Ppolska.starec← Urzadnik

I SA/Go 702/19

Адміністративні суди2019-12-30
Номер справи
I SA/Go 702/19
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp.
Дата рішення
2019-12-30
Тип
Postanowienie WSA w Gorzowie W

Судді

Alina Rzepecka

Резолютивна частина

Odmówiono przywrócenia terminu

Текст рішення

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Alina Rzepecka po rozpoznaniu w dniu 30 grudnia 2019 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku A.B. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi A.B., I.B., J.B. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej [...] z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie solidarnej odpowiedzialności spadkobierców za zobowiązania spadkodawcy w podatku dochodowym od osób fizycznych za okres od września 2011 r. do dnia zgonu, zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne za 2014 rok oraz podatku od spadków i darowizn za 2012 rok wraz z odsetkami za zwłokę, kosztami upomnień oraz kosztami egzekucyjnymi postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. UZASADNIENIE Wraz ze skargą A.B., I.B., J.B. na wskazaną w sentencji postanowienia decyzję, A.B. wniosła w imieniu własnym o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Podała, że decyzję, adresowaną do skarżącej odebrała jej mama I.B., o czym nie poinformowała skarżącej i której to decyzji jej nie przekazała. Wskazaną decyzję otrzymała dopiero 10 lub 11 września 2019 r. i dopiero wówczas mogła się zapoznać z jej treścią. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z regułą zawartą w art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 poz. 2325 – dalej cyt. jako P.p.s.a.) czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Stosownie jednak do postanowień art. 86 § 1 P.p.s.a. - jeżeli strona nie dokonała czynności bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Instytucja ta ma jednak charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona wystąpi z takim wnioskiem w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu; równocześnie ze złożeniem wniosku dokona czynności, dla której określony był termin oraz uprawdopodobni okoliczności wskazuję na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 1, § 2 i § 4 P.p.s.a.). W przypadku wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, powinien być on nadto złożony za pośrednictwem organu (art. 87 § 3 cyt. ustawy). Oceniając wniosek skarżącej pod kątem ww. przesłanek należy przyjąć, że nie wszystkie zostały spełnione, w związku z czym wniosek nie zasługuje uwzględnienie. Analizując nadany w dniu 13 września 2019 r. wniosek strony wpierw należy stwierdzić, że został wniesiony w terminie tj. w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia. Skoro strona twierdzi bowiem, że decyzję otrzymała w dniu 10 września 2019 r., a Sąd nie ma podstaw by to kwestionować, to należy przyjąć, że wniosek został wniesiony w ustawowym terminie. Zdaniem Sądu, skarżąca nie uprawdopodobniła natomiast w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją, brak swojej winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 ww. ustawy). Przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym uzależnione jest bowiem od spełnienia określonych przesłanek pozytywnych, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu i negatywnych, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. Kryterium braku winy, jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności. Można o nim mówić jedynie wtedy, gdy strona lub jej pełnomocnik nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (post. NSA z 2.10.2002 r., V SA 793/03). Przeszkody te muszą mieć charakter zewnętrzny i obiektywny. Strona musi uwiarygodnić swą staranność, jak również fakt, że przeszkoda, która spowodowała niedotrzymanie terminu, była od niej niezależna. To z treści przepisu art. 87 § 2 p.p.s.a. wynika ciążący na wnioskodawcy obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Ocena braku winy w uchybieniu terminu należy wyłącznie do sądu, który powinien uwzględniać wszystkie okoliczności sprawy. Z treści wniosku A.B. