osobistych lub komercyjnych (por. Irena Kamińska, Mirosława Rozbicka-Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Wolters Kluwer, Warszawa 2016, s. 79).
W okolicznościach rozpoznawanej sprawy organ był więc nie tylko uprawniony, lecz i zobowiązany do wezwania skarżącego - zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. - do wykazania szczególnego interesu publicznego w uzyskaniu żądanych wyroków wraz z uzasadnieniami. Skarżący nie wykazał jednak istnienia tej okoliczności (przesłanki), dlatego decyzja o odmowie udostępnienia wnioskowanych informacji (dokumentów) była prawidłowa. W orzecznictwie słusznie podnosi się, że domaganie się dostępu do informacji publicznej mającej charakter przetworzony jest usprawiedliwione jedynie wówczas, gdy wnioskodawca wykaże, iż jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Jeśli natomiast żądanie to związane jest z prywatnym interesem wnioskodawcy, to zasadne jest wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej (por. wyrok NSA z dnia 9 listopada 2011 r., sygn. akt I OSK 1365/11). Należy zaznaczyć, że w toku postępowania poprzedzającego wydanie zaskarżonej decyzji skarżący nie odniósł się do przesłanki z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., konsekwentnie twierdząc, że żądana informacja nie stanowi informacji przetworzonej. Na istnienie po stronie skarżącego szczególnie istotnego interesu publicznego nie wskazuje też treść samego wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Celnie zaś dowodził organ odwoławczy, że udzielenie wnioskodawcy żądanej informacji przetworzonej byłoby uzasadnione jedynie wówczas, gdyby mogło się realnie przełożyć np. na poprawę funkcjonowania sądów, tymczasem już sam fakt uwzględnienia wniosku wiązałby się z koniecznością poniesienia określonych środków finansowych i organizacyjnych, trudnych do pogodzenia z zapewnieniem prawidłowej realizacji już i tak dostatecznie wielu bieżących zadań Sądu.
Skoro natomiast uzyskanie przetworzonej informacji publicznej wiązałoby się z poniesieniem określonych środków, zwłaszcza finansowych i organizacyjnych, często trudnych do pogodzenia z bieżącymi działaniami organu państwa, to udzielanie informacji publicznej przetworzonej podmiotom, które nie zapewniają, iż zostanie ona wykorzystana w celu usprawnienia funkcjonowania organów państwa, przemawia za przyjęciem, iż po stronie nie występuje interes publiczny uzasadniający udzielenie żądanej informacji (por. wyrok NSA z dnia 7 grudnia 2011 r., sygn. akt I OSK 1737/11). Taka sytuacja, w ocenie Sądu, niewątpliwie zachodzi w przypadku skarżącego.
Odnotowania również wymaga, na podstawie danych znajdujących się w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, że skarżący składa liczne tożsame wnioski o udostępnienie informacji skierowane do sądów powszechnych w całym kraju. Takie działanie skarżącego, z racji szerokiego zakresu żądanych we wnioskach informacji, wymagającego stworzenia nowego, nieistniejącego w dacie złożenia wniosku zbioru żądanych informacji, poważnie utrudnia funkcjonowanie wybranych przezeń sądów, w tym Sądu Rejonowego w [...], nakładając na nie niebagatelne obowiązki i może prowadzić do realnego zdezorganizowania pracy.
Reasumując Sąd stwierdził, że w toku przeprowadzonego postępowania w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej podmiot zobowiązany prawidłowo uznał, że dane żądane przez skarżącego stanowią informację przetworzoną. Wobec tego, że wnioskodawca - pomimo wezwania - nie wykazał szczególnie istotnego interesu publicznego w pozyskaniu tych informacji, którego istnienia Prezes Sądu również się nie dopatrzył, zasadnie wydano decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej, na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. W konsekwencji należało uznać, że prawidłowa jest również zaskarżona decyzja Prezesa Sądu Okręgowego w Opolu, utrzymująca w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Dodać jeszcze trzeba, że dokonana przez organy ocena znalazła wyraz w uzasadnieniach decyzji spełniających wymogi z art. 107 § 3 K.p.a.
W tym stanie rzeczy skargę należało oddalić, na podstawie art. 151 P.p.s.a.
O kosztach pełnomocnika z urzędu orzeknie referendarz sądowy, na podstawie art. 258 § 1 i § 2 pkt 8 P.p.s.a.