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wynika, że brak winy w niedochowaniu terminu uzasadnia zaniechaniem innego dorosłego domownika tj. I.B. (matka skarżącej), która miała odebrać zaskarżoną decyzję, nie informując następnie o tym skarżącej. Decyzję skarżąca otrzymała dopiero 10 września 2019 r. Tak uzasadniony wniosek – zdaniem Sądu - nie zasługuje na uwzględnienie. Poddając go ocenie, wpierw nie można nie dostrzec, że skarżąca ceduje odpowiedzialność za uchybienie w terminie na matkę – I.B., chcąc tym samym uprawdopodobnić brak własnej winy w niedotrzymaniu terminu. Czyniąc to jednak mija się z prawdą, przynajmniej co do osoby odbiorcy decyzji. Z akt administracyjnych sprawy wynika bowiem, że decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej [...] z [...] maja 2019 r. o nr [...], skierowaną do A.B., doręczono w dniu 16 maja 2019 r. jej bratu – J.B. Potwierdzające to zwrotne potwierdzenie odbioru stanowi dokument urzędowy, który korzysta z domniemania prawdziwości i zgodności z prawdą tego, co zostało w nim stwierdzone. Oczywiście, domniemanie to może być obalone, z tym, że dowody przeciwne muszą być zdecydowanie przekonujące. Strona takich jednak nie przedstawiła. W świetle powyższego nie można zatem przyjąć, że odbiorcą decyzji była matka skarżącej, a co za tym idzie, że to ona dopuściła się zaniechania, nie informując skarżącej o odbiorze decyzji. Pozostawiając na uboczu to, który z domowników odebrał decyzję, w dalszej części należało rozstrzygnąć, czy niepoinformowanie przez odbiorcę decyzji – pełnoletniego domownika, o jej odbiorze adresata decyzji, może uzasadniać brak winy w niedochowaniu terminu po stronie wnioskodawcy. Zdaniem Sądu w okolicznościach sprawy, odpowiedź na to pytanie jest negatywna. Należy bowiem zwrócić uwagę, że skarżąca jak i pozostałe strony postępowania w tym J.B., wskazały jako adres do korespondencji, adres zamieszkania tj. [...]. Zasadnie zatem organ do każdego z nich skierował korespondencję właśnie na ten adres. Z treści art. 149 Ordynacji podatkowej wynika, że odebranie przesyłki przez pełnoletniego domownika jest uważane za skuteczne doręczenie przesyłki samemu adresatowi. Warunkiem doręczenia przesyłki osobie nie będącej adresatem jest jednak to, by odbierający pismo zobowiązał się do jego przekazania odbiorcy. Z opisu zwrotnego potwierdzenia odbioru zaskarżonej decyzji wynika, że przesyłka została podjęta przez brata skarżącej w placówce pocztowej w dniu 16 maja 2019 r. Podkreślenia wymaga, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku siedmiu sędziów z 8.07.2019 r., sygn. akt I FSK 486/17 stwierdził, że pełnoletni domownik może odebrać pismo od organu podatkowego nie tylko w mieszkaniu ale również w placówce pocztowej. Zatem skoro z opisu zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika, że odbierający przesyłkę podjął się oddania pisma adresatowi, to brak podstaw do kwestionowania faktu doręczenia. Zresztą wnioskodawczyni na żadnym etapie postępowania nie wykazywała nieprawidłowości w działaniach operatora pocztowego. W konsekwencji, to skarżąca A.B. ponosi konsekwencje, jakie wynikają z doręczenia pisma nawet wówczas, gdy pismo jest wydawane pełnoletniemu domownikowi. Nie ulega bowiem wątpliwości, że dorosła osoba, dodatkowo spokrewniona ze stroną, odbierając korespondencję urzędową, z pewnością zdawała sobie sprawę z konieczności jej terminowego przekazania. Podpisując w swoim imieniu dokument potwierdzający doręczenie przesyłki skierowanej do innego adresata, jednocześnie zobowiązuje się do jej przekazania. Co ważne, ewentualne zaniedbania we tym zakresie, nie zwalniają samego adresata z odpowiedzialności za terminowe dokonanie czynności, gdyż to on, dbając o własne interesy, winien zadbać o takie zorganizowanie odbioru korespondencji urzędowej, aby to nie wywołało dla niego negatywnych konsekwencji procesowych. Dopuszczenie się bowiem przez stronę choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie stanowi przesłankę do odmowy przywrócenia jej uchybionego terminu. W konsekwencji – zdaniem Sądu - we wniosku o przywrócenie terminu, skarżąca nie uprawdopodobniła braku swojej winy w niedochowaniu terminu. Z tego też powodu, Sąd na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.